profil

Charakterystyka Ralfa, bohatera "Władcy Much" W.Goldinga

poleca 85% 556 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Ralf był brytyjskim dwunastolatkiem, synem oficera marynarki wojennej. Ocalawszy z katastrofy lotniczej wraz z grupą innych chłopców znalazł się na bezludnej wyspie. Jak większość bohaterów, podczas długiego pobytu w stworzonym tam mikrokosmosie, przeszedł drastyczną przemianę.
Ralf był dobrze zbudowany. Miał jasne włosy, szerokie ramiona i łagodny wyraz twarzy. „Z wyglądu miał zadatki na boksera, szerokie, dobrze rozwinięte barki, ale w rysunku jego ust i w oczach była jakaś łagodność.” Po kilku miesiącach spędzonych z dala od cywilizacji zaczął obgryzać do krwi paznokcie i niecierpliwić się długimi, wpadającymi do oczu włosami.
Z początku chłopiec był oczarowany wyspą. Cieszył się wolnością i brakiem nadzoru ze strony dorosłych. „Ralf jakby go nie widział. Oto wreszcie wymarzona, lecz nigdy dotąd nie napotkana kraina stała przed nim w pełni urzeczywistnienia.” Szybko jednak zaczął zauważać gorsze strony beztroskiego życia.
Ze względu na wewnętrzny spokój i zaradność, już podczas pierwszego spotkania został wybrany na przywódcę i wziął na siebie odpowiedzialność za grupę. „Ale Ralf miał w sobie jakiś spokój, który go wyróżniał w grupie,[...] a wreszcie czynnik najważniejszy, choć bardzo niepozorny: koncha. Ten, który na niej trąbił [...]był istotą wybraną.” Dbał o to, żeby wszystkie decyzje były podejmowane wspólnie. Niezależnie od wieku wszyscy uczestniczyli w zgromadzeniach, które zwoływał i zgodnie z zasadami demokracji, każdy mógł się wypowiedzieć, jeśli trzymał w ręku konchę.
Starał się organizować życie na wyspie tak, aby jak najbardziej przypominało to cywilizację, którą znał. Dbał o ład i porządek, postawił szałasy, wyznaczył miejsce na latryny i dyżurnych, którzy mieli troszczyć się o zapas świeżej wody. Ciężko pracował dla dobra grupy i przestrzegał swoich obowiązków.
Ralf tęsknił za domem, kładł więc szczególny nacisk na podtrzymywanie ognia, który był jedyną możliwością ratunku. „Ognisko jest najważniejszą rzeczą na wyspie. Jakże możemy liczyć na ocalenie, jeśli nie pilnujemy ogniska?”
Jako dobry przywódca szanował wszystkich chłopców. Nie ośmieszał maluchów i choć na początku lekceważył Prosiaczka, stanął po jego stronie, gdy ten został zaatakowany przez Jacka. Zarówno wśród rówieśników jak i wśród młodszych dzieci szybko zdobył szacunek i stał się autorytetem. „Jego słowa wzbudziły w chłopcach poczucie bezpieczeństwa. Lubili go teraz i poważali.”
Ralf był pacyfistą, konflikty starał się rozwiązywać pokojowo. Jego głównym celem było ocalenie, a wszystkie jego działania miały na celu dobro społeczeństwa. Był jednak zbyt łagodny i za dużo wiary pokładał w rozsądku swoich towarzyszy, dlatego ostatecznie przegrał z plemieniem Jacka, kierującym się bezmyślnym okrucieństwem.
Odbieram Ralfa jako postać niezmiernie pozytywną. Żałuję, że nie dane mu było dłużej rządzić na wyspie, ponieważ był naprawdę dobrym kandydatem na silnego i mądrego wodza.

Podoba się? Tak Nie
Sprawdzone hasła:

Czas czytania: 2 minuty