profil

Za i przeciw karze śmierci.

drukuj
poleca 87% 150 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Kara śmierci jest bardzo dyskusyjnym tematem. Budzi wiele kontrowersji, stawia liczne pytania i problemy, a ponadto dzieli społeczeństwo na dwa przeciwne sobie obozy, nie tylko w Polsce, ale na całym świecie.
Wiele osób twierdzi, że stosowanie jej jest niedopuszczalne. Natomiast zwolennicy twierdzą, że jej wprowadzenie ułatwiłoby nam w pewien sposób życie, poprzez eliminację najbardziej bestialskich osobników. Obie strony konfliktu mają swoje racje, i chyba nie można przejść obok tego tematu obojętnie. Każdy powinien opowiedzieć się po którejś ze stron.
Przeciwnicy kary śmierci zadają najczęściej pytanie: kto nam dał prawo do zabijania innych? Przecież jedno z 10 przykazań Boskich mówi: nie zabijaj. Czy to, że morderca kogoś zabił oznacza, że i my możemy go skazać na śmierć i będziemy usprawiedliwieni? Jakim prawem? (trzeba by je stworzyć przyp. Kuby). Natomiast zwolennicy odpowiadają pytaniem na pytanie, a kto dał prawo mordercy do popełnienia okrutnego czynu, za który ciąży na nim tak poważna kara. Biblia mówi również: oko za oko, ząb za ząb. Przecież nawet chrześcijanie mordowali podczas wojen religijnych, a i obecnie w czasie licznych wojen na świecie w większości nadal na tle religijnym ludzie zabijają się prawie cały czas. Czemu więc zadanie śmierci w sposób świadomy za popełnione wcześniej ciężkie morderstwo budzi tak wielkie kontrowersje, a zabijanie podczas wojny jest wyższą koniecznością?
Niestety nawet w krajach o wysokim stopniu rozwoju cywilizacji zawsze zachodzi prawdopodobieństwo popełnienia błędu w ferowanym wyroku, szczególnie, gdy nie ma niepodważalnych dowodów lub sąd działał pod presją opinii publicznej. Choć nie powinien, bo przecież jest niezawisły. Wiele się mówi o błędach w zasądzanych wyrokach, o ludziach niesłusznie skazanych. Od kary więzienia, czy dożywocia można się zawsze odwołać. Podczas gdy skazany przebywa w więzieniu mogą wyjść na jaw jakieś niespodziewane dowody, nowe okoliczności uniewinniające osadzonego w więzieniu. Natomiast po wykonaniu wyroku śmierci nie ma już żadnego odwrotu. Tego już się nie da naprawić, albo po prostu powiedzieć rodzinie skazanego: przepraszamy, pomyliliśmy się, lub bardzo nam przykro, że zabiliśmy pani syna.
Jednak jak można zaobserwować na przykładzie Stanów Zjednoczonych, gdzie w niektórych stanach kara śmierci jest nawet obecnie wykonywana, pomyłka jest prawie niemożliwa, gdyż proces jest prowadzony bardzo skrupulatnie, a od zasądzenia wyroku do jego wykonania mija zazwyczaj kilka lub nawet kilkanaście lat. Średni czas oczekiwania na egzekucję wynosi 10 lat i 2 miesiące. Tak więc, jest sporo czasu na ewentualne skorygowanie wyniku śledztwa i odwołanie się od wyroku.
Wiadomo o problemach, z jakimi boryka się system więziennictwa w Polsce. Przepełnione więzienia, nieskuteczność resocjalizacji, ponowne łamanie prawa po wyjściu z więzienia, tzw. recydywa a także najbardziej nękający nasz kraj problem, kwestia finansowa i ekonomiczna. Brzmi to może okrutnie, ale utrzymanie jednego więźnia przez całe jego życie jest bardzo drogie. W niektórych ośrodkach penitencjarnych jedna doba kosztuje tyle, co w średniej klasy hotelu, a za to wszystko płacimy my podatnicy. Więc może lepiej by było załatwić sprawę raz a porządnie.
Karę śmierci można nazwać przedłużeniem obrony koniecznej. Jeśli napastnik, atakując uczciwego człowieka, ryzykuje własnym życiem, które może stracić w wyniku udanej obrony koniecznej, to powinien wiedzieć, że równie dobrze może, a nawet tym bardziej jest zagrożony utratą własnego życia, gdy jego atak się powiedzie i zamorduje swoją ofiarę.
Kara śmierci daje dodatkowe możliwości obrony koniecznej, które można wykorzystać w czasie trwania ataku.
Ponadto należy pamiętać, że kara śmierci w mniejszym lub większym stopniu ma wymiar odstraszający od popełnienia czynu zagrożonego tą karą. Liczne badania potwierdzają regułę, że taka kara, w krajach w których jest wprowadzona, redukuje liczbę popełnianych zbrodni. A nawet jeśli nie zmniejszy to i tak nic nie tracimy.
Sposób wykonania kary śmierci nie musi być okrutny, czy spektakularny, na przykład przez powieszenie, czy śmierć na krześle elektrycznym. Są inne metody jak zastrzyk z trucizną, który powoduje szybką i bezbolesną śmierć.
Skazanie na śmierć groźnego psychopaty, powoduje że całe społeczeństwo czuje się bezpieczniej. Mamy wtedy większą pewność, że nasze dzieci są bezpieczne a niebezpieczny przestępca nie ucieknie z więzienia by ponownie kogoś zamordować.
Skoro, jak twierdzą przeciwnicy kary śmierci, jest to niedozwolone i tak okrutne, zastanówmy się, czemu Stany Zjednoczone, kraj, nazywany najbardziej demokratycznym, zapewniającym najwięcej swobód i praw, zezwala i w praktyce stosuje karę śmierci?
Co więcej obecnie karę śmierci stosuje się w blisko 90 krajach na całym świecie. Do bardziej znanych należą: Arabia Saudyjska, Białoruś, Chile, Egipt, Indie, Irak, Iran, Japonia, Jugosławia, Korea Północna i Korea Południowa, Kuba, Maroko, Mongolia, Nigeria, Rosja, Singapur, Tajlandia, Tajwan, Turcja, USA, Wietnam i wiele innych.
W Stanach Zjednoczonych karę śmierci wykonuje się w 38 stanach ( poprzez zastrzyk, powieszenie, pluton egzekucyjny, komorę gazową lub krzesło elektryczne), za ponad 60 różnych przestępstw. Od 1966 roku wykonano ponad 20 tyś. Wyroków śmierci, a obecnie oczekuje na jego wykonanie blisko 4000 skazanych.
W Polsce karę śmierci stosowano przez bardzo długi okres w przeszłości, a ostatni wyrok wykonano w 1987 roku, a więc zaledwie 15 lat temu. W okresie od 1946 roku w Polsce wykonano blisko 1400 wyroków. Niestety część z nich były to wyroki polityczne. Obecnie kara śmierci nie jest przewidziana ustawowo, ale cały czas pojawia się w programach politycznych polityków. Chyba najbardziej znanym politykiem opowiadającym się za stosowaniem kary śmierci jest Janusz Korwin-Mikke.
Osobiście uważam, że karę śmierci należałoby wprowadzić za najokrutniejsze i najbardziej brutalne morderstwa. Gdzie ewidentny jest brak skruchy u oskarżonego. Jestem zwolennikiem tej metody karania, chociaż sądzę, że nie zostanie ona wprowadzona w naszym kraju, ponieważ Polska jest kandydatem do Unii Europejskiej, a kraje 15-stki zabraniają jej stosowania w swoich szeregach. Wobec tego należałoby w pierwszej kolejności udoskonalić systemy funkcjonowania sądownictwa, przyśpieszyć egzekwowanie wyroków, oraz jego nieuchronność, nie tylko w procesach karnych, ale i w sprawach gospodarczych.


