profil

Zagadnienia egzaminacyjne z pedagogiki resocjalizacyjnej

poleca 84% 759 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Egzamin z pedagogiki resocjalizacyjnej

1. POJĘCIE i PRZEDMIOT ZAINTERESOWAŃ

Przedmiotem pedagogiki resocjalizacyjnej jest każda jednostka niedostosowana społecznie i zagrożona w rozwoju społeczno-moralnym. Szczególnie jednak pedagogika resocjalizacyjna zajmuje się dziećmi i młodzieżą, która znalazła się w utrudnionych warunkach rozwojowych i która na skutek tego wymaga specjalnej pomocy wychowawczej i opiekuńczej w dostosowaniu się do wymagań społecznych i w rozwiązywaniu trudności życiowych.
PRZEDMIOT PEDAGOGIKI RESOCJALIZACYJNEJ-wszelkie oddziaływania na osoby których proces wychowania oraz proces socjalizacji się nie powiódł.
Opieka, terapia, oraz wszystkie działania mające wychować osoby niedostosowane społecznie.
wg Zacharuka, Pytki - przedmiotem pedagogiki resocjalizacyjnej jest: wychowanie, kształcenie osób nieadekwatnie funkcjonujących w przypisanych im rolach społecznych i przejawiający charakterystyczny syndrom postaw antyspołecznych świadczący o ich wadliwym przystosowaniu społecznym.
PODMIOT RESOCJALIZACYJNY- Osoby wymagające pracy, niedostosowane społecznie w stosunku do których stosujemy działanie resocjalizacyjnie wychowawcze.

2. Definicja pedagogiki resocjalizacyjnej.

Pedagogika resocjalizacyjna to ponowne uspołecznienie człowieka, naprawienie błędów wychowawczych, jest to przeprowadzenie zmian w człowieku. Przedmiotem resocjalizacji są ludzie, którzy znajdują się w określonej sytuacji wychowawczej, która ma powodować, że ich osobowość ulegać będzie przemianom. Głównym zainteresowaniem pedagogiki resocjalizacyjnej są zachowania negatywne, przezwyciężanie trudności wychowawczych wynikających ze stanu osobowości wychowanka, który w sposób antagonistyczno- destruktywny ustosunkowuje się do wymagań społecznych. Pedagogika resocjalizacyjna zajmuje się niedostosowaniem społecznym.

3. Cele pedagogiki resocjalizacyjnej.

Cele:
- kształtowanie postaw społecznych
- czujna pomoc w kształtowaniu aspiracji i planów życiowych
- utrwalanie i uzupełnianie zdobytych wartości, postaw i norm
- zmierzanie do wzbudzania konstruktywnych działań
- stwarzanie pociągających perspektyw wywołujących pragnienie innego życia
- rozwijanie więzi uczuciowej

Zasady:
- zasada akceptacji- uznanie jednostki z odchyleniami od normy jako osobę, której przysługuje pełnia praw, szczególnie uwzględniających jej osobę jako człowieka mająca prawo do opieki i pomocy.
- zasada pomocy- należy pomóc jednostce, takiej która bez tej pomocy nie jest wstanie sama sobie poradzić.
- zasada kształtowania postaw- uświadomienie konieczności posiadania celów, marzeń, które wyznaczają perspektywę celów.
- zasada współpracy ze środowiskiem- nie można jednostki spostrzegać w oderwaniu od otoczenia, należy przystawać to środowisko do jednostki.
- zasada systematyczności- podkreślenie znaczenia planowego, systematycznego działania.
- zasada indywidualności- każda jednostka jest indywidualna, w szczególności w odniesieniu do dzieci, uczniów, w którym każdy uczeń ma prawo do pomocy w nauce itp.

4. Interdyscyplinarne ujęcie pedagogiki resocjalizacyjnej.

Pierwsze podejście jest ukierunkowane na identyfikację i wybór określonej sfery aksjologicznej, która stanowi podstawę do ustalenia celów wychowania resocjalizującego. Dociekania w tym obszarze koncentrują się na wartościach uniwersalnych, ale również relatywnych, zawężonych do określonego okresu historycznego i obszaru kulturowego. Rozważania w tym obszarze przypominają lub są identyczne z myśleniem filozoficznym i wymagają stosowania metod identyfikacji i opisu, preferowanych w ramach określonego systemu filozoficznego, a przede wszystkim w dziedzinie aksjologii, etyki i logiki. W praktyce teoretyk pedagogiki resocjalizacyjnej czerpie z gotowych już systemów aksjologicznych, a jego zadaniem jest przetransponowanie tych systemów na grunt ogólnej teorii resocjalizacyjnej i następnie na jej podstawie sformułowanie zasady i metody oddziaływań, które wynikają z psychologiczno- pedagogicznych badań szczegółowych.
Podejście drugie, albo drugi pod względem metodologicznym obszar pedagogiki resocjalizacyjnej, stanowią badania empiryczne i diagnostyczne, których wyniki służą do opisu zasadniczego przedmiotu badań, a więc rzeczywistości społecznej, która jest wyjaśniana w postaci pojęć i prawidłowości. Poznawcza działalność w tym obszarze oznacza deskryptywno- eksplikacyjną funkcję pedagogiki resocjalizacyjnej, upodobniającą tę dyscyplinę do typowych nauk uprawianych według wzorów pozytywistycznych. W tym obszarze pedagog resocjalizacyjny ma najwięcej argumentów, aby swoją dyscyplinę przedstawić jako naukę, a sam czuć się obiektywnym badaczem. Badania diagnostyczno- opisowe wymagają stosowania metod naukowych i rzetelnych narzędzi, spełniających warunki obowiązujące w naukach przyrodniczych i naukach społecznych. Najczęściej przedmiotem badań są tutaj zjawiska i procesy zachodzące w aktualnej rzeczywistości, ale do tego obszaru pedagogiki trzeba zaliczyć także badania historyczno- porównawcze, które dla niektórych zagadnień i problemów pedagogiki są niezmiernie ważne. Rezultaty badań opisowych są ujmowane w formie zdań opisowych, prawidłowości i hipotez o zasięgu przestrzenno- czasowym, a więc w postaci zdań historycznych, zbliżonych do Kantowskiego typu zdań syntetycznych a posteriori.
Trzeci obszar badań, których rezultaty najbardziej uwidaczniają się w praktyce resocjalizacyjnej i które są kryterium oceny społecznej przydatności całej pedagogiki resocjalizacyjnej, utożsamia ją z naukami praktycznymi i upodabnia ją do prakseologii. Według niektórych teoretyków pedagogika resocjalizacyjna to swoista prakseologia stosowana do ograniczania dewiacji lub socjotechnika i psychotechnika zmierzająca do eliminowania patologii społecznej i opracowująca zasady skutecznej readaptacji. Ujęcie prakseologiczne wymaga formułowania zdań typu powinnościowego i postulatywnego oraz przekształcających zdań opisowych, wynikających z badania rzeczywistości, w określone reguły działania praktycznego. W rezultacie powstaje zespół dyrektyw stanowiących w całości metodykę postępowania resocjalizującego.

5. Postępowanie kreacyjne i preparacyjne w resocjalizacji.

NIE MAM POJĘCIA !!!

6. Zachowania antagonistyczno- destruktywne jako przedmiot zainteresowań pedagogiki resocjalizacyjnej.

Zachowania antagonistyczno-destrukcyjne są konfliktem jednostki z otoczeniem i polegają na destrukcji istniejącego ładu społecznego. Owa destrukcja ładu społecznego jest ich celem. Najczęstszymi wskaźnikami nieprzystosowania społecznego dzieci i młodzieży, które budzą niepokój ze względu na konsekwencje społeczne, są tzw. zachowania antagonistyczno ? destruktywne, będące wyrazem konfliktu jednostki ze społeczeństwem. Pozostają one w wyraźnej opozycji do wartości społecznych oraz norm obyczajowych, moralnych i prawnych, a ich celem jest szeroko rozumiana destrukcja istniejącego ładu społecznego.

