profil

Geneza Zimnej wojny.

drukuj
poleca 85% 109 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Współpraca sojusznicza Związku Radzieckiego z mocarstwami anglosaskimi z lat
II wojny światowej nie przetrwała próby czasu i zaczęła po zakończeniu działań wojennych przechodzić do historii. Pojawiały się mniej czy więcej poważne różnice w najważniejszych kwestiach. Ostatnimi przejawami zgodnej - mimo występujących różnic - współpracy były konferencja w Poczdamie oraz proces głównych zbrodniarzy wojennych w Norymberdze. Stopniowo nasilała się rywalizacja amerykańsko-radziecka na różnych polach; pogłębiał się też podział Europy na dwa przeciwstawne bloki. Trudno precyzyjnie określić, kiedy rozpoczęła się zimna wojna, ale nie ulega wątpliwości, że był to proces systematycznie narastający w latach 1945-1947. Towarzyszyła mu z jednej strony sformułowana przez Stalina teza mówiąca o zaostrzeniu się walki klasowej wraz z postępami "budownictwa socjalistycznego", z drugiej - proklamowana w Stanach Zjednoczonych doktryna powstrzymywania, w myśl której USA wszelkimi dostępnymi środkami miały przeciwstawiać się rozszerzaniu wpływów komunistycznych w świecie.
W tym czasie toczyła się w Grecji krwawa wojna domowa, w której Albania, Bułgaria i Jugosławia, a pośrednio oczywiście i ZSRR wspierały utworzony przez komunistycznych partyzantów Tymczasowy Rząd Wolnej Grecji. Amerykanie i Brytyjczycy udzielili jednak pomocy rządowi w Atenach i nie udało się rozszerzyć strefy wpływów komunistów. Stałą areną konfliktów były także Niemcy, gdzie stopniowo następowała integracja zachodnich sektorów okupacyjnych. W Azji utrwalał się podział Korei wzdłuż 38 równoleżnika,
a rządzący na północy komuniści nie chcieli wyrzec się myśli o "wyzwoleniu" rodaków
z południa. Jednocześnie ZSRR wspierał komunistyczną partyzantkę w Chinach, podczas gdy Zachód popierał siły Kuomintangu.
W 1946 r. Stalin zażądał od Turcji wyrażenia zgody na rewizję statusu cieśnin czarnomorskich Bosfor i Dardanele tak, aby radziecka flota wojenna uzyskała pełną swobodę operowania na Morzu Śródziemnym, a nadzór nad cieśninami znalazł się w rękach Sowietów. Ponieważ Turcja nie wyrażała na to zgody cała sprawa - aż do połowy lat pięćdziesiątych -pozostawała w zawieszeniu. Z kolei w 1947 r. Związek Radziecki zażądał rewizji statusu Spitsbergenu, suwerennego terytorium Norwegii, posiadającego poza bogactwami naturalnymi duże znaczenie militarne. Rząd Norwegii wspierany przez Stany Zjednoczone odmówił jednak negocjacji w tej sprawie. Tymczasem Waszyngton umocnił swą obecność wojskową w tym rejonie, przedłużając z rządem duńskim umowę o dzierżawę baz lotniczych i morskich na Grenlandii oraz instalując nowe bazy na Islandii.
Niepokój rządów w Londynie, Paryżu i Waszyngtonie budziła też duża popularność partii komunistycznych na zachodzie Europy. W Austrii, Belgii, Francji i we Włoszech uczestniczyły one nawet w koalicjach rządowych, ale w latach 1946-1947 zostały odsunięte od współudziału we władzy. O rozchodzeniu się dróg niedawnych sojuszników świadczyły wzajemnie nieprzychylne wypowiedzi przywódców politycznych obu światów. Chronologicznie pierwszym wystąpieniem zapowiadającym zimną wojnę było przemówienie wygłoszone przez Stalina 9 II 1946 r. podczas wiecu przedwyborczego w Moskwie. Stwierdził w nim, że istnienie wojen nierozerwalnie wiąże się z kapitalizmem zawierającym "elementy kryzysu ogólnego" i "zarzewie wojennych konfliktów".
Niespełna miesiąc potem 5 marca nie piastujący już godności premiera Churchill wygłosił w Fulton w Stanach Zjednoczonych przemówienie, w którym stwierdził m.in.:
"Od Szczecina nad Bałtykiem do Triestu nad Adriatykiem opuściła się żelazna kurtyna
w poprzek kontynentu. Poza tą linią znajdują się wszystkie stolice dawnych państw środkowej i wschodniej Europy: Warszawa, Berlin, Praga, Wiedeń, Budapeszt, Belgrad, Bukareszt
i Sofia - wszystkie te sławne miasta i zamieszkująca wokół nich ludność leżą, że tak się wyrażę, w strefie radzieckiej i wszystkie, w takiej czy innej formie, podlegają nie tylko wpływom radzieckim, ale kontroli Moskwy w bardzo wysokim, niekiedy rosnącym stopniu."
Z kolei 6 września sekretarz stanu USA James Byrnes wygłosił w Stuttgarcie przemówienie, w którym między innymi kwestionował prawo Polski do granicy na Odrze
i Nysie Łużyckiej. Przemówienie to posłużyło za pretekst do zorganizowania w Polsce gwałtownej kampanii antyamerykańskiej i "antyimperialistycznej".

