profil

Bitwa pod Maratonem

drukuj
poleca 85% 165 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Grecy osiedlili się w drugim tysiącleciu na terenach obecnej Grecji. Grecja składała się
z polis, czyli z państw-miast, które były rozproszone po całym jej obszarze. Powstanie polis jest najbardziej oryginalnym osiągnięciem cywilizacji greckiej, która ukształtowała odrębność Greków.
W VIII-VI wieku w większości polis panował ustrój oligarchiczny gdzie władza znajdowała się w rękach arystokratycznych rodzin. Formalnym organem naczelnym było Zgromadzenie Ludowe ale kierunek polityki polis wyznaczali arystokratyczni urzędnicy.
Pod koniec VI w. p.n.e. pojawił się w wielu polis nowy ustrój zwany demokracją. Dzięki czemu ludność zaczęła mieć większy wpływ na zarządzanie państwem. Szczególną rangę uzyskało słowo mówione gdyż wiele postanowień zapadało podczas publicznej debaty. W rozwiniętej demokracji zarówno Rada jak i urzędnicy służyli względem Zgromadzenia Ludowego, które określało politykę polis. Przewagę nad resztą obywateli posiadała arystokracja, która zdobyła ją kosztem uboższych obywateli. Właściciele mniejszych gospodarstw często zapożyczali się przez co stawali się niewypłacalni a za długi popadali w niewolę. W polis coraz większe znaczenie mieli średniozamożni chłopi, którzy wstępowali do wojska i walczyli jako hoplici. Ekwipunek hoplity ważył około 35 kilogramów a składał się on z metalowej zbroi złożonej z pancerza, nagolenników, nabrzusznika oraz hełmu. Hoplita uzbrojony był w 2-3 metrową włócznię, miecz i tarczę. Uzbrojenie i ekwipunek było tańsze niż utrzymanie konia dlatego też stało się dostępne dla większej liczby obywateli.
Hoplici walczyli w szyku falangi ustawieni najczęściej w ośmiorzędowej linii.
Na skrzydłach po obu stronach stała konnica. Sposób walki hoplitów zmuszał ich do zachowania bezwzględnej dyscypliny i współpracy wszystkich wojowników. Hoplita trzymaną w lewej ręce tarczą osłaniał swego kolegę z lewej a on sam był osłaniany przez swego sąsiada z prawej strony. Wynik bitwy z udziałem hoplitów zależał od zgrania się wojowników. W ówczesnym świecie hoplici greccy nie mieli sobie równego przeciwnika. Pomimo tego, że potęgą Grecji byli hoplici to rosło również znaczenie floty. Okręty greckie wykorzystywały siłę wiatru jak i posiadały wiosła.

Imperium perskie powstało w VI w. p.n.e. Za jego twórcę uważa się Cyrusa jednego
z największych zdobywców starożytności ze względu na wielkość stworzonego państwa jak
i trwałość nadanego kształtu organizacyjnego. Po zajęciu Babilonii władzy Cyrusa podlegał prawie cały wschód za wyjątkiem Egiptu. Za jego rządów opresje zostały zastąpione polityką tolerancji
i poszanowania grup etnicznych. Persowie uznawali prawo innych do zachowania własnej religii
i kultury co miało wielkie znaczenie w stosunkach z miejscową ludnością i utrzymaniu wsparcia warstwy kapłańskiej. Sami Persowie pozostali wierni swojej religii i obyczajom, której podstawę tworzyły wiara w bóstwa indoeuropejskie.
Ta sytuacja zmieniła się, gdy po śmierci Cyrusa objął rządy jego syn Kambyzes. Rządom Kambyzesa przypisuje się odejście od toleracji, szczególną okrutność i bezbożność. Złą sławę przyniósł Kambyzesowi podbój Egiptu w 526 roku p.n.e. Zajął on ziemię nad Nilem i pozostał tam przygotowując dalsze wojenne wyprawy na południe aż do 522 roku p.n.e. Po śmierci Kambyzesa nastał w Persji czas zamętu i dopiero po roku od przejęcia władzy przez Dariusza udało mu się przywrócić poprzedni porządek. W wielu rejonach mocarstwa doszło do antyperskich wystąpień. Na szczęście Dariusza do buntów nie doszło w tym samym czasie co pozwoliło na stłumienie ognisk buntu.
Wojsko stanowiło potęgę Persów pod względem wielkości ale posiadało również słabe punkty. Na armię perską składały się powoływane w razie potrzeby oddziały narodowe, które różniły się względem siebie uzbrojeniem, sposobem walki jak również językiem, obyczajami
i nawet sposobem odżywiania. Taka wielokulturowość osłabiała skuteczność działań armii. Żołnierzom brakowało także wspólnych działań a dowódcom doświadczenia w prowadzeniu tak zróżnicowanego wojska. Podstawą większości zakończonych sukcesem bitew była mniej liczna armia „nieśmiertelnych”, która składała się z 10 000 żołnierzy. Liczba ta była stale uzupełniana
w przypadku ponoszonych strat. Składała się ona z Persów, Medów i Elamitów piechoty, w której jednostką elitarną był jedno tysięczny oddział „krewnych”. Była to armia dobrze wyszkolona, uzbrojona i utrzymywana w stanie pełnej gotowości bojowej. Żołnierze stałej armii perskiej nosili długie, wzorzyste szaty, a uzbrojeni byli w łuk, miecz i włócznię. Pozostała armia piechoty nosiła dodatkowo pancerze z żelaznych łusek, na które zakładano kolorowe tuniki. Uzbrojeni byli w łuk, krótki miecz i włócznię a do obrony służyła wiklinowa tarcza. Wojna miała dla Persów znaczenie religijne i polityczne. Maszerujące zwycięskie wojsko pokazywało potęgę króla królów
i dostarczały dowodów na szczególne zdolności panującego.
Główną zasługą Dariusza było ocalenie wielkiego mocarstwa przed rozpadem a nawet rozszerzeniem jego terytorium co uczyniło go drugim założycielem po Cyrusie. Do poprzednich zdobyczy dodał część Indii (po 518 r.p.n.e.) oraz europejskiej Tracji w 513 r.p.n.e. Kres ekspansji Dariusza na zachód położyła bitwa pod Maratonem.

