profil

Życie codzienne miast i wsi w XIX wieku - rozwój gospodarki i przemysłu.

poleca 79% 1387 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Drogi rozwoju polskiego rolnictwa: zmiany ustroju agrarnego agrarnego zaborach pruskim austriackim i rosyjskim.

W 1815 r. gospodarka w Polsce opierała się na rolnictwie, w którym pracowało blisko 80 procent ludności. Istniały wówczas warunki, które wykształcił ustrój agrarny: wschodni w Królestwie Polskim i Galicji oraz zachodni w zaborze pruskim.

Korzystną sytuację miało rolnictwo zaboru pruskiego dzięki reformom społeczno-ekonomicznym wprowadzonym przez Prusy w 1807 r.

Ustawy Prus o zniesieniu poddaństwa (1807) i uwłaszczeniu chłopów za odszkodowaniem (1811) objęły Pomorze Gdańskie i Warmię.

Chłopi nie czerpali korzyści z zasady odszkodowań. Uzyskali prawo własności za odstąpienie 1/3 lub ½ działki junkrom (właścicielom ziemskim), których majątki rosły dzięki prawu przyłączania gospodarstw karłowatych (obszar Warmii i Mazur). Reformę na Pomorzu Gdańskim i na Śląsku przeprowadzano według zaostrzonych zasad ograniczając jej zakres do zamożnych chłopów, którzy mogli wykupić działkę za pieniądze. Na Śląsku musiała mieć ona najmniej 6 ha. Mniejsze wcielano do działek junkierskich.

Reforma uwłaszczeniowa przyczyniła się do powstania wielkiej rzeszy bezrolnych. Zapoczątkowała ona kształtowanie się nowej struktury rolnictwa. Spadła liczba małych gospodarstw, niezdolnych do inwestycji technicznych. Powstały majątki ziemskie oraz duże gospodarstwa chłopskie. Zniesienie poddaństwa i liberalne zasady ekonomiczne sprawiły iż produkcja rolna w gospodarstwach opierała się na pracy najemnej. Właściciele mogli zatrudniać bezrolnych. Dzięki wymianie handlowej i rozszerzeniu rynku zbytu ziemianie zdobywali kapitał potrzebny do unowocześniania uprawy zbóż i hodowli.

Bezrolni stworzyli rynek pracy dla przemysłu. Pruskie reformy były warunkiem rozpoczęcia industrializacji.
W zaborze rosyjskim połowę ziemi zajmowały szlacheckie folwarki, których większość stosowała dawne metody gospodarowania. Chłopi tylko w Dobrach Narodowych uprawiali działki za opłaty czynszowe.

Ustrój ten sprawiał, że rolnictwo było coraz mniej wydajne. Małe zyski nie pozwalały junkrom inwestować w rozwój folwarków. folwarków tej sytuacji chciano powiększyć areał ziem uprawnych i pastwisk. Małe działki chłopskie wcielano do ziemi folwarcznej (rugowanie chłopów). Zamożniejszych chłopów oczynszowano. Ci którzy nie mogli podołać opłatą dołączali do grupy bezrolnych. Tylko nieliczni mogli znaleźć zatrudnienie w przemyśle. Inni musieli odrabiać pańszczyznę za niskie wynagrodzenie. Bunty całych wsi spowodowały wydanie przez cara Mikołaja dekretu zakazującego rugowania chłopów.

Aleksander II wydał dekret uwłaszczający chłopów w Królestwie Polskim. Według dekretu powinności chłopskie zostały zlikwidowane jednorazowo i natychmiast. Chłopi otrzymali na własność użytkowane grunty.

W zaborze austriackim było podobnie. Na terenie Galicji istniała pańszczyzna, ale też utrzymywało się poddaństwo. Niska wydajność ziemi, nieurodzaje, głód, dysproporcje społeczne powodowały narastanie konfliktów
w Galicji między polskimi dworami szlacheckimi i chłopstwem.

