profil

Wierność ideałom czy kariera i nadzieja na sukces życiowy? Moje refleksje na temat wyborów moralnych bohaterów literackich.

poleca 87% 101 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Większość ludzi, zapytana, co to znaczy osiągnąć szczęście, zacznie mówić o materialnym dostatku, dobrej pozycji społecznej, szczęśliwej rodzinie, zdrowiu i o zrobieniu kariery. Są jednak na świecie tacy ludzie, dla których kariera nie jest czymś najważniejszym. Niestety są to tylko jednostki pragnące uszczęśliwić innych. Niejednokrotnie poświęcają wszystko dla innych. Ale my marzymy o sławie, bogactwie, władzy, wierzymy w nasze możliwości. I nie tylko my tak myślimy. Jest jeszcze wiele osób, które tak myślą i zrobią wszystko aby osiągnąć to co zamierzyły. Jeśli my posuniemy się w zdobyciu kariery za daleko to ona sama może nas zniszczyć. Należy pamiętać, że droga na szczyt jest „najeżona” trudnościami. Często by tam dotrzeć trzeba zrezygnować z wielu bardzo ważnych rzeczy. Godności i dumy, własnych poglądów, ideałów czasem nawet z bezpieczeństwa. Jednak ci, którym kariera zawróciła w głowie będą pogardzać dawnymi przyjaciółmi, będą deptać tych, których los uczynił gorszymi. Zapomną o rodzinie, moralności, godności odrzucą swe dawna poglądy i zgodzą się być marionetkami w rękach innych. Innych ludzi potraktują jak bezwolne narzędzia, które pomogą im osiągnąć cel. Zgodzą się nawet zabijać. Tematy o karierze i moralności były poruszane przez wielu twórców od najdawniejszych czasów czego wynikiem są liczne utwory podejmujące ten temat.

Zofia Ńałkowska opisała ten problem i „Granicy”, gdzie bohater powieści Zenon Ziembiewicz wybrał w życiu drogę kariery. Po edukacji w szkole średniej w miasteczku, wyjeżdża do Paryża, by studiować tam nauki społeczno-polityczne. Wiedział, że aby się wybić musi podjąć studia, gdyż inaczej nie będzie miął na to szansy i na zawsze będzie skazany na mało znaczące stanowisko. Po przerwaniu studiów z powodu braku pieniędzy, godzi się z namową matki i pożycza pieniądze na dokończenie edukacji od Czechlińskiego, co było dla niezależnego, wolnego Zenona trudnym wyborem. W zamian ma on pisać do "Niwy", gazety Czechlińskiego, artykuły na temat sytuacji międzynarodowej. Po pewnym czasie bohater zauważa, że pisze to, czego oczekuje Czechliński, a jako czytelnik własnych artykułów odnosi wrażenie, że brzmią one tak, jakby on tego nie napisał. Pisząc Zenon znieczulał się moralnie, nie był sobą. Czytając własne artykuły bohater zastanawia się jeszcze nad własnymi zasadami, czego nie robi już jednak po objęciu redakcji "Niwy": drukuje mierne literacko i bez wymowy artykuły Tczewskiego - wielkiego ziemianina, który posiada wpływy i pieniądze. Wraz z obniżaniem się wartości metaforycznej pisma zmienia się także styl życia bohatera, który coraz bardziej upodabnia się do środowiska, które w młodości tak silnie krytykował. Zenon pnie się po szczeblach kariery kosztem własnej moralności. Wkrótce zostaje prezydentem miasta, lecz już ani trochę nie przypomina młodzieńca, który kiedyś marzył o karierze. Bohater stanął po stronie zła, którego za młodu nie tolerował, przekroczył granicę odpowiedzialności moralnej i wytrzymałości psychicznej. Walka o wyższą pozycję społeczną zmieniła go wewnętrznie nie do poznania. Wraz z gruntującą się decyzją o dalszej karierze granica odpowiedzialności moralnej zacierała się. Żeromski też napisał dzieło opisujące problem kariery i moralności, lecz jego bohater wybrał inna drogę niż Ziembiewicz. W powieści „Ludzie bezdomni” doktor Judym jest postacią wyjątkową, nie wywodzi się z arystokracji, lecz z biedoty i dzieciństwo jego upływało wśród nędzy warszawskiej ulicy, jego awans społeczny wynikł przypadkiem, gdyż upodobała go sobie, zabrała i wyedukowała ciotka. Początkowo pobiera nauki od wynajmującego pokój studenta, potem kończy studia medyczne i wyjeżdża na praktykę do Paryża. Bohater, tak wykształcony bez trudu mógłby zrobić karierę lekarza, zapewnić sobie dobry byt, przyjemne życie. Nie pozwala mu jednak na to jego moralność. Judym żyje jednak z piętnem swojego pochodzenia - z poczuciem winy wobec własnego środowiska i z pragnieniem \"spłaty długu\", której może dokonać jako lekarz ubogich. Stąd też jego ostateczna decyzja ma wymiar społeczny - Judym poświęci swoje życie i szczęście, by oddać wiedzę, młodość i siłę biednym i pokrzywdzonym warstwom społeczeństwa. Doktor Judym potrafił zrezygnować z kariery na rzecz wyższych celów, oprzeć się pokusie dostatniej egzystencji. Jego wzorowa moralność zasługuje na podziw i naśladowanie.

W czasach współczesnych problem kariery i moralności zasługuje na szczególną uwagę. Żyjemy w czasach bezlitosnej konkurencji; „wyścigu szczurów”, praw, które mówią, ze wygrywa najsilniejszy, ten, który będzie umiał się przebić, świecie, w którym wielu ludzi nie zawaha się "wykroczyć troszeczkę poza własną moralność", rozminąć się z prawdą, użyć podstępu lub oszustwa, by dostać wymarzoną posadę, ukochane stanowisko czy awans. Pogoń za karierą cechuje większość obywateli dzisiejszego świata, a moralność ludzka jest różna. Wśród uczciwych ludzi, którzy wytrwałą i ciężką pracą chcą się wybić, zawsze znajdzie się człowiek, który zapragnie szybkiej i łatwej kariery.

Podoba się? Tak Nie