7. Pojęcie niedostosowania społecznego.

W skutek niekorzystnych warunków środowiskowych albo zaburzeń chorobowych osoba taka ma trwałe trudności w dostosowaniu się do powszechnie uznawanych norm społecznych. Pierwszy raz termin osoby niedostosowanej społecznie wprowadziła Maria Grzegorzewska. Młodzież niedostosowana społecznie. Cechują negatywne podejście do społeczeństwa chęć wyżycia się w działaniach społecznie destruktywnych poprzez cynizm i brawurę. Człowiek ten ma zły stosunek do innej osoby, cudzego mienia i nie bierze odpowiedzialności za własne czyny. Ma problem z zżyciem się z grupą i zwala winę na kogoś innego, nie umie przyznać się do popełnionego czynu. Jest niechętny do wykonywania pracy i nauki żyje przygodą, jedną chwilą Osoba taka jest awanturnicza, wszczyna awantury nie ma wizji na dalsze życie co powoduje nieumiejętność wyjścia z trudnej sytuacji .Ma zaburzenia emocjonalne.
Typologia nieprzystosowanych społecznie(Czapów) :
*ZWICHNIETA SOCJALIZACJA ?zachowania które prowadza do braków w zakresie socjalizacji dziecka. Biorą się z nieodpowiedniej opieki rodzicielskiej lub jej braków, odtrącenia emocjonalnego, zaniedbania społecznego lub pedagogicznego.
*DEMORALIZACJA-pojawia się wówczas gdy dziecko prawidłowo socjalizowane dostaje się pod wpływ innej obyczajowości czy innej kultury niż ta w jakiej było wychowywane. Proces demoralizacji wiąże się z przewartościowaniem wartości tradycyjnych na rzecz nowych do których jednostka nie potrafi się w pełni dostosować.
*SOCJALIZACJA PODKULTUROWA-jest odmiana nieprzystosowania społecznego z uwagi na związek jednostki z wartościami i normami podkultury pozostającej w opozycji do kultury szerszej zbiorowości społecznej...Socjalizacja dziecka przebiega prawidłowo z punktu widzenia funkcjonowania mechanizmów psychologicznych ale popada ono w konflikt z normami ogólnospołecznymi z powodu identyfikacji z własną podstawowa grupa respektującą normy podkulturowe np. złodziejskie, przestępcze.
Typologia nieprzystosowanych społecznie(Pytka)(Sullivan grant)
*ASPOŁECZNI-czyli ci którzy postrzegają innych pod kontem własnych potrzeb i korzyści. Nie potrafią przewidzieć zachowań innych dlatego reagują agresja i złością. Na inne osoby patrzą przedmiotowo działają impulsywnie
*KONFORMIŚCI-osoby te cechuje dwulicowość dwulicowość. Są to jednostki które manipulują swoimi zachowaniami w celu uzyskania doraźnych korzyści, nagród. Potrzebna im jest zawsze kontrola zewnętrzna w przypadku jej braku postępują zgodnie ze swoimi przekonaniami.
*NEUROTYCY-towarzyszy tym osobom lęk, zaniżenie własnej osobowości i samooceny.

8. Rozróżnienie zachowań patologicznych (asocjalność, dyssocjalność, antysocjalność)

Asocjalność to predyspozycje jednostki do postępowania
niezgodnego z oczekiwaniami społecznymi.
Asocjalność - cechującą osoby wyobcowane z życia społecznego i ignorujące je, dla których wrogość i stosowanie ataku nie są jeszcze charakterystyczne. Są to jednostki obojętne (np. narkomani).

Dyssocjalność - obejmującą jednostki, które już włączyły się do agresywnych grup (np. bandy młodociane).

Antysocjalność - dotyczącą osób całkowicie przeciwstawionych wszelkiej więzi społecznej

9. Stan osobowości jako przedmiot pedagogiki resocjalizacyjnej (neurotyczna i psychopatyczna)

Diagnoza osobowości ? Należy wziąć pod uwagę:
1. Kategorie zachowań społecznie nieakceptowanych (ich manifestację, nasilenie trwałość);
2. Poziom intelektualny, poziom wiedzy ogólnej;
3. Całokształt postaw, struktura i determinanty postaw, typ (rodzaj) wykolejenia;
4. Zmienne temperamentalne ? kwestia introwertyzmu i ekstrawertyzmu;
5. Typ przywódczy, czy wykonawczy;
6. Neurotyk czy psychopata?
7. Warianty postępowania w różnych sytuacjach (należy takowy opracować);
8. Płeć ? kobieta, czy mężczyzna.
9. Okres rozwojowy (młodszy wiek szkolny ? 7-11, wiek dorastania 11-15, wiek wczesnej młodości ? do 18 roku życia, młodość ? 18-25)
Diagnoza powinna również (oprócz elementów negatywnych) obejmować cechy pozytywne ? to co jest dobre w człowieku; jego zalety, dobre strony. Są to zainteresowania, zdolności, na których można się oprzeć projektując plan resocjalizacji.

Przykładem osobowości niedojrzałej, nieprawdziwej może być osobowość neurotyczna, która zbudowana jest na lęku przed cierpieniem oraz ciągłej skłonności do postaw obronnych. Analizy osobowości neurotycznej w naszych czasach dokonała Karen Horney, przedstawiła ona listę dziesięciu potrzeb, które się nabywa w wyniku prób znalezienia rozwiązania problemu zaburzonych stosunków z ludźmi. Potrzeby te Horney nazywa "neurotycznymi", ponieważ są to irracjonalne rozwiązania tego problemu .
1. Neurotyczna potrzeba uczucia i uznania. Potrzebę tę charakteryzuje niewybiórcze pragnienie podobania się innym i spełniania ich oczekiwań. Jednostka zabiega o dobrą opinię innych i jest niezwykle wrażliwa na wszelkie oznaki odtrącenia czy nieprzychylności.
2. Neurotyczna potrzeba "partnera", który weźmie w swe ręce życie danej osoby. Osoba mająca taką potrzebę jest pasożytem. Przypisuje nadmierną wartość miłości i obawia się bardzo, że zostanie porzucona i osamotniona.
3. Neurotyczna potrzeba zamykania swego życia w wąskich granicach. Człowiek odczuwający taką potrzebę jest niewymagający, zadowala się małym, woli pozostać na uboczu i nade wszystko ceni skromność .
4. Neurotyczna potrzeba władzy. Potrzeba ta wyraża się w pożądaniu władzy dla niej samej, w zasadniczym braku szacunku dla innych oraz bezkrytycznej gloryfikacji siły i pogardzie dla słabości.
5. Neurotyczna potrzeba wykorzystywania innych.
6. Neurotyczna potrzeba prestiżu. O samoocenie osoby z taka potrzebą decyduje to, jak duże uznanie okazują jej inni.
7. Neurotyczna potrzeba podziwu własnej osoby. Jednostka odczuwająca taką potrzebę ma wyolbrzymiony obraz własnej osoby i pragnie być podziwiana za to, co sobie przypisuje, a nie za to, czym naprawdę jest.
8. Neurotyczna ambicja dotycząca osobistych osiągnięć. Człowiek mający taką ambicję chce być rzeczywiście najlepszy i dąży do coraz większych osiągnięć w wyniku podstawowego braku poczucia bezpieczeństwa.
9. Neurotyczna potrzeba samowystarczalności i niezależności. Rozczarowawszy się kontaktami z ludźmi, jednostka odsuwa się od innych i nie chce wiązać się z nikim ani z niczym. Staje się samotnikiem.
10. Neurotyczna potrzeba perfekcji i nienaruszalności. W obawie przed krytyką, osoba odczuwająca taką potrzebę stara się być niedostępna i nieomylna .
W 1945 roku Horney przeprowadziła klasyfikację tych dziesięciu potrzeb, dzieląc je na trzy kategorie: 1) dążenie ku ludziom np. potrzeba miłości, 2) odsuwanie się od ludzi, np. potrzeba niezależności, 3) występowanie przeciw ludziom np. potrzeba władzy .
Powyższe potrzeby stanowią źródła wewnętrznych konfliktów. Podczas gdy osoba normalna może rozwiązać te konflikty, osoba neurotyczna ze względu na cechujący ją silniejszy lęk podstawowy musi stosować rozwiązania irracjonalne i sztuczne. Wszystkie te konflikty są do uniknięcia lub można je łatwiej rozwiązać, jeśli dziecko wychowuje się w domu, w którym znajduje poczucie bezpieczeństwa, zaufanie, miłość, szacunek, tolerancję i serdeczność.
Neurotykiem prawdopodobnie stanie się ten, kto przeżywał zdeterminowane kulturowo trudności w intensywnej postaci, przeważnie w formie doświadczeń okresu dzieciństwa.

