Zakładając prawdziwość teorii rozszerzającego się wszechświata,Ziemia jest tworem stosunkowo młodym i wraz z naszym Układem Słonecznym powstawała wtedy, gdy wszechświat osiągnął już około2/3 swoich dzisiejszych rozmiarów. Na podstawie datowań radiometrycznych określono wiek Ziemi na ok. 4,56 miliarda lat. Historia geosystemu kuli ziemskiej wciąż jeszcze kryje wiele tajemnic;nowe metody badań pozwalają na stałe poszerzenie wiedzy o przeszłości naszej planety. Według najnowszych poglądów dzieje Ziemi dzielimy na cztery wielkie okresy, zwane eonami. Trzy starsze z nich noszą wspólną nazwę prekambru albo kryptozoiku (eon życia ukrytego, słabo znanego). Dzielą się one na:
• katarchik (od 4,56 do 3,5 mld lat temu),
• archaik (od 3.5 do 2,45 mld lat temu),
• proterozoik (2,45 do 0,57 mld lat temu).
| ERA | OKRES | EPOKA | CZAS (ROZPOCZĘCIA) MLN LAT TEMU | |
| KENOZOICZNA | CZWARTORZĘD | holocen | 0,01 | |
| plejstocen | 2,5 | |||
| TRZECIORZĘD | NEOGEN | pliocen | 5,2 | |
| miocen | 23,3 | |||
| PALEOGEN | oligocen | 35,4 | ||
| eocen | 56,5 | |||
| paleocen | 65,0 | |||
| MEZOZOICZNA | KREDA | 145,6 | ||
| JURA | 208,0 | |||
| TRIAS | 245,0 | |||
| PALEOZOICZNA | PERM | 290,0 | ||
| KARBON | 362,5 | |||
| DEWON | 408,5 | |||
| SYLUR | 439,0 | |||
| ORDOWIK | 510,0 | |||
| KAMBR | 570,0 |
Czwarty, najmłodszy, najkrócej trwający okres to fanerozoik (eon życia jawnego, poznanego). Fanerozoik dzieli się ery – paleozoiczną (starego życia), mezozoiczną (pośredniego życia) i kenozoiczną (nowego życia). Ery te z kolei dzielą się na okresy (systemy), epoki (oddziały) i wieki (piętra). Współcześnie żyjemy w erze kenozoicznej, w okresie czwartorzędu, epoce holocenu.
Rozwój geosystemu kuli ziemskiej przez 4,6 miliarda lat przebiegał w sposób naturalny, zgodny z prawami przyrody. Jednakże w czasie ostatnich kilku tysięcy lat, w okresie niewspółmiernie krótkim w stosunku do długości dziejów Ziemi, pojawił się nowy czynnik, silnie wpływający na charakter jej środowiska. Tym czynnikiem jest człowiek. Zgodnie ze stale rozwijającymi się możliwościami technicznymi korzysta on – często w sposób nieprzemyślany a nawet rabunkowy – z dóbr naturalnych naszej planety.
Człowiek, uważający się niekiedy za właściciela planety, jest w rzeczywistości tylko jej gospodarzem. W dodatku gospodarzem, który nie ma możliwości zmiany miejsca swojego zamieszkania na inne. Dlatego też winien czuć się odpowiedzialnym za zachowanie możliwie naturalnego charakteru Ziemi i mądrze nią gospodarować, by następne pokolenia również mogły korzystać z bogatych dóbr naszej planety.