Rozwój nowoczesnej produkcji rolnej


Korzystne warunki do zmian w metodach rolnictwa najwcześniej zaistniały na ziemiach polskich. Były to nie tylko reformy, ale i czynniki ekonomiczne pozwalające na stworzenie dużego rynku na produkty rolne. Najważniejszym z nich był proces industrializacji na terenach przyłączonych do Prus. Dzięki urbanizacji i przemysłowi rozszerzał się rynek zbytu towarów rolnych, na które rosły ceny, a gospodarze zdobywali środki na innowacje techniczne. Kupowano maszyny rolnicze, narzędzia. Początkowo w Wielkiej Brytanii, a potem w Niemczech, w ośrodkach przemysłu maszynowego i metalowego.

Wprowadzono nowe metody uprawiania ziem. Na wolnym ryku rosła konkurencja. Rolnicy musieli inwestować w nowoczesne nawożenie i uprawianie bardziej wydajnych roślin. Zaczęto na dużą skalę uprawiać ziemniaki, buraki cukrowe i rzepak. Uprawy przyczyniły się do rozwoju rolnictwa. Rosło pogłowie trzody chlewnej, bydła i owiec.

System gospodarki feudalnej w Cesarstwie Austriackim sprawił, że miasta i przemysł rozwijały się bardzo słabo. Nie mógł się wykształcić rynek zbytu na towary rolnicze. Nowe technologie, nawozy, rośliny, maszyny pojawiały się w Galicji rzadko i później niż w zaborze pruskim. Nie było pracy dla chłopów galijskich. Wsie się przeludniały, tworzyły się coraz mniejsze gospodarstwa skazane na wegetację.

W trudnej sytuacji znajdowało się rolnictwo Królestwa Polskiego. W 1815 ziemianie stanęli wobec recesji spowodowanej zubożeniem kraju po wojnach napoleońskich i ograniczeniom eksportu zboża do W. Brytanii.

Trudność zdobyciu kapitałów uniemożliwiała modernizację folwarków. Trwało to do połowy lat 30 XIX w.

W 1825 w Warszawie utworzono Towarzystwo Kredytowe Ziemskie. Udzielało ono ziemianom kredytów na spłaty długów i unowocześnianie gospodarki. Na przełomie lat 20 i 30 XIX w. pojawiły się efekty protekcjonalistycznej i podatkowej polityki polskich, dzięki czemu zaczął rozwijać się przemysł i miasta a także chłonny rynek na towary rolne. powszechniej stosowano płodozmian i nawożenie. Wzrosła wydajność w produkcji zbóż, hodowla bydła i owiec. Zwiększyła się produkcja ziemniaków. Uprawiano też rzepak, buraki cukrowe. W folwarkach pojawiły się nowe narzędzia i maszyny. Parowe młockarnie, żniwiarki kupowano w Anglii i państwach niemieckich, później na ziemiach polskich.

Rozwój przemysłu i handlu na ziemiach polskich


Pomimo dominacji rolnictwa przemysł na ziemiach polskich pojawił się już w I połowie XIX w. Słaby rozwój miast i środków transportu, słaby rynek wewnętrzny i brak wolnej siły roboczej powodowały, iż rozwój ten nie był systematyczny. Były sukcesy, a po nich – upadki. Wiele inwestycji było chybionych. Próby wprowadzenia nowej techniki kończyły się klęską. Brakowały siły roboczej, dostępu do nowoczesnych surowców, rynku odbiorców i systemu dystrybucji towarów.

Industrializacja ziem polskich rozpoczęła się od hutnictwa. Był to warunek powstania przemysłu fabrycznego. W Gliwicach 1796 uruchomiono pierwszy w Europie piec koksowy do wytopu żelaza.

Po 1815 rozwój gospodarczy zawahał się na Śląsku. Było to spowodowane barierami celnymi między państwami Niemiec i polskimi zaborami, przez co skurczył się rynek zbytu. Przeszkodą były też kłopoty z opanowaniem nowych technologii i obsługi maszyn. Niemiecki Związek Celny otworzył śląskim towarom przemysłowym rynki państw niemieckich. Pojawiły się efekty reformy agrarnej – napływ do miast bezrolnych, dzięki czemu powstał wolny rynek pracy najemnej. W latach 1831–1842 do hutnictwa górnośląskiego wprowadzono technologię, obejmującą proces wytopu żelaza: piece koksowe, piece puddlingowe i walcownie.

