profil

Transformacja ustrojowa i gospodarcza

poleca 85% 227 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

PORÓWNANIE USTROJU GOSPODARCZEGO I POLITYCZNEGO POLSKI RZECZPOSPOLITEJ LUDOWEJ( do roku 1989) I RZECZPOSPOLITEJ POLSKIEJ( po roku 1989).

Rok 1989 był rokiem przełomowym w historii państwa polskiego. Naród wywalczył wreszcie upragnioną wolność i demokratyczny ustrój, który pozwalał na rozwijanie się państwa pod względem gospodarczym i ekonomicznym, a obywatelom pozwolił na decydujący i niczym nieskrępowany głos w rządzeniu państwem. Do tych przemian prowadziła bardzo długa droga, która zaczęła się już w roku 1948.
Po drugiej wojnie światowej Polska pozostała pod silnym wpływem Związku Radzieckiego, a zasadniczą partią rządzącą była Polska Zjednoczona Partia Robotnicza (PZPR), która powstała w 1948 roku w wyniku połączenia Polskiej Partii Socjalistycznej(PPS) i Polskiej Partii Robotniczej(PPR), a pierwszym jej sekretarzem został Bolesław Bierut. Formalnie istniały trzy partie, gdyż obok PZPR ukształtowało się również Zjednoczone Stronnictwo Ludowe(ZSL) i Stronnictwo Demokratyczne (SD), jednak obydwie partie były pod silną kontrolą PZPR, która sprawowała faktyczną władzę. W ciągu kilku lat po objęciu rządów przez PZPR wprowadzono nacjonalizację przemysłu, a następnie planowanie gospodarcze. Gospodarka była zarządzana centralnie (inaczej nazywana była nakazowo- rozdzielczą) przez aparat administracji państwowej i aparat partyjny. Na wsi wprowadzono kolektywizację na wzór radziecki.
Ustrój Polski był w tym czasie socjalistyczny, chociaż propaganda wprowadziła takie pojęcie, jak ?demokracja ludowa?, które używane było w odniesieniu do państw zależnych od Związku Radzieckiego. Państwa te potocznie nazywano ?demoludami?. Socjalizm opierał się na dwóch najważniejszych zasadach: 1) Złączenie władzy politycznej i gospodarczej, którą rządzi jedna, dla społeczeństwa niewybieralna partia. 2) Zupełne przekształcenie podstawowych praw ekonomii, m.in. zlikwidowanie wymienialnej waluty na walutę uzależnioną jedynie od państwa. Ponadto należało wprowadzić gospodarkę centralnie planowaną, czyli taką, w której podstawą jest własność państwowa (ogromne przedsiębiorstwa przemysłowe, transportowe i budowlane, państwowy system bankowy i większość usług), i to państwo opracowywało centralne plany gospodarcze w formie ustaw i wprowadzało je w życie. Taka gospodarka powodowała, że przedsiębiorstwa miały związane ręce, gdyż były rozliczane przede wszystkim z wykonania określanego planu, a nie z osiągniętego zysku. W gospodarce centralnie planowanej przeważał przemysł ciężki i rolnictwo. Warunkiem takich przemian była oczywiście władza scentralizowana w rękach jednej partii, w Polsce PZPR. Pluralizm polityczny był w wyniku takich działań zlikwidowany, tak samo jak klasy, swobodne grupy polityczne i wolny głos społeczeństwa. Plany gospodarcze obejmowały prawie wszystkie dziedziny życia, od wartości cen po świadczenia społeczne, jednocześnie określały możliwość i wysokość produkcji, trafienie w samo sedno potrzeb społeczeństwa, czyli takie założenia ?nie mniej, nie więcej, lecz w sam raz?. W rzeczywistości wyglądało to tak, że planów gospodarczych nieopierano na żadnych wskaźnikach i danych, do końca nie było wiadomo, kto i na jakiej zasadzie układał plany, które w rezultacie były nierealne do wykonania. Wokół takiego planu miała się kręcić produkcja, organizacja pracy, system płac, a dopiero na rynku nabywczym wychodziły wszelkie mankamenty, takie jak chociażby brak towarów. Oderwano produkcję od bezpośrednich potrzeb społeczeństwa. Inflacja szybko poszła w górę, co odczuł każdy obywatel, stąd też często dochodziło do masowych demonstracji i strajków. Jedynym uzdrowieniem mogła być zdecydowana, dobra reforma gospodarcza. Natomiast zadaniem partii rządzącej w państwie o ustroju socjalistycznym było budowanie nowego społeczeństwa i nowej gospodarki od podstaw. Dla społeczeństwa były to często działania niezrozumiałe, ale jak najbardziej mające iść w kierunku poprawienia jego sytuacji oraz ogólnego zadowolenia społecznego. Oczywiście były to tylko założenia, gdyż rzeczywistość wyglądała nieco inaczej. Fabrykami, hutami i kopalniami zarządzali ludzie, nie mający o arkanach produkcji przemysłowej zgoła najmniejszego pojęcia, a ci, którzy taką wiedzę mieli, musieli się bezwzględnie podporządkować. Uzależnienie ekonomii i gospodarki od władzy było formą zniewolenia społeczeństwa w socjalizmie, łącznie z pozbawieniem go praw człowieka i swobód obywatelskich. Powszechnie działała cenzura, przymus, kontrola i wszechobecna propaganda. Jednak najbardziej uciążliwy był chroniczny brak towarów na półkach, popyt znacznie przewyższający podaż, działania nieadekwatne do potrzeb społeczeństwa, bezpośrednio wynikające z centralnego zarządzania gospodarką. To wszystko miało doprowadzić do komunizmu, czyli najwyższej formy organizacji społeczeństwa, która miała nastąpić po kapitalizmie.
Według utopijnych założeń Karola Marksa i Fryderyka Engelsa wprowadzenie komunizmu miało uwolnić społeczeństwo od podziału na klasy, zagwarantować mu równouprawnienie, także równość wobec prawa, odrzucano jakąkolwiek religię, natomiast świadomość jednostki kształtowała praca na rzecz wszystkich i istnienie w społeczeństwie. Komunizm głosił ideę wspólnoty i bezwzględnego braterstwa ludzi, w wyniku czego tępiono indywidualizm i własność prywatną. Według marksistów, najbardziej pokrzywdzona w ustroju kapitalistycznym klasa robotnicza miała stać się podstawą nowego społeczeństwa, stąd też powstała teoria proletariatu. Stosunki społeczne regulowała powszechna zasada: ?Od każdego według jego możliwości, każdemu według jego potrzeb?. Marks uważał, że zmianę rządów z kapitalistycznych na komunistyczne warunkował jedynie wybuch rewolucji. Bardzo uproszczoną wersję komunizmu zastosował w Związku Radzieckim Józef Stalin, a na tych samych założeniach działało dążenie do komunizmu w Polsce. Do dzisiaj na świecie podobne rządy sprawuje się na Kubie i w Korei Północnej.