W Atenach podczas uroczystości ku czci Artemidy nadeszła wiadomość o zdobyciu przez Persów Eretrii. W związku z tą informacją zwołano Zgromadzenie Ludowe, na którym uchwalono złożenie w ofierze bogini jednego koziołka za każdego zabitego Persa. Wojna stała się nieunikniona.
Perskim wojskiem w ilości 600 000 żołnierzy dowodził Datys i Artafernes. Persowie po zdobyciu Eretrii skierowali się na wybrzeże w pobliżu Maratonu, które było najbliżej położonym miejscem od Eretrii, skąd płynęli. Plaża Maratonu pozbawiona obrony pozwalała na bezpieczne przeprowadzenie wojska na ląd. Wsie, wody i pastwiska działały korzystnie na przebieg operacji przeciwko Atenom, a Eretria stanowiła bezpieczne zaplecze.
Ateńczycy po upadku Eretrii spodziewali się ataku ze strony Persów dlatego umieścili
na wybrzeżu zwiadowców, którzy mieli za zadanie przekazywać informacje o ruchach wojsk nieprzyjaciela. Wiadomość o ataku Persów dotarła do Aten dzięki sygnałowi ogniowemu. Stratedzy ateńscy wyprawili do Sparty gońca, który miał prosić ich o pomoc i wsparcie w walce z Persami. Gońcem tym był Filippides, który potrafił biec bez wytchnienia cały dzień. Spartanie obiecali pomoc gdy tylko będzie to możliwe lecz nie natychmiast. Za przyczynę zwłoki podali tarczę księżyca, która nie była w pełni. Na apel Aten odpowiedzieli Platejczycy wysyłając 600 hoplitów. Plateje były dużo mniejszym polis od Aten dlatego nie posiadały tak silnej armii jak Ateny. Same Ateny wystawiły 10 000 hoplitów. Wojsko ateńskie dowodzone przez Miltiadesa wybranego przez Zgromadzenie Ludowe udało się do Maratonu, gdzie dołączyli do nich Platejczycy. Zgromadzenie Ludowe uchwaliło nadanie wolności niewolnikom biorącym udział w bitwie. Wojsko ateńskie
i platejskie zajęło stanowiska w okręgu Świątyni Heraklesa w odległości około 6,5 km od Persów. Dowódcy ateńscy w ten sposób zagrodzili Persom drogę do Aten odległych o 40 km. W tym czasie okazało się, że Spartan można spodziewać się za około 7 dni. Wśród dziesięciu ateńskich strategów nie było jedności w sprawie rozpoczęcia bitwy. Jedni ze względu na liczebną przewagę wroga chcieli uniknąć bitwy a inni na czele, których stał Miltiades widzieli w bitwie jedyną szansę
na pokonanie Persów. Jedenastym, który miał oddać głos w sprawie bitwy był Kalimach, ówczesny archont. Miltiades w celu pozyskania archonta-polemarcha wygłosił przemowę nawołując
do przeprowadzenia bitwy. Na radzie wojennej dzięki stanowisku Kalimacha postanowiono wziąć udział w bitwie. Każdy z dziesięciu strategów dowodził przez jeden dzień. Stratedzy opowiadający się za Miltiadesem w czasie swojego dnia dowodzenia przekazywali naczelne dowództwo Miltiadesowi. Miltiades przyjmował dni naczelnego dowództwa lecz nie wdawał się w walkę
do dnia, gdzie dowództwo nie przypadło jemu samemu.
