profil

Sposoby rozmnażania w świecie bezkręgowców

poleca 85% 307 głosów

Treść Grafika
Filmy
Komentarze
Pierwotniaki

Rozmnażanie organizmów żywych jest najważniejszym procesem podtrzymującym istnienie owych form na naszym globie. Różnorodne czynniki egzo- i endogenne spowodowały powstanie różnych odmian rozmnażania u bezkręgowców.
Mimo iż, pierwotniaki nie należą do królestwa zwierząt, to i tak należy uwzględnić ich cykl rozwojowy, ze względu na występowanie u niektórych gatunków, będących przodkami bezkręgowców, cech zwierzęcych. Protozoa nie potrzebują skomplikowanego systemu rozwoju, gdyż mają małe rozmiary ciała, a w prawie 100% przypadków składają się z jednej komórki. Pierwotniaki opanowały do perfekcji podziały poprzeczne, które ze względu na intensywność, pozwoliły im w dużym stopniu zasiedlić większość kuli ziemskiej. Myślę, że najważniejszym przedstawicielem tego podkrólestwa jest pantofelek (Paramecium) z typu orzęsek i to na jego przykładzie omówię rozmnażanie pierwotniaków.
U większości orzęsków występuje proces płciowy zwany koniugacją, w którym dwa osobniki łączą się i wymieniają materiał genetyczny. U pantofelka może występować od dwóch do ośmiu form płciowych. Chociaż szczegóły procesu mogą być odmienne u różnych szczepów, podczas koniugacji u Paramecium dwa osobniki różniące się typem płciowym łączą się swoimi powierzchniami oralnymi. Makronukleus każdego osobnika rozpada się, a mikronukleus przechodzi mejozę z wytworzeniem czterech haploidalnych jąder potomnych. Trzy z nich degenerują się. To zaś, które pozostaje, podlega podziałowi mitotycznemu. Jedno z dwóch powstałych identycznych jąder pozostaje wewnątrz komórki. Drugie jądro przechodzi przez otwór gębowy do drugiego osobnika i zlewa się z jego haploidalnym jądrem. W wyniku koniugacji zachodzą więc dwa „zapłodnienia” krzyżowe prowadzące do powstania dwóch „nowych” komórek, o jednakowych cechach genetycznych, lecz różniących się od komórek sprzed koniugacji. Podział komórkowy nie musi być natychmiastowy; jest to skomplikowany proces polegający na czymś więcej niż podziale na dwie części. Powieleniu muszą ulec złożone organelle, a w dodatku po podzieleniu się mikronukleusa zostaje utworzony z niego nowy makronukleus. Pantofelek przechodzi więc jak na swoje prymitywne rozmiary bardzo złożone przemiany, ale nie należy zapomnieć, że ten typ rozmnażania występuje tylko u orzęsków, a u pozostałych pierwotniaków zachodzi zwykły podział komórki.
Najprymitywniejszymi bezkręgowcami, należącymi do podkrólestwa beztkankowców, są gąbki. Owe organizmy prowadzą osiadły tryb życia, a ich budowa nie jest zbyt złożona. Jednak przedstawiciele typu Porifera mają szerokie możliwości w sposobach rozmnażania. Gatunki rozmnażające się bezpłciowo formują wielokomórkowy pączek, który następnie bądź odrywa się od organizmu macierzystego i tworzy nowy samodzielny organizm, bądź też pozostaje z organizmem macierzystym, tworząc kolonię. Większość gąbek to obojnaki, czyli organizmy, u których jeden osobnik produkuje zarówno męskie, jak i żeńskie komórki rozrodcze (jedne amebocyty przekształcają się w plemniki, inne zaś w komórki jajowe). Zapłodnienie i wczesny rozwój zarodka zachodzi w galaretowatym mezohylu. Wyposażona w wić larwa przemieszcza się do jamy wewnętrznej, a następnie opuszcza organizm macierzysty z prądem wypływającej wody. Przez kilka dni pływa jako organizm planktonowy, a następnie znajduje twarde podłoże, przyczepia się do niego i rozpoczyna osiadłe życie.