Wraz z hutnictwem rozwijało się górnictwo (wydobywano rudy żelaza i węgla kamiennego). Powstało hutnictwo cynku wymagające nowej technologii. W latach 40 na ziemiach polskich linia kolejowa połączyła miasta śląskie, Opole i Wrocław (1842-1843). Do końca lat 40 Śląsk zyskał połączenie z Berlinem, Dreznem, Krakowem i Warszawą. Do 1860 zbudowano linie Wrocław - Poznań - Gdańsk, oraz Katowice – Racibórz.

Zagłębie Dolnośląskie rozwijało się wolniej. Tu powoli upadało tkactwo, które opierało się na tradycyjnych formach tkactwa wiejskiego. Produkty takie wypierała tania i masowa produkcja
zmechanizowanego przemysłu z Prus i Saksonii.

Utrzymująca się na Dolnym Śląsku struktura wiejskiej produkcji nakładczej (rolnik uprawiał małą działkę i wykonywał mało opłacalną pracę chałupniczą) wpłynęła też na upadek znaczenia dolnośląskiego Zagłębia górniczego. Hamowała napływ siły roboczej do górnictwa.

Ważnym ośrodkiem przemysłu był Wrocław okolice. Były tam skupiska przemysłu cukrowniczego, włókienniczego, chemicznego i metalowego.

W Wielkim Księstwie Poznańskim istniał przemysł włókienniczy. Z chwilą włączenia Poznańskiego do ekonomicznego systemu Prus wielkopolscy producenci byli w trudnej sytuacji. Rzemieślnicy zmagali się z przepisami cechowymi. Zabójcza była dla nich konkurencja masowej produkcji tekstylnej z fabryk zachodniopruskich i Saksonii. Przemysł włókienniczy w Wielkopolsce upadł.

Wykształciła się przez to niekorzystna dla Polaków struktura własności. Większość kapitału przemysłowo-kupieckiego znalazła się w rękach mniejszościowej grupy niemieckiej. Wielkopolscy kupcy i ziemianie tworzyli przedsiębiorstwa handlowo rzemieślnicze, towarzystwa kredytowe i spółdzielnie, dzięki czemu rosły ich możliwości kapitałowe i inwestycyjne. Ważną rolę odgrywał od 1838 „Bazar”- wielki kompleks handlowo-rzemieślniczy w Poznaniu. Ośrodek pełnił też funkcje kulturowe i polityczne. Do jego powstania przyczynił się Karol Marcinkowski- lekarz i znany społecznik.

Poznań stawał się miastem przemysłowym. Istniał ty przemysł metalowy i maszynowy produkujący maszyny dla rolnictwa. Hipolit Cegielski – od 1846 właściciel firmy handlowej, a od 1855 fabryki maszyn i narzędzi rolniczych był jednym ważniejszych z przedsiębiorców polskich. Przemysł metalowy rozwinął się też w Bydgoszczy.

Ważnym wyznacznikiem rozwoju cywilizacji była komunikacja. Sieć dróg bitych szybko się powiększała. Do 1850 powstała linia kolejowa Poznań - Szczecin – Berlin. Do roku 1860 linie kolejowe połączyły Poznań m. In. Z Wrocławiem, Katowicami, Krakowem, Warszawą i Wilnem. Sieć ta wpływała na wzrost eksportu wielkopolskich towarów rolnych.

Impulsem rozwoju przemysłu w Królestwie Polskim była protekcjonalistyczna polityka rządu. Ludzie tacy jak Stanisław Staszic oraz minister skarbu Ksawery Drucki-Lubecki chcieli pchnąć gospodarkę kraju na tory industrializacji według systemu angielskiego promując przemysł włókienniczy i górniczo hutniczy. Chcieli zachęcić obcych inwestorów i wykwalifikowane kadry do osiedlania się w Królestwie oferując im dobre warunki działalności gospodarczej.

