profil

Człowiek i przyroda, wrogowie czy przyjaciele - rozprawka

poleca 82% 752 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Od zarania dziejów przyroda karmiła człowieka. To ona ubierała nas i chroniła. Ludzie pierwotni czuli respekt do natury. Z biegiem lat człowiek stawał się coraz bardziej samodzielny. Uniezależniał się od środowiska przyrody, aż w końcu przestał je szanować. Wręcz przeciwnie, bezmyślnie niszczył. W czasie obecnym człowiek opamiętał się i dotarło do niego że przyroda która go otacza to największy dar jaki otrzymał od Boga. Teraz człowiek jest przyjacielem przyrody, lecz nie zawsze tak było.
Pisarze w swoich powieściach doceniali rolę przyrody. W książce „Tajemniczy ogród” Tytułowy ogród nie był tylko tłem wydarzeń ale też jednym z bohaterów książki. To dzięki przyrodzie Colin nabrał ochoty do życia i to właśnie przyroda zmobilizowała go do zejścia z wózka.
Także w twórczości Adama Mickiewicza ważną rolę odgrywała przyroda. Mickiewicz pisał o przyrodzie w swoich wierszach np. „Stepy akermańskie”: „Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu, Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi,/ Śród fali Łączę wyrazy szacunku szumiących, śród kwiatów powodzi, Omijam koralowe ostrowy burzanu.”W „Panu Tadeuszu” Mickiewicz wspaniale opisywał przyrodę : ”(...) Tymczasem przenoś moję duszę utęsknioną/ Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych, Szeroko nad błękitnym Niemnem rozciągnionych; Do tych pól malowanych zbożem rozmaitem, Wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem; Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała, Gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała,/ A wszystko przepasane jakby wstęgą, miedzą Zieloną, na niej z rzadka ciche grusze siedzą. (...)”

Jarosław Iwaszkiewicz w wierszu pt. „Urania” opisuje urodę sosny nazywając ją siostrą :”Uranio, sosno, siostro tak ciebie nazywam, bo palcem pnia swojego ukazujesz niebo. Wiatr co się w twojej czarnej grzywie zrywa ucicha dołem. Siostro wzywam ciebie.”
Poeci często porównywali swój stan duszy do przyrody tak jak np. Maria Pawlikowska - Jasnorzewska w wierszu pt. „Ogród”: „Gdy wiosna zaświta,/ jest w ogrodzie raz ciemniej, raz jaśniej. Wciąż coś zakwita, przekwita. Wczoraj kwitło moje serce. Dziś jaśmin.”
Także Jerzy Harasymowicz w swoim utworze pt „Zima” ciekawie i dość niezwykle opisuje przyrodę „Góry w niezrównanych i iskrzących kołpakach odpływają prosto w rozwartą paszczę widnokręgu o kolosalnym błękitnym podniebieniu. Po nie istniejących drabinkach procesje siwych świerków idą pomalutku do nieba(...)”

Nie tylko pisarze i poeci czczą i przyjaźnią się z przyrodą, również malarze zachwycają się nią. Przyroda była głównym tematem malarzy różnych pokoleń malujących w diametralnie różnych stylach np. Rubens „Pejzaż z tęczą” (ok. 1636) czy prymitywista Pirosmani „ Jeleń wśród przyrody” (1913 r.). W Polsce Witkacy „ Potok na Olczy” z 1908r. , Piotr Potworowski „Krajobraz z Łagowa”1958r Jan Cybis „ Dolina Popradu” .
Jednym słowem natura upiększa duszę ludzką, jest natchnieniem artystów. Czy ludzie potrafią odpłacić za dobro które oferuje nam natura?
Proporcjonalnie do rozwoju człowieka przyroda była niszczona. Począwszy od XIX wieku gdy przemysł na całym świecie rozwijał się bardzo szybko potrzebne były w coraz większych ilościach surowce mineralne takie jak drewno, węgiel czy ropa. Eksploatowano środowisko bez umiaru. Wraz z rozwojem techniki człowiek czuł się coraz pewniej i przestał okazywać szacunek naturze. Zafascynowany robotami, mechaniką czuł się jak Twórca, Pan całego świata. Kiedy w drugiej połowie XX wieku okazało się że rzeki to zwykłe ścieki, nocą nie widać gwiazd a nad ranem unosi się smog nad miastem od dymów i zanieczyszczeń, wody morskie i oceaniczne zostały zanieczyszczone przez liczne katastrofy tankowców, a człowiek niema gdzie uciec przed brudem miasta nastąpiło opamiętanie. Ktoś mądrze powiedział, że planeta to prezent od naszych wnuków. My musimy o nią dbać troszczyć się aby przyszłe pokolenia znały uroki przyrody nie tylko z opowieści i książek. Człowiek dostrzegł przyrodę po raz kolejny. Zaczął ją odbudowywać. Przełom wieku XX i XXI to wielka moda na ekologię. Zakładamy parki narodowe, chronimy coraz to więcej gatunków zwierząt i roślin. Każdy zakład pracy ma obowiązek dbać o środowisko. Obowiązek ten narzucany jest przez państwo. Moda jest na żywność ekologiczną, to znaczy nie uprawianą na środkach chemicznych. Ludzie dbają o swoje ogrody. Na niewielkim kawałku ziemi potrafią wyczarować prawdziwie baśniowe światy. Budujemy oczyszczalnie, zakładamy filtry na kominach fabryk, a także filtry na kranach w naszych domach.

Myślę, że człowiek XXI wieku to przyjaciel przyrody. Na wakacje wyjeżdżamy w góry, nad morze podziwiać widoki i oddychać świeżym powietrzem. Chodzimy na spacery do parków i lasów. Szum Drzew uspokaja nas, a oczy odpoczywają od ekranu telewizora i komputera.


Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 4 minuty

Gramatyka i formy wypowiedzi