Doktryna powstrzymywania i Plan Marshalla

Wyraźne usztywnienie stosunku Stanów Zjednoczonych wobec komunistów wspieranych przez ZSRR zostało zwerbalizowane w przemówieniu prezydenta Trumana wygłoszonym 12 III 1947 r. w Kongresie. Wyrażając poparcie swego kraju dla narodów oponujących przeciwko naciskom wywieranym z zewnątrz, zwrócił się on o przyznanie
400 mln dolarów na pomoc dla Grecji i Turcji zagrożonych przez komunizm. Były to pierwsze wyraźne oznaki doktryny powstrzymywania. W takiej właśnie sytuacji 5 czerwca amerykański sekretarz stanu George Marshall wysunął propozycję udzielenia pomocy gospodarczej państwom zniszczonym przez wojnę. Europejski Plan Odbudowy i Rozwoju, znany szerzej jako Plan Marshalla, był oczywiście również korzystny dla Stanów Zjednoczonych. W ten sposób umacniały one swoją pozycję na Starym Kontynencie,
a zarazem pozwalały własnej gospodarce, nastawionej na zaspokajanie potrzeb związanych
z prowadzeniem wojny, w sposób stosunkowo łagodny przestawić się na tory pokojowe. Amerykanie liczyli też zapewne na powstrzymanie postępów komunizmu w Europie. Przywódcy radzieccy trafnie to odczytali i uznali, że jest to inicjatywa wymierzona przeciwko ZSRR, który w tej sytuacji 2 lipca odrzucił Plan Marshalla. Po kilku dniach - w wyniku radzieckich nacisków - również Polska i Czechosłowacja odrzuciły go w nocie do rządu USA.
Odrzucenie Planu Marshalla, który niewątpliwie pomógłby w odbudowie regionu
ze zniszczeń wojennych, a co więcej zintegrował go gospodarczo i handlowo z Europą Zachodnią, miało daleko idące - ogólnie dziś znane - konsekwencje. Nie tylko politycznie
i militarnie, ale także gospodarczo na długie lata Europa Środkowo-Wschodnia została związana ze Związkiem Radzieckim. Dalszym krokiem na tej drodze było wspomniane
już powołanie do życia w styczniu 1949 r. RWPG. Z kolei 4 IV 1949 r. w Waszyngtonie przedstawiciele Belgii, Danii, Francji, Holandii, Islandii, Kanady, Luksemburga, Norwegii, Portugalii, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Włoch utworzyli Sojusz Północnoatlantycki.