Osobowość psychopatyczna:
Jednostka o psychopatycznej osobowości nie ma skrupułów moralnych ani świadomości moralności. Człowiek taki robi i bierze to, na co ma ochotę i co mu dyktuje przelotny kaprys. Nie ma żadnego poczucia winy i potrafi kłamać bez zmrużenia oka.
Psychopatia musi być zaklasyfikowana do odrębnej grupy. W przeciwieństwie do innych przestępców, czyny psychopatów nie są wynikiem buntu. Robią oni to, co robią, ponieważ ich osobowości brak idealnego "ja". Psychopata jest całkowicie nieuspołeczniony. Nie jest w stanie przeprowadzić jakiejkolwiek samokrytyki, ponieważ żadna część jego osobowości nie stoi w opozycji do jego popędów.
Kiedy bada się życiorysy psychopatów, okazuje się, że niektórym zbytnio pobłażano w dzieciństwie. Spełniano każdy ich kaprys, a wszelkie wykroczenia wybaczano. Inni znowu w dzieciństwie cierpieli z powodu silnych deprywacji i odrzucenia.
Nie każda ukształtowana w takich warunkach wadliwa struktura osobowości zasługuje na miano psychopatycznej. Jednakże ludzie, którym konsekwentnie nadmiernie pobłażano, lub którzy cierpieli z powodu deprywacji, wykazują następujące wspólne cechy:
- samolubne, roszczeniowe nastawienie,
- bardzo niską tolerancję na frustrację,
- trudności z dostosowaniem się do wymogów zwierzchnictwa oraz autorytetów,
- trudności z tolerowaniem monotonii i rutyny,
- brak dyscypliny,
- niegrzeczne, nieuprzejme zachowanie.
Ludzie tego typu, nieustannie poszukujący gratyfikacji, bardzo cierpią w sytuacji, gdy życie im nie pobłaża, natomiast - jak świadczą historie życia wielu tyranów - bardzo się nudzą, gdy otoczenie im tę pobłażliwość zapewnia.

A/ Psychopaci:
Bez uczuć, bez wyższych wartości; bez współczucia, żalu, wyrzutów sumienia; brak empatii i syntonii (wczuwanie się i przeżywanie czegoś z drugą osobą); niskie poczucie lęku; niechęć do kontaktów z innymi; zdolności manipulacyjne; psychopaci kalkulatywni (kalkulują czy coś się opłaca, manipulują); psychopaci agresywni (są agresywni).
B/ Neuropaci:
Odwrócenie psychopatii; wysoki poziom lęku; Nadwrażliwość emocjonalna, silna Potrzeba kontaktu z innymi, ale brak utrzymania tych kontaktów; Agresja stanowiąca zagłuszenie lęku; fobie, irracjonalny lęk; obsesje, natręctwa; kompulsje, Natręctwa ruchowe np. ciągłe mycie rąk; zachowania nerwicowe; teatralność i egzaltacja w zachowaniu, szantaże emocjonalne.

10. Poziom rozwoju moralnego jako czynnik etiologiczny niedostosowania społecznego.

Rozwój moralno-społeczny dziecka zależny jest głównie od następujących zespołów czynników etiologicznych:
? zadatków dziedzicznych i konstytucjonalnych
? czynników środowiskowych
? organicznych zmian patologicznych

11. Zachowania internalizacyjne i eksternalizacyjne jako przedmiot zainteresowań pedagogiki resocjalizacyjnej (klasyfikacja ACHENBACHA)

TYPOLOGIE ACHENBACHA :
1. Zachowania internalizacyjne ? określane również jako zachowania nadmiernie kontrolowane; występuje nadmierne poczucie kontroli prowadzące do zbyt głębokiej neurotycznej internalizacji norm społecznych, co jest przyczyną przesadnej ostrożności w nowych trudnych sytuacjach, nieśmiałości w kontaktach interpersonalnych. Dzieci zaliczone do tego typu, mimo przeciętnego lub wyższego ogólnego poziomu intelektualnego czy zdolności specjalnych, nie osiągają wyników adekwatnych do tego poziomu i czują się przez to mało wartościowe. Pierwotną przyczyną tego typu zaburzeń są uszkodzenia centralnego systemu nerwowego powstałe w okresie rozwoju prenatalnego, momentu porodu, czy pierwszych lat życia. Do głównych objawów należą skłonności do przeżyć depresyjnych, wycofanie się z tych form życia grupy które wymagają inicjatywy, aktywności, ponoszenia odpowiedzialności. Przejawianie tych cech powoduje lekceważenie, izolację, małą popularność i odrzucenie przez grupę rówieśniczą co z kolei kształtuje zaniżoną samoocenę.
2. Zachowania eksternalizacyjne ? podstawowym składnikiem tych zachowań są przejawy agresji, przeciwstawianie się i opór wobec otoczenia, impulsywność, destruktywność i antyspołeczn2e cechy osobowości. Istotny wpływ na ukształtowanie się tego typu zaburzeń ma beha2wioralny typ kontroli, który niedostatecznie ogranicza spontaniczność i swobodne przejawy impulsów. Prowadzi on do wytworzenia się stylu zachowania nie respektującego społecznych norm, ograniczeń, ładu i porządku. Jednostka rozwija się w środowisku nadmiernie przyzwalającym, w kierunku autonomii, ale końcowym etapem tego rozwoju jest niezdolność podporządkowania się normom zapewniającym prawidłowe współżycie.
- Zach. eksternalizacyjne w I formie mają charakter bardziej instrumentalny i bez wyraźnego zabarwienia emo2cjonalnego, a w dalszej ewolucji przechodzą we wrogie ustosunkowania się do osób znaczących ? rodziców, nauczycieli. Zachowania te są zachowaniami przestępczymi.
- Zach. eksternalizacyjne w II formie mają charakter zachowań agresywnych. Jednostka często sprzecza się, jest okrutna, podła, terroryzuje innych, nieposłuszny w szkole, przeszkadza innym uczniom, jest zazdrosny, zawzięty, uparty.

12.Drogi kształtowania się postaw antagonistyczno- destruktywnych.

NIE MAM POJĘCIA!!!

13. Przyczyny motywacyjne i predyspozycyjne przestępczości.

Przyczyny motywacyjne, należą do nich te czynniki, które skłaniają jednostkę do zachowań destrukcyjnych.

Przyczyny predyspozycyjne, czyli czynniki, które ułatwiają jednostce wybór zachowań negatywnych, spośród repertuaru wszystkich czynności, jakie ma ona do dyspozycji w danych sytuacjach. Są to czynniki organiczne i społeczne.
Najczęściej wymieniane przyczyny motywacyjne to:
? niezadowolenie z obecnych warunków życia i pragnienie warunków lepszych, często podsycane lekturą i oglądaniem filmów budzących chęć osiągnięcia dobrobytu, przeżycia przygody i zdobycia rozgłosu;
? pragnienie zdobycia bogactwa w sposób łatwy i nie wymagający wysiłku;
? uczucie nudy, wynikające z braku poważniejszych, jasno i wyraźnie określonych obowiązków oraz braku okazji do konstruktywnej społecznie rekreacji;
? tendencja do rozładowania napięcia przez picie alkoholu lub używanie narkotyków;
? dążenie do uzyskania zadowolenia seksualnego, wzmacniane przez uczucie niepewności psychicznej i społecznej izolacji oraz lęku;
? dążenie do wyładowania wrogości i zademonstrowania swej przewagi i dominacji, co polepsza samopoczucie zachwiane porażkami życiowymi i uświadomieniem sobie własnej izolacji od otoczenia społecznego;
? chęć dokonania czegoś i zwrócenia na siebie uwagi innych osób, podsycanie ich obojętnością i okazywanym przez nie lekceważeniem.