Tymczasem w Polsce rosło niezadowolenie społeczne, które bezpośrednio prowadziło do wybuchu strajków w różnych zakładach przemysłowych. Bardzo głośnym wydarzeniem były zamieszki w Poznaniu w roku 1956, gdzie robotnicy rozpoczęli strajk, który szybko przerodził się w ogólną manifestację. W wyniku interwencji wojska i milicji zginęło siedemdziesiąt pięć osób, a ponad dziewięćset zostało rannych. Józef Cyrankiewicz oświadczył wówczas, że władza odrąbie każdą rękę, jaka się na nią podniesie. Po zjeździe Komitetu Centralnego PZPR następnym sekretarzem partii został Władysław Gomułka.
Wszelką nieprawomyślność wśród społeczeństwa temperował najpierw Urząd Bezpieczeństwa (UB), a później Służba Bezpieczeństwa (SB). Urzędem Bezpieczeństwa powszechnie określało się nazwę jednostek organizacyjnych Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego (1944-54) i Komitetu do Spraw Bezpieczeństwa Publicznego (1954-56); w powiatach- Powiatowe Urzędy Bezpieczeństwa Publicznego (PUBP), a w województwach- Wojewódzkie Urzędy Bezpieczeństwa Publicznego (WUBP). UB stanowił policję polityczną formowaną pod nadzorem NKWD z funkcjonariuszy rekrutowanych głównie z Armii Ludowej i Polskiej Partii Robotniczej. Prowadził działalność agenturalną, inwigilację, terror wobec żołnierzy Armii Krajowej, podziemi niepodległościowych i opozycji politycznej (PSL), ponadto zwalczał opór grup społecznych przeciwstawiających się władzy komunistycznej (m.in. na wsi w czasie przymuszonej kolektywizacji), a także walczył z wpływami Kościoła katolickiego. W listopadzie 1956 został zniesiony po utworzeniu Służby Bezpieczeństwa., która natomiast stanowiła aparat bezpieczeństwa powołany m.in. do utrwalenia władzy komunistycznej oraz zapewnienia porządku publicznego wewnątrz kraju, na które składało się zwalczanie opozycji, represje wobec uczestników demonstracji i strajków. To właśnie SB odegrała główną rolę obok Milicji Obywatelskiej (MO), Zmotoryzowanych Odwodów MO (ZOMO) oraz wojska w brutalnym stłumieniu demonstracji w Poznaniu w 1956 roku, w marcu 1968 roku oraz na Wybrzeżu w 1970 roku. SB poświęciła bardzo dużo środków operacyjnych na inwigilację duchowieństwa, niezależnych środowisk intelektualnych, mniejszości narodowych w kraju, a także środowisk polonijnych w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Wielkiej Brytanii. Nienawiść do SB wśród społeczeństwa podsycały wybuchające skandale z udziałem funkcjonariuszy SB, Afera Zalew i Żelazo, przyczynienie się do śmierci Grzegorza Przemyka w 1983 roku i bestialskie zamordowanie księdza Jerzego Popiełuszki w 1984 roku. SB działała w PRL w latach 1956-1989, całkowicie zlikwidowana została w 1990. Wszelkie represje, jakich funkcjonariusze dopuścili się na społeczeństwie, zostały udokumentowane w kartotekach SB. W latach 1989-91 z polecenia ówczesnego szefa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Czesława Kiszczaka, zniszczono akta osobowe, karty oraz zbiory operacyjne. Od sierpnia 1989 roku do czerwca 1992 zniszczono około 646 tysięcy materiałów ogólno informacyjnych z inwentarzu MSW. Spalona miała być kartoteka czynnych i wyeliminowanych osobowych źródeł informacji SB MSW, jednak udało się uratować około 50% jej dawnych zasobów. Po rozwiązaniu SB w 1990 i powołaniu Urzędu Ochrony Państwa, niszczenie materiałów SB trwało w niektórych przypadkach nawet do 1993 roku.
W poszczególnych latach przez Polskę przetoczyła się fala protestów. 8 marca 1968 roku doszło do manifestacji studentów pod Uniwersytetem Warszawskim, którzy domagali się przywrócenia na uczelnię wyrzuconych uprzednio kolegów. Atmosferę podsycał również pamiętny zakaz wystawiania ?Dziadów? Adama Mickiewicza w Teatrze Narodowym od dnia 1 lutego 1968 roku. Milicja brutalnie rozpędziła zgromadzonych. Kolejne strajki studenckie organizowane były w ośrodkach studenckich, domagając się zniesienia cenzury, wolności słowa i zaprzestania propagandy antysemickiej w środkach masowego przekazu. Polacy również gwałtownie zareagowali na udział polskich wojsk w inwazji na Czechosłowację. W PZPR nie dokonano żadnych zmian personalnych, a Gomułka cały czas tracił poparcie wśród społeczeństwa. 13 grudnia 1970 roku podwyższono cenę wielu artykułów, co doprowadziło do wybuchu strajków na Wybrzeżu. 15 grudnia rozpoczęto strajk w Stoczni Gdańskiej im. Lenina, a jednym z członków ówczesnego komitetu strajkowego był Lech Wałęsa. Władze wydały wojsku i milicji rozkaz stłumienia manifestacji siłą. Następnego dnia wojsko otworzyło ogień do robotników, zabijając i raniąc wielu z nich. 17 grudnia stoczniowcy gdyńscy na wezwanie Stanisława Kociołka poszli do pracy i tam zostali przez wojsko ostrzelani z broni maszynowej. W wyniku starć w Stoczni Gdańskiej zginęło 45 osób, setki zostało rannych. 20 grudnia 1970 na zjeździe plenum Komitetu Centralnego PZPR stanowisko sekretarza partii objął Edward Gierek. Nie odwołano podwyżek, dlatego w styczniu 1971 doszło do nowej fali strajków na Wybrzeżu i w Łodzi. Dopiero w lutym władze obniżyły ceny niektórych artykułów żywnościowych. Pierwsze lata rządów Gierka przyniosły niewielką poprawę warunków życia społeczeństwa, ponadto rozpoczęto budowę ?drugiej Polski?, która miała być silna i dostatnia. Jednak ten dostatek był zagwarantowany potężnymi kredytami, które zostały udzielone Polsce przez banki zagraniczne. Nieprzemyślane decyzje doprowadziły do roztrwonienia dużej części z około 24 miliardów dolarów kredytu, tylko 20% puli przeznaczono na inwestycje. To właśnie doprowadziło do kryzysu gospodarczego w latach siedemdziesiątych. Wprowadzono kartki na artykuły spożywcze, buty, papierosy, paliwo i słodycze, natomiast półki sklepów świeciły pustkami. W sklepach można było dostać jedynie kaszę i ocet, a po podstawowe i potrzebne produkty ustawiały się ogromne kolejki oczekujące dzień i noc dostawy towaru. W życiu kulturalnym wrzało, do głosu doszło młode pokolenie poetów i pisarzy, urodzone i wychowane w PRL, m.in. Adam Zagajewski i Stanisław Barańczak. Przez krytykę zostali nazwani ?Nową falą?. Zbigniew Herbert poprzez swoje wiersze chciał dotrzeć do umysłów ludzi i zamanifestować walkę o wolność słowa. Ponadto poeci dokonali zwrotu ku tematyce religijnej, w której przodował ksiądz Jan Twardowski.