Jamochłony są zwierzętami dwuwarstwowymi, endo- i ektodermalnymi, żyjącymi wyłącznie w środowisku wodnym. Stopień zależności budowy ich ciała stoi na bardzo wysokim poziomie w porównaniu do organizmów wcześniej omówionych. U jamochłonów pojawia się jako pierwsza w królestwie Animalia przemiana pokoleń, nazywana u tych zwierząt metagenezą. Polega ona na występowaniu kolejno po sobie dwóch pokoleń : rozmnażającego się płciowo (w formie meduzy) oraz bezpłciowo (w formie polipa). Szczegóły tego cyklu są różne u różnych gromad parzydełkowców, ale ogólny schemat przedstawia się następująco: jeżeli gatunek żyje w kolonii złożonej z polipów, prowadzących osiadły tryb życia, to występują w niej dwa typy osobników: jedne wyspecjalizowane w odżywianiu, drugie w reprodukcji. Z polipów rozrodczych drogą strobilizacji, polegającej na wyodrębnieniu, a później oddzieleniu się od ciała polipa płaskich krążków, jednego po drugim, powstają wolno pływające meduzy żeńskie i męskie. Meduzy te produkują w gonadach komórki jajowe i plemniki; zapłodnienie zachodzi w wodzie. Z zygoty rozwija się wolno żyjąca orzęsiona larwa, zwana planulą. Larwa przyczepia się do podłoża i zaczyna wytwarzać nowe pokolenie polipów w drodze rozmnażania bezpłciowego. Wyjątkiem są koralowce, które występują tylko w formie polipa. Co prawda wytwarzają one na drodze rozmnażania płciowego , tak samo jak pozostałe parzydełkowce, orzęsioną larwę, ale większość swego życia spędzają przytwierdzone do podłoża. U jamochłonów możemy zauważyć już pewne posunięcie ewolucyjne sposobu rozmnażania. Zaczyna zanikać powoli forma bezpłciowa, a dominować forma płciowa.
Bardzo ważną cechą warunkującą rozmnażanie jest tryb życia. U płazińców większość przedstawicieli jest pasożytami i ich sposoby rozrodu są nastawione na jak największą ilość nowych osobników. Tasiemce są najbardziej popularną gromadą płazińców, ich cykl rozwojowy opiera się na dwóch żywicielach : pośrednim i ostatecznym. Ciało tasiemca składa się z szeregu powtarzających się segmentów, zwanych proglotydami. Każdy taki segment jest kompletną „maszyną” rozrodczą, wyposażoną w narządy męskie i żeńskie, i produkującą do 100 000 jaj. A ponieważ dorosły tasiemiec może się składać nawet z 2000 proglotydów, jego potencjał rozrodczy jest naprawdę ogromny. Jeden osobnik może wyprodukować nawet 600 milionów jaj rocznie. Proglotydy najdalej odsunięte od główki zawierają dojrzałe jaja. Segmenty te kolejno odrywają się od ciała tasiemca i wraz z kałem opuszczają organizm żywiciela ostatecznego. Każdy proglotyd pęka, uwalniając jaja, które następnie mogą np. przyczepić się do trawy, będącej głównym pożywieniem zwierząt gospodarskich, czyli żywicieli pośrednich. Z jaja połkniętego przez takie zwierzę wychodzi larwa, która następnie przebija się z jelita do mięśni, gdzie otacza się cystą i czeka na dostanie się do organizmu ostatecznego żywiciela, którym może stać się amator krwistego befsztyka .
Bardziej interesujący jest sposób, w jaki rozmnażają się, należące do gromady wirków – wypławki. Są one drapieżcami, chwytającymi drobne zwierzęta. Rozmnażają się zarówno płciowo, jak i bezpłciowo. W procesie rozmnażania bezpłciowego ciało wypławka, co ciekawe, dzieli się na pół, tworząc dwa potomne organizmy. Każdy z nich regeneruje brakujące części. Rozmnażające się płciowo wypławki są obojnakami. W okresie letnim każdy osobnik produkuje zarówno jaja, jak i plemniki. Podczas kopulacji dwa osobniki łączą się ze sobą i wymieniają gamety; w ten sposób ich jaja zapładniane są krzyżowo.
Niektóre gatunki z typu Nematoda, czyli nicieni, są pasożytami, których żywicielem jest człowiek. Takim przykładem jest glista ludzka, biały robak o długości ok. 25 cm. Podobnie jak tasiemce, wiele energii musi zużyć glista na reprodukcję, by zapewnić ciągłość gatunku. Ascaris lumbricoides jest organizmem rozdzielnopłciowym; kopulacja zachodzi w ciele żywiciela. Samica potrafi złożyć 200 tys. jaj na dobę. Jaja glisty ludzkiej opuszczają ciało człowieka z kałem i tam, gdzie warunki sanitarne są niewłaściwe (czyli w większości miejsc na świecie), trafiają do gleby. W wielu krajach odchody ludzkie używane są do nawożenia gleb, co jest praktyką sprzyjającą rozprzestrzenianiu się zarówno tego pasożyta, jak i wielu innych. Ludzie zarażają się połykając jaja glisty wraz zanieczyszczonym pokarmem. W przewodzie pokarmowym larwy opuszczają jaja i rozpoczynają długą wędrówkę po ciele żywiciela, która kończy się w jelicie cienkim. Najpierw z przewodu pokarmowego dostają się do naczyń krwionośnych. Tam przenoszone przez krew przechodzą poprzez serce do płuc, gdzie przedostają się dzięki pęcherzykom płucnym do układu oddechowego i wędrują w górę dróg oddechowych, aż do gardła. Przełknięte trafiają ponownie do żołądka, a stamtąd do jelita cienkiego, gdzie osiadają na stałe i żywią się jego częściowo strawioną zawartością.
