profil

Makbet-od rycerza do zbrodniarza

drukuj
poleca 86% 104 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Makbet jest tytułowym bohaterem książki Wiliama Szekspira. Postać ta łączy dwie postawy: rycerza i zbrodniarza. W swojej pracy postaram się ukazać jak bardzo zmieniło się życie Makbeta.

W utworze Szekspira poznajemy Makbeta jako dowódcę armii króla Szkocji, a także jako tana Glamis. Postępował on zawsze według kodeksu rycerskiego oraz przestrzegając zasad moralnych. Był odważny i mężny. „Dzielny Makbet (słuszne to nazwanie), gardząc fortuną, z mieczem uniesionym, dymiącym krwawych mozołów oparem, jak dziecię męstwa wycinał swą drogę...”. Tak, jak prawdziwemu rycerzowi, najbardziej zależało mu na dobru państwa i króla, dlatego brał udział w licznych bitwach by bronić władcy i Szkocji. Cechował go także heroizm, sprawiedliwość i duma. Jego życie zaczęło się zmieniać po spotkaniu z czarownicami. Makbet dowiedział się od nich co go czeka w przyszłości i chciał, by przepowiednie jak najszybciej się sprawdziły. Stał się chciwy, zachłanny, próżny. Starał się za wszelką cenę dążyć do wyznaczonego sobie celu, którym było zdobycie korony, dlatego postanowił zabić obecnego króla Duncana. Wiedział, że gdy to uczyni to złamie kodeks rycerski, a także, że konsekwencje tej zbrodni będzie odczuwał jeszcze za życia („Sprawiedliwość, o równych szalach, do warg nam przykłada zatruty puchar, przez nas napełniony, każąc zawartość wypić”). Chęć tana Glamis i Cowdoru podsyciła jego żona, podważając jego odwagę, mówiąc: „Czyżbyś się lękał, że twój czyn i męstwo pragnieniu twemu dorównają? Czyżbyś osiągnąć pragnął to, co, jak wiesz dobrze, ozdobą życia jest, a równocześnie za tchórza siebie miał...”. Mówiła też, że powinien zabić Duncana z miłości do niej, a także dlatego, gdyż tak wielkiej przysięgi jaką jej złożył, obiecując władzę złamać nie może. Uspokaja go także słowami: „We śnie podobnym do śmierci, niby wieprze, ty i ja czegóż nie będziemy mogli z tak nie strzeżonym Duncanem uczynić? Czego nie złożyć na spitych rycerzy, którzy poniosą ciężar win za nasze wielkie zabójstwo?”. Można zaobserwować jak Makbet, który jest już królem, po dokonaniu morderstwa, zmienia się. Boi się, że ktoś może się dowiedzieć o jego zbrodni lub odbierze mu tron tak, jak od Duncanowi, dlatego zabija coraz więcej osób. Powoli traci zmysły. Ma zwidy i nawiedzają go duchy zmarłych np. Banquo. Zaczyna się także rozpadać jego życie rodzinne. Makbet i Lady Makbet „oddalają się” od siebie i stają się dla siebie obojętni. Król nie przejął się śmiercią swojej żony, przyjął ją jako coś co go nie dotyczy, co nie jest warte uwagi. Tyran jest świadomy, że zabijając Duncana, przekreślił swoją sławę i honor. Makbet nie potrafi przerwać łańcucha zabójstw, który sam stworzył, a to doprowadza go w końcu do zguby.

Myślę, że na zmiany w życiu Makbeta bardzo duży wpływ miało spotkanie z czarownicami. Gdyby nie wyjawiły mu przyszłości, nasz bohater nie dążyłby do spełnienia tych przepowiedni. Uważam także, że za bardzo ulegał on Lady Makbet. Gdyby nie zachęty żony tan Glamis mógłby zrezygnować ze zbrodni i dalej wieść życie godne rycerza, a w odpowiednim czasie otrzymałby to, co zostało mu obiecane, czyli królestwo.


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (4) Brak komentarzy
17.11.2008 (06:51)

wtf?! omg;d

6.4.2008 (20:31)

w Kaliszu też zajęta :-)

27.7.2006 (12:18)

ta praca jest juz zajeta w olesnicy :) hehe p. W

Epoka