O świcie 12 września 490 w p.n.e. Miltiades uszykował greckie wojska do bitwy. Dowódca ateński wszedł w posiadanie informacji, iż tego dnia po stronie Persów nie było konnicy oraz nie spodziewali się oni ataku. Miltiades wykorzystał element zaskoczenia, uformował na linii 1,5 km hoplitów. Na prawym i lewym skrzydle ustawiono po 8 szeregów a w środku po 4 szeregi hoplitów. Lewe skrzydło tworzyli Platejczycy a pozostałe Ateńczycy. Od Persów dzieliła ich odległość 1480 metrów. Po ustawieniu wojska Miltiades wydał rozkaz do ataku. Falanga przesuwała się powoli gdyż ciężkie zbroje hoplitów uniemożliwiały szybki bieg na dużej odległości. Ostatnie sto metrów jakie dzieliło wojska greckie od perskich hoplici ateńscy i platejscy pokonali w biegu dzięki czemu nadali atakowi dodatkowego impetu. Dodatkowo pokonanie ostatnich stu metrów w biegu pozwoliło skrócić czas gdy wojska greckie przebywały w zasięgu perskich łuczników. Wojska Persów i Greków zwarły się w walce wręcz. Wojska ustawione przez Miltiadesa skupiły swoje siły na skrzydłach. Dzięki temu rozbiły one boczne skrzydła armii perskiej i wdarły się do ustawionych w centrum najlepszych oddziałów wroga, złożonych z Persów i Saków. Walka w centrum była najbardziej zaciekła. Starły się tutaj doborowe i bardziej liczne oddziały perskie z greckimi hoplitami z fyl Antiochis i Leontis, dowodzonymi przez strategów Arystedesa i Temistoklesa. Na prawym i lewym skrzydle przeważali Grecy. Nie ścigali oni Persów, którzy ratowali się ucieczką a skupiali się na walce w środku pola. Żołnierze perscy znaleźli się w potrzasku. Grecy usiłowali zająć perskie okręty by przeszkodzić Persom w ucieczce drogą morską. Grekom udało się zdobyć siedem perskich okrętów. Ateńczykom sił dodawała świadomość zwycięstwa nad Persami.
Po przegranej bitwie dowódcy perscy Datys i Artafernes na swych okrętach skierowali się w kierunku Aten by zdobyć miasto osłabione brakiem wojska. Persom przekazali tę informację zdrajcy ateńscy, którzy ze wzgórza Pentelikonu błyskali odbijającymi się od tarczy promieniami słońca. Stratedzy ateńscy wysłali do Aten herolda, który miał donieść o zwycięstwie i ostrzec przed zbliżającym się wrogiem. Przebiegnięcie dystansu 42 km i 195 m przypisuje się Filippidesowi, który po słowie „zwycięstwo” padł nieżywy. Za heroldem w stronę Aten podążyło wojsko pozostawiając na polu bitwy jedynie fylię pod dowództwem Arystydesa, która miała za zadanie pilnowanie zdobytych łupów. Greckie wojska przybyły do Aten przed przybyciem floty perskiej. Okręty perskie po przybycie do portu Faleron stały pewien czas zakotwiczone a następnie odpłynęły do Azji.
Po stronie Greków zginęło 192 Ateńczyków a Persów aż 6400. Ateńczycy starali się spełnić ślubowanie złożone bogini Artemidzie poświęcając jednego koziołka za każdego zabitego Persa lecz niespodziewali się tak wielu zabitych Persów. Gdy wypełnienie tego ślubowania okazało się niemożliwe Zgromadzenie Ludowe uchwaliło przebłagać boginię i składać corocznie ofiarę
z 500 koziołków.
Ateńczycy wygrali bitwę dzięki znakomitemu dowódcy Miltiadesowi, który doskonale znał perską taktykę i wartość wojsk. Miltiades dobrze rozegrał bitwę taktycznie i nie zaprzepaścił odniesionego zwycięstwa nie pozostawiając miasta bez obrony. Dowódca wykorzystał szczęśliwy traf jakim było zniknięcie konnicy wroga i pokonał Datysa i Artafernesa.


Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy
Typ pracy