Nie pamiętasz hasła?Hasło? Kliknij tutaj
Był koniec kwietnia, gorący pogodny dzień. Wracałem wraz z Piotrkiem i Pawłem do domu. Dochodziliśmy już do przystanku tramwajowego gdy Piotrek odezwał się: - Znowu pani zadała nam lekturę do przeczytania! - Właśnie! A taka ładna pogoda!...
, serdecznych. Jeżeli pewnego dnia matka i córka pochylą się wspólnie nad „ Anią z Zielonego Wzgórza ”, to zastanówmy się gdzie jest konflikt pokoleń? Gdzie nagle zostaje zakopany topór wojenny? Gdzie mury
powrocie Diany poinformowała o tym Anię. Już w czasie pierwszego spotkania dziewczynki się zaprzyjaźniają i składają sobie przysięgę przyjaźni. Z dnia na dzień przyjaźń dziewczynek rozkwita. Lecz
naczyniami czas na odpoczynek. Ania usłyszała pukanie do drzwi. - Dzień dobry Aniu! – Mówi Małgorzata. - Dzień dobry Małgorzato! - Co porabiasz? – Pyta z ciekawością. - Właściwie to nic
, tak też zrobili. Maryla pojechała z Anią do Domu Dziecka, by wyjaśnić całą sprawę. W czasie drogi rezolutna i egzaltowana Ania zaczęła opowiadać Maryli o swoim życiu, o swej niedoli, zaczęła się żalić
oczywiście odwołała karę. Pyszna zabawa na pikniku pozwoliła Ani zapomnieć o niedawnych nieprzyjemnościach. Rozpoczął się nowy rok szkolny. Już w pierwszy dzień Ania narozrabiała i została wyproszona z