Większość nicieni jest jajorodna. Tylko nieliczne są jajożyworodne (włosień spiralny). Warto dodać, że Trichinella spiralis jest pasożytem poliksenicznym, tzn. żywicielem mogą być dla niego różne gatunki zwierząt.
Do najmniej znanych bezkręgowców należą wrotki, tworzące typ Rotifera. Te mikroskopijne robaki wodne, choć są zwierzętami wielokomórkowymi, nie są większe od niektórych pierwotniaków. Wrotki, podobnie jak nicienie, są rozdzielnopłciowe. Występuje u nich dymorfizm płciowy oraz heterogonia okresowa, polegająca na rozmnażaniu w drodze partenogenezy, czyli powstaniu organizmu potomnego z nie zapłodnionej komórki jajowej, przez kilka pokoleń, a następnie na drodze płciowej. Wrotki lądowe w warunkach niekorzystnych wytwarzają formy przetrwalnikowe w postaci cyst, cechujące się olbrzymią wytrzymałością na zmianę warunków otoczenia.
Pierścienice, w porównaniu do typów wyżej wymienionych są organizmami o dużym stopniu skomplikowania budowy wewnętrznej. Pojawia się tutaj zamknięty układ krwionośny. Zgodnie z ewolucją, układ rozrodczy musiał także ulec temu procesowi. Spośród trzech gromad typu Annelida, moim zdaniem dwie zasługują na szczególną uwagę : wieloszczety i skąposzczety.
Przedstawiciele tej pierwszej to organizmy rozdzielnopłciowe o prostej budowie układu rozrodczego. Dymorfizm płciowy jest wśród nich słabo zaznaczony. Gonady występują w nielicznych segmentach. Komórki jajowe wydostają się przez nefridia. Zapłodnienie jest zewnętrzne, a bruzdkowanie całkowite i spiralne. Rozwój zarodkowy prowadzi do powstania larwy trochofory, posiadającej prosty układ nerwowy. U wielu Polychaeta rozwinęły się pewne typy zachowań, które zwiększają szansę spotkania jaj z plemnikami, a więc szansę zapłodnienia. Samce i samice jednego gatunku synchronicznie reagują na określone bodźce środowiskowe, uwalniając gamety do wody w tym samym czasie. Na przykład u Palolo, zamieszkującego rafy koralowe południowego Pacyfiku aż 90% osobników wyrzuca do wody jaja i plemniki niemal w jednym momencie, tj. w ciągu dwóch godzin jednej nocy w roku. Synchronizacja taka następuje w wyniku jednakowej reakcji osobników na trzy rodzaje rytmów środowiskowych: na rytm sezonowy, który ogranicza okres reprodukcji do jednego miesiąca – listopada; na rytm księżycowy, który wskazuje najlepszy dzień w ostatniej kwadrze księżyca, kiedy pływy morskie są najniższe; oraz rytm dobowy – który ogranicza najlepsze warunki do rozpoczęcia rozrodu do paru godzin po zapadnięciu ciemności. W tym czasie tylna połowa ciała wieloszczeta Palolo , wypełniona dojrzałymi gametami, odrywa się od reszty, wypływa na powierzchnię i tam rozrywa się, uwalniając plemniki lub jaja gotowe do zapłodnienia.
Najbardziej znanymi skąposzczetami są dżdżownice. Tak jak wszyscy przedstawiciele typu Oligochaeta dżdżownice są hermafrodytami. W procesie kopulacji dwa osobniki wymieniają plemniki. Przywierają wtedy do siebie brzusznymi stronami ciała, z głowami zwróconymi w przeciwne strony. Ich brzuchy zostają sklejone śluzem wydzielanym przez klitellum (siodełko), czyli przez zgrubiały pierścień tworzący się na naskórku. Plemniki przedostają się do siodełka i są przekazywane partnerowi, który magazynuje je na krótki czas w zbiornikach nasiennych. Po dokonaniu wymiany zwierzęta się rozchodzą. Po kilku dniach siodełko wytwarza błoniasta mufkę wypełnioną gęstą cieczą. Mufka, przesuwana ruchami ciała w kierunku głowy, dociera do żeńskiego otworu płciowego, skąd przedostają się do niej dojrzałe jaja. Następnie, gdy mufka dotrze do zbiorników nasiennych, pobiera z nich plemniki. Kiedy już ześlizgnie się przez głowę z ciała zwierzęcia, otwory na jej bokach zasklepiają się i powstaje wrzecionowaty kokon. W jego wnętrzu z zapłodnionych jaj rozwijają się małe dżdżownice. Ten skomplikowany sposób rozmnażania się jest przystosowaniem do życia na lądzie.