Wymienione czynniki motywacyjne wiążą się z niezaspokojeniem głównie takich potrzeb jak: potrzeba uznania, bezpieczeństwa, nowych doświadczeń, zadowolenia seksualnego. Wśród drugiej grupy przyczyn predyspozycyjnych znajdują się zarówno czynniki organiczne jak i społeczne. Do czynników organicznych zalicza się wszelkiego rodzaju zaburzenia ośrodkowego układu nerwowego: charakteropatię, nerwicową agresywność i różne odmiany upośledzenia umysłowego. Czynniki te nie stanowią bezpośrednich przyczyn wykolejenia, to jednak ich współwystępowanie z czynnikami motywacyjnymi z reguły wywołuje zaburzenia zachowania. Społeczne czynniki predyspozycyjne tkwią natomiast w środowiskach, które preferują zachowania antagonistyczno ? destruktywne. Takim środowiskiem może być np. rodzina lub sąsiedztwo jednostki, gdzie przestępstwo darzy się podziwem, a nielegalne sposoby uzyskiwania korzyści mają wysoką wartość. Innym środowiskiem tego rodzaju jest takie, które kształtuje nawyki agresywnego zachowania się, np. przez uniemożliwienie zaspokajania potrzeb jednostki. Zaliczyć tu można także środowisko formujące impulsywne cechy osobowości, w którym nie ma miejsca na przeżywanie bezinteresownej życzliwości i poczucia winy. Mogą to być środowiska rodzinne, lokalne, szkolne, rówieśnicze, itp.

14. Teorie powstania agresji (Freuda, Lorenza, Frustracji- Agresji, Berkowitza, Fromma)

FROMM
Niezwykle ciekawą, bogatą poglądowo i specyficzną pozycję literaturową na temat agresji stanowi The anatomy of human destructiveness (Anatomia ludzkiej destrukcyjności), autorstwa E. Fromma. Trudno zrozumieć, dlaczego nie wspominają o niej lub mówią niewiele, pomimo iż została opublikowana po raz pierwszy w 1973 r., renomowane amerykańskie kompendia wiedzy psychologicznej. Być może przyczyna tkwi w preferowaniu w USA psychologii orientacji behawiorystycznej i eksperymentalnej. W książce E. Fromma, zaliczanego do czołowych przedstawicieli neopsychoanalizy, znajdujemy obszerny przegląd teorii agresji, sformułowanych na gruncie instynktywizmu, behawioryzmu, psychoanalizy oraz szczegółową charakterystykę własnej (autorskiej) teorii, która wyrosła z jego krytyki instynktywizmu i behawioryzmu. Autor Anatomii ludzkiej destrukcyjności zwraca uwagę na wielość postaci ludzkiej agresji, od pseudoagresji i agresji obronnej do złośliwej z odmianami: sadystyczną i nekrofilityczną, podkreśla różnorodność motywów i psychologicznych mechanizmów warunkujących agresywne zachowania oraz wskazuje na cechy odróżniające ludzką agresję od zwierzęcej i przedstawia dowody świadczące przeciwko hipotezie o wrodzonym popędzie agresji u człowieka, odwołując się do rezultatów badań neurofizjologicznych, zoopsychologicznych, antropologicznych i paleontologicznych. J.C. Smuts ujmuje ten ostatni aspekt następująco: ?(?) kiedy spoglądam na historię, jestem pesymistą (...), kiedy patrzę w prehistorię, staję się optymistą?. Prawda, bowiem jest taka, iż poziom destrukcyjności człowieka wzrasta wraz ze stopniem naszego ucywilizowania. Czyż to nie smutne?

LORENZ
Kiedy w latach 60. XX w. dochodzi do narastania fali przemocy, destrukcji i przestępstw, tzw. hipertrofii agresji, ogromną furorę robi Tak zwane zło austriackiego etologa K. Lorenza (1963,1966; wydanie polskie - PIW, Warszawa 1972), w którym dowodzi on, iż agresywne zachowanie człowieka jest efektem jego wrodzonego instynktu, filogenetycznie zaprogramowanego, który na podobieństwo sprężonej pary w zamkniętym zbiorniku poszukuje możliwości ujścia na zewnątrz i rozładowania nadmiernego ciśnienia. Agresja, w przekonaniu Lorenza, służy więc przetrwaniu jednostki i gatunku. Jak nietrudno zauważyć - bardzo niebezpieczna staje się wówczas, gdy przekształca się w ideologię, racjonalizującą istnienie przemocy. Jego teoria głosząca, że agresja to ?(?) wielki popęd, przypominający konia (...), który musi odbywać codzienne ćwiczenia, żeby pozbyć się nadmiernej energii?,3 przysporzyła mu wielu wrogów, zwłaszcza wśród tych, którzy w powyższym wywodzie dostrzegali usprawiedliwienie dla militaryzmu. Z czego to wynikało? Poniekąd z faktu, iż Lorenz - główna postać nowoczesnej etologii, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie biologii w 1973 r., sympatyzował podczas II wojny światowej z nazistami, czego wyrazem był godny pożałowania tej klasy uczonego artykuł, promujący przymusową eutanazję w imię powszechnego dobra i zdrowia społecznego.

FREUD
Neoinstynktywistą jest też Z. Freud, którego łączy z Lorenzem hydrauliczna koncepcja agresji, a zdecydowanie różni wyjaśnienie źródeł tego popędu. Według etologa popęd ten służy życiu, a u Freuda zaś pozostaje w jawnej z nim sprzeczności. Nie jest łatwo zrozumieć freudowską koncepcję agresji bez zapoznania się z ewolucją jego poglądów odnośnie do pojęcia agresji i destrukcji. Otóż do 1920 r. dzieli on wszystkie instynkty na seksualne i samozachowawcze, zaliczając destrukcyjność - jako jedną ze składowych - do popędu seksualnego, choć jednocześnie względnie od niego niezależną. Źródłem agresywności są dla niego popędy ?ego?, a samą ?nienawiść? uczony datuje na starszą od miłości, zakorzenioną bądź w popędach ?ego?, bądź samozachowawczych. Rok 1920 stanowi przełomową datę i początek głębokiej rewizji teorii popędów Freuda. Od tego czasu posługuje się on już tylko dychotomią popędu erosa (w sensie życia; dopuszcza istnienie nieseksualnej miłości) i popędu śmierci, wykładając ich istotę w pełni w Ego i id (1923). Ta nowa teoria odbiega od mechanistyczno-filozoficznego modelu i ewoluuje ku podejściu biologicznemu, traktującemu organizm jako całość i poszukującemu biologicznych źródeł nienawiści i miłości. I choć bliższa jest witalizmowi, autor nie wyzbył się w niej nagromadzonych latami sprzeczności. Sądzić należy, że sam Freud nie był do końca świadomy tego, iż jego koncepcja kończy nurt teorii instynktywistycznych i równocześnie jest krokiem naprzód w kierunku przezwyciężenia ich słabości.

TEORIA FRUSTRACJI- AGRESJI
Teoria frustracji-agresji J. Dollarda i współpracowników (1939) nawiązuje do przyczyn agresji, rozpatrując frustrację jako ogniwo poprzedzające agresywne zachowanie, a to z kolei wywołuje kolejną lub nasila istniejącą już frustrację. W 1941 r. N.E. Miller dochodzi do wniosku, iż frustracja powoduje wiele typów reakcji, w tym również może doprowadzić do agresji, lecz niekoniecznie. Zaś A. Buss (1961) dostrzega, że frustracja może być jedną z przesłanek agresji, ale nie jedyną i na pewno nie najsilniejszą. Wiele też w tym przypadku zależy od zdefiniowania pojęcia frustracji. Możemy ją, bowiem rozumieć na dwa sposoby: a) jako zakłócenie aktywności skierowanej ku określonemu celowi, bądź b) jako negowane pragnienia czy marzenia - jak pojmuje to zjawisko Buss.

BERKOWITZ
Warto odnieść się w tym miejscu do teorii poznawczo-neoasocjacyjnej L. Berkowitza, będącej niejako rozwinięciem przeformułowanej hipotezy frustracji-agresji. Otóż teoria ta głosi, iż przykra sytuacja wyzwala w człowieku bardzo złożony łańcuch stanów wewnętrznych, w tym negatywnych emocji, uczuć i myśli. W zależności od towarzyszących nieprzyjemnemu wydarzeniu okoliczności, negatywne reakcje mogą zakończyć się zachowaniem agresywnym bądź podjęciem ucieczki. To oznacza, że nieprzyjemne bodźce doznaniowe, co prawda prowadzą do negatywnych uczuć, później negatywnych myśli wzmacniających te odczucia (dwa rodzaje: myśli i skojarzenia gniewne oraz myśli i skojarzenia lękowe), lecz od składników sytuacji zależy, czy te negatywne myśli doprowadzą do agresji. Obecność w sytuacji przedmiotów bądź zdarzeń o cechach agresywnych, np. broni, sprzyja większej agresywności.