Niemcy w polityce mocarstw

Jedną z konsekwencji podziału świata na dwa przeciwstawne bloki polityczne było także powstanie dwóch państw niemieckich. Nim do tego doszło w związku z kryzysem berlińskim, świat po raz kolejny znalazł się na krawędzi wojny światowej. Nie widząc szans na pokojowe zjednoczenie Niemiec, kraje zachodnie rozpoczęły tworzenie faktów dokonanych, by tą drogą wywrzeć presję na ZSRR. l I 1947 r., po uprzednim porozumieniu, USA i Wielka Brytania połączyły swe sektory okupacyjne i utworzyły zalążek państwa niemieckiego - Bizonię. Po przyłączeniu się do niej w następnym roku sektora francuskiego powstała Trizonia. Oba wydarzenia Moskwa napiętnowała jako utrwalenie podziału Niemiec
i winą za taki stan rzeczy obciążyła Zachód.
Jednocześnie pomiędzy mocarstwami mnożyły się incydenty powstające na tle tranzytu towarów do zachodnich dzielnic Berlina. W decydującą fazę konflikt wkroczył, gdy w odpowiedzi na wprowadzenie w zachodnich sektorach okupacyjnych Niemiec oraz Berlina nowej waluty, Sowieci wprowadzili we własnej strefie okupacyjnej odrębną walutę. Ponadto chcąc zmusić Amerykanów, Brytyjczyków i Francuzów do opuszczenia Berlina ogłosili blokadę dróg lądowych i wodnych prowadzących do Berlina Zachodniego. Postawiła ona tę część miasta w katastrofalnej sytuacji. Trwała od 24 VI 1948 r. do 4 V 1949 r., a podczas niej zaopatrzenie dostarczano drogą powietrzną. W szczytowym momencie blokady "most powietrzny" obsługiwał dziennie około 13 tys. ton zaopatrzenia (surowców przemysłowych, żywności, opału itp.). Blokada Berlina nie przyniosła też rezultatów oczekiwanych przez stronę radziecką. Ostatecznie więc po 11 miesiącach została zniesiona, a podział Niemiec
na dwie części utrwalił się.
Przypieczętowaniem tego było oficjalne proklamowanie 7 IX 1949 r. Republiki Federalnej Niemiec z tymczasową stolicą w Bonn. Pierwszym kanclerzem został chrześcijański demokrata Konrad Adenauer, który miał sprawować ten urząd przez prawie
14 lat. W październiku ogłoszono wiadomość o powstaniu Niemieckiej Republiki Demokratycznej

Od zimnej wojny do wojny koreańskiej

W tym samym czasie Stany Zjednoczone straciły monopol na posiadanie broni atomowej - drugim mocarstwem nuklearnym stał się Związek Radziecki. Jednocześnie zakończyła się zwycięstwem rewolucja w Chinach, gdzie władzę przejęli komuniści pod przywództwem Mao Tse-tunga. Proklamowano powstanie Chińskiej Republiki Ludowej. Oba te wydarzenia wydatnie wzmacniały pozycję ZSRR i międzynarodowego ruchu komunistycznego. Systematycznie nasilała się zimna wojna w stosunkach między Wschodem a Zachodem,
ale do przekształcenia wojny zimnej w gorącą doszło nie w Europie lecz w Azji.
25 VI 1950 r. regularne jednostki północnokoreańskie przekroczyły 38 równoleżnik i tym samym rozpoczęły agresję na Koreę Południową. Wykorzystując fakt, że obrady bojkotował przedstawiciel ZSRR (protestujący przeciwko nieuczestniczeniu ChRL w tym organie), Rada Bezpieczeństwa ONZ uchwaliła rezolucję uznającą reżim Kim Ir Sena za agresora
i wzywającą państwa członkowskie do udzielenia pomocy Republice Korei.
Pierwsze na ten apel odpowiedziały Stany Zjednoczone. Pod ich komendą utworzono dowództwo wojsk ONZ, na czele którego stanął gen. MacArthur. Oprócz wojsk amerykańskich, które najliczniej wsparły armię południowokoreańską, swoje oddziały
i służby medyczne wysłało 19 państw. W trzecim dniu ofensywy padł Seul, a do końca sierpnia prawie całe terytorium Republiki Korei znalazło się w rękach wojsk Kim Ir Sena. Sytuacja zmieniła się wszakże, kiedy w połowie września wojska ONZ rozpoczęły kontrofensywę. W ciągu dwóch tygodni wyparto agresorów za 38 równoleżnik, a na początku października prowadzono operacje już na terytorium Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej, by w ciągu trzech tygodni dotrzeć w pobliże granicy chińskiej. W końcu miesiąca jednak po stronie komunistów wystąpiły regularne jednostki ChRL (złożone -
jak twierdzono - z ochotników). Sytuacja odwróciła się i wojska ONZ rozpoczęły odwrót
na południe.
W początkach stycznia 1951 r. ponownie padł Seul. Jednakże natarcie komunistów zostało zatrzymane w połowie miesiąca. Był to kluczowy moment wojny. MacArthur zaproponował w marcu podjęcie bombardowania terytoriów chińskich, w tym z użyciem broni atomowej. Obawiając się jednak otwartego konfliktu z ChRL oraz kontruderzenia atomowego ze strony ZSRR, które mogłyby przekształcić konflikt w wojnę światową, prezydent Truman odrzucił tę koncepcję, odwołując z Korei MacArthura. Podjęta późną wiosną kontrofensywa doprowadziła do ustabilizowania się frontu na linii 38 równoleżnika. Pomimo toczących się działań wojennych w lipcu 1951 r. podjęto rokowania pokojowe, które wielokrotnie zrywane ciągnęły się przez dwa lata. Przełom w nich przyniosła dopiero śmierć Stalina w marcu 1953 r. Powoli zaczynał się okres odprężenia w stosunkach międzynarodowych, którego jedną z oznak było m.in. właśnie zakończenie rokowań pokojowych. 27 VII 1953 r. w Panmundżonie podpisano wreszcie zawieszenie broni (kończące de facto wojnę koreańską), na mocy którego utrzymano podział półwyspu wzdłuż 38 równoleżnika.

