profil

Czy lektura "Stary człowiek i morze" może wpłynąc na kształtowanie osobowości?

Ostatnia aktualizacja: 2024-10-07
poleca 85% 159 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Santiago to główny bohater opowiadania Ernesta Hemingwaya pt. „Stary człowiek i morze”. Mieszka on samotnie w starej chacie nad Zatoką Meksykańską. Jego najlepszym przyjacielem jest chłopiec o imieniu Manolin. Analizując zachowanie głównego bohatera, będę starała się bronić tezy, iż lektura pt. „Stary człowiek i morze” może wpłynąć na kształtowanie osobowości.

Pierwszym argumentem jest fakt, że człowiek po poznaniu Santiago dowiaduje się, czy ma podobny charakter do niego. Jego największymi zaletami są siła, odwaga, dążenie do celu i niepoddawanie się. Dzięki temu można być pewnym, że z takimi cechami daleko się zajdzie i osiągnie sukces. Ktoś mający podobne usposobienie kojarzy się z kimś niedającym za wygraną, ale i igrającym z losem.

Jestem pewna, że jeśli odnajdzie się pozytywne cechy bohatera, można zmienić swój charakter. Wystarczy wyobrazić sobie walkę Santiago z rybami i morzem. Autor pokazuje również sposób, w jaki można coś pokochać, jak Santiago kochał morze i traktował je jak kobietę. Chodzi tu o to, że im więcej spędzamy z kimś czasu, tym lepiej poznajemy i zaczynamy coś do niego czuć.

Przytoczę jeszcze jeden argument. Można wzorować się na Santiago, aby być dobrym człowiekiem. Każdy idący w jego ślady będzie pewny siebie i osiągnie w życiu to, czego chce. Odpowiada tylko za swoją osobę i często nie chce niczyjej pomocy.

Sądzę, że przytoczone przykłady wystarczą, aby przekonać o słuszności mojego stanowiska. Mam nadzieję, że razem z Ernestem Hemingwayem przekonałam, iż warto kierować się cechami, jakie posiada Santiago. Wzorując się na osobowości bohatera, można kształtować swój charakter.

Czy tekst był przydatny? Tak Nie
Przeczytaj podobne teksty
(0) Brak komentarzy

Treść zweryfikowana i sprawdzona

Czas czytania: 1 minuta