10 lutego 1977 roku wprowadzono poprawki do konstytucji, które mówiły, iż PRL jest państwem socjalistycznym, stale będzie umacniać przyjaźń ze Związkiem Radzieckim, a PZPR jest ?przewodnią siłą polityczną społeczeństwa?. Władze podjęły decyzję o podwyżkach cen, co natychmiast wywołało 25 czerwca strajki w Radomiu, Płocku i Ursusie. Przeciwko strajkującym wysłano ZOMO, a podwyżkę ostatecznie odwołano i ludzie wrócili do pracy. Jednak ci, którzy najaktywniej działali w manifestacjach, byli stale represjonowani i w ich obronie wystąpił Kościół oraz Komitet Obrony Robotników (KOR), będący jednym z pierwszych związków opozycyjnych działających na rzecz robotników. Jego głównymi działaczami byli: Jacek Kuroń, Adam Michnik, Antoni Macierewicz, Edward Lipiński i Zbigniew Romaszewski. Rok później powstał ROPCiO- Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela, a następnie Konfederacja Polski Niepodległej (KPN). W czerwcu 1979 roku papież Jak Paweł II odbył swoją pierwszą pielgrzymkę do ojczyzny.
W lutym 1980 roku na kolejnym zjeździe PZPR nie udało się podjąć konkretnych środków zapobiegawczych przeciwko kryzysowi. Nieoczekiwanie podniesiono ceny żywności, co znów wywołało falę strajków. W lipcu rozpoczął się strajk w Lublinie, Świdniku i Mielcu, a następnie na Wybrzeżu, gdzie w połowie sierpnia rozpoczął się protest Stoczni Gdańskiej im. Lenina. Pod kierownictwem Lecha Wałęsy utworzono Międzyzakładowy Komitet Strajkowy, natomiast do protestujących przybyli przedstawiciele władz. Robotnicy zażądali realizacji 21 postulatów, z których najważniejszymi były żądania o powstania samorządowych związków zawodowych, uwolnienie więźniów politycznych i rozpoczęcia reform gospodarczych. 31 sierpnia w Gdańsku podpisano porozumienie. Na początku września PZPR ogłosiło, iż Edward Gierek nie jest już pierwszym sekretarzem, a jego miejsce zajął Stanisław Kania. Natomiast w listopadzie zarejestrowano Niezależny Samorządny Związek Zawodowy ?Solidarność?. Władze nie zrealizowały swoich obietnic z sierpnia 1980 roku. Pod koniec 1981 roku zaopatrzenie w żywność dramatycznie się pogorszyło, a robotnicy organizowali manifestacje uliczne, strajki i marsze głodowe. We wrześniu 1981 roku w Gdańsku odbył się I Zjazd NSZZ ?Solidarność?. Bardem czasów ?Solidarności? stał się Jacek Kaczmarski, którego piosenka ?Mury? stała się hymnem opozycji demokratycznej.
Niejednokrotnie dało się słyszeć głosy, iż ogłoszenie stanu wojennego przez władze PRL było decyzją nagłą i dramatyczną, jednak teraz okazuje się, że plany wprowadzenia stanu wojennego poczyniono znacznie wcześniej, nawet latem 1980 roku. Najwyższe władze MSW już od dłuższego czasu prowadziły akcje przeciw strajkującymi i opozycjonistom, które zakończyły się ogłoszeniem stanu wojennego. 16 sierpnia 1980 roku rozpoczęto je pod kryptonimem ?Akcja Lato ?80?. ?Lato? skończyło się zimą 1981 roku. Dylematem władz PRL nie było to, czy stan wojenny wprowadzić, lecz kiedy to zrobić. Dla władzy i partii wrogiem numer jeden stała się nie tylko opozycja, ale także milionowe rzesze należące do ?Solidarności?. Okazuje się, że wszelkie ugody, na jakie szły władze, miały być tylko posunięciem taktycznym, aby uśpić czujność protestujących, aby w odpowiednim momencie- poprzez wprowadzenie stanu wojennego- zupełnie rozbić szeregi ?Solidarności?. Operację ?Lato ?80? najpierw planowano w sztabie MSW, dopiero później kontynuowano ją w Ministerstwie Obrony Narodowej przez generałów Jaruzelskiego, Kiszczaka i Siwickiego. 16 sierpnia 1980 roku, dwa dni po rozpoczęciu strajku w Stoczni Gdańskiej, został powołany specjalny sztab MSW do kierowania ?Akcją Lato ?80?, składający się z kilkunastu generałów i pułkowników, na czele z generałami Stachurą i Ciastoniem. Miał on przygotować w całym kraju mobilizację połączonych służb Milicji, SB, a nawet rezerwistów, do opanowania sytuacji zaognionych wybuchami strajków i inwigilacji środowisk opozycji oraz Kościoła. W czasie trwania strajków plany wprowadzenia stanu wojennego przybrały na sile i stopniowo dążono do mobilizacji wszystkich sił milicji, SB oraz wojska, gdy okazało się, że trzeba walczyć niemal z całym społeczeństwem. Władze chciały doprowadzić do ostatecznej rozprawy ze zbuntowanym narodem polskim, który już nie bał się manifestować sprzeciwu wobec sytuacji gospodarczej i jakości życia. Od połowy października 1980 w sztabie MSW wprowadzono podwyższony stan gotowości, jeszcze bardziej wzmocniono inwigilację środowisk opozycyjnych, starano się nawet wniknąć w struktury ?Solidarności?. Przygotowano plan powołania rezerwy osobowej MSW, a w listopadzie opracowano szczegółowo sposoby obrony obiektów centrali MSW. Na początku grudnia przeprowadzono kontrolę stanu posiadania broni w instytucjach cywilnych, zabezpieczono także broń myśliwską i sportową, aby ograniczyć do niej dostęp. Władze PRL okopywały się we własnym państwie przed jego mieszkańcami.
Po legalnym zarejestrowaniu ?Solidarności?, MSW starało się, aby jego role ograniczały się tylko do związku zawodowego i odizolowania go od wpływów opozycji, KOR i Kościoła. Natomiast pod koniec roku 1980 roku doszło do pewnego złagodzenia sytuacji pomiędzy władzą a społeczeństwem, jednak przygotowań do wprowadzenia stanu wojennego nie zaniechano, co więcej, jeszcze bardziej je wzmożono. Z tego okresu pochodzi dokument, w którym po raz pierwszy pojawia się określenie ?stan wojenny?, podpisany przez generała Szklarskiego i pułkownika Pawlikowskiego. Stan wojenny był już zatem przesądzony, należało jedynie wybrać odpowiedni moment. Trwały przygotowania zabezpieczające ochronę władzy. W styczniu 1981 roku opracowany został system samoobrony funkcjonariuszy oraz emerytów i rencistów MO i SB w miejscach zamieszkania. Natomiast z początku lutego pochodzi pierwsza lista prawie stu osób przeznaczonych do internowania, następne powstały wiosną 1981 roku.
