profil

Charakterystyka wybranego bohatera literackiego, czy dom rodzinny go zmienił?

poleca 85% 213 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Charakterystyka wybranego bohatera literackiego, czy dom rodzinny go zmienił?

Dom rodzinny często wpływa na nasz charakter, zachowanie, poglądy i nasze poczynania w dalszym życiu. To z niego wynosimy maniery, nawyki i tradycję. Ale nie zawsze, są wyjątki kiedy nie chcemy mieć nic wspólnego z domem.
I tak jest w przypadku Drizzta Do’Urdena, bohatera książek „Legendy Drizzta” autora R.A Salvatore. Drizzt jest mrocznym elfem, innymi słowy drowem. Owy drow jest niewysoki, ma tylko 165cm i jak każdy z jego rasy ma białe włosy i mahoniową skórę. Posiada także lawendowe oczy, które są rzadkością u mrocznych elfów. Zazwyczaj ubiera się w zielony, podbity futrem płaszcz, lekką zbroję i wysokie czarne buty, nosi cienki łańcuszek z głową jednorożca, symbolem bogini Mielikki. Cechuje się: szczerością, oddaniem sprawie, dobrocią , wrażliwością. Urodził się w Menzoberranzan, w mieście Podmroku. Był szlachcicem i jednocześnie trzecim synem domu Daermon N'a'Shezbaernon, którym władała oddana swej bogini, bezwzględna i okrutna Malice. Ojcem Drizzta był Zaknafein, ówczesny fechmistrz domu. Bohater od samego początku był inny: w dniu narodzin ledwo uszedł z życiem z niebezpiecznego rytuału(trzecie dziecko męskie musiało być stracone, lecz w tedy kiedy się urodził, doszło do bratobójczej walki i Drizzt stał się drugim synem), miał lawendowe uczy(o czym wcześniej pisałem), był niezwykle arogancki w obecności Matki Opiekunki(np. odzywał się bez pozwolenia, za co groziła kara śmierci), miał całkiem inny pogląd na świat(nie taki jaki chciała Malice, żeby był) , był oburęczny(mógł walczyć dwoma broniami o tej samej długości).. Drizzt był bardzo wrażliwy, nie mógł nikogo zabić(chyba że w samoobronie) i nie mógł zrozumieć okrucieństwa świata drowów. Dlatego matka za wszelką cenę chciała go zmienić, na całe szczęście nie udało jej się to, za sprawą Zaknafeina, który pokazał mu że nie wolno się poddawać. Zak został oddany Lloth, zamiast swego syna, za nieposłuszeństwo, przez co jego rodzina straciła łaski owej bogini. Drizzt nie mógł znieść dłużej tego okrucieństwa i uciekł na powierzchnie, pozostawiając za sobą przeszłość i rodzinę(tak mu się przynajmniej zdawało). Lecz jego dziedzictwo zawsze go „ścigało”. Wrażliwy drow nigdy nie uznawał Menzoberranzan za swój dom, był nim dla niego Kopiec Kelwina w Dolinie Lodowego Wichru, gdzie poznał swoich najlepszych przyjaciół: Bruenora Battlehamera, Cattii-brie, Regisa i Wulfgara. To dlatego nazywał Kopiec swym domem, gdyż znajdował się koło swych przyjaciół. Matka nigdy nie wybaczyła mu ucieczki, dlatego ścigała go, aż do upadku domu Do’Urden. Lecz on nigdy nie wrócił do ojczyzny, z własnej woli. A w walce pomagali mu jego przyjaciele, sejmitary i magiczna pantera-Guenhwyvar.
Dom rodzinny wcale go nie zmienił, nawet powiedział bym że, umocnił jego charakter. Jedyny wpływ miał na niego(oprócz przyjaciół), jego ojciec, który wszystkiego go nauczył i pokazał mu drogę. Tak więc dom rodzinny nie zawsze nas zmienia, czasem umacnia nas takimi jakimi jesteśmy.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 2 minuty

Więcej informacji