profil

Uzasadnij, że "Syzyfowe prace" to powieść o syzyfowej pracy rusyfikatorów

poleca 85% 333 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Zgadzam się z tezą mówiącą iż ,,Syzyfowe prace” to powieść o syzyfowej pracy rusyfikatorów. Moim zdaniem wysiłki nauczycieli w okresie zaborów można uznać za pracę daremną, pozbawioną sensu.
Rusyfikacja zaczynała się od oddania dziecka do szkoły początkowej. Tam maluchy ,,uczyły” się języka rosyjskiego, matematyki, kaligrafii oraz śpiewów cerkiewnych. Wpajano im bezwartościowe wiadomości, lekcje nie rozwijały i przede wszystkim nie uczyły myślenia. Język rosyjski był dla nich tylko jednym ze szkolnych przedmiotów. Rodzice niezorientowani w sytuacji politycznej, nie zdawali sobie sprawy ze ich dzieci są poddawane procesowi rusyfikacji, mimo to czuli, że dzieci są uczone obcych rzeczy. Chcieli aby zdobyły one wykształcenie, ale nie podobało im się, ze nauczyciel uczy dzieci rzeczy niepotrzebnych i to w obcym języku. W domach mówiono po polsku, ponieważ większość dorosłych nie znała języka rosyjskiego. Niektóre z dzieci samodzielnie uczyły się ojczystego języka w domach.
Rusyfikacja przyjmowała różne formy. Młodzieży między innymi zabroniono czytania i posiadania polskich książek. Powszechnie wiadomo, że to co jest zabronione smakuje lepiej. Zakaz policyjny wzmógł jeszcze bardziej ciekawość i energię badania. Uczniowie spotykali się w wielkiej tajemnicy czytali polską literaturę, prowadzili dyskusje o rzeczach literackich. Na każdym spotkaniu któryś z uczestników był zobowiązany przygotować rozprawkę treści dowolnej z książek, które ostatnio czytał. Tym sposobem uczniowie poznawali historię swojego narodu, tak starannie zmienianą i ukrywaną przez nauczyciela historii, polską kulturę i sztukę.
Rusyfikatorzy chcieli doprowadzić do wstydu z powodu bycia Polakiem. Na lekcjach historii ośmieszano i wyszydzano historię Polski. Przytaczano fakty bolesne dla Polaków. Obrażano ich uczucia religijne i polityczne.
Uczniowie byli szpiegowani, podsłuchiwani i rewidowani. Im bardziej ich kontrolowano tym większą nienawiść budził w nich proces rusyfikacji oraz sami rusyfikatorzy.
Uważam, że przedstawione przeze mnie argumenty potwierdziły tezę mówiącą, że ,,Syzyfowe prace” to powieść o syzyfowej pracy rusyfikatorów. Pomimo przeróżnych sposobów rusyfikacji, młodzież cały czas dążyła do zdobycia zakazanej wiedzy, poszerzenia horyzontów myślowych i zwyciężenia zaborcy. Chcieli odnaleźć swoja tożsamość narodową i moim zdaniem udało im się to.

Podoba się? Tak Nie
Sprawdzone hasła:

Czas czytania: 1 minuta