Zwierzęta zaliczane do typu Arthropoda (stawonogi) odniosły w ewolucji niezwykły sukces. Żaden inny typ zwierząt nie jest reprezentowany przez tyle różnych gatunków i nie opanował tak wielu środowisk. Zawdzięczają to po części swemu doskonałemu, jak na bezkręgowce, sposobowi rozmnażania. Większość zoologów dzieli współczesne stawonogi na trzy podtypy: szczękoczółkowce, skorupiaki i jednogałęziowce.
Przedstawiciele gromad z podtypu Chelicerata są rozdzielnopłciowe. Poza ostrogonami, u których występuje zapłodnienie zewnętrzne, u wszystkich szczękoczółkowców występuje zapłodnienie wewnętrzne. Rozwój zazwyczaj jest prosty, a postacie larwalne występują wyłącznie u roztoczy.
Skorupiaki są również rozdzielnopłciowe. W trakcie zapłodnienia samiec za pomocą odnóży przekształconych w narząd kopulacyjny przekazuje samicy spermę. Zapłodnione jaja pozostają na ogół związane z ciałem matki. Wylęgające się z nich młode przechodzą serię stadiów larwalnych i wylinek, zanim osiągną postać dorosłą. Na przykład młode homary linieją aż siedem razy w pierwszym roku życia, zwiększając za każdym razem rozmiary i upodabniając się coraz bardziej do formy dorosłej. Kiedy tylko od dojrzałych osobników różnią się już tylko wielkością ciała, przechodzą kolejne wylinki związane z dalszym wzrostem.
Owady są grupą zwierząt najlepiej przystosowanych do środowiska lądowego, czego objawem jest także doskonały, jak na bezkręgowce, a zarazem prosty cykl rozwojowy. Przedstawiciele gromady Insecta są organizmami rozdzielnopłciowymi o zapłodnieniu wewnętrznym. W trakcie rozwoju przechodzą kilka wylinek. Rozwój owadów jest zawsze rozwojem złożonym, przy czym występują dwa rodzaje przeobrażeń: niezupełne (jajo→ nimfa→ imago) oraz zupełne (jajo→ larwa→ poczwarka→ imago). U wielu owadów funkcjonuje partenogeneza.
Mięczaki należą do powszechnie znanych bezkręgowców. Typ Mollusca ustępuje pod względem liczby gatunków jedynie stawonogom i dzieli się na cztery gromady: chitony, ślimaki, małże i głowonogi. Mięczaki są na ogół rozdzielnopłciowe, a zapłodnienie zewnętrzne zachodzi w wodzie. Większość z nich przechodzi jedno lub dwa stadia larwalne. Pierwszym stadium jest trochofora – orzęsiona, kulista, wolnopływająca larwa, występująca także u pierścienic. Istnieje wiele podobieństw w rozwoju Mollusca i Annelida, m.in. bruzdkowanie typu spiralnego czy wspomniana wyżej trochofora. Jest jednak pewne stadium rozwojowe, którego oprócz mięczaków nie posiada żaden z typów zwierząt, mianowicie larwę weligera. Wyposażona jest ona w muszlę oraz nogę, spełniającą często funkcję organu ruchu. Ciekawe jest, że samice niektórych gatunków, po zapłodnieniu, przetrzymują rozwijające się z jaj młode w jamie płaszczowej, pomiędzy filamentami skrzeli.
Kolejnym typem bezkręgowców, który powinnam omówić byłyby szkarłupnie, ale nie wprowadziły one nic nowego do sposobu rozmnażania się, więc można go pominąć. Sposób rozmnażania z całą pewnością zależy od sposobu życia i warunków środowiska. Bezkręgowce, jako małe i pozornie nieznaczące organizmy, potrafiły z wielką perfekcją przystosować swój cykl rozwojowy i proces płciowy do zmieniających się warunków otoczenia. Po sposoby reprodukcji bezkręgowców sięgnęła wyżej zorganizowana grupa zwierząt – kręgowce.
