profil

„Przed świtem” („Breaking Dawn”) Stephanie Meyer

poleca 85% 332 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Przygotowania do ślubu Belli i Edwarda idą pełną parą. Jacob nadal nie wrócił czym nikt się nie przejmuje zbytnio oprócz oczywiście Belli i Charlie'go (ten nawet obwiesił całe miasto plakatami). Cała impreza dochodzi jednak do skutku. Głowna para całej książki zostaje małżeństwem. Podczas wesela znajduje się nasz uciekinier. Jednak szybko zostaje stamtąd wyproszony. Państwo młodzi płyną na wyspę należąca do Esme (przyszywanej matki Edwarda). Jak po każdym porządnym weselu dochodzi do nocy poślubnej (omińmy szczegóły).
Potem jest wielka draka, bo okazuje się, że Bella jest w ciąży. Jednak co jest najdziwniejsze wszystko przebiega nadzwyczaj szybko. Bella z początku podupada na zdrowiu, bo nie może nic jeść bo zaraz to zwraca. Po pewnej uwadze Jacoba (tak, tak Jacoba), zaczynają karmić (poić) ją krwią (o fuu...). Pomaga!
W pierwszym założeniu Edward ze swoim przyszywanym ojcem mieli zamiar dokonać aborcji. Jednak Bella ich przechytrzyła i oddała się w ręce Rosalie (siostry Swojego męża, oczywiście nie prawdziwej), która miała chronić ją i dziecko. A Edward miał powody by chcieć zabić soje dziecko. Pół ? człowiek, pół ? wampir rodzi się w swój własny specyficzny sposób. Mianowicie, rozgryza zębami (oczywiście własnymi) swoją rodzicielkę od środka.
Tak więc spełnia się marzenie Belli o zostaniu wampirem, bo w czasie porodu, by ratować życie ukochanej Edward wstrzykuje jej swój jad w serce. Trwa przemiana dziewczyny...
W tym samym czasie, załamany Jacob, myśląc, że stracił ukochaną osobę, ma zamiar zabić Reneesmee. Uważa, że to ona jest wszystkiemu winna. Ale o tym później...
Bella zostaje nowym wampirem. Już z samego początku okazuje się, że ma nieograniczona samokontrolę. Czemu Jasper (wielki znawca wśród nowo narodzonych) nie może się nadziwić. Dziewczyna chce zobaczyć swoją córkę. Jednak wszyscy boja się o to, że nie powstrzyma swojego pragnienia (Bella nie córka). Najpierw wybiera się z Edwardem na polowanie. Tam trafia na trop ludzi, ale nie daje ponieść się instynktom, co później spotka się z wielkim zadowoleniem, ale i zdziwieniem.
No i Bella dowiaduje się dlaczego Jacob nie zabił Renesmee. Najzwyczajniej w świecie się w nią wpoił (to samo z siebie ohydnie brzmi). Dziewczyna jest wściekła, rzuca się wilkołakowi do szyi, na szczęście nic mu nie robi.
Okazuje się też, że Renesmee tez ma pewne zdolności. Posiada coś na wzór odwrotności daru swojego ojca (przypominam Edward potrafi czytać w myślach), z tym wyjątkiem, że ona pokazuje swoje wspomnienie, by się z kimś porozumieć (co nie umniejsza faktu, że już w wieku trzech miesiące będzie mówić, pisać i czytać).
Cała rodzinna idylla trwała by w najlepsze gdyby nie Irmina (kuzynka rodziny Cullenów z Alaski), która widząc dziewczynkę bawiącą się na łące, uznaje ja za nieśmiertelne dziecko (czyli dziecięcego wampira). Volturi zakazali tworzyć takich istot, a Irmina po historii ze swoja matką (która została zgładzona za stworzenie nieśmiertelnego chłopca) bardzo przestrzega prawa. Śpieszy do Włoch by powiadomić o wszystkim Marka, Kajusza i Aro (wielka trójca Volturi). Ci zamierzają zająć się cała sprawą i złożyć wizytę Cullenom. Alice jednak wszystko przewiduje i wszyscy mają czas się przygotować. Ściągają świadków, by ci jak to świadkowie poświadczyli, że dziecko cały czas rośnie i nie jest ?zamrożone? na wieki.
Dochodzi do wielkiej konfrontacji. Jednak cała sytuacje ratują Alice z Jasperem przyprowadzając innego pół - człowieka, pół ? wampira. Voltori odpuszczają i wszystko kończy się szczęśliwie.

Tak kończy się już cała saga. Jednak Stephanie Meyer pisze wszystko od początku tylko oczami Edwarda. Napisała już 12 rozdziałów Midnight Sun (tak jakby ?Zmierzch?). Zawiesiła jednak ten projekt z powodu wycieków do internetu.

Podoba się? Tak Nie
Sprawdzone hasła:
Komentarze (3) Brak komentarzy
16.10.2011 (13:50)

Ja uwielbiam tą sagę przeczytałam wszystkie książki po kilka razy ,a nie które fragmenty po kilkanaście super :D !!

16.9.2011 (15:58)

Hej, mysle ze saga zmierzch to najlepsze filmy pod sloncem . kocham je
!!!! nastolatka

7.7.2011 (07:47)

Recenzja Przed Świtem
Parę lat temu ukazała się saga zmierzch napisana przez Stephenie Meyer, i choć nikt się tego nie spodziewał, podbiła ona serca wielu czytelników, a szczególnie nastolatek.
Okazało się że połączenie romantyzmu z odrobiną horroru i niezdarną nastolatkę z wampirem o nad
ludzkich siłach i urodzie, to wspaniały pomysł.
Przed Świtem to czwarta i najwyraźniej ostatnia część sagi zmierzchu, (co niestety nie cieszy naszych czytelników...) która zaprezentowała się najlepiej, ponieważ zmienia więzy między postaciami (np. Bellą, a Rozali ), a także okazuje zagrożenie, które jak do tej pory nie ukazało się w żadnej powieści, za co wielce podziwiam autorkę.
Niestety jak każda książka ma swoje błędy, a między innymi zachowanie Jacoba.
Jackob bez przerwy na wszystkich się wścieka i podejmuje wiele niemądrych i nie godnych uwagi decyzji.
Mimo tego błędu książka nadal ciekawi i pzyciąga czytelników = )

Formy wypowiedzi