Wojna w Indochinach

Śmierć Stalina pozwoliła także zakończyć trwającą od 1946 r. krwawą wojnę
w Indochinach. Rządzona przez Ho Chi Minha Demokratyczna Republika Wietnamu od 1950 r. korzystała z pomocy militarnej ChRL, co pozwalało jej odnosić zwycięstwa nad wojskami francuskimi i skutecznie wspierać partyzantkę komunistyczną na południu kraju. Aby temu przeszkodzić Francuzi zrzucili desant do położonej w pobliżu granicy z Laosem kotliny Dien Bien Phu, gdzie utworzyli liczącą około 13 tys. żołnierzy twierdzę. Francuscy spadochroniarze nie byli jednak w stanie opanować sytuacji; Dien Bien Phu została otoczona przez siły wietnamskie i po 55 dniach obrony 7 V 1954 r. skapitulowała. Był to przełomowy moment wojny. Niedługo potem w Genewie z udziałem ChRL, Francji, USA, Wielkiej Brytanii i ZSRR rozpoczęła się konferencja pokojowa. 20 lipca zatwierdzono podział Wietnamu wzdłuż 17 równoleżnika oraz potwierdzono niepodległość Laosu i Kambodży zobowiązując je do zachowania neutralności. Fakt, że mocarstwa o przeciwstawnych interesach potrafiły wypracować wspólne stanowisko w określonych kwestiach dla wielu stanowił zaskoczenie. Politycy i dziennikarze zaczęli mówić o "duchu Genewy", co oznaczać miało politykę odprężenia w stosunkach Wschód-Zachód.

"Blok radziecki" po śmierci Stalina
Śmierć Stalina miała jednak oczywiście największe znaczenie dla państw Europy Środkowo-Wschodniej. System komunistyczny zaczął wtenczas przeżywać poważne problemy, a może dopiero wtedy problemy te mogły uzewnętrznić się. l VI 1953 r. w wyniku przeprowadzonej "reformy walutowej" oraz jednocześnie ogłoszonej znacznej podwyżki cen doszło w Czechosłowacji do wybuchu społecznego niezadowolenia. W kilku miastach robotnicy proklamowali strajki i zorganizowali manifestacje uliczne. Najgwałtowniejszy przebieg miały one w Pilźnie, gdzie bardzo szybko z wystąpień o podłożu ekonomicznym przekształciły się w antykomunistyczną i antyrządową rewoltę. Do pacyfikacji buntu użyto znacznych sił milicji i wojska.
Niedługo potem, 16 czerwca, zastrajkowali robotnicy budowlani w Berlinie. Przeciwko protestującym robotnikom radziecki komendant wojskowy miasta skierował czołgi. Doszło do krwawych starć. Następnego dnia rewolta rozprzestrzeniła się na inne miasta NRD (m.in. Lipsk, Erfurt, Magdeburg). Proklamowano strajk generalny, na który władze odpowiedziały ogłoszeniem stanu wojennego. W trakcie zajść - wedle oficjalnych,
z pewnością zaniżonych danych - zginęło 25 osób, a 378 odniosło rany. Źródła zachodnie mówiły nawet o setkach zabitych.
Tymczasem w ZSRR po śmierci Stalina uformowało się "kolektywne kierownictwo" partii i państwa, które tworzyli: Nikita Chruszczow, Gieorgij Malenkow, Ławrientij Beria
i Wiaczesław Mołotow.