Rozmnażanie organizmów żywych jest najważniejszym procesem podtrzymującym istnienie owych form na naszym globie. Różnorodne czynniki egzo- i endogenne spowodowały powstanie różnych odmian rozmnażania u bezkręgowców.
Mimo iż, pierwotniaki nie należą do królestwa zwierząt, to i tak należy uwzględnić ich cykl rozwojowy, ze względu na występowanie u niektórych gatunków, będących przodkami bezkręgowców, cech zwierzęcych. Protozoa nie potrzebują skomplikowanego systemu rozwoju, gdyż mają małe rozmiary ciała, a w prawie 100% przypadków składają się z jednej komórki. Pierwotniaki opanowały do perfekcji podziały poprzeczne, które ze względu na intensywność, pozwoliły im w dużym stopniu zasiedlić większość kuli ziemskiej. Myślę, że najważniejszym przedstawicielem tego podkrólestwa jest pantofelek (Paramecium) z typu orzęsek i to na jego przykładzie omówię rozmnażanie pierwotniaków.
U większości orzęsków występuje proces płciowy zwany koniugacją, w którym dwa osobniki łączą się i wymieniają materiał genetyczny. U pantofelka może występować od dwóch do ośmiu form płciowych. Chociaż szczegóły procesu mogą być odmienne u różnych szczepów, podczas koniugacji u Paramecium dwa osobniki różniące się typem płciowym łączą się swoimi powierzchniami oralnymi. Makronukleus każdego osobnika rozpada się, a mikronukleus przechodzi mejozę z wytworzeniem czterech haploidalnych jąder potomnych. Trzy z nich degenerują się. To zaś, które pozostaje, podlega podziałowi mitotycznemu. Jedno z dwóch powstałych identycznych jąder pozostaje wewnątrz komórki. Drugie jądro przechodzi przez otwór gębowy do drugiego osobnika i zlewa się z jego haploidalnym jądrem. W wyniku koniugacji zachodzą więc dwa „zapłodnienia” krzyżowe prowadzące do powstania dwóch „nowych” komórek, o jednakowych cechach genetycznych, lecz różniących się od komórek sprzed koniugacji. Podział komórkowy nie musi być natychmiastowy; jest to skomplikowany proces polegający na czymś więcej niż podziale na dwie części. Powieleniu muszą ulec złożone organelle, a w dodatku po podzieleniu się mikronukleusa zostaje utworzony z niego nowy makronukleus. Pantofelek przechodzi więc jak na swoje prymitywne rozmiary bardzo złożone przemiany, ale nie należy zapomnieć, że ten typ rozmnażania występuje tylko u orzęsków, a u pozostałych pierwotniaków zachodzi zwykły podział komórki.
Najprymitywniejszymi bezkręgowcami, należącymi do podkrólestwa beztkankowców, są gąbki. Owe organizmy prowadzą osiadły tryb życia, a ich budowa nie jest zbyt złożona. Jednak przedstawiciele typu Porifera mają szerokie możliwości w sposobach rozmnażania. Gatunki rozmnażające się bezpłciowo formują wielokomórkowy pączek, który następnie bądź odrywa się od organizmu macierzystego i tworzy nowy samodzielny organizm, bądź też pozostaje z organizmem macierzystym, tworząc kolonię. Większość gąbek to obojnaki, czyli organizmy, u których jeden osobnik produkuje zarówno męskie, jak i żeńskie komórki rozrodcze (jedne amebocyty przekształcają się w plemniki, inne zaś w komórki jajowe). Zapłodnienie i wczesny rozwój zarodka zachodzi w galaretowatym mezohylu. Wyposażona w wić larwa przemieszcza się do jamy wewnętrznej, a następnie opuszcza organizm macierzysty z prądem wypływającej wody. Przez kilka dni pływa jako organizm planktonowy, a następnie znajduje twarde podłoże, przyczepia się do niego i rozpoczyna osiadłe życie.
