profil

Rybołówstwo i rybactwo w gospodarce światowej

poleca 62% 180 głosów

Ważne znaczenie w pozyskaniu żywności ma również wykorzystanie zasobów wód mórz i oceanów oraz rzek i jezior, czym zajmuje się rybołówstwo i rybactwo morskie i śródlądowe. Rybołówstwo to gałąź gospodarki zajmująca się poławianiem ryb w celach konsumpcyjnych i przetwórczych.
Rybactwo to gałąź gospodarki zajmująca się hodowlą ryb w morzach (np. farmy łososi w Norwegii, Szkocji) oraz rzekach i jeziorach.
Akwakultura to hodowla zwierząt morskich, głównie jadalnych, np. ostryg, małży, krewetek, raków. Rozwinęła się szczególnie w basenie Morza Śródziemnego.
Marikultura to hodowla roślin morskich (głównie glonów) nadających się do spożycia lub na paszę dla zwierząt, np. brunatnice,szkarłatnice, krasnorosty. Rozwinęła się głównie w Azji Wschodniej: Japonii, Chinach, Korei Pd., Filipinach. Wykorzystanie zasobów mórz i oceanów uzależnione jest w dużej mierze od położenia geograficznego danego kraju. Kraje nadmorskie, dysponujące długą linią brzegową, mają najlepsze warunki do rozwoju rybołówstwa. W 1982 r. na mocy Konwencji Praw Morza ustanowiono tzw. strefę ekonomiczną, obejmującą pas morza do 200 mil morskich od brzegu. W strefie tej dany kraj decyduje, kto i ile może odłowić.
Rozmieszczenie zasobów rybnych świata jest jednak zróżnicowane i zależy od temperatury wody, zasolenia, głębokości oraz ilości planktonu, będącego pokarmem innych zwierząt morskich. Najkorzystniejsze warunki dla rozwoju planktonu panują w wodach przybrzeżnych, płytkich, do których docierają promienie słoneczne, oraz w miejscach, gdzie zimne natlenione wody zimnych prądów morskich mieszają się z ciepłymi obfitującymi w plankton wodami ciepłych prądów (np. u wschodnich wybrzeży Japonii, Nowej Funlandi i w Kanadzie) oraz w miejscach, w których prądy morskie zanikają, tzn. wody prądu ciepłego dostają się do mórz chłodniejszych (np. Prąd Północnoatlantycki wpływający na Morze Norweskie) lub wody prądu chłodnego dostające się do mórz cieplejszych (np. Prąd Peruwiański u wybrzeży Peru i Chile). Ogólna wielkość połowów morskich i śródlądowych wyniosła w 2000 r. 94,8 mln ton. Połowy morskie wynosiły 86,0 mln ton, czyli 90,7% ogólnej wielkości, z czego połowy ryb morskich wynosiły 71,2 mln ton, a skorupiaków i mięczaków – 13,1 mln ton.W grupie państw o największych połowach znalazły się: Chiny (17,0 mln t), Peru (10,7 mln t), Japonia (5,0 mln t), Chile (4,3 mlnt), USA (4,7 mln t).

Podoba się? Tak Nie

Materiał opracowany przez eksperta

Czas czytania: 2 minuty

Spis treści
  • Rybołówstwo i rybactwo w gospodarce światowej