profil

Demografia Azji Południowej

poleca 85% 126 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Azja południowa obejmuje obszar subkontynentu indyjskiego. Obszar ten
rozciąga się przez Himalaje i Nizinę Hindustańską na północy, Ocean Indyjski na południu,
Morze Arabskie na zachodzie po przez Zatokę Bengalską na wschodzie. W skład tego
regionu zalicza się takie kraje jak: Indie, Pakistan, Bangladesz, Nepal, Bhutan, Sri Lanka
i Malediwy. Obok Dalekiego Wschodu jest to jeden z najbardziej zaludnionych regionów
świata.
Główną i dominująca role w sytuacji demograficznej tej części kontynentu
Azjatyckiego odgrywają Indię. Liczba ludności Republiki Indii wynosi w przybliżeniu
1,236 mld osób i jest to druga pozycja pod tym względem na świecie, zaraz za Chinami.
Szacuję się iż hindusi stanowią ok. 16% ludności świata. Średnia gęstość zaludnienia w tym
kraju jest bardzo wysoka i wynosi 368 osób/km2. Eksplozja demograficzna w Indiach
rozpoczęła się w latach 70 XX wieku. W okresie od 1971 do 1981 roku przybyło 140 mln
ludzi, a w kolejnym dziesięcioleciu liczba ludności wzrosła aż o 160 mln. Ludność nie jest
rozmieszczona zbyt równomiernie. Około 40% zamieszkuję stany Niziny Hindustańskiej,
na której gęstość zaludnienia wynosi 450 osób/km2, zaś w delcie Gangesu aż 800 osób/km2.
Również Indie południowe są gęsto zaludnione, gdyż gęstość zaludnienia wynosi
1000 osób/km2. Najmniej zaludniona jest wyżyna Dekanu, półwysep Kathijawar, pustynia
Thar i przedgórze Himalajów, gdzie średnia gęstość zaludnienia wynosi 50 osób/km².
Taka sytuacja spowodowała że Indie uważa się za kraj przeludniony, który boryka się z
wieloma problemami natury demograficznej i gospodarczej. Mimo imponującego w ostatnim
czasie wzrostu gospodarczego, liczba osób bezrobotnych wciąż się zwiększa, gdyż
odsetek ludzi w wieku produkcyjnym jest ogromny i ma tendencję wzrostową. Pojawia
się więc paradoks który polega na tym że kraj się rozwija, a biednych nie ubywa, a wręcz
przybywa. Codzienne życie w Indyjskich aglomeracjach jest ciężkie. Są trudności z dostępem
do czystej bieżącej wody, drogi są zakorkowane, a pociągi są przepełnione. Powietrze w
miastach jest zanieczyszczone, a w biednych dzielnicach zalegają sterty śmieci powodując
tworzenie się dzikich wysypisk. Taki stan rzeczy odbiją się na zdrowiu ich mieszkańców.
Te wszystkie problemy przeszkadzają Indią w szybkim rozwoju, dlatego władze próbują
kontrolować demografię własnego kraju wprowadzając nowe rozwiązania. Jednym z owych
rozwiązań jest program, który ma na celu ograniczyć przyrost naturalny. Polega on na tym, że
w Indiach przekonuję się kobiety, które urodziły od 1 do 2 dzieci do poddania się zabiegowi
sterylizacji. W mediach prowadzi się kampanie informacyjne, które mają przekonać hindusów
do modelu rodziny „2+2” i rezygnacji z rodzin wielodzietnych. Programy te odnoszą pewien
rezultat w metropoliach i regionach rozwiniętych, lecz w Stanach opartych na rolnictwie
rodziny potrzebują przynajmniej 3-4 synów, aby zapewnić sobie godny byt. I w tym miejscu
pojawia się kolejny demograficzny problem, gdyż w Indiach dokonuje się masowych aborcji
płodów dziewczynek, a to że względu na to że rodzice chcą mieć synów którzy są w stanie
zapewnić im lepszą przyszłość. W ten oto sposób tworzy się dysproporcja między liczbą