15. Twórcze postępowanie resocjalizacyjne.

Twórcza resocjalizacja to pojęcie, które funkcjonuje w myśli penitencjarnej od około 10 lat. U jej podstaw leży próba wykreowania nowej tożsamości osoby. Zdaniem autora tej teorii prof. Marka Konopczyńskiego, zadaniem resocjalizacji jest rozwój człowieka, a nie jedynie korygowanie jego postaw i zachowań. Celem jest odkrycie potencjałów człowieka, uwolnienie ich i stworzenie przestrzeni dla ich rozwoju. Oczywiście, efekt resocjalizacji odłożony jest w czasie. Następuje wtedy, kiedy nowa tożsamość człowieka zaczyna dominować nad starą.


16. Dychotomiczny podział źródeł intelektualnych współczesnych oddziaływań resocjalizacyjnych ( Ayllon, Milan)

Ayllon i Milan wyróżniają dwa systemowe podejścia do zjawiska zaburzeń w zachowaniu, nazywanych także inspirującymi modelami. Jednym z nich jest model choroby psychicznej, drugim zaś model behawioralny. Podejście pierwsze przyjmuje, że wszelkie formy przestępczego i dewiacyjnego zachowania są rodzajem choroby i tak jak każda choroba, jeśli ma być wyleczona, musi zostać dokładnie poznana, a następnie trzeba znaleźć odpowiednie dla niej środki prewencyjne i leczenie. Natomiast model behawioralny zakłada coś odwrotnego, a mianowicie, że zachowanie przestępcze czy dewiacyjne jest jak najbardziej normalną reakcją na nieprawidłowe uwarunkowania, dlatego też cała resocjalizacja polegać powinna na przewarunkowaniu takich cech, które są pozytywne ze społecznego punktu widzenia.

17. Zestaw modeli oddziaływań resocjalizacyjnych wg K. Julla ( rozwojowy, psychodynamiczny, upośledzenia uczenia się, strategie modyfikacji zachowania, podejście biomedyczne, model ekologiczny, podejście kontrkulturowe, model transcedentalny, psychoedukacyjny).

Model rozwojowy- wedle, którego dziecko w toku rozwoju psychospołecznego przechodzi okresy krytyczne, odznaczające się podatnością na różnego rodzaju odchylenia od normy w zakresie równowagi emocjonalnej i na przestępstwa. Zadaniem resocjalizacji jest pomoc w przezwyciężeniu tych kryzysów.

Model psychodynamiczny- zakłada, że zaburzenia w zakresie stosunków interpersonalnych prowadzą do zaburzeń osobowości przez niezaspokojenie potrzeb psychicznych i zaburzenia równowagi procesów emocjonalnych. Zgodnie z tym stanowiskiem resocjalizacja polegać powinna na uwrażliwieniu osób znaczących w życiu dziecka na to, żeby zwracały większą uwagę na potrzeby procesów emocjonalnych, których zaspokojenie zapewnia właściwy rozwój i dojrzałość społeczną.

Model upośledzenia uczenia się- u podłoża tego modelu leżą dwie przesłanki:
a) neurologiczne dysfunkcje hamują dojrzałe społecznie i emocjonalnie reakcje dziecka
b) nieumiejętność przyswojenia sobie wielu sposobów zachowania powoduje u dziecka poczucie niższości, prowadzące w konsekwencji do wzrostu agresji i innych zaburzeń w zachowaniu.
Zalecane przez zwolenników tego podejścia środki zaradcze polegają na intensyfikacji procesu uczenia się i dostosowaniu go do indywidualnych możliwości dziecka.

Model strategie modyfikacji zachowania- wychodzą z przesłanek, że wszelkie zachowanie, dobre i złe, jest wyuczone, dlatego też poprawa złego zachowania polegać musi na zmianie wzmocnień na takie, które nagradzać będą zachowanie pozytywne, a karać negatywne.

Metodyczne i biofizyczne podejście- zakłada, że wszelkie zaburzenia w zachowaniu wynikają albo z chorób i uszkodzeń systemu nerwowego, albo z takiego trybu życia, który powoduje zmiany w reakcjach nerwowych. Główny punkt ciężkości w zmianie zachowania zależny jest tym samym od wyników leczenia i od przestrzegania zasad w życiu codziennym.

Model ekologiczny- bazuje na przekonaniu, iż wszelkie postacie zaburzeń i dysharmonii zachowania wypływają z niedostosowania dziecka do otoczenia. Resocjalizacja w świetle tej koncepcji polegać powinna przede wszystkim na działaniach w kierunku zmiany zarówno dziecka niedostosowanego, jak i otoczenia, w którym ono żyje, po to, aby poprawić, pogłębić i uczynić bardziej harmonijnymi związki pomiędzy otoczeniem a dzieckiem.

Podejście kontrkulturowe- zakłada, że główne przyczyny zachowania negatywnego wypływają z wadliwości instytucji społecznych odpowiedzialnych za wychowanie młodzieży. Instytucje te zabijają swą bezdusznością, sztywnością i skłonnością do uniformizacji wszelkie zdrowe, naturalne potencjalności dziecka, usposabiające go do prawidłowego rozwoju moralnego i społecznego. Zatem zadaniem właściwie zorganizowanego wychowania powinno być uchronienie dziecka od ogłupiających go i paczących jego zmysł moralny instytucji wychowawczych i pozwolenie mu na zbliżony do naturalnego, jak najmniej skrępowany rozwój.

Model transcendentalny- polega również na głębokim przekonaniu, że natura człowieka jest z istoty swej dobra i mądra, trzeba jednak rozbudzić tkwiące w niej możliwości, których uśpienie spowodowało różnego rodzaju zaburzenia w zachowaniu. Najlepszym sposobem pobudzenia wszystkich potencjalności rozwojowych są komuny terapeutyczne.

Model psychoedukacyjny- zawiera syntezę wielu strategii wychowawczych i różnych filozofii rozwoju, kładzie główny nacisk na szeroki zakres doświadczeń dziecka, zmierzających do poprawy jego zachowania.

18. Podejście hormistyczne C. Burta: teoria instynktów jako etiologii przestępczości (kanalizowanie instynktów).

Przestępstwa popełniane przez Młodzież są bezpośrednim lub pośrednim wpływem instynktów. Instynkty wywołują emocje. Można wyróżnić 3 stopnie instynktów w zależności od stopnia sublimacji:
stadium I- podstawowe; całkowity egoizm; Jednostka zorientowana na zaspokojenie własnych potrzeb bez liczenia się z uczuciem innych osób
stadium II- Instynkt jako łożysko Staje się bardziej złożony; kanalizowanie; zmienia się sposób realizacji instynktu
stadium III- Instynkt ulega zboczeniu i platonizacji.
Przykład kanalizowania: Dziecko kradnie pieniądze-zamiast karać-dać podwyżkę kieszonkowego- w zamian za to Dziecko musi nauczyć się gospodarowania pieniędzmi