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (13) Brak komentarzy
6.11.2011 (14:44)

Biblia nie mówi o tym, że jest oko za oko, ząb za ząb tylko stary Kodeks Hammurabiego. W Biblii, Jezus mówił, że jeżeli ktoś uderzy Ciebie w policzek, Ty nadstaw drugi itp. Ostatnia osoba została zabita w 1988 r., a nie w 1987 r. Warto też zaznaczyć, że 1 września 1998r. wszedł nowy kodeks karnym, w którym kara śmierci już nie obowiązywała. Popraw błędy, poza tym praca jest ok.

7.3.2009 (12:17)

Kara śmierci powinna być, w sytuacji, kiedy skur**** jest niezwykle niebezpieczny, a ma na sumieniu wiele zbrodni np. przywodcy III Rzeszy.

25.2.2009 (00:54)

Praca niezwykle stronnicza i wybiórczo podchodzi do faktów i przeinacza inne.



"Są inne metody jak zastrzyk z trucizną, który powoduje szybką i bezbolesną śmierć."

Jassne:

* Joseph Lewis Clark (Ohio, 2006) - jego egzekucja trwała ponad 90 minut. Po wstrzyknięciu krzyczał w bólu "To nie działa!".

Ale to nie jedyny taki przypadek:

* Stephen Peter Morin (Teksas, 1985)

* Ricky Ray Rector (Arkansas, 1992)





"Jednak jak można zaobserwować na przykładzie Stanów Zjednoczonych, (...) pomyłka jest prawie niemożliwa, gdyż proces jest prowadzony bardzo skrupulatnie, a od zasądzenia wyroku do jego wykonania mija zazwyczaj kilka lub nawet kilkanaście lat. (...) Tak więc, jest sporo czasu na ewentualne skorygowanie wyniku śledztwa i odwołanie się od wyroku."



Poszukajcie w necie Jesse Tafero, to taki jaskrawy kontrprzykład. Gdzieś wyczytałem że w USA rocznie średnio kilka egzekucji jest na niewinnych.