profil

Rozpoznaj zaskakującą niespodziankę we fragmencie "Ciągłości parków" Julio Cortazara i zajmująco o niej opowiedz.

poleca 85% 357 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

W krótkim opowiadaniu Julio Cortazar'a "Ciągłość parków" niespodzianką z pewnością jest przenikanie się dwóch światów: rzeczywistego i literackego, fikcyjnego oraz ciekawe połączenie, że pierwsze zdanie jest kontynuacją zdania ostatniego (tutaj od wyrazu "ciekawe" do wyrazu "ostatniego" pani zaznaczyła dwa błędy: składnia i stylistyczny - to zmieńcie sobie to jakoś). Autor zastosował w swoim tekście koncept, czyli oryginalny pomysł, który będzie wywierał odczucia na odbiorcy, odczucia mieszane (tutaj od wyrazu "wywierał" do wyrazu "mieszane" pani zaznaczyła dwa błedy: frazeologiczny i stylistyczny - to zmieńcie sobie to jakoś).
Cortazar opowiada o mężczyźnie czytającym książę, która tak go wciąga, że nie zwraca już w ogóle uwagi na to, co dzieje się dookoła. W treści tej książki jest mowa o kobiecie i jej kochanku, którzy planują zbrodnię. Osobą którą planują zabić, jak się okazuje, jest mężczyzna siedzący w salonie, tyłem do drzwi, który czyta książkę...
Autor książki zastosował tu bardzo ciekawe połączenie. Człowiek czytający książkę staje się w konsekwencji jej śmiertelną ofiarą (tutaj podkreśliła słowo "jej" i napisała "rozgrywającej się w niej akcji". Nie wiem o co jej tu chodziło). Można tutaj zauważyć także pewną ciągłość w utworze Cortazara (całe zdanie podkreślone i napisany błąd stylistyczny). Jeśli po zakończeniu czytania jego opowiadania zaczniemy je czytać ponownie od początku ("ponownie od początku" podkreślone i napisane błąd stylistyczny), wyda się nam, jakby to był dalszy ciąg wydarzeń. Można stwierdzić, że jego opowiadanie to zamknięte koło, które nie ma końca (tutaj pani napisała "TAK!" co u niej oznacza bardzo dobrą myśl). Nie ma tutaj jakiegoś przeskoku (całe zdanie błąd stylistyczny). Przejście z końca tekstu do początku, jest płynną kompozycją, zdaje się być logiczną kontynuacją utworu, który nie ma końca (tutaj także pani napisała "TAK!" co oznacza, że zostało bardzo dobrze napisane).
Julio Cortazar mógł mieć na myśli pisząc ten teskt, wprowadzenie czytającego jego dzieło w zakłopotanie (tutaj przy tym zdaniu napisała, że składnia zła i błąd frazeologiczny). Może chciał aby odbiorca zastanowił się nad logiką tekstu (błąd stylistyczny od wyrazu "chciał"), nad jego odpowiednikami we współczesnym świecie (błąd stylistyczny od wyrazu "tekstu" i w ogóle zdanie niejasne), lub po prostu chciał, aby przeciętny człowiek, zmęczony codzienną monotonnością (od wyrazu" chciał do wyrazu "monotonnością" błąd stylistyczny), usiadł, odpoczął i oderwał się choć na chwilę od tego wszystkiego (błąd stylistyczny w wyrażeniu "od tego wszystkiego", popadając w zadumę.

Komentarz pani do pracy:
Dobrze myślisz, ale piszesz najczęściej w sposób zrozumiały wyłącznie dla siebie (czyli niepoprawnie).

Za pracę dostałem 3 . Jeśli popoprawiacie to co Wam napisałem w nawiasach, czyli te wszystkie błędy co mi pani wytknęła to jest szansa może i nawet na 5-. Wszystko zależy jakiego macie nauczyciela. Miłego pisania;]

Podoba się? Tak Nie
Sprawdzone hasła:

Czas czytania: 2 minuty

Materiały do matury