Jamochłony są zwierzętami dwuwarstwowymi, endo- i ektodermalnymi, żyjącymi wyłącznie w środowisku wodnym. Stopień zależności budowy ich ciała stoi na bardzo wysokim poziomie w porównaniu do organizmów wcześniej omówionych. U jamochłonów pojawia się jako pierwsza w królestwie Animalia przemiana pokoleń, nazywana u tych zwierząt metagenezą. Polega ona na występowaniu kolejno po sobie dwóch pokoleń : rozmnażającego się płciowo (w formie meduzy) oraz bezpłciowo (w formie polipa). Szczegóły tego cyklu są różne u różnych gromad parzydełkowców, ale ogólny schemat przedstawia się następująco: jeżeli gatunek żyje w kolonii złożonej z polipów, prowadzących osiadły tryb życia, to występują w niej dwa typy osobników: jedne wyspecjalizowane w odżywianiu, drugie w reprodukcji. Z polipów rozrodczych drogą strobilizacji, polegającej na wyodrębnieniu, a później oddzieleniu się od ciała polipa płaskich krążków, jednego po drugim, powstają wolno pływające meduzy żeńskie i męskie. Meduzy te produkują w gonadach komórki jajowe i plemniki; zapłodnienie zachodzi w wodzie. Z zygoty rozwija się wolno żyjąca orzęsiona larwa, zwana planulą. Larwa przyczepia się do podłoża i zaczyna wytwarzać nowe pokolenie polipów w drodze rozmnażania bezpłciowego. Wyjątkiem są koralowce, które występują tylko w formie polipa. Co prawda wytwarzają one na drodze rozmnażania płciowego , tak samo jak pozostałe parzydełkowce, orzęsioną larwę, ale większość swego życia spędzają przytwierdzone do podłoża. U jamochłonów możemy zauważyć już pewne posunięcie ewolucyjne sposobu rozmnażania. Zaczyna zanikać powoli forma bezpłciowa, a dominować forma płciowa.
Bardzo ważną cechą warunkującą rozmnażanie jest tryb życia. U płazińców większość przedstawicieli jest pasożytami i ich sposoby rozrodu są nastawione na jak największą ilość nowych osobników. Tasiemce są najbardziej popularną gromadą płazińców, ich cykl rozwojowy opiera się na dwóch żywicielach : pośrednim i ostatecznym. Ciało tasiemca składa się z szeregu powtarzających się segmentów, zwanych proglotydami. Każdy taki segment jest kompletną „maszyną” rozrodczą, wyposażoną w narządy męskie i żeńskie, i produkującą do 100 000 jaj. A ponieważ dorosły tasiemiec może się składać nawet z 2000 proglotydów, jego potencjał rozrodczy jest naprawdę ogromny. Jeden osobnik może wyprodukować nawet 600 milionów jaj rocznie. Proglotydy najdalej odsunięte od główki zawierają dojrzałe jaja. Segmenty te kolejno odrywają się od ciała tasiemca i wraz z kałem opuszczają organizm żywiciela ostatecznego. Każdy proglotyd pęka, uwalniając jaja, które następnie mogą np. przyczepić się do trawy, będącej głównym pożywieniem zwierząt gospodarskich, czyli żywicieli pośrednich. Z jaja połkniętego przez takie zwierzę wychodzi larwa, która następnie przebija się z jelita do mięśni, gdzie otacza się cystą i czeka na dostanie się do organizmu ostatecznego żywiciela, którym może stać się amator krwistego befsztyka .
Bardziej interesujący jest sposób, w jaki rozmnażają się, należące do gromady wirków – wypławki. Są one drapieżcami, chwytającymi drobne zwierzęta. Rozmnażają się zarówno płciowo, jak i bezpłciowo. W procesie rozmnażania bezpłciowego ciało wypławka, co ciekawe, dzieli się na pół, tworząc dwa potomne organizmy. Każdy z nich regeneruje brakujące części. Rozmnażające się płciowo wypławki są obojnakami. W okresie letnim każdy osobnik produkuje zarówno jaja, jak i plemniki. Podczas kopulacji dwa osobniki łączą się ze sobą i wymieniają gamety; w ten sposób ich jaja zapładniane są krzyżowo.
Niektóre gatunki z typu Nematoda, czyli nicieni, są pasożytami, których żywicielem jest człowiek. Takim przykładem jest glista ludzka, biały robak o długości ok. 25 cm. Podobnie jak tasiemce, wiele energii musi zużyć glista na reprodukcję, by zapewnić ciągłość gatunku. Ascaris lumbricoides jest organizmem rozdzielnopłciowym; kopulacja zachodzi w ciele żywiciela. Samica potrafi złożyć 200 tys. jaj na dobę. Jaja glisty ludzkiej opuszczają ciało człowieka z kałem i tam, gdzie warunki sanitarne są niewłaściwe (czyli w większości miejsc na świecie), trafiają do gleby. W wielu krajach odchody ludzkie używane są do nawożenia gleb, co jest praktyką sprzyjającą rozprzestrzenianiu się zarówno tego pasożyta, jak i wielu innych. Ludzie zarażają się połykając jaja glisty wraz zanieczyszczonym pokarmem. W przewodzie pokarmowym larwy opuszczają jaja i rozpoczynają długą wędrówkę po ciele żywiciela, która kończy się w jelicie cienkim. Najpierw z przewodu pokarmowego dostają się do naczyń krwionośnych. Tam przenoszone przez krew przechodzą poprzez serce do płuc, gdzie przedostają się dzięki pęcherzykom płucnym do układu oddechowego i wędrują w górę dróg oddechowych, aż do gardła. Przełknięte trafiają ponownie do żołądka, a stamtąd do jelita cienkiego, gdzie osiadają na stałe i żywią się jego częściowo strawioną zawartością.
