profil

Dlaczego Edyp uważany jest za postać tragiczną - Tragizm Edypa.

poleca 82% 803 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Edyp jest tytułowym bohaterem greckiej tragedii. Jego losy zostały opisane przez jednego
z trzech najwybitniejszych tragików- Sofoklesa. Utwór przedstawia los bohatera, nad którym ciąży fatum. Pokazuje on, iż przed tym, co ma nas spotkać, nie uciekniemy, nie wyrwiemy się z rąk przeznaczenia. Główny bohater jest postacią tragiczną, co zauważamy na każdym etapie jego życia. Mimo, że próbuje uwolnić się do ciążącego nad nim fatum, nie udaje mu się. Wręcz przeciwnie- zsyła na siebie coraz to nowe problemy.
Cały ród Labdakidów został obciążony klątwą w momencie, gdy jego założyciel dopuścił się czynu haniebnego. Uwiódł on młodego chłopca, za co spotkała go należyta kara. Niestety, piętnem została namaszczona cała rodzina. Edyp od najmłodszych czasów był skazany na walkę z fatum. Już przed jego narodzinami było wiadomo, że nie będzie on wiódł spokojnego życia. Wyrocznia delficka znała prawdę i przekazała ją Lajosowi. Ojciec Edypa przestraszył się wizji, jakoby jego nienarodzony dotąd syn miał go zabić, a następnie wstąpić w związek kazirodczy z własną matką. Przepowiednia ta nie wróżyła szczęścia przyszłości jego rodu. Tak więc rodzice Edypa ustalili, że dla jego dobra po narodzinach zostanie on zabity. Małemu dziecku przebito stópki, aby nie mógł nigdzie popełzać, a następnie porzucono go na pastwę dzikich i wygłodzonych zwierząt. Na jego szczęście- odnalazł go pasterz, który postanowił wraz z zoną przygarnąć oseska. Bohater dorastał, mężniał an oczach przybranych rodziców. Pewnego dnia zaczął odczuwać nieodparte wrażenie, iż w jego życiu zajdą poważne zmiany. Zaciekawiony własnym losem udał się do wszechwiedzącej wyroczni w Delfach. Jednak gdy usłyszał o tym, co ma go spotkać- szybko postanowił opuścić swoich wybawców (w jego domniemaniu rodziców). Wraz z podjęciem decyzji o odejściu zaczął się kolejny etap jego tragicznej historii. W czasie podroży Edyp napotyka na swojej drodze starszego mężczyznę. Jest jednak tak dumny, że nie zamierza zejść z drogi. I tak właśnie z ręki głównego bohatera dramatu Sofoklesa gnie Lajos. Jednocześnie dochodzi do spełnia pierwszej przepowiedni- niczego nieświadomy bohater zabija swojego ojca. W dalszej podroży napotkał on na swej drodze potwora, nękającego mieszańców Teb i postanawia go pokonać. Jedynym sposobem na dokonanie tego było odgadnięcie jego zawikłanej zagadki. Edyp bez problemu znalazł odpowiedź na zadane przez Sfinksa pytanie. Pokonany rzucił się w przepaść, a syn Lajosa nie tylko uwolnił lud tebański od potwora, ale równie zyskał rękę królowej- Jokasty. I w tym momencie fatum nie opuszcza go. Edyp, nieświadomy kolejnego problemu, przystał na ów związek, który okazał się być kazirodczym. Bowiem, Jokasta była jego matką,wdową po zabitym przez niego samego ojcu, Lajosie. Główny bohater tak zasmakował władzy, że zaczął być porywczy i zbyt pewny siebie. Nie zauważał błędów, jakie popełniał, a na dodatek winą obarczał innych. Robił źle, nie będąc świadomym własnego poczynania. Tu tkwi właśnie jego tragizm- losami Edypa zarządzali bogowie. To oni zdecydowali, co go spotka w życiu i to również oni zesłali fatum na cały ród Labdakidów. Przez pyszność i egocentryzm nowego króla- Teby zaczęły popadać w ruinę. Na miasto spadły choroby i problemy gospodarcze. Naród nie był ani szczęśliwy, ani bezpieczny.
I z tej ciężkiej sytuacji Edyp chciał wyciągnąć swoich poddanych. Jakże paradoksalna była próba uratowania podupadających Teb. W końcu to on kiedyś dał mieszkańcom poczucie bezpieczeństwa, a następnie sam sprowadził na nich zagładę. Edyp zasięgnął rady u wyroczni delfickiej. Dowiedział się, iż w jego mieście żyje osoba winna za wszystkie wszystkim tragediom, że mieszka tam człowiek, który dopuścił się zabójstwa poprzedniego króla. Nasz bohater za wszelką ceną chce odnaleźć winnego. W gniewie rzuca również na niego straszliwą klątwę, która ma go dosięgnąć. Gdy poszukiwania nie dawały rezultatów, król wezwał do siebie Terezjasza z nadzieję, iż wyjaśni on wciąż posuwającą się klęskę Teb. Edyp nie mylił się- mężczyzna znał przyczyną nieszczęścia, jakie dotknęło państwo, nad którym władze sprawiał niegdyś Lajos. W momencie, gdy prawda wyszła na jaw, nasz bohater nie mógł w to uwierzyć. Nie był w stanie zrozumieć, że to właśnie on jest przyczyną wszystkich klęsk, jakie bogowie zesłali na jego naród. Okazało się, że Edyp, chcąc uciec przed przeznaczeniem, jedynie błądził między burzliwymi kartami swojego losu. A przecież przed fatum nie da się uciec, bogów nie da się przechytrzyć! A już na pewno nikt nie byłby w stanie zmienić tego, co oni zaplanowali. Ludzka egzystencja była w ich rękach! Zrozpaczony król, przepełniony winą, postanowił uwolnić Teby od klątwy, która wisiała nad miastem. W końcu ścigała ona jego samego, a nie niczego nieświadomych ludzi. Tak więc Edyp zdecydował, iż na zawsze opuścić swoje państwo. Przed odejściem wykuł sobie oczy,a następnie udał się na wygnanie, gdzie stopniowo słabł, aż w końcu umarł. Za jego sprawą na swoje życie targnęła się Jokasta- jego matka, a jednocześnie żona. Tak więc Edyp nie zniszczył tylko swojego życia, lecz również losy innych bohaterów, niczemu nie winnych. Tak właśnie skończyły się tragiczne losy greckiego władcy- wyzionął on ducha daleko od ojczystego domu.
Edyp nie znał swojego pochodzenia, a chęć dowiedzenia się prawdy zapoczątkowała pasmo ciągnących się nieszczęść. Tragizm Edypa opierał się jednak w szczególności na jego wiecznej walce z przeznaczeniem. Zawzięty mężczyzna chciał przechytrzyć bogów i uciec do fatum, na które był skazany. Jego pewność siebie nie pozwalała mu zauważać błędów, a wręcz ściągała na niego kolejne problemy. Bez względu na podjętą przez Edypa decyzje- skutki jego działań były opłakane. Nie ważne, co robił- wszystko kończyło się źle. Dlatego w przypadku omawianego bohatera mowa jest o winie tragicznej- wynikającej z nieświadomości postaci. To fatum nad nim ciążące sprawiło, że nazywamy go bohaterem tragicznym.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 5 minut

Teksty kultury