profil

Aktualność spraw społecznych na podstawie prozy Żeromskiego.

poleca 85% 101 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Co rozumiemy przez określenie ponadczasowość utworu? Określa ono podejmującą tematykę uniwersalną, zawsze współczesną. Bez względu na moment interpretacji, odbiorca zrozumie ją, będzie mógł się z nią identyfikować. Utwór współczesny musi wykraczać poza obszar jednej epoki. W tym tkwi jego siła, wyraża się jego geniusz. Czy zatem istnieją utwory spełniająca to zadanie? Czy kategorie myślenia i światopogląd ludzi różnych stuleci nie różnią się na tyle by uniemożliwić istnienie tego? Czy prawdziwa sztuka jest zawsze współczesna? Spróbuje podjąć to zagadnienie odwołując się do utworu, o charakterze ponadczasowym,, Ludzie bezdomni"- Żeromskiego.

Tematykę uniwersalną i nie podlegającą dezaktualizacji podejmuje w swojej twórczości Stefan Żeromski. Ukazuje on jednostki stojące przed trudnymi wyborami, jakie postawiła przed nimi rzeczywistość. Takim człowiekiem jest Tomasz Judym, bohater powieści,,Ludzie bezdomni". Musi on wybierać pomiędzy dwoma racjami, jednak w jego sytuacji jest to wybór tragiczny, gdyż, której by nie wybrał i tak nie osiągnie szczęścia. Z jednej strony może ożenić się z Joasią i założyć dom oraz rodzinę, o której zawsze marzył. Ta wizja nie pozwoliłaby mu jednak zrealizować swych ideałów niesienia pomocy najuboższym i byłaby wbrew jego sumieniu. Z kolei wybór misji społecznika nie pozwoliłby mu osiągnąć szczęścia w sferze prywatnej. Odzwierciedleniem duszy Judyma jest rozdarta sosna, której opis zamieszczony jest w zakończeniu powieści. Obrazuje sytuację psychiczną jednostki podejmującej decyzję poświęcenia się dla ogółu. Jest to motyw wewnętrznego rozdarcia, oznaczającego cierpienie. Problematyka podejmowana w tej powieści ma charakter uniwersalny. Doktor Judym jest nie pierwszym i nie ostatnim bohaterem tragicznym w dziejach literatury. Konflikt tragiczny zapoczątkowany został już w starożytności. Postacią tragiczną jest Antygona z tragedii Sofoklesa. Rozdarcie wewnętrzne musiał przeżywać mitologiczny Prometeusz oraz większość bohaterów romantycznych jak np. Konrad Walenrod, czy Kordian, walczących o sprawę ojczyzny.,, Ludzie bezdomni" mogą przemawiać również do dzisiejszego odbiorcy. Trudne wybory i problemy egzystencjonalne dotyczą ludzi każdego stulecia. Całe życie jest ciągłym wyborem. Rzadko bywają one tak dramatyczne jak w przypadku doktora Judyma, jednak tak jak w jego przypadku są one czynnikiem determinującym i kształtującym naszą egzystencję.
Nowo nabyta po I wojnie światowej samodzielność borykała się z mnogością problemów, których obraz w mniejszym lub większym stopniu znaleźć możemy w „Przedwiośniu”. Żeromski widział trzy drogi mogące wydźwignąć Polskę z zapaści. Pierwszą z nich były „szklane domy”, wynalazek, który miał odmienić życie niższych warstw społecznych, wyciągnąć ich z marginesu i zaangażować w odbudowę potęgi ojczyzny. „Szklana arkadia” będąca absolutnym kontrastem dla ówczesnej egzystencji chłopów i robotników. Wynalazek, który pozwoliłby im przestać martwić się o swój marny żywot, a zacząć pracować dla dobra ogółu. Wizja od początku do końca piękna, lecz utopijna, nierealna, w gruncie rzeczy ujawniająca nieefektywność romantycznych złudzeń i wiary w fantazje.