Większość nicieni jest jajorodna. Tylko nieliczne są jajożyworodne (włosień spiralny). Warto dodać, że Trichinella spiralis jest pasożytem poliksenicznym, tzn. żywicielem mogą być dla niego różne gatunki zwierząt.
Do najmniej znanych bezkręgowców należą wrotki, tworzące typ Rotifera. Te mikroskopijne robaki wodne, choć są zwierzętami wielokomórkowymi, nie są większe od niektórych pierwotniaków. Wrotki, podobnie jak nicienie, są rozdzielnopłciowe. Występuje u nich dymorfizm płciowy oraz heterogonia okresowa, polegająca na rozmnażaniu w drodze partenogenezy, czyli powstaniu organizmu potomnego z nie zapłodnionej komórki jajowej, przez kilka pokoleń, a następnie na drodze płciowej. Wrotki lądowe w warunkach niekorzystnych wytwarzają formy przetrwalnikowe w postaci cyst, cechujące się olbrzymią wytrzymałością na zmianę warunków otoczenia.
Pierścienice, w porównaniu do typów wyżej wymienionych są organizmami o dużym stopniu skomplikowania budowy wewnętrznej. Pojawia się tutaj zamknięty układ krwionośny. Zgodnie z ewolucją, układ rozrodczy musiał także ulec temu procesowi. Spośród trzech gromad typu Annelida, moim zdaniem dwie zasługują na szczególną uwagę : wieloszczety i skąposzczety.
Przedstawiciele tej pierwszej to organizmy rozdzielnopłciowe o prostej budowie układu rozrodczego. Dymorfizm płciowy jest wśród nich słabo zaznaczony. Gonady występują w nielicznych segmentach. Komórki jajowe wydostają się przez nefridia. Zapłodnienie jest zewnętrzne, a bruzdkowanie całkowite i spiralne. Rozwój zarodkowy prowadzi do powstania larwy trochofory, posiadającej prosty układ nerwowy. U wielu Polychaeta rozwinęły się pewne typy zachowań, które zwiększają szansę spotkania jaj z plemnikami, a więc szansę zapłodnienia. Samce i samice jednego gatunku synchronicznie reagują na określone bodźce środowiskowe, uwalniając gamety do wody w tym samym czasie. Na przykład u Palolo, zamieszkującego rafy koralowe południowego Pacyfiku aż 90% osobników wyrzuca do wody jaja i plemniki niemal w jednym momencie, tj. w ciągu dwóch godzin jednej nocy w roku. Synchronizacja taka następuje w wyniku jednakowej reakcji osobników na trzy rodzaje rytmów środowiskowych: na rytm sezonowy, który ogranicza okres reprodukcji do jednego miesiąca – listopada; na rytm księżycowy, który wskazuje najlepszy dzień w ostatniej kwadrze księżyca, kiedy pływy morskie są najniższe; oraz rytm dobowy – który ogranicza najlepsze warunki do rozpoczęcia rozrodu do paru godzin po zapadnięciu ciemności. W tym czasie tylna połowa ciała wieloszczeta Palolo , wypełniona dojrzałymi gametami, odrywa się od reszty, wypływa na powierzchnię i tam rozrywa się, uwalniając plemniki lub jaja gotowe do zapłodnienia.
Najbardziej znanymi skąposzczetami są dżdżownice. Tak jak wszyscy przedstawiciele typu Oligochaeta dżdżownice są hermafrodytami. W procesie kopulacji dwa osobniki wymieniają plemniki. Przywierają wtedy do siebie brzusznymi stronami ciała, z głowami zwróconymi w przeciwne strony. Ich brzuchy zostają sklejone śluzem wydzielanym przez klitellum (siodełko), czyli przez zgrubiały pierścień tworzący się na naskórku. Plemniki przedostają się do siodełka i są przekazywane partnerowi, który magazynuje je na krótki czas w zbiornikach nasiennych. Po dokonaniu wymiany zwierzęta się rozchodzą. Po kilku dniach siodełko wytwarza błoniasta mufkę wypełnioną gęstą cieczą. Mufka, przesuwana ruchami ciała w kierunku głowy, dociera do żeńskiego otworu płciowego, skąd przedostają się do niej dojrzałe jaja. Następnie, gdy mufka dotrze do zbiorników nasiennych, pobiera z nich plemniki. Kiedy już ześlizgnie się przez głowę z ciała zwierzęcia, otwory na jej bokach zasklepiają się i powstaje wrzecionowaty kokon. W jego wnętrzu z zapłodnionych jaj rozwijają się małe dżdżownice. Ten skomplikowany sposób rozmnażania się jest przystosowaniem do życia na lądzie.