19. Rola sublimacji instynktów w resocjalizacji.

Podejście psychologii hormistycznej
Twórcą podejścia, a zarazem kierunku, o którym mowa, był W. McDougall. Przyjął tezę, że napęd (horme) naszego postępowania, czy też tzw. "hormistyczna energia" tego zachowania ma źródło w instynktach, które są "odziedziczoną lub wrodzoną dyspozycją psychofizyczną determinującą podmiot, którego jest udziałem, do spostrzegania przedmiotów pewnej klasy lub zwracania na nie uwagi, do doświadczenia po spostrzeganiu takiego przedmiotu podniecenia emocjonalnego szczególnego rodzaju i do działania w pewien określony sposób albo przynajmniej doświadczenia impulsu do takiego działania" (McDougall W. za: K. Pospiszyl, 1990).
Jest 7 zasadniczych instynktów warunkujących określony rodzaj podniecenia emocjonalnego:
instynkt ucieczki (strachu); awersji (odrazy); ciekawości (zdumienia); wojowniczości (gniewu); pewności siebie (dominacji); samoponiżania się (uległości); uczuć rodzicielskich (tkliwości). Nieco później do tej listy McDougall dodał znacznie więcej instynktów, które wykazują zróżnicowany, bezpośredni lub pośredni wpływ na zachowanie przestępcze a mianowicie: głód (żarłoczność, łakomstwo); seks; złość; zachłanność, polowanie; włóczęgostwo; ciekawość; instynkt stadny; samozadufanie (self-assertion); samoupokarzanie (self-submission); strach; wstręt; zakochanie, zadurzenie się (affection); smutek; radość i zabawa.
Jedną z podstawowych dróg oddziaływań resocjalizacyjnych, mając na względzie podejście psychologii hormistycznej, jest sublimacja polegająca na ćwiczeniu emocji w sposób podobny, jak ćwiczy się inteligencję, na takim kształceniu instynktów, jakiemu podlega rozum. Większość przestępstw popełnianych przez nieletnich w ostatecznym rozrachunku nie wypływa z rozplenionej w sercu człowieka grzeszności, lecz z niewłaściwego skierowania energii. Stąd też leczenie przestępczości nie może opierać się na zahamowaniu tej energii (co jest i tak niemożliwe), lecz na skierowaniu jej na właściwe tory. Ch. Secretan wyróżnił 3 stadia instynktu, w zależności od stopnia jego sublimacji: 1) stadium cechujące się brakiem sublimacji, a polegające na całkowitym egoizmie i bezwzględnym dążeniu do realizacji 2) stadium, w którym instynkt ujęto w łożysko i staje się on bardziej złożonym 3) stadium, w którym instynkt "ulega zboczeniu i platonizacji" (K. Pospiszyl, 1990).
Odwołując się do analizy złożonego uczucia miłości, Secretan wymienia następujące trzy etapy:
Etap I - miłość to potrzeba usunięcia pewnego wytworu, zbędnego dla istnienia osobnika, a towarzysząca stale dojrzałemu ustrojowi. Czynność ta wymaga innego ustroju uzupełniającego, który staje się przedmiotem żądzy. Miłość polega na pragnieniu posiadania. Przedmiot miłości jest tylko środkiem do osiągnięcia osobistego zadowolenia; kochanek jest doskonałym i naiwnym egoistą; dźwigającym tylko jarzmo przyrody, będącym narzędziem gatunku. Przypuszczalnie mamy tutaj do czynienia z miłością prymitywną, zawierającą jedynie pierwiastek fizyczny, a zupełnie pozbawioną pierwiastka duchowego. Fakt, iż w tym wypadku miłość wiąże się z posiadaniem kogoś na własność, może z kolei wzbudzać takie uczucia w "kochającym człowieku" jak zazdrość, zawiść, co w konsekwencji może nawet spowodować śmierć osoby kochanej (tragedia Otello) - patrz stosowny link o zawiści i zazdrości.
Etap II - miłość to nie tylko rozkosz, ale szczęście. Posiadanie ciała nie stanowi w tym wypadku celu samego w sobie, lecz upragnione uzupełnienie celu realnego, a jest nim całkowite posiadanie przedmiotu miłości przy całkowitym oddaniu samego siebie. W tym przypadku szukamy własnego zadowolenia, lecz nie możemy znaleźć go inaczej, jak w szczęściu osoby ukochanej. W tym wypadku uczuciu miłości nie towarzyszy egoizm, jak miało to miejsce w etapie I, bo troszczymy się także o osobę kochaną, ale miłość nadal jest głównie odczuwaniem fizycznej bliskości między kochającymi się ludźmi.
Etap III - potrzeba nie odgrywa żadnej roli w tym stadium dojrzałej miłości. W tym wypadku miłość to życzliwość, miłosierdzie, dobroć, które pragnie wyłącznie i po prostu szczęścia ukochanej istoty, bez myśli o sobie, czy dlatego, że umie się wznieść ponad własne potrzeby. Ta miłość nie daje nikomu pierwszeństwa...wybiera dowolnie pole, na którym jej działalność ma widoki przyniesienia największych korzyści (P. Bovet za: K. Pospiszyl, 1990). Na tym etapie mamy do czynienia z miłością, której chyba większość ludzi pragnie, dąży do niej, ale nie każdemu jest ona dana. W miłości, o której mowa, odchodzi się całkowicie od egoizmu, czyli zaprzątnięcia sobą, obsesją na swoim punkcie (patrz stosowny link), by wejść w stan symbiozy i słodkiej harmonii z inną, zawsze do końca niepoznaną osobą płci przeciwnej, którą się kocha. Jest to stan, który nie każdemu jest dany, gdyż nie każdy został nauczony, a co za tym idzie, jest zdolny do takiej, dojrzałej miłości. Element seksualny stanowi tutaj jedynie dodatek, bądź nawet w ogóle nie musi być obecny, a najważniejsze jest, by osoba, którą kochamy była szczęśliwa.
W tym etapie można też odwołać się do miłości chrześcijańskiej, która niczego nie bierze i nie oczekuje w zamian, ale daje i obdarza innych łaską pochodzącą od Jezusa Chrystusa, który przecież powiedział: "Miłujcie nieprzyjaciół swoich", co zawsze jest najtrudniejsze do realizacji w życiu. Łatwo jest darzyć miłością tych, którzy są naszymi przyjaciółmi i nam pomagają niż tych, którzy są naszymi wrogami lub zdecydowanymi przeciwnikami, których przecież najczęściej się nienawidzi i zwalcza. Idąc dalej, tym, którzy rzeczywiście, kierują się w życiu miłością Chrystusową, często przyczepia się etykietki: "homofila" (ze względu na ślepą miłość do wszystkich ludzi), "gay'a" (z uwagi na życzliwość, dobroć, zbyt duże zaufanie do innych, grzeczność i kulturę osobistą), "żyda" (z uwagi na pacyfizm, unikanie zadawania innym cierpienia), "masona" (z uwagi na to, że wrażliwość na krzywdę ludzką jest ujmowana w kategoriach dobroczynności i akcji charytatywnych będących środkiem propagandy masońskiej) , "komunisty" (z uwagi na to, że ustrój wspólnoty własności kultywowany przez pierwszych chrześcijan stoi w sprzeczności do ustroju rozdzielności majątkowej bliższemu filozofii kapitalizmu i środowiskom ludzi zamożnych).
Mając na względzie tą analizę hormiści podkreślili dwuetapowość sublimacji i instynktu, tj. najpierw musi nastąpić skanalizowanie instynktu, czyli ujęcie jego energii we właściwe łożysko (co było rozumiane jako "wyładowanie" tej energii w sposób akceptowany społecznie), a dopiero potem "uwznioślenie" określonego instynktu, czyli przekierowanie go na inny tor. Zasadniczo wszelkie oddziaływania resocjalizacyjne powinny zmierzać do "kanalizacji" instynktów (I etap sublimacji) (K. Pospiszyl, 1990).

