profil

Porównanie "Bogurodzicy" i "Lamentu świetokrzyskigo"

poleca 84% 926 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Niewiele powstało i zachowało się dzieł polskiej literatury średniowiecznej. Pisano przede wszystkim po łacinie, który to język obowiązywał w Kościele katolickim. Powstające w tym okresie utwory, głównie o tematyce religijnej, często były anonimowe, pisane na Bożą chwałę. Należą do nich między innymi takie zabytki piśmiennictwa polskiego jak najdawniejsza ze znanych polskich pieśni religijnych - „Bogurodzica” (a raczej jej dwie pierwsze zwrotki) czy „Posłuchajcie bracia miła...” - wybitne arcydzieło poezji średniowiecznej. W obu tych tekstach występuje motyw maryjny, inne jest jednak ukazanie postaci Matki Boskiej, choć występują też pewne zbieżności.

Autorzy „Bogurodzicy’ i „Lamentu świętokrzyskiego” przedstawiają Maryję jako matkę Jezusa. W XIII-wiecznym tekście jej macierzyństwo stanowi o tym, iż może ona pośredniczyć miedzy ludźmi a swym synem, lud prosi ją o wstawiennictwo, o danie Zbawcy. W drugim wierszu zaś poznajemy prawdziwie matczyną naturę Maryi. Uwidacznia się tu nie tylko fakt, iż wydała na świat Mesjasza, lecz także jej wielką miłość do niego, męki jakie przeżywa kochająca matka, gdy cierpi jej dziecko. Autor, by pokazać uczucia Najświętszej Panienki, włożył w jej usta liczne zdrobnienia, gdy ta mówi o swym niesłusznie umierającym synu, nie godzi się ona na śmierć jedynego potomka, chce mu pomóc, gotowa jest przyjąć na siebie cześć jego bólu, by tylko ulżyć mu w cierpieniu, jest jednak bezradna. Nie znajdziemy tego w „Bogurodzicy” - w przeciwieństwie do stojącej pod krzyżem, pełnej smutku, nieopisanej trwogi i rozpaczy Matki Boleściwej– tu Maryja jawi się jako nie ukazująca uczuć potężna pani – niebiańska królowa, niedostępna dla ludzi, do której wierni mogą zanosić jedynie modlitwy. Majestat jej autor podkreśla, stosując apostrofę i nazywając ją „Bogiem sławieną”, boskiego przymiotu brak natomiast lamentującej matce, która sama zwraca się do współbraci i opowiada im o wielkim nieszczęściu, jakie stało się jej udziałem, prosi o współczucie, poucza przy tym inne kobiety, by błagały Boga o łaskę dla dzieci. Maryja ta jest bliska ludziom, a o jej człowieczeństwie świadczy chociażby rodzące się w jej sercu zwątpienie: „O anjele Gabryjele/ Gdzie jest ono twe wesele, (...)” – pyta w swoim monologu.

Cechą różnicą postać matki Jezusa w tych melicznych utworach jest również jej pozycja w odniesieniu do syna. „Bogurodzica” jest bowiem literackim nawiązaniem do motywu malarstwa bizantyjskiego – zwanego deesis - przedstawiającego Chrystusa zajmującego miejsce centralne i stojących po jego bokach: Bogarodzicy i Jana Chrzciciela. W Obliczu Boga Maryja zajmują pozycję hierarchicznie podrzędną, usługuje Zbawicielowi, jest oratorką. W „Posłuchajcie, bracia miła...” stosunki Przenajświętszej Panny i Chrystusa zasadniczo różnią się od modelu bizantyńskiego i opierają się na relacjach matka – dziecko. Rodzicielka przemawia do cierpiącego, pociesza go, zapewnia o miłości, jest z nim w najcięższej dla niego próbie – stoi blisko rozpiętego na belkach krzyża syna.

Po przeanalizowaniu wymienionych zbieżności i odmienności wysunąć można wniosek, że nawet w jednej epoce różnie przedstawiano tą samą postać, zachowując przy tym niepodważalne dogmaty. Poeci średniowieczni nie odważyliby się przeciwstawić powszechnie przyjętemu wizerunkowi Maryi jako Bożej Rodzicielki, jednak podkreślając pewne jej cechy, pomijając inne, stworzyli zupełnie inne jej obrazy. W „Bogurodzicy” większy nacisk położony został na boskość córki świętej Anny: jest tu pośredniczką, do której lud kieruje modlitwy i błagania, pełną majestatu, wywyższoną przez Boga panią niebios, natomiast „Lament świętokrzyski” ukazuje nam Maryję – matkę, bolejącą, współodczuwającą z umierającym dzieckiem

Podoba się? Tak Nie
Sprawdzone hasła:

Czas czytania: 3 minuty

Gramatyka i formy wypowiedzi