Na wiosnę premierem MON został generał Jaruzelski, nie bez wpływu władz sowieckich, które niedługo później zarządziły ogólnopolskie manewry wojsk Układu Warszawskiego pod kryptonimem ?Sojuz 81?. Do Warszawy przybyła grupa sowieckich generałów, którzy sprawdzali możliwości pacyfikacji Stoczni Gdańskiej, Huty Warszawa, FSO oraz lotniska Okęcie. Operacja ?Sojuz 81? miała zastraszyć społeczeństwo. Sytuacja cały czas się zaostrzała, m. in. także po ?prowokacji w Bydgoszczy? w marcu 1981 roku, kiedy na sesji miejskiej oficjalny przedstawiciel ?Solidarności?, Jan Rulewski, został pobity przez funkcjonariuszy MO. ?Solidarność? liczyła już ponad 7 milionów członków, a nastroje wewnątrz ulegały radykalizacji. W PZPR zdania również były podzielone: Kania był przeciwny użyciu siły wobec ?Solidarności, natomiast Jaruzelski i Kiszczak byli zdecydowani na jej użycie. MSW przeszkoliło tysiące rezerwistów i rencistów, a na wiosnę 1981 nastąpiła pełna mobilizacja agentury. Z 19 kwietnia pochodzi dokument zawierający instrukcje dla funkcjonariuszy na wypadek wprowadzenia stanu wojennego. Wspólnie z MON dokonano podziału obiektów, które powinny być bezwzględnie ochraniane przez siły zbrojne, MO, służbę ochrony kolei, straż pożarną i przemysłową. W ramach militaryzacji przewidywano powołać około 30 tysięcy żołnierzy rezerwy na sformowanie 44 pułków i 8 batalionów MO, 13 tysięcy żołnierzy rezerwy na wzmocnienie posterunków gminnych MO, 4, 2 tysiąca żołnierzy rezerwy do jednostek wojskowych MSW, 1,8 tysięcy pojazdów mechanicznych z gospodarki narodowej. Zaplanowano wspólnie z MON uruchomienie awaryjnych środków masowej propagandy. Jako jedyne rozwiązanie sytuacji, gdzie społeczeństwo masowo zaczęło przeciwstawiać się władzy, uznano rychłe wprowadzenie stanu wojennego na terytorium całego kraju. Władze miały dzięki temu wyprowadzić kraj z kryzysu, przywrócić ład, porządek i dyscyplinę społeczną. 13 grudnia 1981 roku generał Wojciech Jaruzelski, minister obrony, premier, a od 18 października 1981 pierwszy sekretarz KC PZPR wprowadził stan wojenny, na ulicach pojawiły się czołgi, zaczęła obowiązywać godzina policyjna od 22 do 6 rano. W informacji MSW z 20 grudnia podano, że do całej pacyfikacji kraju, zwłaszcza strajków wybuchających w zakładach pracy po 13 grudnia powołano 45 tysięcy żołnierzy MSW, 1,8 tysięcy środków transportu, a ogółem przejęto 492 przez wojsko i 891 przez MO. We współudziale z MO wzięło udział łącznie 80 tysięcy żołnierzy, ponad 1600 czołgów, około 1200 transporterów opancerzonych, 660 BWT i ponad 9200 samochodów. Do 20 grudnia internowano 4732 osoby, a rozmowy dyscyplinarne przeprowadzono z 5171 osobami, z czego 4749 zobowiązało się do przestrzegania istniejącego porządku prawnego i niepodejmowaniu działań na szkodę PRL. 379 osób, które nie podpisały deklaracji lojalności, internowano. Do tragicznych wydarzeń doszło w kopalni ?Wujek? , gdzie z rozkazu władz specjalne jednostki milicji otworzyły ogień do strajkujących górników. W wyniku tego zginęło 9 osób. 8 października 1982 roku Sejm uchwalił nową ustawę o związkach zawodowych, na mocy której zdelegalizowano ?Solidarność?. Stan wojenny zawieszono pod koniec grudnia 1982 roku, a całkowicie zniesiono go 2 lipca 1983 roku. W 1986 roku uwolniono więźniów politycznych, ale to nie poprawiło nastrojów społecznych. Od kwietnia do sierpnia 1988 roku przez kraj przetoczyła się kolejna fala strajków, zażądano podwyżki płac i legalizacji ?Solidarności?. 31 sierpnia Lech Wałęsa spotkał się z Czesławem Kiszczakiem, wówczas padła propozycja rozmów przy ?okrągłym stole?. Trwały one od 6 lutego do 5 kwietnia 1989 roku. Ostatecznie podpisano porozumienie, które legalizowało działalność niezależnych związków zawodowych, zapowiadające utworzenie urzędu prezydenta oraz powołanie senatu w wyniku całkowicie wolnych wyborów. 35% mandatów przyszłego sejmu przypadło opozycji. 4 czerwca 1989 roku odbyły się pierwsze powojenne, wolne wybory do parlamentu. Obóz solidarnościowy otrzymał przytłaczającą większość w senacie, natomiast w sejmie uzyskał zakładane 35%. W lipcu Zgromadzenie Narodowe wybrało większością zaledwie jednego głosu generała Wojciecha Jaruzelskiego na prezydenta PRL. W sierpniu 1989 roku powierzył on misję utworzenia nie komunistycznego rządu Tadeuszowi Mazowieckiemu (12 sierpnia nowy rząd został zaprzysiężony). O mały włos, a misję utworzenia rządu otrzymałby Czesław Kiszczak, który planował stworzyć rząd koalicyjny, gdzie PZPR zachowałby kontrolę nad najważniejszymi resortami, a część stanowisk przypadłaby opozycjonistom. Jednak plan ten spalił na panewce, bo nikt z opozycji nie chciał stworzyć rządu razem z Kiszczakiem, który odpowiedzialny był za masakry strajkujących robotników i solidarnościowców, a po drugie ZSL i SD ugięły się pod namowami solidarnościowców i zerwały koalicję z PZPR. Pod koniec 1989 przywrócono dawną nazwę państwa: Rzeczpospolita Polska. PZPR rozwiązano na początku 1990 roku, zawiązując jednocześnie Socjaldemokrację Rzeczypospolitej Polskiej (SDRP). Natomiast pierwsze po wojnie powszechne, wolne wybory prezydenckie, przeprowadzone 22 grudnia 1990 roku wygrał Lech Wałęsa. W Polsce zapanowała demokracja.