Rychło jednak okazało się, że "kolektywne kierownictwo" nie jest monolitem. W lipcu 1953 r. poinformowano opinię publiczną, że plenum KC wykluczyło Berię z partii,
a w grudniu ogłoszono komunikat o rozpatrzeniu na niejawnym posiedzeniu Specjalnego Wydziału Sądu Najwyższego ZSRR sprawy Berii i jego wspólników. Równocześnie podano do wiadomości, że zostali oni skazani na karę śmierci i że wyrok wykonano.
Wedle wszelkiego prawdopodobieństwa Beria został jednak zgładzony już w lipcu, gdyż inni przywódcy radzieccy obawiali się jego zbrodniczych metod działania. Poza tym śmierć szefa bezpieczeństwa pozwalała na obarczenie go odpowiedzialnością za rozmaite
"błędy i wypaczenia", jak już niedługo eufemistycznie miały być nazywane najbardziej wyrafinowane zbrodnie.
Latem 1953 r. wznowione zostały stosunki dyplomatyczne między ZSRR
a Jugosławią, a na przełomie maja i czerwca 1955 r. w Belgradzie bawiła delegacja partyjno-rządowa na czele z I sekretarzem KC Nikitą Chruszczowem. Głęboki konflikt w ruchu komunistycznym przechodził w ten sposób do historii, choć Jugosławia nie zamierzała bezwarunkowo podporządkować się radzieckiej hegemonii i zachowała pewien dystans wobec "socjalistycznej wspólnoty".

Odprężenia w stosunkach Wschód-Zachód
Wspomniano już, że w połowie lat pięćdziesiątych nieco ociepliły się stosunki Wschód-Zachód. Dobiegała końca najbardziej gwałtowna faza zimnej wojny i okazywało się, że praktycznie nie ma takich problemów, które nie mogłyby być rozwiązywane przy stole obrad. I tak np. 15 V 1955 r. przedstawiciele Francji, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Związku Radzieckiego podpisali w Wiedniu traktat państwowy z Austrią.
Nie podpisywano traktatu pokojowego, gdyż państwo to w 1938 r. zostało siłą wcielone
do Rzeszy. Cztery mocarstwa potwierdzały neutralność Austrii ewakuując z niej ostatnie wojska okupacyjne. Również w 1955 r. ZSRR nawiązał stosunki dyplomatyczne z RFN.
Przy tej okazji kanclerz Adenauer odwiedził Moskwę. Związek Radziecki długo był jedynym państwem świata utrzymującym stosunki dyplomatyczne jednocześnie z obydwoma państwami niemieckimi.
Proces odprężenia w stosunkach między Wschodem a Zachodem przebiegał zresztą krętymi drogami. Uzależnione to było w znacznym stopniu od sytuacji wewnętrznej w ZSRR i od tego, czy w danym momencie zwyciężał tam "kurs" relatywnie bardziej czy mniej liberalny. Wbrew pozorom droga od zimnowojennej retoryki do procesu odprężenia wcale nie była tak daleka, jak można by sądzić. Nie brakowało zresztą gestów świadczących o tym,
że żadna ze stron nie chce do końca wyrzec się zachowań wyraźnie konfrontacyjnych
w swoim postępowaniu, czemu sprzyjał nasilający się amerykańsko-radziecki wyścig zbrojeń. 14 V 1955 r. - jak głoszono oficjalnie - w odpowiedzi na przyjęcie RFN do NATO Albania, Bułgaria, Czechosłowacja, NRD, Polska, Rumunia, Węgry i ZSRR utworzyły Układ Warszawski.

