profil

Opis i historia katedry w Zamościu

drukuj
poleca 84% 424 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Katedra ( dawniej Kolegiata ) p.w. Zmartwychwstania Pańskiego i św. Tomasza Apostoła jest jedną z najwspanialszych świątyń w polskiej architekturze nowożytnej, zabytkiem o najwyższej wartości historycznej i artystycznej. Ufundowana została przez założyciela miasta, kanclerza Jana Zamoyskiego i wzniesiona niemal całkowicie wg proj. i pod nadzorem jego nadwornego architekta Bernarda Moranda w 1587 - 98. Prace we wnętrzu nie zostały jednak ukończone przed śmiercią architekta ( 1600 ) i fundatora ( 1605 ). Dekoracje sklepień, naw i kaplic zrealizowano dopiero za Tomasza Zamoyskiego, w 1618-30. Konstrukcja architektoniczna świątyni została zachowana do dziś z pewnymi zmianami dokonanymi podczas przebudowy w 1824 - 26 przeprowadzonej przez Korpus Inżynierów Wojskowych pod dowództwem gen. Mallet -Malletskiego. Zmieniono wówczas elewacje i obniżono szczyty oraz usunięto napisy i herby Zamoyskich jak również wiele cennych zabytków z wyposażenia wnętrza; odbyło się to na wyraźne polecenie brata cara wielkiego księcia Konstantego, komendanta Wojsk Polskich, któremu chodziło o zatarcie wotywno - zwycięskiego charakteru świątyni ufundowanej przez polskiego hetmana. W czasie renowacji kolegiaty w 1951 odkryto spod tynków na elewacjach bocznych część pierwotnego detalu kamiennego. W 1989 - 91 został zrekonstruowany szczyt fasady wg projektu arch. Tadeusza Michalaka.

Stosownie do rangi czołowej katolickiej świątyni w państwie zamoyskim program jej architektury został pomyślany jako niezwykle okazały, niejako katedralny. Liczne kaplice miały odpowiadać liczbie kanoników, którzy byli jednocześnie profesorami Akademii Zamojskiej.
Zarówno kolegiata, jak i Akademia miały wyznaczoną określoną rolę w walce z innowierstwem, zwłaszcza ze schizmą kościoła prawosławnego ( tu w 1720 odbył się synod zamojski ).W kolegiacie miały miejsce uroczystości "koronacyjne" kolejnych ordynatów, a więc uroczysta przysięga na wierność statutowi ordynacji, składana na ręce infułata w stroju pontyfikalnym. Świątynia stała się też mauzoleum dynastii ordynatów Zamoyskich. Jednym słowem pełniła taką funkcję w "państwie zamojskim" jak katedra wawelska w państwie polskim. Zresztą w XVII w. planowano przeniesienie stolicy biskupstwa chełmskiego do Zamościa i podniesienie kolegiaty do godności katedry. Stało się to dopiero w 1992 r w związku z utworzeniem diecezji zamojsko-lubaczowskiej.

Katedra ma budowę dosyć przysadzistą, złożoną z kwadratowego korpusu bazylikowego z kaplicami i niewielkiej części prezbiterialnej. Wyjątkowy w polskiej architekturze plan świątyni nawiązywał do kościołów włoskich z XV i XVI w. Proporcje ( dł. 45 1, szer. 30 m ), o prostych stosunkach liczbowych 3 : 2, powtarzały proporcje całego miasta; świątynia była jego piętnastokrotnym pomniejszeniem. W obydwu wypadkach posłużono się jednakową jednostką mierniczą, dla tego też kościół stanowił harmonijnie współbrzmiący element całej kompozycji miasta. Elewacje zewnętrzne, niegdyś bardziej bogate, urozmaicają arkadowe podziały z doryckimi pilastrami. We fryzie belkowania widoczne są ślady po skutych w XIX w. dekoracyjnych motywach doryckich tryglifów i metop. Na gzymsach można dostrzec wyryte litery będące nie tylko znakami montażowymi, ale mające ciekawe znaczenie symboliczne. Każde z 23 przęseł otrzymało oznaczenie jedną z liter alfabetu a wszystkie przęsła opasały całą kolegiatę pełnym alfabetem łacińskim od A do Z, począwszy od pn. - zach. narożnika "węgielnego". W ten sposób nawiązano do symbolicznego znaczenia greckich liter Alfy i Omegi symbolu Chrystusa Mistycznego, utożsamianego z Kościołem. Wieloboczne prezbiterium na wyjątkowe w europejskiej architekturze manierystycznej rozwiązanie w postaci bliźniaczych okien znajdujących się na załamaniu ścian. Okna o gotyckiej smukłości mają piękną finezyjną oprawę kamienną z plecionkami. Boczne portale wyznaczają nie tylko poprzeczną oś kościoła, ale stanowią też przedłużenie osi urbanistycznej : Kolegiata - Akademia, łączącej te dwie instytucje tak niegdyś ściśle ze sobą związane. Wnętrze zaskakuje widza smukłymi "gotyckimi" proporcjami, charakterystycznymi dla architektury manierystycznej ( wys. nawy 20 m, szer. 10 m ). Smukłe filary i wysoko zawieszone sklepienia naw bocznych zacierają wrażenie systemu bazylikowego i przybliżają wygląd wnętrza do halowego. Urzekająca jest jego perspektywa przestrzenna, szlachetny, prosty rytm wysokich, wąskich arkad i filarów z wydłużonym ponad wszelką klasyczną miarę korynckimi pilastrami. Rozładowanie wrażenia wertykalizmu następuje jednak dzięki niskim kaplicom, które wydatnie poszerzają wnętrze. Rytmikę wnętrza podkreślają ciosowe elementy architektoniczno - rzeźbiarskie, odcinające się ciemną linią czy plamą od jasnych powierzchni ścian. Zagadkowy i pomysłowy jest, choć słabo rzeźbiony, cykl głów ( na przemian męskie i żeńskie, m.in. Egipcjanka, królowa, żołnierz, poeta ) na kamiennych kluczach arkad nawy głównej. Reprezentują one zapewne różne narody, stany, zawody, jednym słowem symbolizują całą ludzkość zjednoczoną w Kościele Powszechnym. Geometryczno-promienisty układ sieci sztukaterii na sklepieniach naw i kaplic jest typowy dla tzw. renesansu lubelskiego I poł. XVII w.