Ministrem finansów i wicepremierem w rządzie Tadeusza Mazowieckiego został Leszek Balcerowicz, który opracował plan zreformowania polskiej gospodarki. Wcześniej obserwatorzy stawiali na miejscu ministra finansów Ryszarda Bugaja, Władysława Bakę, Cezarego Józefiaka lub Józefa Kaletę. Nikt nie spodziewał się, że na to stanowisko zostanie powołany Balcerowicz. 17 grudnia 1989 roku wypadał w niedzielę, tego dnia Balcerowicz poprosił marszałka Sejmu, Mikołaja Kozakiewicza, o natychmiastowe zwołanie posiedzenia Sejmu. Stawił się niemal komplet posłów, przybył prezydent oraz niektórzy ambasadorowie. Leszek Balcerowicz w swoim wystąpieniu potępił ówczesny wygląd polskiej gospodarki i przedstawił radykalny plan reform, które miały ją uzdrowić. Balcerowicz opracował ten plan wraz ze sztabem ekspertów (wśród nich byli m.in. profesor Stanisław Gomułka i Amerykanin Jeffrey Sachs). Polski dług zagraniczny w roku 1989 wynosił już 41 miliardów dolarów, w Narodowym Banku Polskim rezerwy dewizowe były bliskie zeru. Rząd Mazowieckiego rozpoczął gorączkowe rozmowy z przedstawicielami zachodnich instytucji finansowych, aby uzyskać prolongatę aktualnego długu i nowe kredyty na odbudowę gospodarki. 24 września Balcerowicz pojechał do Waszyngtonu na posiedzenie Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Spotkał się z politykami grupy G7, a także z amerykańskim sekretarzem skarbu. W wyniku wizyty Balcerowicza w Stanach Zjednoczonych, do Warszawy przybyła delegacja MFW, co było zapowiedzią unormowania stosunków gospodarczych z państwami Zachodu. MSW postawił warunek, że udzieli kredytów Polsce, tylko pod warunkiem przedstawienia planu naprawy gospodarki i finansów kraju. Dlatego też nowy pakiet reform musiał zostać przyjęty do końca roku. 27 i 28 grudnia Sejm kontraktowy uchwalił wszystkie 10 ustaw pakietu Balcerowicza.
1)Ustawa o gospodarce finansowej przedsiębiorstw państwowych. Likwidowała gwarancję istnienia wszystkich przedsiębiorstw państwowych niezależnie od ich wyników finansowych i efektywności produkcji oraz pozwalała na przeprowadzanie postępowania upadłościowego przedsiębiorstw nieefektywnych.
2)Ustawa o prawie bankowym. Zakazywała finansowania deficytu budżetowego przez bank centralny i uniemożliwiała nieograniczoną emisję pieniądza bez pokrycia.
3)Ustawa o kredytowaniu. Znosiła preferencje kredytowe dla przedsiębiorstw państwowych i wiązała stopę oprocentowania kredytów ze stopą inflacji.
4)Ustawa o podatku od wzrostu wynagrodzeń. Ograniczała wzrost płac nominalnych w przedsiębiorstwach w stosunku do realnego wzrostu cen (wprowadzając tzw. popiwek).
5)Ustawa o nowych zasadach opodatkowania. Wprowadzała jednolite zasady płacenia podatków we wszystkich sektorach gospodarki.
6)Ustawa o działalności gospodarczej prowadzonej przez inwestorów zagranicznych. Zobowiązywała przedsiębiorstwa zagraniczne do odsprzedawania dewiz państwu po ustalonym przez bank centralny kursie, zapowiadała możliwość wywozu zysków za granicę i zwalniała przedsiębiorstwa z kapitałem zagranicznym od płacenia popiwku.
7)Ustawa o prawie dewizowym. Likwidowała państwowy monopol w handlu zagranicznym i wprowadzała wewnętrzną wymienialność złotówki, a także zobowiązywała przedsiębiorstwa do odsprzedawania państwu zarobionych dewiz.
8)Ustawa o prawie celnym. Wprowadzała jednakowe dla wszystkich podmiotów gospodarczych zasady clenia towarów importowanych.
9)Ustawa o zatrudnieniu. Unieważniała ustawę o osobach uchylających się od obowiązku pracy oraz zmieniała zasady funkcjonowania biur pośrednictwa pracy.
10)Ustawa o szczególnych warunkach zwalniania pracowników. Stwarzała nowe przepisy chroniące ludzi zwalnianych z pracy (zwłaszcza w drodze zwolnień grupowych), zapewniała odprawę finansową przy zwolnieniu i wprowadzała okresowe zasiłki dla bezrobotnych.
Powyższe ustawy były niezbędną podstawą zarówno stabilizacji polskiej gospodarki, jak i jej przemiany systemowej.
Balcerowicz dogadał się z Jaruzelskim i tak oto prezydent podpisał plan reform, który później został nazwany ?Planem Balcerowicza?. Od zaprzysiężenia rządu Mazowieckiego 12 sierpnia 1989 do 31 grudnia, kiedy prezydent podpisał pakiet ustaw Balcerowicza, minęło 111 dni.
1 stycznia 1990 rozpoczęły się zmiany. Plan podzielono na dwie części: program stabilizacji i program zmian systemowych, czyli przejście od gospodarki centralnie planowanej do gospodarki rynkowej, które obejmowało dwa elementy: tworzenie rynkowych warunków funkcjonowania wszystkich jednostek gospodarczych oraz przekształcenia tzw. infrastruktury systemowej, czyli szerokie zmiany instytucjonalne. Program stabilizacji zakładał opanowanie hiperinflacji i przywrócenie równowagi rynkowej. Dla osiągnięcia tych założeń wprowadzono następujące ograniczenia:
Rygorystyczną politykę budżetową (m.in. oszczędne administrowanie wydatkami, negocjację wyższych dochodów, ograniczono dopłaty do eksportu oraz ulgi podatkowe).
Niską stopę indeksacji płac, która nie rekompensowała inflacji.
Wysokie oprocentowanie kredytów bankowych oraz tylko częściową rewaloryzację oszczędności bankowych.
Wewnętrzną wymienialność dolara i stabilizację kursu dolara w stosunku do złotego.
W przedsiębiorstwach państwowych wprowadzono tzw. popiwki, czyli podatek od wzrostu wynagrodzenia.
Uwolnienie cen większości towarów (rząd kontrolował ceny energii elektrycznej, węgla, gazu, biletów PKS i PKP).
Natomiast program zmian systemowych zapowiadał:
Przekształcenia własnościowe, czyli prywatyzację i reprywatyzację w celu zmiany struktury własności w gospodarce, a także po to, żeby proporcje sektora państwowego i prywatnego wyglądały tak, jak proporcje w krajach o dobrze prosperującej gospodarce rynkowej (gdzie sektor państwowy stanowi mniejszość).
Zorganizowanie rynku papierów wartościowych, czyli otwarcie giełdy i reformę systemu bankowego.
Wprowadzenia mechanizmów rynkowych, zwłaszcza swobodę stanowienia cen oraz zniesienia reglamentacji niektórych produktów.
Otworzenie gospodarki na świat i legalizację ceł.
Utworzenie rynku pracy.