Drugą drogą miało być kształtowanie niektórych aspektów życia społecznego od nowa, – czyli inaczej mówiąc – reformy. Program zmian poznajemy dzięki osobie Szymona Gajowca. Jego sposób myślenia był dosyć rozpowszechniony w Polsce międzywojennej. Główną doktrynę stanowiły tam powolne, systematyczne przemiany ekonomiczne (głównie reforma walutowa), mające na celu wychodzenie z zaborczych korelacji. Równolegle miała być prowadzona polityka obronna granic polskich, gdyż wedle potocznej opinii wróg tylko czekał na moment słabości państwa polskiego. Gajowiec w swojej ideologii silnie nawiązywał do pozytywizmu (wierzyć w potęgę pracy) oraz romantyzmu (przyznawał słuszność przekonaniom o Boskiej Opatrzności nad Polską i poglądom mesjanistycznym). Wszystko to brzmi rozsądnie, tyle, że nie bez racji Cezary uważa je za mrzonkę lub zarzuca tym rozwiązaniom zbyt powolne tempo, brak nowatorstwa, niedostateczne środki i marne efekty.
Młody Baryka początkowo widział jako sposób na rozstrzygnięcie problemów rewolucję komunistyczną - która stanowi ostatnią drogę przedstawioną przez autora w powieści. Postawa popularna wśród ludu pracującego, mająca przynieść likwidację niesprawiedliwości i postawić wszystkie grupy społeczne na równi. „Lwi skok”, który ma wszystko odmienić, moralne prawo uciskanych, odbudowa od podstaw. Cezary, z początku entuzjasta przewrotu i bezgranicznie mu wierny, kierowany własnym sumieniem zauważa w końcu zło niewidoczne zza potoku populistycznych sloganów. Dlatego właśnie nazywa się go mianem bohatera dynamicznego – postępuje zawsze zgodnie tym, co podyktuje mu dusza, która jest polifoniczna, rozdarta. Powoduje to, że Cezary, tak jak wielu z nas, odnajduje trudność w podejmowaniu decyzji i ukształtowaniu światopoglądu.

Względem sytuacji politycznej dzisiejsza Polska jest podobna do tej z lat 20. XX wieku – również niespełna kilkanaście lat temu odzyskaliśmy suwerenność. Historia lubi się powtarzać... Zerwaliśmy głębokie powiązania ze Związkiem Radzieckim stając na progu zapaści ekonomicznej. Niezadowolenie społeczne wzmagało się – wszak wraz ze zniesieniem socjalizmu realnego zniesione zostały nazbyt rozbudowane świadczenia socjalne, zakłady pracy musiały same się finansować i jak bańka mydlana pękło tzw. ukryte bezrobocie. Tysiące ludzi zostało bez przygotowania rzuconych w nowe realia polityczno-ekonomiczne, do których trudno im było się przystosować. Bez kwalifikacji mieli małe szanse na zatrudnienie, często pozostawali bez grosza. Ich oszczędności w wyniku kilkuset procentowej inflacji przepadły. W związku z tym nastroje społeczne w II i III RP były zbliżone. Naszymi nowymi „szklanymi domami” miała być szybka modernizacja przemysłu, na którą zabrakło pieniędzy. Żaden ze współczesnych rządów nie potrafił się porozumieć, aby dokonać istotnych zmian. Jest, tak jak 80 lat temu, rozdrobniony i niezdolny do skutecznego działania.

Reasumując, prawdziwa sztuka to sztuka uniwersalna, rozumiana i interpretowana w każdym okresie, bez względu na syutuację społeczną, polityczną i gospodarczą. Musi dotyczyć spraw ogólnoludzkich, ponadczasowych. To sztuka ponad wszelkie bariery historii i filozofi, której nie zburzy żaden przewrót. Tylko taka sztuka jest nieśmiertelna i przetrwa gdyż świat ciągle ewoluuje. Sztuka odnosząca się tylko do jednej epoki, jednego wydarzenia jest tylko odbiciem, odzwierciedleniem historii. Prawdziwy artysta to taki, który za życia postawi sobie pomnik trwalszy niż ze spiżu a z jego dzieł będą czerpać natchnienie i inspirację przyszłe pokolenia, odkrywać jego sztukę w nowych kategoriach. Czas nie rozmyje pamięci o nim, historia nie zapomni jego imienia.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 5 minut