Niskie prezbiterium, w przeciwieństwie do rozświetlonych naw, jest dosyć mroczne, bowiem smukłe okna umieszczone tylko w jego wielobocznym zamknięciu zostały częściowo przesłonięte olbrzymim ołtarzem. Ciężką kolebkę sklepienia dekorują listwy sztukateryjne o układzie geometrycznym, typowym dla renesansowej sztuki włoskiej (kwadraty i prostokąty połączone ćwierćkołami), wg proj. Moranda. Pierwotny ołtarz główny, drewniany, wczesnobarokowy, z obrazami zamówionymi w 1602 - 04 przez hetmana Jana Zamoyskiego w Wenecji u Domenica Tintoretta, został przewieziony w 1783 do Tarnogrodu. Obecny ołtarz ze stiuku marmoryzowanego wykonany w 1783 - 85, odznacza się monumentalnymi, nieco ciężkimi późnobarokowymi formami architektonicznymi i typowymi dla tego stylu efektami teatralnymi. Przy kolumnach już wczesnoklasycystyczne figury boczne nadnaturalnej wielkości, przedstawiające patron6w fundatora kolegiaty. św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelistę, natomiast pośrodku - święci apostołowie Piotr i Paweł. Malowany równocześnie z ołtarzem obraz środkowy przedstawia, zgodnie z wezwaniem kościoła, Niewiernego Tomasza Apostoła. W zwieńczeniu ołtarza rzeźbiona grupa Trójcy Św. wśród obłoków z aniołami. Okazałe, srebrne, rokokowe tabernakulum jest nieco wcześniejsze od ołtarza i pochodzi z 1744 - 48. Zostało wykonane we Wrocławiu przez złotników Beniamina Hentschla i Jana Chrystiana Jancke, wg proj. Jerzego de Kawe. Godne uwagi są tu : znakomite modelowane figury aniołów, u góry scena z niewiernym Tomaszem Apostołem oraz po bokach herby Jelita i Rawicz fundatorów.

Tomasza Antoniego Zamoyskiego i jego żony Teresy z Michowskich. We wnęce tabernakulum stoi późnorenesansowy pacyfikał z relikwiami św. Jana z Dukli sprzed 1618, fundacji Tomasza Zamoyskiego, zawiera elementy wcześniejsze, pochodzące z gotyckiej monstrancji. Ciekawych jest 6 srebrnych barokowych lichtarzy na ołtarzu, z 1731, z herbami fundatorów - ord. Michała Zdzisława Zamoyskiego; jego żony Elżbiety Korybut - Wiśniowieckiej.

Na ścianach prezbiterium wiszą 4 wielkie obrazy na płótnie przedstawiające cykl z życia św. Tomasza Apostoła. Na ścianie pd. sceny związane ze sceptycyzmem Niewiernego Tomasza: Chrystus otrzymuje wiadomość o umierającym Łazarzu; Chrystus wśród apostołów po Ostatniej Wieczerzy. Na ścianie pn. obrazy przedstawiające działalność apostolską św. Tomasza: św. Tomasz nawracający pogan w Indiach; Męczeńska śmierć św. Tomasza ( przebijany przy ołtarzu trzema włóczniami ). Obrazy te, odznaczające się cechami weneckiej szkoły manierystycznej dawniej niesłusznie uchodzące za dzieła Domenica Tintoretta, zostały namalowane w kraju ok.1627 z fundacji Tomasza Zamoyskiego, zapewne przez Jana Kasińskiego - ucznia Tomasza Dolabelli. Stalle kanoników w prezbiterium, z fundacji ord. Maurycego Zamoyskiego, wykonał Konstanty Ptaszyński z Zamościa na pocz. XX w. Prezbiterium odgradza piękna balustrada kuta z żelaza, o bujnych motywach roślinnych także z pocz. XX w.

W przejściu z prezbiterium do pd. nawy bocznej w posadzce umieszczone są żelazne drzwi z herbami Zamoyskich i napisem z brązu : ( Fundatoribus Grata Memoria no 1779, "Fundatorom wdzięczna pamięć" ), prowadzące do krypt z prochami ordynatów i ich rodzin od XVI do XX w.


Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy