profil

Opis przeżyć wewnetrzych!

drukuj
poleca 85% 150 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Gdy nauczyciel wszedł do klasy od razu rzucił hasło ?Wyciągamy karteczki ?. Przez moje ciało przeszedł dreszcz emocji oraz strachu, ponieważ niezbyt pewnie czułem się w temacie wiedzy o lekturze. Wyciągnąłem kartkę i ze strachem czekałem na pytania. Lecz nagle poczułem wielką nieodpartą radość i ulgę ponieważ tego pięknego dnia miałem ?szczęśliwy numer?. Koledzy patrzyli się na mnie z zazdrością, dobrze się z tym czułem , ale zdawałem sobie sprawę z tego że następnym razem to ktoś innym będzie miał szczęśliwy numer. Troszkę mnię to zmartwiło , ale co tam wychodzę z założenia że trzeba żyć dniem powszednim a zmartwienia pozostawić sobie ma potem. Gdy już moim koledzy skończyli pisać tą okropną kartkówkę. Nauczyciel wpadł na pomysł aby przepytać klasę , najwidoczniej miał zły dzień. Poczułem po raz kolejny ulgę że to właśnie ja nie będę pytany. Do opowiedzi wywołana została moja koleżanka, Ola. Została przepytana z jednego rozdziału , lecz w jednym miejscu nie pamiętała jedno ważnego faktu, postanowiłem jej podpowiedzieć , jak pomyślałem tak zrobiłem lecz niestety nauczyciel mnie przyłapał , ogarnęło mnie uczucię żalu i myśl ? po co ja to zrobiłem ? ? jak i tak Ola dostała 2.Przez większośc lekcji nauczyciel omawiał kolejny rozdział lektury. Bardzo mnie to nudziło , postanowiłem pogadać z kolegą z ławki.Kolega niestety także strasznie przynudzał o jakiś samolotach czy awionetkach , poczułem że nie wogule nie mam z kim pogadać. Lekcja strasznie mi się dłużyła , po dzwonka pozostało 20 min a mi się wydawało że przede mną cała wieczność. Nareszcie po 20 minutach poczułem ulgę, rozległ się dźwięk dzwonka, wszyscy wybiegli z klasy. Hałas krzyk to co czego najbardziej nie lubię podczas przerw ale nie mam wyboru.Po przerwie czas a upragniony w-f , niestety nauczyciel który go prowadzi nie należy do moich ulubionych ponieważ , jest niemiły i nie sympatyczny dla swoim uczniów , na jego widok czuję niesmak. Na wf-ie graliśmy w piłkę , strzeliłem 3 bramki , byłem bardzo szczęśliwy. Na tym zakończył się ten normalny , troszkę przynudnawy dzień.Ciekawy jestem co przyniesie jutro.

Przepraszam za błędy ale nie mam zbytnio czasu ich poprawić :)


(0) Brak komentarzy
Formy wypowiedzi