profil

Omów sposoby wykorzystywania muzyki, tańca lub innych przejawów ruchu przez autorów dwóch lub trzech dramatów omówionych w szkole.

drukuj
poleca 90% 102 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Język teatru współczesnego to ciało aktora, głos, ruch sceniczny, muzyka, oświetlenie, scenografia a słowo – w bardziej ograniczonym zakresie. Zastanawiam się czy takie stwierdzenie znajduje potwierdzenie w poznanych przeze mnie dziełach? Postaram się omówić sposoby wykorzystywania muzyki, tańca oraz innych przejawów ruchu w dziele Stanisława Wyspiańskiego pt. „Wesele” oraz w „Czekając na Godota” Samuela Becketta.

Teatr nowoczesny, do jakiego z pewnością można zaliczyć zarówno dzieło Wyspiańskiego i Becketta, łączy w sobie różne techniki sceniczne między innymi muzykę, taniec czy specyficzny sposób oświetlenia. Pozwala to pisarzowi zerwać z ogólnie przyjętymi zasadami według których przesłanie dramatu można odnaleźć tylko w dialogach aktorów.

Stanisław Wyspiański, jeden z głównych reformatorów teatru w Polsce ukształtował swoją własną wizję tego co powininna zawierać w sobie sztuka teatralna. Uważał on, że teatr jest syntezą przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, a prezentowana w nim rzeczywistość nie podlega ograniczeniom czasowym. Dzieło Wyspiańskiego jest uważane za dramat narodowy, w którym pisarzowi udaje się przedstawić cechy charakterystyczne zarówno ludzi tamtych czasów jak i ludzi dzisiejszych. „Wesele” jako dzieło Wyspiańskiego oczywiście posiada wspomniane „atrybuty”, między innymi omawiany ruch sceniczny. Scena finałowa „Wesela” wyraźnie ilustruje sposoby wykorzystywania ruchu scenicznego w budowaniu specyficznego nastroju. „Zaklęte słomiane straszydło [chochoł], ująwszy w niezgrabne racie podane przez druźbę patyki – poczyna sobie jak grajek-skrzypek.” Czytelnikowi z pewnością ciężko jest sobie wyobrazić sytuację w której ten sam obraz oraz emocje przekazane są w postaci dialogów. Wizualna reprezentacja wpływa na ulepszoną percepcję czytelnika, jako że odwołuje się do różnych zmysłów odbiorcy dramatu, co wspomaga kreatywne rozumienie i interpretację dramatu. Omawiając ruch sceniczny dramatu Wyspiańskiego, nie należy zapominać o finałowej scenie aktu III, a mianowicie tańca weselników. Wyspiański opisuje ten taniec słowami – „wodzą się sztywno pary taneczne we wieniec uroczysty, powolny, pogodny – zwartym kołem, weselnym.” Nagromadzenie epitetów opisujących bardzo podobne cechy tańca, doskonale przedstawiają marazm jaki opętał tancerzy. Miałem okazję przeczytać dzieło Wyspiańskiego a dopiero później udało mi się zobaczy film. Zdecydowanie filmowa adaptacja nie przedstawia całej gamy uczuć i przemyśleń jakie udzieliły mi się w czasie lektury.

Samuel Beckett przez wielu uznawany za mistrza teatru absurdu w swoim dziele „Czekając na Godota” przedstawił zupełnie różne od Becketta zastosowanie ruchu scenicznego. Dramat Becketta jest wyjątkowo statyczny, gdzie cała akcja dramatu ma miejsce w dialogach pomiędzy bohaterami. Wyraźnie odróżnia to dzieło Samuela Becketta od dramatu Stanisława Wyspiańskiego. Wydawać by się mogło, że można w takim wypadku zadać pytanie – Czy ruch sceniczny pełni w „Czekając na Godota” jakąkolwiek rolę? Sądzę, że tak. Taniec Luckiego znajdujący się w akcie I dramatu. Ku zaskoczeniu odbiorców dzieła jest on zilustrowany enigmatycznymi słowami – „Lucky tańczy. Przestaje tańczyć.” Pozzo zadaje pytanie Gogo i Didi czy wiedzą jak ten taniec się nazywa. Żaden nie udziela odpowiedzi, która zadowoliła by Pozzo. Tłumaczy on taniec Luckiego słowami. „[nazywa się] Tańcem sieci. Wyobraża sobie [Lucky], że zaplątał się w sieć.” Niewątpliwie tak tajemniczy taniec, a więc element ruchu scenicznego pobudza wyobraźnie odbiorcy. Sam wyobrażam go sobie jako tanieć w którym tancerz porusza się w pozornie chaotyczny sposób, szarpiąc się z wyimaginowaną siecią, by w końcu poddać się jej i zamknąć się w sobie. Zaskakuje mnie jak wiele mogę zrozumieć zarówno z mojego własnego wyobrażenia jak i z wypowiedzi Gogo i Didi, którzy nazywają go „Śmiercią kozła ofiarnego” oraz „Starczym zatwardzenie”. Myślę, że zastosowanie elementów ruchu scenicznego pozwala Samuelowi Beckettowi na uwydatnienie znaczenia pewnych momentów czy kwestii oraz zachęca czytelnika do wielokrotnej próby zrozumienia tak prostego opisu tańca Luckiego.

Oba dramaty dzieli prawie pół wieku, jednakże zarówno Beckett jak i Wyspiański wprowadzają elementy ruchu scenicznego. Posługują się nim w celu wyróżnienia znaczenia pewnych fragmentów w kontekście dramatu czy nawet aby zachęcić czytelnika do własnego wyobrażenia pewnej sytuacji bądź zachęcenia go do pewnego ciągu skojarzeń, co pozwala na lepsze zrozumienie przesłania dramatu. Jako młodego czytelnika żyjącego w dobie multimediów, niezwykłą przyjemność odnajduje w porównywaniu mojej wizji pewnego fragmentu książki z wizją reżysera dramatu lub filmu.


Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy
Gramatyka i formy wypowiedzi