20. Mechanizmy psychiczne rządzące procesem niedostosowania społecznego wg przesłanek psychodynamicznych (id, ego, superego)
Jest to podejście, które zakłada, że zachowanie obserwowalne (reakcje zewnętrzne) jest w większym lub mniejszym stopniu funkcją procesów wewnętrznych (ukrytych). Termin "podejście psychodynamiczne" jest szerszy niż psychoanaliza, której twórcą jest wybitny psycholog Z. Freud.
Osobowość człowieka zawiera dwie antagonistyczne struktury motywacyjne:
1. Instynktownie zorientowaną sferę ID, nastawioną głównie na zaspokojenie podstawowych biologicznych potrzeb. Sfera ta to innymi słowy LIBIDO, popęd płciowy, pociąg seksualny.
2. SUPEREGO - surowy, wywołujący poczucie winy, cenzor moralny zwany sumieniem. Jest uwarunkowane przez otoczenie. Zostaje ukształtowane w osobowości w procesie wychowania za pomocą identyfikacji, czyli wytworzenia własnego idealnego obrazu na podstawie "rzutowania do wewnątrz" sylwetki normalnej ludzi przebywających w otoczeniu dziecka, a zarazem cieszących się jego autorytetem.
1. Obie warstwy, kierują się przeciwstawnymi motywami, doprowadzając do konfliktów w zakresie ukierunkowania motywacji postępowania jednostek. Ciągły konflikt między instynktownie zorientowanym ID, a społecznie uwarunkowanymi dążeniami SUPEREGO łagodzi trzecia, pośrednia warstwa osobowości - EGO. Im lepiej rozwinięte EGO, tym lepiej zintegrowana struktura osobowości i tym łagodniejsze konflikty pomiędzy dwoma antagonistycznymi tendencjami wypływającymi z ID i z SUPEREGO. EGO to mediator, który na drodze racjonalnej godzi dwie przeciwstawne tendencje. Przystosowanie społeczne następuje w wyniku odpowiedniego ukształtowania przez otoczenie w pierwszych 5 - 6 latach życia dwóch warstw osobowości, które mają wpływ na ukierunkowanie podstawowej energii napędowej psychiki człowieka, jaka tkwi w ID, a więc warstwy EGO i SUPEREGO (Z. Freud za: K. Pospiszyl, 1990).
Wszelkie zaburzenia w rozwoju tych warstw osobowości wynikają z nieodpowiedniego rozwiązania podstawowych konfliktów dzieciństwa. Każda rodzina, stanowiąc niepowtarzalne układy związków uczuciowych między poszczególnymi jej członkami, stwarza specyficzne sposoby przeżywania przez dziecko tych "uniwersalnych" kompleksów (kompleksu Elektry - miłość dziecka płci żeńskiej do ojca a rywalizacja z matką o jego uczucia; kompleksu Edypa - miłość dziecka płci męskiej do matki a rywalizacja z ojcem o jej uczucia - patrz mój link na temat homoseksualizmu, biseksualizmu i ucieczce od matki) a tym samym wpływa na różne formy kształtowania się EGO i SUPEREGO (K. Pospiszyl, 1990).
F. Redl i D. Wineman (za: K. Pospiszyl, 1990) wyróżnili 3 postaci ego przestępczego:
1. Całkowity brak SUPEREGO. Rozwinięte są tylko dwa składniki osobowości tj. EGO i ID. Powoduje to upośledzenie moralne, a więc dzieci w tym przypadku nie mają żadnego poczucia winy po dokonaniu czynu przestępczego. Do tej grupy zalicza się dzieci psychopatyczne.
2. EGO zbyt słabe. EGO nie może oprzeć się naporowi ID, dlatego też dziecko działa pod wpływem chwilowych impulsów. W związku z tym, że w tej grupie przypadków istnieje rozwinięte SUPEREGO, to po akcie przestępczym pojawia się u delikwenta poczucie winy, co doprowadza do depresyjnego przygnębienia i kompleksu niższości, dając w dalszej kolejności osobowość neurotyczną. Do tej grupy zaliczamy dzieci nadmiernie lękliwe, bądź nadlękliwe.
3. EGO silne. Ego jest silne, ale "zwichnięte" tj. nakierowane na czyny przestępcze. Cała energia takich dzieci nastawiona jest na to, by uchronić się od poczucia winy po czynie niezgodnym z oceną rozwiniętego SUPEREGO (K. Pospiszyl, 1990).

21. Style przystosowania w zakresie poczucia winy wg K. Money

Mając na względzie towarzyszące sumieniu poczucie winy K. Money - Kyrle (za: K. Pospiszyl, 1990) wyróżnia 4 typy przystosowania:
2. Hipomanik - może w ogóle nie mieć poczucia winy na skutek niedorozwoju SUPEREGO lub tłumić je tak dogłębnie, że nie wywiera ono żadnego wpływu na motywację jego postępowania. W wyniku zaniku poczucia lub kompleksu winy człowiek nie przestrzega żadnych zasad moralnych, nie potrafi zrozumieć motywacji altruistycznych, natomiast tych, którzy kierują się w swym postępowaniu wartościami moralnymi, uważa za słabych i hipokrytów. W zależności od poziomu intelektualnego bywa bardziej lub mniej szkodliwy. Jego szkodliwość jest tym większa, im wyższy jego poziom inteligencji. Uważa swój stan psychiczny za zupełnie normalny, natomiast tych ludzi, którzy kierują się motywami altruistycznymi uznaje za chorych lub nienormalnych. Jest nieczuły na wymagania moralności i nie może ich pojąć nawet w najprostszej postaci. Zwany inaczej: "moral insanity". Psychopata, skrajnie antysocjalny i asocjalny osobnik, narcysta i sadysta.
3. Styl hipoparanoidalny - Ma silny kompleks winy, swoje winy przypisuje innym, dzięki czemu zmniejsza własne poczucie winy. Cechuje się dużą dozą agresji, w szczególności werbalnej, co przejawia się w bezustannym komentowaniu plotek i obmowach ludzi z bliższego i dalszego otoczenia. Jest skłonny zawsze do uprzedzeń społecznych i szuka kozła ofiarnego, przejawiając w stosunku do niego nieprzejednaną postawę wrogości. Projekcjonista, paranoik obsesyjno - kompulsywny, neurotyk.
4. Postawa autorytarna - Człowiek ją przejawiający ma bardzo silny kompleks winy i kieruje go do wewnątrz. Bardzo surowo ocenia każdy swój zły postępek i silnie go przeżywa, w związku z czym na każdym kroku obawia się popełnienia błędu. Ostatecznie staje się zupełnie niesamodzielny. Woli wykonywać rozkazy i polecenia innych, ponieważ wtedy czuje się zwolniony z odpowiedzialności, a tym samym poczucia winy. Jest bardzo małowartościowy społecznie. Jest osobnikiem konserwatywnym, niezdolnym do żadnej twórczej pracy. Czuje się bardzo źle, gdy nie znajdzie jednostki chętnej do pokierowania jego postępowaniem. Konformista cechujący się tępotą umysłową i sztywnością myślenia. Neurotyk. Zależny i odtwórczy typ.
5. Typ "ludzki" (Humanista) - Ma kompleks winy, ale dzięki właściwym proporcjom wszystkich 3 składników struktury osobowości jest to kompleks konstruktywny, tzn. nie zabarwia patologicznie postępowania danej jednostki. Takie ukierunkowanie kompleksu winy powoduje adekwatną ocenę własnych -zarówno dobrych, jak i złych - stron postępowania oraz obiektywną ocenę postępowania innych ludzi. Jest bardzo wartościowy społecznie. Nie odrzuca żadnych autorytetów, a zarazem zbytnio im nie ulega, zachowując własne zdanie. Jest zdolny do pomocy. Altruista, człowiek dojrzały emocjonalnie i społecznie. Niezależny i twórczy typ. (K. Pospiszyl, 1990).

22. Style przystosowania ego w życiu psychicznym człowieka.

- funkcja poznawcza- struktura ego leży w sferze świadomości w związku z czym musi ono spełniać nie tylko funkcją poznawczą w odniesieniu do świata zewnętrznego, który musi dokładnie oszacować, aby dać człowiekowi realny obraz otoczenia fizycznego i społecznego, ale również musi świadomie ocenić siły i tendencje zarówno id, jaki i superego, a zatem musi świadomie ocenić, co drzemie wewnątrz nas.

- energia- za pomocą niej wywiera ono pewną presję na właściwe postępowanie. Dzięki tej funkcji ego każe iść np. do dentysty

- funkcja selektywna- wiąże się z tym, że człowiek zazwyczaj ma kilka możliwości wyboru sposobów reakcji w różnych sytuacjach. Zdrowe i silne ego wybiera ze wszystkich możliwych taki, który będzie dla danego człowieka najlepszy.

- funkcja syntetyczna- polega na ocenie, w jakim stopniu człowiek musi podporządkować się wymogom otoczenia, a ponadto, w jakim stopniu powinien kierować się własnymi impulsami.

