profil

Ernest Hemingway.

poleca 85% 277 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Kilka słów o autorze:
Ernest Hemingway nalezy do najpopularniejszych w Polsce (obok Wiliama Faulknera)wspolczesnych pisarzy amerykanskch.Burzliwe i bogate zycie pisarza stalo sie tworzywem jego tworczosci.Jako 19-letni chlpiec znalazl sie w czasie pierwszej wojny swiatowej na froncie wlosko-austriackim.Po wojnie byl reporterem;podrozowal po Europie, polowal na dzikie zwierzeta w Afryce.W 1937r. jako korespondent wojenny ppojechal do Hiszpanii, a w 1944 do Anglii.W czsie lotow bombowcami raf-u zaslynal z niepospolitej odwagi.

Okolicznosci powstania utworu:

W pierwotnej formie"Stary czlowiek przy moscie" to reportaz wojny domowej w Hiszpanii, telegraficznie przekazany do Stanow Zjednoczonych z Barcelony.

Czas i miejsce akcji:
Niedziela Wielkanocna podczas wojny domowej w Hiszpanii (1936-39);most na rzece Ebro, 12 kilometrow od miasta San Carlos, niepodal Barcelony w Hiszpanii.

Temat opowiadania:
Utwor jest niezwykle krotka relacja z rozmowy narratora-oficera, republikanina hiszpanskiego, ktory oczekuje na atak nieprzyjaciela, tzn. na faszystow walczacych po stronie gen. Franco - ze starym czlowiekiem, uciekinierem. Tlem opowiadania sa wydarzenia wojny domowej.

Problematyka:
Opisujac losy bohatera, Hemingway wykazal, ze wartosc zycia ludzkiego polega na ciaglym poswiecaniu sie dla kogos drugiego.Autor udowadnia, ze nie musi to byc koniecznie czlowiek.W tym wypadku sens zycia starca sprowadzal sie do opieki nad pospolitymi zwierzetami, jak kot, i kozy. Brutalnemu zjawisku, jakim jest wojna, pisarz przeciwstawia pelne liryzmu obrazki z zycia bohatera,ktory w przywiazaniu do zwierzat znalazl sens zycia : "I nie macie zadnej rodziny?-spytalem obserwujac drugi brzeg, gdzie ostatnie furmanki pospieszne zjezdzaly ze skarpy. Nie- odpowiedzial.-Tylko te zwierzeta, ktore wymienilem".Przezycia starego czlowieka i sytuacja, w jakiej sie znalazl, sa tragiczne.W obliczu poteznych, czyhajacych na niego sil wojny, jest on bezsilny.Jedyny optymistyczny akcent to wiara, ze ocaleja zwierzeta, ktore sa mu najblizsze. Gdyby utracil te wiare, zycie jego straciloby sens, pozostaloby juz tylko bierne oczekiwanie na śmierc. W opowiadaniu zawarte jest potepienie wojny i jej okrucienstw, potwierdzenie prawdy, ze niszczy ona z bezwzglednoscia zycie jednostki. Tematyka wojenna, tak wazna w calej tworczosci Hemingwaya, ukazana jest tutaj w sposob bardzo realistyczny. Drugie podstawowe zagadnienie powiesci to milosc starca do zwierzat,ktora pozwala w opiece nad nimi widziec sens zycia. Opowiadanie nie ma atrakcyjnej, rozbudowanej fabuly, zawiera natomiast wiele refleksji dotyczacych losu ludzkiego i wojny, ktora zabija nawet tych, ktorzy nie biora w niwj udzialu.


Streszczenie:
Wszedzie tocza sie walki, w dlugo trwajacym ataku artyrelii gina i cierpia cywile. Musza opuszczac swe domy i wszystko, co kochaja, bo wojna niesie z soba zaglade. Zagubiony wsrod wojennego chaosu starzec-glowny bohater opowiadania-wie tylko,ze ma 76 lat,przeszedl juz 12 km. i dalej isc nie moze, dlatego usiadl przy moscie i odpoczywa,aby zebrac sily do dalszej drogi.Szczegolna wymowe maja jego wynurzenia w trakcie rozmowy ze stojacym na moscie oficerem-republikaninem.To, co on mowi, stanowi istote utworu.Żyl biednie,ale spokojnie w rodzinnym San Carlos.Kochal zwierzeta, opiekowal sie kotem, golebiami i kozami.To wypelnialo jego zycie.Rozkaz rospuszczenia miasta byl dla niego, starego juz czlowieka, trudny do przyjecia i stanowil ogromne przezycie. Nie bal sie o siebie, ale stale myslal o porzuconych zwierzetach, ktore opuscil zmuszony przez wojsko do odejscia:"Z kotem, oczywiscie, nie ma zmartwienia.Koty same sobie daja rade,ale nie chce nawet myslec o tym, co bedzie z reszta". Starzec byl przerazony, a jego niepokoj potegowaly odglosy dzialan wojennych:"Jak wam sie zdaje, co z nimi bedzie?"-pytal, patrzac na oficera zmeczonym zwrokiem.Pragnal podzielic sie z nim swoja troska:"co zrobia, jak zacznie strzelac artyleria?".Na wszelkie sposoby staral sie uzasadnic swoj niepokoj o zwierzeta i oczekiwal, ze rozmowca potwierdzi jego wiare,ze jakos sobie poradza.

Podoba się? Tak Nie
Komentarze (6) Brak komentarzy
27.4.2008 (20:06)

tekst oki

2.6.2007 (14:50)

to jest do niczego wez sie czlowieku zastanow co do neta wstawiasz.....;/

27.7.2006 (12:19)

to nie jest wogule reportaz

Teksty kultury