mężczyzn, a liczbą kobiet. Powoduje to, że mężczyźni muszą emigrować do innych krajów w
celu założenia rodzinny. Mimo obranej strategii demograficznej prognozuję się że Indie już
w 2030 roku będą liczyć 1,5 mld mieszkańców, a więc więcej niż Chiny. Działania rządowe
przyniosły jednak pewne efekty. O ile w latach 70 przyrost naturalny wynosił 2,3%, to
obecnie nie przekracza 1,6%. Jest to i tak wskaźnik na tyle wysoki, że niweczy wiele
programów poprawy poziomu życia obywateli największej demokracji świata. Kolejnym
krajem z rejonu Azji południowej, który ma problemy demograficzne jest Bangladesz.
Jest on położony nad Zatoką Bengalską, graniczy on od północy i wschodu z Indiami,
a na południowym wschodzie z Mjanmą. Powierzchnia Bangladeszu wynosi 147 570 km2,
natomiast liczba ludności to 156 000 000. Średnia gęstość zaludnienia przekracza
1080 osób/km2, co jest bardzo dużym wskaźnikiem. W latach 1950-2005 liczba ludności tego
kraju zwiększyła się o 97 mln, głównie w wyniku wysokiego przyrostu naturalnego który
przekraczał ponad 2,5%. Obecnie przyrost naturalny wyhamował i wynosi 1,2%, co i tak
stanowi dla gospodarki tego państwa olbrzymie kłopoty. Bangladesz pozostaje jednym
z najbiedniejszych i najmniej rozwiniętych krajów świata. Rolnictwo jest podstawową gałęzią
gospodarki, poziom uprzemysłowienia jest stosunkowo niski. Kraj ten często nawiedzają
tajfuny i powodzie, które sieją spustoszenie w uprawach rolnych. Wskutek tego Bangladesz
jest jednym z największych importerów żywności na świecie. Taki model gospodarczy przy
intensywnym wzroście liczebności siły roboczej, powoduję że olbrzymi odsetek
społeczeństwa pozostaje bez stałej pracy. Rozwój przemysłu uniemożliwiają słaba i
niewydolna infrastruktura, a także przerwy w wydobyciu zasobów mineralnych,
niedostateczne dostawy energii i wolne wdrażanie reform ekonomicznych. Przemysł
włókienniczy poszukuję jedynie taniej siły roboczej, skutkuje to tym, iż wielu obywateli
Bangladeszu emigruje za chlebem do krajów Zatoki Perskie takich jak: Katar, Kuwejt czy
Zjednoczone Emiraty Arabskie. Pakistan liczący 173 miliony osób, jest drugim po Indonezji
najliczniejszym państwem muzułmańskim na świecie. 39 procent społeczeństwa Islamskiej
Republiki Pakistanu stanowią osoby w wieku do 14 roku życia, co świadczy o tym że jest to
społeczeństwo „młode”. Gospodarka oparta jest rolnictwie, a także przemyśle ciężkim i
lekkim, a w mniejszym stopniu na usługach. Jest to kraj ubogi o wielkim zróżnicowaniu
społecznym. PKB na osobę wynosi 1308 dolarów amerykańskich. Dlatego młodzi
mieszkańcy Pakistanu emigrują za lepszą przyszłością głównie do Stanów Zjednoczonych, a
także do Wielkiej Brytanii.
Azja południowa jest to region coraz bardzie ludniejszy, bardzo młodych i
szybko urbanizujących się krajów z mało wydolnymi gospodarkami i często słabymi
strukturami państwowymi. Demografia w regionie wymknęła się spod wszelkiej kontroli i
emanuje na gospodarkę światową. Wyż demograficzny w Azji południowej powoduję wzrost
światowych cen żywności, nadmierne przeludnienie powoduję, że nasza planeta nie jest w
stanie nas wyżywić. Prowadzi ono także do bardzo szybkiej degradacji środowiska.
Procesy takie powodują, że zamiast rozwoju cywilizacji ludzkości

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 5 minut

Ciekawostki ze świata
Typ pracy
Geografia świata