Bibliografia:

Bankowicz Bożena, Bankowicz Marek, Dudek Antoni, Leksykon historii XX wieku, Kraków 1996.
Bankowicz Marek, Demokraci i dyktatorzy. Przywódcy polityczni współczesnego świata, Kraków 1993.
Charlton Michael, O źródłach zimnej wody, Warszawa 1987.
Czubiński Antoni, Olszewski Wiesław, Historia powszechna 1939-1994, Poznań 1995.
Kupiecki Robert, "Zimna wojna" 1945-1962, Warszawa 1995.
Laquer Walter, Historia Europy 1945-1992, Londyn 1993.
Mały oksfordzki słownik historii świata XX wieku, Londyn 1992.
Najnowsza historia świata 1945-1995, Tom I: 1945-1963; Red. Artur Papek, Jan Rydel, Janusz Józef Węc. Kraków 1997
Olszewski Wiesław, Historia Wietnamu, Wrocław 1991.
Szulc Ted, Wówczas i dziś. Jak zmieniał się świat po drugiej wojnie światowej, Gdańsk 1991.


Teksty źródłowe:


Przemówienie sekretarza stanu USA Georse'a Marshalla na zebraniu klubu absolwentów Uniwersytetu Harvard. 5 VI 1947 r. (fragmenty)
Przy rozważaniu potrzeb Europy w celu jej odbudowy brano dokładnie pod uwagę jej fizyczne straty w ludziach i rzucające się w oczy zniszczenie miast, fabryk, kopalń i kolei żelaznych. Lecz stało się oczywistym, że zniszczenia te jednak są mniej poważne niż rozprzężenie całego systemu gospodarczego Europy. Przez ostatnie dziesięć lat warunki były wielce nienormalne.(...) Od dawna istniejące stosunki handlowe, instytucje prywatne, banki, towarzystwa ubezpieczeń i towarzystwa żeglugi znikły z powodu utraty kapitału, upaństwowienia czy po prostu przez zniszczenie. W wielu krajach zaufanie do obiegowej waluty zostało poważnie zachwiane. (...)
Nasza polityka jest wymierzona nie przeciwko jakiemukolwiek krajowi czy doktrynie,
ale przeciwko głodowi, ubóstwu, rozpaczy i chaosowi. Celem jej powinno być odrodzenie aktywnej gospodarki świata, żeby umożliwić wytworzenie się takich warunków politycznych
i społecznych, w których mogłyby istnieć wolne instytucje. Jestem przekonany, że pomoc taka nie może być doraźna (...) rząd Stanów Zjednoczonych będzie w pełni współpracował
z każdym rządem, pragnącym uczestniczyć w dziele uzdrowienia. A żaden rząd, zmierzający do powstrzymania powrotu do zdrowia innych krajów, nie może liczyć na pomoc z naszej strony. Poza tym rządy, partie polityczne lub grupy, dążące do przeciągania nędzy ludzkiej
w celu wyciągnięcia stąd korzyści politycznych i innych, napotykają na sprzeciw Stanów Zjednoczonych. (...)
Nie byłoby rzeczą właściwą ani celową, gdyby nasz rząd jednostronnie nakreślił program, mający na celu postawienie Europy na nogi pod względem gospodarczym. To jest sprawa Europejczyków. Sądzę, że inicjatywa powinna wyjść z Europy. Rola naszego kraju powinna polegać na przyjaznej pomocy przy układaniu programu europejskiego, a później na pomocy przy realizowaniu tego programu w granicach, jakie będą dla nas możliwe. Program powinien być wspólny, uzgodniony przez większość, jeżeli nie wszystkie narody europejskie.


Polecasz? Tak Nie
Podobne teksty:
Polecane teksty:
Komentarze (10) Brak komentarzy
31.3.2009 (13:55)

błędy, błędy, błędy ortograficzne. mam nadzieje ze nauczyciel tej pracy nie widział nie oceniał.... pozdrawiam!

27.7.2006 (12:21)

Jak czytam wasze wpisy, to głowa boli.... ortografia sięga dna.

27.7.2006 (12:14)

Żeby tego nie przeglądał mój nauczyciel :D

Historia powszechna