profil

Na podstawie "Chłopów" W. Reymonta uzasadnij prawdziwość twierdzenia, że "chłop potęgą jest i basta".

poleca 85% 108 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Po lekturze „Chłopów” Władysława Reymonta z pewnością wiele osób chciało za przykładem Gospodarza z „Wesela” Wyspiańskiego zakrzyknąć: „chłop potęgą jest i basta”. Jednak czy będzie to słuszne? Czy posiadają oni aż taką władze? Postaram się na te pytania odpowiedzieć.

W swej powieści Reymont nakreślił hierarchie wiejskiej społeczności. Ponieważ akcja rozgrywa się po uwłaszczeniu chłopów, to mieszkaniec Lipiec nie jest tłamszony przez kapryśnego pana, lecz jest świadomym swojej wartości obywatelem. Chłop tworzy własna kulturę i uznaje własne wartości. Wyznacznikiem jego losu i bytu jest ziemia. To od niej uzależnione jest całe jego życie. Inaczej można powiedzieć, iż praca jest całym jego życiem. Pomimo swojej schematyczności uprawa roli zajmuje mnóstwo czasu. Do tego dochodzą obowiązki religijne, sąsiedzki, wobec czego na sferę polityczna czy gospodarczą nie ma już miejsca. Ich świat jest tak wielki jak daleko sięgają granice Lipiec.

Właściwie ich życie jest pełne obłudy i fałszu. Denerwujący jest również podział według majętności w kościele. Ich wiara jest raczej powierzchowna, pomimo to wiernie przestrzegają obrzędów związanych ze świętami kościelnymi. Dzieci zamiast utrzymywać na starość rodziców wypędzają ich z domów, oczywiście po wcześniejszym przejęciu ziemi. Pozornie stanowią całość, jedność. Jednakże w obrębie gromady każdy z nich cieszy się z nieszczęść sąsiada.

Możliwe, iż to właśnie stanowi ich potęgę. Umiejętność izolacji, niezmienność mentalności, czy merkantylność. Dla mnie nie są to jednak pozytywne wartości. Przez co nie mogę się zgodzić powyższym stwierdzeniem.

W tym okresie historycznym nie możemy zapomnieć o ich znaczeniu militarnym. Z kosami ustawionymi na sztorc walczyli o poprawę swojego bytu, lub w obronie kraju. Słowo ‘kosynierzy’ napawało lękiem. Tak na pewno była to swego rodzaju siła.

Patrząc na chłopów jako na grupę społeczną nie można zapomnieć o gospodarce. Można spróbować udowodnić ich potęgę ekonomiczną. Rolnicy w dalszym ciągu są dużą grupa społeczną w Polsce. Również każde państwo na początku swojej drabiny ewolucyjnej było krajem rolniczym. Praktycznie to się nie zmieniło. Wytwarzanie żywności było ich pracą. Wydawałoby się to trywialne, ale wciąż jest podstawą istnienia.

Powyżej ukazałam najważniejsze cechy chłopów. Dokonałam ich oceny zgodnie z moimi odczuciami i przekonaniami. Wykazałam też, iż z przyczyn gospodarczych i militarnych stanowili oni potęgę. Nie uważam natomiast, iż takie same zapatrywania miał autor słów: „chłop potęgą jest i basta”.

Podoba się? Tak Nie