profil

"Tango" S. Mrożek - krótkie opracowanie

drukuj
poleca 82% 493 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

"Tango" to dramat Sławomira Mrożka, utrzymany w charakterystycznej dla pisarza konwencji groteskowej, surrealistycznej i realistycznej zarazem, podejmujące problematykę roli i miejsca intelektualisty we współczesnym świecie. Akcja toczy się w rodzinie Stomila, artysty-improduktywa. Bohaterowie żyją na śmietniku historii, nagromadzonym w ich mieszkaniu, w inercji, której nie chcą ani nie umieją przezwyciężyć. Wszystkie stare konwencje i formy zostały już przełamane, nie ma z czym walczyć, bowiem wszystko wolno, wskutek czego nie ma wolności. Próba sztucznego narzucenia rodzinie starych form, zainicjowana przez syna Stomila, Artura, kończy się fiaskiem, forma bowiem powstaje tylko ze skostnienia treści, a żadnej treści ani idei nie ma. Poszukujący wyjścia z tej sytuacji Artur zostaje zabity przez panoszące się w domu indywiduum, Pana Edka, prymitywnego, agresywnego chama, który obejmuje władzę dyktatorską i zmusza całą rodzinę do uległości. W ostatniej scenie na rozkaz Pana Edka stary wuj tańczy z nim tango La Cumparsita, a cała rodzina asystuje temu przedstawieniu. Postaci sztuki i jej problematyka są nawiązaniem do tradycji dramatów S.I. Witkiewicza, zakończenie zaś odwołuje się do "Wesela" Wyspiańskiego, do motywu chocholej muzyki.

W "Tangu" taniec jest zapowiedzią tragedii, jaka może się zdarzyć w dalszym ciągu. Postać Edka sugeruje dyktaturę chama, policyjnego, partyjnego ciemniaka, który musi burzyć to, czego nie potrafi zrozumieć. Natomiast Artur to bohater o romantycznej genealogii, chociaż buntuje się przeciwko konwenansom, jego sprzeciw budzi brak konwenansów. Artur ma określoną ideę, chce budować świat na nowo, musi jednak przegrać w takiej Polsce, jaką ukazuje Mrożek.

"Tango", zdaniem Jarosława Szymkiewicza, jest pamfletem na koszmarny, przerażający i zastygły w głupocie polski komunizm. Człowiek zaś w swym krótkim życiu napotyka na różne presje i nie może sam w pełni się realizować, nie może dowolnie kierować własnym życiem. My zaś musimy uświadomić sobie, że Edzio może mieć różne oblicza w różnych epokach.


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (20) Brak komentarzy
7.10.2008 (11:07)

niezłe słownictwo :)

25.2.2008 (17:45)

kurcze ludzie ta ksiazka jest tak napisana w takim PROSTACKIM słownictwje :( widac ze jestescie obcykani w tym co czytacje :) :lol:

13.9.2007 (21:55)

co za bzdura??? od kiedy w ksiazce jest napisane,ze cala rodzina asystuje w tangu Edka z Eugeniuszem?? z czego mi wiadomo to oni wyszli...przynajmniej tak jest w ksiazce!!

Teksty kultury