profil

Odpowiedzialność rządzących na podstawie trzch władców: Priama, Edypa, Kreona

poleca 85% 108 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Moim zdaniem nie jestem w stanie uczciwie rozwinąć tematu gdyż teksty źródłowe nie przedstawiaja pełnych biografii władców. Według mnie człowiek nie powinien pochopnie oceniać innych w życiu codziennym nie wspominając o wypowiedziach pisemnych. Wydaje mi się że wszelkie opinie powinny mieć uzasadnione podłoże. Niestety z racji tej że nie mam odpowiedniego wykształcenia ani opinii mądrego samouka powinienem zabrać głos w tej sprawie.

Według mnie Edyp należał do ludzi przeznaczonych do nieszczęścia. Edypa można uznać za władcę porywczego i gwałtownego (rozmowa z Tyrezjaszem), dumnego bohatera (wyzywał bogów ściągając na siebie karę), czuł pogardę dla samego siebie „Takiej ohydy już żaden śmiertelnik po mnie nie dzwignie”, kochającego swoje dzieci (nie chciał, aby potomkowie widzieli scenę rozstrzygającą jego losy rozmowy z Tyrezjaszem). Czy Edypa można nazwać władcą odpowiedzialnym? W dzisiejszych czasach na pewno nie. Świadcz o tym fakt, w którym udał się na cierpienie nijako uciekając od odpowiedzialności i niezostawiwszy ani swojego następcy, ani rad dla niego. Natomiast w czasach starożytnych Edyp nie miał wyjścia musiał odpokutować swoje czyny jak najszybciej w taki sposób, aby nigdy nie mieć nic wspólnego z władzą. Niestety jest to rozważanie o królu Edypie tuż po tym jak dowiedział się jego żona jest jego matka, że zabił swojego ojca (Lajosa) i że jego dzieci pochodzą ze związku kazirodczego. Nie znamy potwierdzonych wcześniejszych jego poczyniań jako władcy.

O Priamie królu Troi mogę śmiało powiedzieć, że nie zasłużył na miano: odpowiedzialny rządzący. Jego głównym błędem jako władcy było nie zapobiegniecie wojny Grecko-Trojańskiej. Dyplomacja Grecka nawet starała mu pomóc, lecz Priam kierujący się prywatą i zaślepiony miłością ojcowską popełnił szereg błędów. Upokorzył się błagając Greka Achila o wydanie zwłok syna (Hektora). No i oczywiście doprowadził do tego, że Troja nie wygrała wojny z Grecją, a stało się to przez naiwność Trojan jednak po długiej, (bo 10 letniej) i wyczerpującej wojnie. Naiwnością można nazwać wpuszczenie do miasta, tzw. konia Trojańskiego. W szczególności, że dzień wcześniej został wykradziony posąg Ateny, który póki był otoczony murami miasta gwarantował mu suwrenność.

W przypadku, Priama poświęcenie dla syna kłuci się z poświęcaniem dla państwa toteż Priam będąc dobrym ojcem był złym królem.
Kreona uważam za najodpowiedzialniejszego z tych trzech władców. Konsekwentnie dbał o autorytet, nie bacząc na losy rodziny do momentu, kiedy już wszyscy z rodu umarli. Kreona cechowało to, że zrobił wszystko ażeby być rządzącym „z twarzą”. Złamał nawet prawo boskie zakazując pochówku. Nie baczył na prośby Antygony proszącej o pogrzebanie jej brata. Niestety w tym przypadku przeciwnie niż z losami Priama, Kreon odniósł klęskę jako głowa rodziny. Z pewnością mogę nazwać go odpowiedzialnym władcą. Poświęcony do ostatniej chwili życia dla dobra narodu.

Wnioski na podstawie opisu trzech rządzących, można wysnuć następujące: Odpowiedzialny władca nie powinien kierować się prywatą najlepiej żeby w ogóle nie miał rodziny oraz nie powinien łamać przyjętych praw (w tym wypadku praw boskich).

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 2 minuty