Dzięki realizacji polityki gospodarczej zbudowano w Królestwie przemysł włókienniczy i górniczo-hutnicze Zagłębie Dąbrowskie. Podejmowane od lat 30 próby wprowadzenia nowoczesnego przemysłu hutniczego do Staropolskiego Okręgu Przemysłowego kończyły się niepowodzeniem, mimo nowoczesnych rozwiązań technologicznych. Powodem był brak kapitału inwestycyjnego, niedorozwój infrastruktury i nieumiejętność obsługiwania maszyn.

W Warszawie też pojawiły się zakłady przemysłowe o nowoczesnej technologii (zakłady przemysłu metalowego i włókienniczego). Nowoczesny przemysł powstał w Zagłębiu Dąbrowskim gdzie zbudowano kopalnie rud żelaza, węgla kamiennego, huty żelaza i cynku.

Proces industrializacji w Królestwie rozpoczął się od włókiennictwa. Na szybki rozkwit tego przemysłu wpłynęły czynniki wewnętrzne, czyli większy popyt na towary tekstylne wskutek rozwoju miast i zewnętrzne, czyli otwarcie rynku rosyjskiego. Sytuacja ta powstała dzięki korzystnej taryfie celnej w handlu z Rosją (1822) i ochrona przed towarami pruskimi poprzez wysokie cła wwozowe. Królestwo eksportowało sukno do Rosji i do Azji. Produkcja była zmechanizowana, ale napędzana siłą mięśni ludzkich.

Zaczęły rozwijać się manufaktury i drobne zakłady włókiennicze, zatrudniające kilkuset pracowników, nadal jednak dominowało samodzielne rzemiosło. Ważną rolę odgrywała rzemieślnicza produkcja imigrantów. Rząd udzielał im pomocy w postaci pożyczek i zasiłków.

Skutkiem industrializacji Królestwa Polskiego był rozwój miast, migracja ze wsi do miast i tworzenie się kapitału. Rozwój miast, przemysłu rzemiosła oraz opieranie systemu gospodarczego na wymianie pieniężnej przyniosły poszerzanie rynku wewnętrznego. Gospodarkę wspierał finansowo Bank Polski. Rosły obroty rynkowe dzięki chłonniejszemu rynkowi.

Przemiany społeczne


Rozwój gospodarki jest związany z przemianami społecznymi. Niektóre stanowią warunek industrializacji np. migracje ze wsi do miast.
Ich powodem były reformy agrarne. Ustawy uwłaszczeniowe i rugi chłopskie zwiększyły liczbę bezrolnych. Podobny skutek miało oczynszowanie. Po powstaniu listopadowym pojawiła się duża liczba zdemobilizowanych żołnierzy. Do Królestwa Polskiego przeniosło się kilka tysięcy zbankrutowanych rzemieślników. Większość tych ludzi była grupą potencjalnych robotników w manufakturach, manufakturach więc zaistniał jeszcze jeden z warunków procesu uprzemysłowienia.

Pojawiały się nowe grupy społeczne. Przybywało właścicieli manufaktur, kupców. Kształtowała się grupa najemnych robotników przemysłowych pracujących w manufakturach fabrykach.]

Między burżuazją a robotnikami występował konflikt narodowy, gdyż kupcy wywodzili się ze środowisk niepolskich, a robotnicy byli przeważnie Polakami.

Rozwój gospodarczy wpłynął też na ziemiaństwo, które odczuwało negatywne skutki zaangażowania się Księstwa Warszawskiego wojny napoleońskie. Wielu ziemian przenosiło się do miasta. Podejmując się zawodów nauczycieli, lekarzy, pisarzy tworzyli nową grupę społeczną – inteligencję.

Proces industrializacji wpłynął na rozwój miast. Przemysł koncentrował się w takich miastach jak: Warszawa, Gdańsk, Poznań, które szybko się rozwijały. W stolicy pojawiły się nowe budowle, place, ulice. Powstało wiele miast przemysłowych.

Podoba się? Tak Nie
Komentarze (5) Brak komentarzy

bardzo dobre opracowanie na studia przedstawiające w skrócie to co było

czemu to takie długie!!! . . . ^^^

strasznie długie!!!!no ale chociaz cos napisałam

Treść zweryfikowana i sprawdzona

Czas czytania: 11 minut