Najważniejszym zadaniem było zahamowanie inflacji, która w roku 1989 wynosiła ponad 340% i wykazywała tendencję gwałtownie rosnącą i nabierającą cech hiperinflacji (średnia stopa inflacji dla pięciu ostatnich miesięcy 1989 wynosiła około 1000%) oraz wprowadzenie jednolitego, stabilnego kursu złotego w stosunku do dolara, natomiast pożyczka uzyskana od Banku Światowego miała dopomóc w pomyślnym przebiegu tej operacji. Przyczyną wysokiej inflacji był fakt, iż państwo, uginając się pod żądaniami podwyżek dla pracowników, drukowało i wprowadzało do obiegu mnóstwo tzw. pustych pieniędzy, które nie miały żadnego pokrycia w towarach na rynku. Uwolnienie cen towarów doprowadziło do ich nagłego wzrostu. Podrożały kredyty, zlikwidowano dotacje dla przedsiębiorstw, natomiast sklepy zapełniły się wreszcie towarami. Tym razem jednak problemem był brak pieniędzy, gdyż ceny wzrosły nawet o 686%, następnie zaczął powoli spadać dopiero po transformacji gospodarczej, gdzie w roku 1991 wynosił już 60%. Balcerowicz zastosował wobec społeczeństwa terapię szokową, która odbiła się w spadku PKB o 10%, ogromnym wzroście bezrobocia i obniżeniu standardu życia. Dopiero w 1993 roku zanotowano szybki i stały wzrost produkcji, jednak bogacili się tylko ci, którzy mieli siłę przebicia i potrafili się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Horrendalny wzrost oprocentowania kredytów doprowadził do wielu tragedii.
Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie została założona 12 kwietnia 1991 roku. 16 kwietnia odbyła się pierwsza sesja giełdowa z udziałem 7 domów maklerskich, na której notowano akcje 5 spółek. W październiku 1994 roku polska giełda została pełnoprawnym członkiem Międzynarodowej Federacji Giełd Papierów Wartościowych (FIBV), grupującej wszystkie najważniejsze giełdy świata. Ponadto w Polsce utworzono wolny rynek, zwłaszcza dzięki wprowadzeniu do gospodarki mechanizmów rynkowych. Fundamentalne wymagania istnienia wolnego rynku to:
1.Tani kapitał na inwestycje i rozwój
2.Nieograniczony dostęp do rynku światowego
3.Otwarty rynek bez kontroli rządu, karteli lub monopoli
4.Wysoka nowoczesna technologia produkcji
5.Nieograniczona ilość i dostep do naturalnych surowców w kraju
6.Niska cena robocizny i wykwalifikowanych pracowników
Osiągnięciami i siłą są:
1.Znacząca się produkcja
2.Nieograniczona dystrybucja
3.Nieograniczone dostarczanie wyborów i produktów
4.Niskie koszty produktów w ograniczonym czasie
5.Materialna satysfakcja klientów i konsumentów z realizacji ich potrzeb w krótkim terminie
6.Stworzenie stanowisk dla wysoko wykształconych i wykwalifikowanych pracowników w krótkoterminowej produkcji
7.Wysokie zyski dla właścicieli firm
8.Innowacja w rozwoju nowych produktów i ich eksploatacja
9.Dochód rządu z dodatkowych podatków i eksportu
10.Krótkoterminowe niskie ceny produktów i usług
11.Tymczasowe podniesienie standardu życiowego
Słabości to:
1.Wysoki wzrost bezrobocia
2.Niskie pobory i ograniczenie przywilejów pracowniczych
3.Koncentracja ekonomicznej siły i potęgi w rękach malej grupy ludzi (poniżej jednego procenta ludności)
4.Oligopolityczna i monopolistyczna struktura przedsiębiorstwa w kraju
5.Brak ekonomicznej stabilizacji
6.Korupcja ekonomiczna i polityczna
7.Akumulacja bogactwa w rękach malej grupy ludzi i firm
8.Niesprawiedliwość społeczna dla ludzi, którzy nie mogą brać udziału w ekonomii, bo nie maja pieniędzy do nabycia nowych produktów i usług.
9.Niesprawiedliwość w systemie dystrybucji narodowych skarbów
10.Destrukcja wspólnej własności naturalnych skarbów przez obywateli kraju
11.Częstą ekonomiczna depresja, wahania rynkowe, ekonomiczna niepewność i destabilizacja społeczeństwa
12.Brak politycznej stabilizacji
13.Powołanie do istnienia sztucznej ekonomii w celu utrzymania poziomu produkcji
14.Globalizacja i umiędzynarodowienie krajowej ekonomi i rynku
15.Kompletny brak kontroli i autorytetu ekonomicznego przez rząd nad własną gospodarka, naturalnymi surowcami, eksportem i zyskiem w gospodarce krajowej
16.Destrukcja krajowych przedsiębiorstw
17.Ogromne bezrobocie bez kontroli, widoków na polepszenie sytuacji i możliwości ratunku
18.Pozostawienie dużej procentowo ilości robotników na zawsze bez pracy.
19.Ewentualne podwyżki cen w chwili dojścia monopolistów do kontroli rynku
20.Inflacja
21.Wycofanie się gigantycznych firm od płacenia podatków. Przerzucenie ciężaru utrzymania społeczeństwa na przeciętnych ludzi, nie będących w stanie podołać finansowo
22.Marnotrawstwo surowców naturalnych, pracy ludzkiej i kapitału przez nadprodukcje niepotrzebnych duplikatów
23.Wysokie finansowe wymagania kapitału co do produkcji i wejścia na jakikolwiek rynek
24.Destrukcja małych biznesów, które SA podstawowym fundamentem wolnego rynku
25.Ucieczka właścicieli przedsiębiorstw od odpowiedzialności socjalnej, materialnej za zniszczenie skarbów narodowych, naturalnych surowców, powietrza, wody i środowiska
26.Nieobecność właścicieli
27.Kontrola rządu przez interesy monopolistyczne, a nie przez obywateli kraju
28.Niemożność podołania obciążeniom finansowym wynikającym z nakładów na utrzymanie bezpieczeństwa, transportu, edukacji, komunikacji i innych usług
29.Produkcja bezwartościowych i źle wykonanych produktów
30.Produkcja wyrobów, które szybko wychodzą z użycia za względu na stara technologie
31.Wysokie koszty nabycia kapitału, kredytu i brak pieniędzy na rynku dla małych biznesów i ludności
32.Przechodzenie niskiego poziomu ekonomicznego z pokolenia na pokolenie
Zmiany strukturalne dokonywały się nieco wolniej. Dzięki otworzeniu giełdy warszawskiej z zagranicy zaczął napływać obcy kapitał. Część polskiego zadłużenia umorzono, w 1990 wynosił on około 50 miliardów dolarów. Ważnym elementem przekształceń gospodarczych okazała się prywatyzacja i reprywatyzacja majątków państwowych. Prywatyzacja polega na sprzedaży majątku państwowego prywatnym właścicielom, dzieli się ją na bezpośrednią i pośrednią (kapitałową). Początkowo oficjalnie akcentowano głównie dwie metody prywatyzacji, tzw. małą prywatyzację oraz prywatyzację kapitałową.
