profil

Książka uczy, bawi i wychowuje

drukuj
poleca 93% 101 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

   Wiadomo nie od dziś że książki uczą, bawią i wychowują nie ulega to zastrzeżeniom że jest to prawda. Po przeczytaniu książek, ludzie starają się dopatrzeć zmian w głębi siebie, odnośnie przeczytanej książki. Starają się zrozumieć słowa i sytuacje, które chce przekazać im autor jakie jest głębsze znaczenie tego co jest napisane.
Według mnie książką która ma nas nie tyle co czegoś nauczyć lecz też rozbawić a tom książką jest Mały Książę. Historia małego księcia jest dość prosta a zaczyna się na planecie B-612. Opuścił ją, pierwszą przyczyną ale najważniejszą była róża. Roślina jest piękna, zarozumiała i myślała tylko o sobie. Od chwili, kiedy się pojawiła na planecie Księcia zaczęła mu rozkazywać. A on był zaślepiony jej pięknem. Opiekował się nią, pielęgnował, a w zamian za to wysłuchiwał kolejnych żądań. Poza tym Róża powiedziała mu, że jest jedynym takim kwiatem na świecie. Chłopiec uwierzył, ale później okazało się, że nie do końca jest to prawdą. Tymczasem nie mogąc wytrzymać już tych tortur, odszedł od bezmyślnej i bezuczuciowej rośliny. Drugą przyczyną była chęć odnalezienia prawdziwego przyjaciela. Książę tak naprawdę był samotny. Szukał po różnych planetach tego najlepszego przyjaciela . Potrzebował tego, aby ukoić ból i zaznać choć odrobiny szczęścia.
Ostatni powód, dla którego chłopiec opuścił planetę to odwiedzenie świata.
Następną książką która mnie zainspirowała jest „Kamienie na szaniec” książka ta jest o II wojnie światowej jest tematem sporów i domysłów. W literaturze, filmach i nawet w grach komputerowych nawiązują do tych strasznych czasów. Święta, rocznice, pomniki oraz daty są wpajane dzieciom od najmłodszych lat . Pamięć o bohaterach jest w sercach każdego Polaka i nie zostają obojętne na to co przeżyli ich dziadkowie a nawet pradziadkowie. Dla mnie największy podziw dotyczący wojny to bohaterowie którzy, walczyli z okupantem za miłość do ojczyzny. Polacy walczyli z oddziałami Hitlera i to oni dyktowali warunki, nasze sprzeciwy kończyły się wielkimi stratami. W trakcie wojny w Polsce zginęło 6 milionów ludzi? Czy można było to uniknąć ? Z pewnością tak. Jak wiadomo Austria i Czechy zostały zagarnięte przez III Rzeszę i te państwa nie stawiały kompletnie żadnego oporu. Nie było strajków, potyczek i walki o niepodległość. Austriacy i Czesi niczym bezbronne dzieci oddali się mimowolnie Hitlerowi. Jak był tego skutek? 925 tys. Strat wśród ludzi w obu tych krajach. Dla porównania, jak już wcześniej wspominałem w Polsce straty wynosiły 6 mln 850 tys. Czyli 7 razy więcej zabitych. Gołym okiem widać, że opór wobec silniejszego nie popłaca. Książka „Kamienie na szaniec” daje mi do zrozumienia że jest zupełnie inaczej „ Jeszcze polska nie zginęła póki my żyjemy co nam obca przemoc wzięła szablom odbierzemy”. Jest to pieśń Mazurka Dąbrowskiego, którą śpiewamy z okazji ważnych uroczystości, świąt oraz rocznic. Podkreślamy jaką wartość mają dla nas bohaterowie naszych przodków. Jest wiele osób, których można było by wymieniać którzy walczyli dla naszego kraju. Dla niektórych walka z okupantem czyli Rudy Alek Zośka wiedzieli że mogą zginąć byli świadomi że ich młodość nie jest teraz ważna liczyła się obrona kraju. Ludzi którzy jeszcze niedawno byli dziećmi teraz biegali w okuł kul z niemieckiego pistoletu. Mogliśmy wybrać drogę spokoju bez krwi i wielu zemst okupanta jakim był Hitler. Jednakże czy byśmy mogli z dumą śpiewać Mazurka. Mówiliśmy o naszych pradziadkach którzy walczyli za naszą ojczyznę, nie jesteśmy tchórzami i obibokami potrafimy sami zadbać o naszą Polskę, teraz z dumą opowiadamy naszą historię. Krwawą co prawdę ale naszą piękną ojczyznę.
Moim zdaniem oby dwie książki nauczyły mnie, że nie trzeba nie być uległym, walczyć o swoje, mieć własne zdanie a przede wszystkim nie poddawać się w dążeniu do celu. Są to książki warte polecenia do przeczytania oraz do wyciągnięcia własnych wniosków, tak jak ja to zrobiłem. Miłej lektury.
Jan Kościanek 


Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy
Teksty kultury