Zwierzęta zaliczane do typu Arthropoda (stawonogi) odniosły w ewolucji niezwykły sukces. Żaden inny typ zwierząt nie jest reprezentowany przez tyle różnych gatunków i nie opanował tak wielu środowisk. Zawdzięczają to po części swemu doskonałemu, jak na bezkręgowce, sposobowi rozmnażania. Większość zoologów dzieli współczesne stawonogi na trzy podtypy: szczękoczółkowce, skorupiaki i jednogałęziowce.
Przedstawiciele gromad z podtypu Chelicerata są rozdzielnopłciowe. Poza ostrogonami, u których występuje zapłodnienie zewnętrzne, u wszystkich szczękoczółkowców występuje zapłodnienie wewnętrzne. Rozwój zazwyczaj jest prosty, a postacie larwalne występują wyłącznie u roztoczy.
Skorupiaki są również rozdzielnopłciowe. W trakcie zapłodnienia samiec za pomocą odnóży przekształconych w narząd kopulacyjny przekazuje samicy spermę. Zapłodnione jaja pozostają na ogół związane z ciałem matki. Wylęgające się z nich młode przechodzą serię stadiów larwalnych i wylinek, zanim osiągną postać dorosłą. Na przykład młode homary linieją aż siedem razy w pierwszym roku życia, zwiększając za każdym razem rozmiary i upodabniając się coraz bardziej do formy dorosłej. Kiedy tylko od dojrzałych osobników różnią się już tylko wielkością ciała, przechodzą kolejne wylinki związane z dalszym wzrostem.
Owady są grupą zwierząt najlepiej przystosowanych do środowiska lądowego, czego objawem jest także doskonały, jak na bezkręgowce, a zarazem prosty cykl rozwojowy. Przedstawiciele gromady Insecta są organizmami rozdzielnopłciowymi o zapłodnieniu wewnętrznym. W trakcie rozwoju przechodzą kilka wylinek. Rozwój owadów jest zawsze rozwojem złożonym, przy czym występują dwa rodzaje przeobrażeń: niezupełne (jajo→ nimfa→ imago) oraz zupełne (jajo→ larwa→ poczwarka→ imago). U wielu owadów funkcjonuje partenogeneza.
Mięczaki należą do powszechnie znanych bezkręgowców. Typ Mollusca ustępuje pod względem liczby gatunków jedynie stawonogom i dzieli się na cztery gromady: chitony, ślimaki, małże i głowonogi. Mięczaki są na ogół rozdzielnopłciowe, a zapłodnienie zewnętrzne zachodzi w wodzie. Większość z nich przechodzi jedno lub dwa stadia larwalne. Pierwszym stadium jest trochofora – orzęsiona, kulista, wolnopływająca larwa, występująca także u pierścienic. Istnieje wiele podobieństw w rozwoju Mollusca i Annelida, m.in. bruzdkowanie typu spiralnego czy wspomniana wyżej trochofora. Jest jednak pewne stadium rozwojowe, którego oprócz mięczaków nie posiada żaden z typów zwierząt, mianowicie larwę weligera. Wyposażona jest ona w muszlę oraz nogę, spełniającą często funkcję organu ruchu. Ciekawe jest, że samice niektórych gatunków, po zapłodnieniu, przetrzymują rozwijające się z jaj młode w jamie płaszczowej, pomiędzy filamentami skrzeli.
Kolejnym typem bezkręgowców, który powinnam omówić byłyby szkarłupnie, ale nie wprowadziły one nic nowego do sposobu rozmnażania się, więc można go pominąć. Sposób rozmnażania z całą pewnością zależy od sposobu życia i warunków środowiska. Bezkręgowce, jako małe i pozornie nieznaczące organizmy, potrafiły z wielką perfekcją przystosować swój cykl rozwojowy i proces płciowy do zmieniających się warunków otoczenia. Po sposoby reprodukcji bezkręgowców sięgnęła wyżej zorganizowana grupa zwierząt – kręgowce.

Podoba się? Tak Nie
Polecane teksty:

Czas czytania: 26 minut