profil

"Serce roście" to pieśń na cześć radości życia i czystego sumienia.

poleca 84% 1327 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Utwór Jana Kochanowskiego " Serce roście" to pieśń na cześć radości życia i czystego sumienia.
W pieśni poeta opisuje swoje uczucia, jako człowieka szczęśliwego, z lekką duszą, którego nic nie trapi. Poeta był przedstawicielem odrodzenia, które w centrum zainteresowania stawiało człowieka, kazało cieszyć mu się przyrodą, szukać szczęścia w każdej chwili, wg łacińskiej maksymy "carpie diem".

W moim przekonaniu wyraża on tam swoje uczucia na temat teraźniejszego piękna świata, wszystkiego co nas otacza. Tekst ma bardzo optymistyczne nastawienie do życia. Poza tym, czyż człowiek pisząc taką pieśń mógł nie zauważać wszystkiego co piękne? Ponadto radość w sercu wywołują zmiany i nadzieje, jakie przynosi wiosna. Dodać tu jeszcze należy, że poeta w radosnych słowach swej pieśni, zwraca się do ludzi z czystym sumieniem, gdyż nikt z jakąś winą na sercu nie może dostrzegać piękna otaczającego świata, ani skosztować cudnej radości, jaką daje nam życie. Uważam, że żaden człowiek z nieczystym sumieniem nie może być w pełni szczęśliwy. Czyż człowiek z winą na duszy może radować się z tego, że słońce świeci, ptaki śpiewają, że nastał nowy dzień? Przejdźmy do zagadnienia "Ale kogo gryzie mól zakryty nie idzie mu w smak obiad obfity" - chociażby ten fragment pieśni przekonuje nas w utwierdzeniu co do tego, iż grzesznik nie zazna radości i nie dostrzeże otaczającego go piękna, dopóki się swej winy nie pozbędzie.

Kolejnym argumentem niech będą słowa: "człowiek sumienia całego czuje się prawie na swobodzie", które uświadamiają nam, że człowiek z czystym sumieniem może cieszyć się także wolnością i niezależnością. Natomiast ten "którego mól gryzie zakryty", czyli grzesznik, czuje się jak więzień, któremu kraty zasłaniają cały świat. "Serce roście" to pieśń zapewne powstała po nadejściu wiosny. Ład przyrody stanowi gwarancję ładu w świecie spraw ludzkich, stałość porządku moralnego i społecznego. Nie lekceważmy tego "przyrodniczego" punktu widzenia, ponieważ przemiany pór roku były często w twórczości Kochanowskiego znaczącą metaforą ludzkiego głosu, źródłem pocieszenia i zapowiedzią na lepsze . Gdy nadchodzi wiosna , śniegi topnieją, zwierzęta budzą się ze snu zimowego, na drzewach pojawiają się pierwsze pączki kwiatów, a serce każdego człowieka o czystym sumieniu raduje się. Świat nabiera rozmaitych kolorów, wszystko się rodzi jakby na nowo także nam towarzyszy radość i nadzieje jakie przynosi wiosna.

Podsumowując stwierdzam, że utwór "Serce roście" Jana Kochanowskiego to pieśń na cześć radości życia i czystego sumienia. Aby cieszyć się życiem trzeba mieć czyste sumienie. To ono jest podstawą radości, nawet jeśli człowiek jest biedny. Pogląd ten nie stracił na aktualności mimo upływu wieków. Mimo że, każdy jest zatroskany o swoją sytuację materialną, o stałą pracę i że trudno byłoby nam mieszkać w "chłodniku chruścianym", to nie dobra materialne decydują o szczęściu .Szczęśliwy jest ten człowiek, który żyje ze sobą w wewnętrznej zgodzie, którego czyny potwierdzają poglądy, który zawsze jest wierny sobie, który nie ma sobie nic do zarzucenia. Taki człowiek jest prawdziwie wolny, bo pozostaje w działaniu zgody z tym, co mu dyktują serce i sumienie. Ważne jest aby zachować spokój, pogodę ducha i czerpać z życia to co mądre, piękne i dobre.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 3 minuty