profil

Romantyczna koncepcja natury w świetle utworu Johanna Wolfganga von Goethego.

drukuj
poleca 91% 109 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

„Cierpienia młodego Wertera” to książka opowiadająca o platonicznej, wielkiej, szczerej miłości, która jednocześnie jest niespełniona, nieodwzajemniona. Tytułowy bohater początkowo czuje radość, w jego sercu rodzi się i rozwija wspaniałe uczucie, które z czasem przeradza się w obsesje i jest przyczyną wielu cierpień, a w końcu-śmierci. Goethe opisuje miłosne rozterki w sposób niezwykły, bo przez pryzmat przyrody. Dla Wertera natura to siła mogąca nieść ukojenie, napełniać życie radością i spokojem. Tytułowy bohater przybywa więc na wieś, aby tam, w zaciszu, ukoić nerwy po przeżyciach związanych ze skandalem towarzyskim, który wywołał nieostrożnym postępowaniem wobec dwóch sióstr. Werter początkowo jest miłośnikiem przyrody, odnajduje się w otaczającym go świecie. Razem z naturą tworzy harmonie, współgra z nią. Z wielkim zapałem opisuje swojemu przyjacielowi otaczające go drzewa, ptaki, góry, doliny, potoki, sielski pejzaż, łąki, kwiaty. Widzi związek miedzy wiosną panującą wokół niego, jak i wiosną panującą w jego sercu. Niejednokrotnie porównuje swoją miłość do zjawisk przyrodniczych, które ma możliwość podziwiać. O miejscu, w którym się znajduje mówi: „ Miejscowość, gdzie przebywam, to raj prawdziwy, a wiosna tu w pełni uroczych ponęt swych i rozkwitu. Drzewa, żywopłoty, to jakby ogromne kwietne kiście, tak, że zbiera ochota zmienić się w chrząszczyka, nurzać się w tej wonnej toni i żywić się wyłącznie zapachem.” Dzięki temu poznajemy jak bardzo wrażliwą osoba jest Werter. To niesamowite, że dorosły mężczyzna potrafi cieszyć się najdrobniejszą istotą, najzwyklejszą czynnością, jaką wykonuje z taką prostotą dziecka. Wszystko jednak zmienia się wraz ze zmianą pory roku, kiedy okazuje się, że nie ma nadziei na to, by ukochana kiedykolwiek do niego należała. Werter zaczyna postrzegać wszystko w ciemnych barwach. Otaczający go świat zdaje się zapowiadać dalszy bieg wydarzeń, tak jak by przeżywał to samo, co bohater. Przyroda staje się złowroga, obca, brak w niej elementów, które kiedyś przepełniały bezpieczeństwem, spokojem. Werter szuka opisów przyrody smutnej, przygnębiającej a nawet dzikiej i przerażającej. Jesień i zima, które po sobie kolejno następują są idealnym odzwierciedleniem przeżyć wewnętrznych bohatera. Najpierw jego miłość do Lotty przeradza się w żal i smutek. Werter zalewa się łzami jesieni. Następnie następuje śmierć nadziei, wszystko traci sens. Werter poddaję się przemianie przyrody na tyle, aby z zimną, jak lód w grudniu, krwią popełnić samobójstwo. Przyroda współgra z uczuciami bohatera i odwrotnie- uczucia współgrają z przyroda. Są to dwa nieodłączne elementy-natura i uczucia. Sam Werter zauważa jak wielki związek występuje miedzy nim, a porami roku: „Gorące umiłowanie żywej przyrody, wypełniające po brzegi serce moje, przenikające mnie taką rozkoszą, że świat otaczający wydawał mi się rajem, jest mi dzisiaj udręką, prześladowczym demonem, kroczącym za mną wszędzie, gdzie stąpię”. Bohater „Wielkiego dzieła ciemności” przeżył wiosnę, lato, jesień i zimę-rozkwit, owocowanie, zamieranie i śmierć miłości, która zginęła wraz z nim. Autor „Cierpień młodego Wertera” pokazuje, że dla romantyka przyroda jest nieodłącznym elementem życia, że tak wiele mamy z nią wspólnego, tak wiele od niej zależy. Uświadamia czytelnikowi, że wszystko ma swój początek i koniec, że coś się musi skończyć aby mogło zrodzić się coś nowego i, że śmierć niejednokrotnie jest wyzwoleniem, a nie karą.


Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy
Teksty kultury