23. Trzy postacie ego przestępczego według Redla i Winemana.

- pierwszy typ przestępczej postaci ego występuje wtedy, gdy rozwinięte są tylko dwa składniki osobowości, a mianowicie ego i id, natomiast brak wykształconego superego. W takim wypadku dziecko przestępcze łatwo pojmie fakt iż nie należy kraść, gdyż ponosi się za to karę, ale nie rozumie tego, że nie wolno kraść nawet wtedy, gdy nie grozi za to żadna kara. Całkowity brak superego powoduje wyraźne upośledzenie moralne; nie ma poczucia winy

- drugi typ- ego zbyt słabe by mogło się oprzeć naporowi id, dlatego dziecko takie działa pod wpływem chwilowych impulsów. Ponieważ jednak w tej grupie przypadków istnieje rozwinięte superego, to po akcie przestępczym pojawia się u delikwenta poczucie winy, co doprowadza do depresyjnego przygnębienia i kompleksu niższości, dając w dalszej kolejności osobowość neurotyczną.

- trzeci typ- ego silne, nawet zbyt silne, ale zwichnięte, zorientowane na czyny przestępcze. Cała energia ego u takich dzieci nastawiona jest na to, by uchronić się do poczucia winy po czynie niezgodnym z oceną rozwiniętego superego.

24. Źródła naukowe terapii behawioralnych.

NIE MAM POJĘCIA!!!

25. Cele resocjalizacyjne terapii behawioralnej.

a) wyrównanie braków w zachowaniu- zachowanie przestępcze lub zaburzenia emocjonalne często wynikają z licznych niedostatków różnych sfer ludzkiego zachowania. Może to być słaba umiejętność wypowiadania się, niski poziom wiedzy, nieumiejętność obcowania z innymi ludźmi według zasad przyjętych w danych kręgach kulturowych. W wyniku tych braków w zachowaniu jednostka nie otrzymuje w kontaktach społecznych wzmocnień pozytywnych, które z reguły utrwalają i rozwijają wartościowe ze społecznego punktu widzenia cechy zachowania. Natomiast otrzymuje ona wzmocnienie negatywne. Ponieważ otrzymanie nieprzyjemnych bodźców często prowadzi z jednej strony do nadmiernej agresji, z drugiej zaś do wzmocnienia reakcji społecznie nieadekwatnych, najpilniejszym zadaniem oddziaływań resocjalizacyjnych powinno być wyrównanie tych braków w zachowaniu.

b) eliminowanie negatywnych cech zachowania- w wyniku wypaczenia systemu wartości osobnik przestępczy, a także wykazujący zaburzenia emocjonalne, przyswoił sobie wiele niewłaściwych form zachowania, które bardzo mu utrudniają właściwe funkcjonowanie w życiu społecznym. Zadaniem resocjalizacji behawioralnej powinno być więc z jednej strony pozbawienie danej jednostki negatywnych form zachowania się, z drugiej zaś dostarczenie silnych wzmocnień pozytywnych cechom wartościowym społecznie.

c) wzmocnienie kontroli własnego zachowania- w procesie terapii behawioralnej bardzo ważną rolę odgrywa wyrobienie u przestępców i osobników wykazujących różnego rodzaju zaburzenia emocjonalne wystarczająco silnej umiejętności powstrzymywania wielu reakcji, zapanowania nad natychmiastowym uzewnętrznieniem swych emocji. Zachowanie przestępcze wynika bowiem często nie tylko z niewłaściwych reakcji w stosunku do innych ludzi i ich własności, ale także z nieumiejętności powstrzymywania wielu reakcji.

26. Negatywne aspekty terapii behawioralnej (rozróżnienie postawy heteronomicznej i autonomicznej Durkheima)

a) Stosując metodę przyznawania nagród w postaci punktów za wiele wycinkowych form zachowania, stwarza się możliwość doprowadzenia do pewnej jednostronności w zachowaniu się. Występuje to z reguły wtedy, gdy jeden typ nagradzanego zachowania się jest dla wychowanka łatwiejszy niż inne, czasami nawet ważniejszy pod względem przystosowania społecznego. W związku z ty może on łatwo wyspecjalizować w tym właśnie typie pozytywnego, a tym samym nagradzanego zachowania się, a następnie spekulować nim- starać się zarobić możliwie najwięcej punktów w najłatwiejszy dla siebie sposób.
b) Sprowadzenie najróżnorodniejszych zabiegów resocjalizacyjnych do warunkowania instrumentalnego wyraźnie spłyca cały proces wychowawczy. Zabiegi te w tradycyjnych systemach wychowawczych wypływają z głębokich związków emocjonalnych wychowankiem a terapeutą, nauczycielem czy wychowawcą, stanowiąc wewnętrzny, a nie zewnętrzny drogowskaz jego zachowania. Wymieniony typ negatywnych aspektów stosowania terapii behawioralnej w resocjalizacji można zilustrować na podstawie stworzonej przez Durkheima kategoryzacji postaw moralnych. Autor ten wyróżnił niższą (heteronomiczną) postać motywów moralnych, polegającą na dążności do wywiązywania się z zewnętrznych nakazów i zakazów, oraz wyższą (autonomiczną), wyrażającą się w realizacji wewnętrznych nakazów i zakazów. Resocjalizacja oparta na bazie behawioralnej może stworzyć jedynie niższą warstwę motywów moralnych.
c) W amerykańskiej literaturze psychologicznej dość popularny był nurt krytyki terapii behawioralnej zapoczątkowany przez Leppera, Greene?a i Nisbetta, znany pod nazwą hipotezy przemotywowania. Najogólniej mówiąc, zwolennicy krytyki terapii behawioralnej z pozycji wymienionej koncepcji, zakładają, że w normalnych warunkach człowiek odczuwa silną wewnętrzną potrzebę robienia sobie dobrze. Natomiast terapia behawioralna zakłóca ten naturalny nurt motywacyjny, wprowadzając dodatkowe, zewnętrzne nagrody za to, żeby człowiek robił sobie dobrze. W ten sposób te głęboko tkwiące wewnętrzne potrzeby zostają zastąpione zewnętrznymi korzyściami.

27. Zalety terapii behawioralnej.

a) możliwość opracowywania dokładnych programów oddziaływań resocjalizacyjnych
b) możliwość modyfikowania programów resocjalizacyjnych
c) zastosowanie różnorodnych technik bez wzbudzania u wychowanka motywacji do pracy nad sobą


28. Oddziaływania kognitywno- behawioralne.

Podejście to ma również swoją specyficzną filozofię, polegającą na wyprostowywaniu wadliwego myślenia. Z reguły przestępca wymyśla sobie różne usprawiedliwienia dla swoich czynów. Pierwszym celem terapii kognitywno- behawioralnej jest ukazanie w toku sesji terapeutycznych nielogiczności i szkodliwości tego typu racjonalizacji. Zarysy oddziaływań kognitywno- behawioralnych zaproponowali Kendall i Braswell. Wyróżnili oni dwie, różniące się od siebie, postacie nieodpowiedniego zachowania się, wyodrębnione ze względu na ich przyczyny.
a) zachowanie wynikające z niewłaściwego zrozumienia i oceny danej sytuacji
b) zachowania wynikające z nieumiejętności lub nieznajomości sposobów poprawnego zachowania się, a posługując się coraz częściej stosowanymi w psychologii anglicyzmami, z deficytów behawioralnych

Oddziaływania w ramach terapii kognitywno-behawioralnej, poza cechami niejako definicyjnymi, czyli położeniem akcentu na formowanie świadomości oraz na modelowanie zachowania przez wycyzelowany system wzmocnień, charakteryzują się także i tym, że w obręb jego oddziaływań wchodzą zasadniczo wszystkie nowoczesne techniki wypracowane przez podejście psychodynamiczne.

29.Istota terapii otoczeniem A. Aihchorna.

Istota tej terapii polega na skoncentrowaniu na wychowanku bodźców do właściwego postępowania, na postawieniu wychowanka w sytuacji totalnego naporu pozytywnych oddziaływań. Starano się opracować pod kątem walorów terapeutycznych, niemal każdą chwilę pobytu w zakładzie resocjalizacyjnym, cały rozkład dnia, od wstania z łóżek do powrotu do nich po pracowitym dniu. Cały personel, bez względu na pełnione funkcje, miał wyznaczone role w procesie resocjalizacji, tylko bowiem w ten sposób można było wprowadzić zasadę totalnego nacisku na uspołecznienie zachowania podopiecznego.

30. II i III rozdział A. Jaworska Readaptacyjna wartość sztuki w zakładach karnych.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 45 minut

Typ pracy