Mała prywatyzacja dotyczy głównie stosunkowo niewielkich obiektów usługowych i handlowych, będących zazwyczaj w gestii władz lokalnych (sklepy, punkty gastronomiczne, maszyny, urządzenia, budynki, małe przedsiębiorstwa). Obiekty tego typu oddawane są często w dzierżawę, a nie sprzedawane, ze względu na wiele niejasności w zakresie prawa własności do nich. Mimo braku pełnych i budzących zaufanie danych dotyczących tej metody prywatyzacji, zdecydowanie dominująca pozycja sektora prywatnego w tych dziedzinach nie podlega dyskusji.
Prywatyzacja kapitałowa polega na przekształceniu przedsiębiorstwa państwowego w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa, gdzie jedynym właścicielem pakietu akcji (spółka akcyjna) lub udziałów (spółka z o.o.) jest państwo. Jest to tzw. komercjalizacja (etap pierwszy). Skarb Państwa emituje akcje i sprzedaje je nabywcom (etap drugi, prywatyzacja właściwa). Akcje mogą kupować prywatni inwestorzy (akcjonariusze), menedżerowie (np. dyrektorzy przedsiębiorstw) zarządzający przedsiębiorstwem. 15% akcji przeznaczona jest do nieodpłatnego nabycia przez pracowników przedsiębiorstwa. Ten rodzaj prywatyzacji stosuje się wobec przedsiębiorstw dużych i w dobrej kondycji finansowej, mających perspektywę rozwoju. W ramach Programu Powszechnej Prywatyzacji powołano 15 Narodowych Funduszy Inwestycyjnych w formie spółek akcyjnych. PPP zostało objęte 512 przedsiębiorstw. W PPP mógł uczestniczyć każdy pełnoletni obywatel, jeśli tylko wykupił Świadectwo Udziałowe. Jedno Świadectwo Udziałowe uprawniało do jednej akcji każdego NFI. Do końca września 1995 roku sprywatyzowano przy jej użyciu tylko 148 firm.
Prywatyzacja bezpośrednia polega na sprzedaży części lub całego majątku przedsiębiorstwa państwowego, na wniesieniu do spółki jako wkładu lub na przekazaniu go w leasing pracowniczy (odpłatnie). Leasing wymaga zgromadzenia funduszu gwarancyjnego w wysokości 20% wartości przedsiębiorstwa. Wówczas spółka pracownicza przez 10 lat będzie spłacać Skarbowi Państwa raty w wysokości ustalonej w umowie. Po spłaceniu rat pracownicy stają się właścicielami przedsiębiorstwa. Leasing pracowniczy jest najbardziej rozpowszechnionym typem spółki pracowniczej. Spółki pracownicze mogą być skutecznym sposobem prywatyzacji. Pracownicy- współwłaściciele, uczą się dzięki temu współodpowiedzialności za efekty pracy. W ten sposób sprywatyzowano 1007 firm.
Innym sposobem przekształceń własnościowych jest reprywatyzacja, czyli zwrot byłym właścicielom majątku, który został zagarnięty przez państwo na zasadzie wywłaszczenia. W ramach reprywatyzacji państwo oferuje zwrot mienia w naturze, o ile oczywiście jest to możliwe, mienie zamienne lub bony reprywatyzacyjne, czyli papiery wartościowe, które umożliwiają zakup akcji prywatyzowanych przedsiębiorstw państwowych. Ponadto na cele reprywatyzacyjne rząd rezerwuje zwykle 5% akcji i udziałów jednoosobowych spółek Skarbu Państwa, które zostały przeznaczone do prywatyzacji kapitałowej, a także część majątku z zasobów Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa.
Plan Balcerowicza uzdrowił polską gospodarkę i zrobił to o wiele lepiej, niż plany, które zostały zastosowane u najbliższych sąsiadów Polski, gdyż tam w pierwszych latach nagle i dotkliwie spadł poziom PKB, a kiedy w Polsce zaczął się wzrost gospodarczy, Czechy, Słowacja i Węgry nadal były pogrążone w recesji. Dzięki realizacji planu Balcerowicza półki szybko napełniły się towarami, spadło tempo inflacji, która dzisiaj utrzymuje się na względnie stałym poziomie. Rozwinął się import towarów zagranicznych, a wolnorynkowa gospodarka wymusza konkurencję i zwiększenie wydajności pracy. Dzięki realizacji planu stabilizacji i zmian systemowych szybko osiągnięto:
Równowagę na rynku towarów.
Zrównoważenie budżetu państwa.
Rozwój prywatnej przedsiębiorczości.
Zahamowano wzrost inflacji, ale planowany poziom nie został osiągnięty.
Do dzisiaj działają te same mechanizmy, które związane są ze skutkami wprowadzenia i funkcjonowania gospodarki wolnorynkowej:
Import tanich towarów zagranicznych (najczęściej niskocłowych lub pozbawionych cła).
Restrukturyzacja ważnych przedsiębiorstw krajowych, wymuszona przez konkurencję.
Dbałość o lepszą jakość wytwarzanych produktów i usług.
Rozwój handlu bazarowego.
Napływ dużej ilości tanich produktów (zwłaszcza tekstyliów) z dalekiego Wschodu, które przyczyniają się do mniejszego zainteresowania produktami krajowymi, a co za tym idzie upadku wielu polskich zakładów i przedsiębiorstw.
Wzrost bezrobocia.
Bardzo duże różnice pomiędzy poszczególnymi klasami finansowymi.
Najbardziej odczuwalnym dzisiaj skutkiem transformacji gospodarczej jest wzrost bezrobocia oraz ciągła obawa o utratę pracy tych, którzy ją mają, gdyż teraźniejsza polityka rządu nie zapewnia stałości w realizacji planów mających zapobiec obecnej sytuacji na rynku pracy. Najbardziej niepokojącym zjawiskiem jest brak pracy dla ludzi młodych, z wyższym wykształceniem. Stopa bezrobocia w Polsce wynosi aż 19, 2, gdzie dla przykłady w Niemczech wynosi ona 9,3. Głównymi przyczynami bezrobocia są:
Zwolnienia pracowników przeprowadzane masowo i na szeroką skalę.
Inwestycje w nowoczesne technologie i urządzenia, które zastępują pracowników fizycznych.
Wysokie koszty pracy (koszty ZUS, Fundusz Pracy).
Rynek pracy w Polsce kształtuje się pod wpływem zmian i reform, jakie cały czas dokonują się w kraju, a przy tym także doprowadzają do tego upadki przedsiębiorstw, powstawanie nowych zakładów pracy, stąd też liczba ofert racy jest zmienna. W wyniku trwającej na polskim rynku prywatyzacji i restrukturyzacji ujawniły się także:
Wzrost liczby pracowników w sektorze prywatnym i spadek zatrudnienia w sektorze publicznym.
Zmieniająca się struktura zatrudnienia: coraz więcej osób zatrudnionych jest w handlu, usługach oraz w małych przedsiębiorstwach produkcyjnych, natomiast coraz mnie w rolnictwie.
Najważniejszymi zarzutami wobec planu Balcerowicza są:
1.Zbyt duży zakres liberalizacji handlu zagranicznego, do której polska gospodarka nie była przygotowana. Z jednej strony liberalizacja ta pomogła w osiągnięciu równowagi na rynku wewnętrznym, z drugiej zaś jednak mniej efektywni producenci krajowi byli wystawieni na niszczącą dla nich konkurencję zagraniczną. Wpływała ona bardzo negatywnie na krajową produkcję przemysłową i rolniczą.
2.Za zbyt wysoką uważają niektórzy ekonomiści skalę dewaluacji połączoną z za długim utrzymywaniem zaniżonego kursu dolara.
3.Bardzo duża skala ulg mających przyspieszać rozwój sektora prywatnego oraz brak przeciwdziałania powstawaniu majątków tzw. nomenklaturowych kapitalistów.
4.Wysokie, hamujące rozwój inwestycji obciążenia podatkowe przedsiębiorstw państwowych - zbyt duży podatek majątkowy w formie 40% dywidendy od funduszu założycielskiego.
5.Za mankament planu Balcerowicza krytycy uznają też zerwanie przez państwo z polityką protekcjonizmu i jednolite traktowanie wszystkich podmiotów gospodarczych a także brak preferencji- np. w formie korzystnie oprocentowanych kredytów - dla niektórych, najwrażliwszych gałęzi gospodarki. Przede wszystkim niektóre branże przemysłu ciężkiego (przemysł wydobywczy, stoczniowy i hutniczy), budownictwo oraz rolnictwo były tymi gałęziami, które najboleśniej odczuły wprowadzenie mechanizmów rynkowych i otwarcie gospodarki na świat.
Ponadto reforma podatkowa przeprowadzona w latach 1991-92 zlikwidowała m.in. podatek od wynagrodzeń, wyrównawczy, od płac, dochodowy od działalności gospodarczej, rolny z działów specjalnych produkcji rolnej oraz odrębne opodatkowanie podatkiem dochodowym osób prawnych z sektora gospodarki uspołecznionej i nieuspołecznionej (wprowadzając w styczniu 1989 roku jednolity podatek dochodowy od osób prawnych).
W Polsce działa obecnie wiele banków, w większości prywatnych. Instytucją nadzorującą i regulującą rynek jest Narodowy Bank Polski, którego prezesem jest Leszek Balcerowicz. W czasach socjalistycznych w Polsce działało niewiele banków, m.in.: Bank Handlowy, Pekao S.A. PKO BP oraz banki spółdzielcze, będące ogniwami Banku Gospodarki Żywnościowej. Przełom nastąpił dopiero w 1989 roku, kiedy ze struktur NBP wyłoniono dziewięć banków komercyjnych: Powszechny Bank Kredytowy (PBK), Bank Gdański (BG), Bank Śląski (BSK), Bank Przemysłowo- Handlowy (BPH), Bank Depozytowo- Kredytowy (BDK), Powszechny Bank Gospodarczy (PBG), Wielkopolski Bank Kredytowy (WBK), Pomorski Bank Kredytowy (PBKS) oraz Bank Zachodni (BZ). W następnych latach na rynku pojawiło się kilka nowych, prywatnych banków, a także banki zagraniczne. W 1995 roku przeprowadzono denominację złotego, którą dzisiaj potocznie określa się ?skreśleniem czterech zer?. Unormowaniu sytuacji płatniczej pozwoliło na kształtowanie się kursu złotego na rynku walutowym, a także zapewnienie złotemu statusu waluty wymienialnej według standardu międzynarodowego. To również pozwoliło na istotny rozwój giełdy. Teraz NBP jest bankiem centralnym opartym na najlepszych wzorach.
Dzisiaj Polska gospodarka musi sobie poradzić z wymogami unijnymi, ale na pewno przemiany nie będą aż tak drastyczne, jak na początku transformacji gospodarczej. Gdyby każdy rząd sztywno realizował wszystkie założenia planu Balcerowicza, Polska dzisiaj byłaby konkurencyjnym państwem na arenie międzynarodowej, o wiele lepiej rozwiniętym pod względem gospodarczym i ekonomicznym. W rzeczywistości każdy gabinet realizuje własną koncepcję planu Balcerowicza, w odniesieniu do własnych interesów.
Porównując ustrój polityczny i gospodarczy Polski socjalistycznej i demokratycznej, łatwo zauważyć zmiany, jakie dokonały się w życiu obywateli i postrzeganiu naszego państwa na arenie międzynarodowej. Gdy Polska należała do bloku państw socjalistycznych, była krajem bezpośrednio odizolowanym od Zachodu, który szybko postawił na demokrację, pełne swobody obywatelskie i istnienie wolnego rynku. W czasach PRL Polacy mieli ograniczone wszystko: od wolności słowa, aż po wybór towarów na półkach, których w rzeczywistości nie było. Liczne strajki i manifestacje umacniały naród w dążeniu do całkowitej niepodległości, zmęczenie socjalizmem doprowadziło do jego znienawidzenia, a NSZZ ?Solidarność? stała się sztandarową organizacją, która wielu ludziom pozwoliła na wypowiedzenie swoich- jakże nieprawomyślnych wobec partii- poglądów. Gospodarka nie pozwalała na jakikolwiek rozwój, jeszcze skutecznie go cofała. Dopiero przemiany ustrojowe w roku 1989 doprowadziły do lawiny, która pociągnęła za sobą również totalną przebudowę gospodarki Polski. Wprowadzono ustrój demokracji, otworzyły się nowe horyzonty i każdy mógł decydować o sprawowanej władzy. Wielu ludzi nie wyszło dobrze na realizacji w praktyce planu Balcerowicza, ale co zaradniejsi poradzili sobie z mniejszymi bądź większymi trudnościami i dzisiaj budują nową Polskę. Jednym z głównych przeciwników Leszka Balcerowicza jest lider Samoobrony, Andrzej Lepper, który większość swoich przemówień zaczyna od słów: ?Balcerowicz musi odejść!?. Patrząc z perspektywy czasu i dokonań, można przyznać, że plan przebudowy gospodarki w zasadniczym stopniu zmienił pozycję Polski i poprawił znacznie sytuację w kraju.
Teraźniejsza Polska jest krajem demokratycznym i niepodległym, który jest członkiem Unii Europejskiej i wielu stowarzyszeń międzynarodowych. Jednym z głównych problemów naszego kraju jest bezrobocie i słaby rząd, który nie jest w stanie poradzić sobie z problemami społeczno- gospodarczymi. Zagraniczne długi spłacać będą jeszcze nasze wnuki i prawnuki, jednak przyszłość rysuje się dość optymistycznie. Być może za kilka lat Polska urośnie do rangi państwa bogatego i zasadniczo liczącego się na arenie międzynarodowej, ale wszystko dopiero pokażą najbliższe lata. Na razie musimy wzmacniać i kształtować wolną Polskę, dbać o jej wszystkie dobra kulturalne i duchowe, odpowiednio wykorzystywać pomoc Unii Europejskiej, a to w przyszłości z pewnością zaprocentuje.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 38 minut