profil

Wewnętrzny nieład, czy agresywna polityka sąsiadów. Przedstaw i oceń przyczyny upadku rzeczypospolitej

poleca 85% 114 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze
II rozbiór Polski I rozbiór Polski III rozbiór Polski

Wewnętrzny nieład, czy agresywna polityka sąsiadów. Przedstaw i oceń przyczyny upadku rzeczypospolitej.

Celem powyższej pracy jest przedstawienie stopniowej destrukcji Rzeczypospolitej na przełomie prawie trzech wieków. Na upadek Rzeczypospolitej założyło się wiele przyczyn. Aby je omówić należy cofnąć się do wieku XVII. Już wtedy zaczęły ujawnić się słabości wewnętrzne państwa, które z biegiem czasu nasilały się coraz bardziej, prowadząc ostatecznie do upadku Rzeczypospolitej Szlacheckiej. Kryzys wiązał się z rządami demokracji szlacheckiej, który to ustrój okazał się zawodnym ze względu na zbyt daleko posuniętą samowolę, upadek moralności i partykularyzm grupy szlacheckiej.
Zakres pracy obejmuje wiek XVI, XVII i XVIII, był to niezwykle tragiczny okres w dziejach naszego państwa, które przez wiele wieków odgrywało ważną rolę w Europie.
Za daty graniczne uznałam rok 1572 – bezpotomna śmierć Zygmunta Augusta (ostatni król z dynastii Jagiellonów) oraz rok 1795 – trzeci rozbiór Polski. Zasięg terytorialny obejmie ziemie polskie wraz z terytorium krajów sąsiednich.
Wiek XVI przyniósł zupełne zachwianie równowagi pomiędzy królem a sejmem. Natomiast koniec tego wieku przyniósł wzrost znaczenia magnaterii, która stworzyła nową grupę „arystokracji” wśród szlachty.
Ważnym czynnikiem stanowiącym chaos w państwie były wydane w 1573 roku artykuły henrykowskie, które pozwalały na wypowiedzenie posłuszeństwa królowi. Kolejnym ważnym aspektem , którego nie można pominąć są rokosze i konfederacje.
Wiek XVIII i rządy dynastii Wettinów przyniosły Polsce najwięcej strat. Nie chodzi tu tylko o nieudolność władców, ale o coraz bardziej dające o sobie znać położenie geopolityczne (geograficzne i polityczne).
Z początku pomysł połączenia Polski z Saksonią był bardzo dobry. Osoba monarchy dawała gwarancje, że dynastia szybko nie wygaśnie.
Dość szybkie popadnięcie w długi Augusta II Mocnego skrzętnie wykorzystała Rosja. Wplątanie Polski w wojnę północną doprowadziło do ogromnego zniszczenia i zubożenia kraju.
Na okres kilkunastu lat Polska stała się poligonem walk pomiędzy Rosją, a Szwecją. Upadek państwa polskiego był dla wielu Polaków szokiem. Często padało pytanie co było przyczyną upadku. Jednakowej odpowiedzi na to pytanie nie ma.
Jedną z głównych przyczyn była ingerencja innych państw w politykę Polski.
Już po bezpotomnej śmierci Zygmunta Augusta doszło do poważnego kryzysu w państwie, ponieważ król nie ustanowił niczego co dotyczyło wyboru nowego monarchy. Sytuacje w kraju pogarszały napięte stosunki między szlachtą, a magnaterią oraz skomplikowana sytuacja międzynarodowa. Śmierć ostatniego z Jagiellonów rozpoczęła okres bezkrólewia w Polsce i na Litwie.
Trudna sytuacja w kraju spowodowała wzrost zainteresowania państw sąsiednich ogólną sytuacją wewnętrzną Polski.
Od tego czasu sytuacja wyboru stała się jasna, o polski tron ubiegały się zagraniczne dynastie. Wolne elekcje odbyły się w latach 1573 i 1575, jednak w kraju nie było tak mocnego kandydata, który mógłby objąć władzę królewską. Z tego też powodu rozpoczęły się walki o koronę polską pomiędzy dynastiami Walezjuszy i Habsburgów. Kandydatura Ernesta Habsburga nie mogła liczyć na powodzenie. Powszechnie było wiadomo, że Habsburgowie zwalczali protestantów i odbierali przywileje wolności w Niemczech, Czechach i na Węgrzech. Z kolei kandydatura Henryka Walezego niosła za sobą wspomnienia z rzezi paryskiej, nocy św. Bartłomieja, których Książe był współorganizatorem. Natomiast Iwan Groźny był znany z tyranii i krwawych rządów w swoim kraju. Szlachta zaczęła obawiać się o swoje wpływy i przywileje oraz o ewentualne przeniesienie habsburskich, moskiewskich lub francuskich metod rządzenia Polską.
Możliwość objęcia tronu przez zagranicznego monarchę spowodowała zagrożenie utraty suwerenności, a nawet państwowości Rzeczypospolitej.
Niefortunne wybranie na tron Walezego nie przyniosło dla kraju nic dobrego. Nowy monarcha po kilku dniach po objęciu tronu uciekł do rodzimej Francji. Takie postąpienie władcy spowodowało kolejną wolną elekcję. Na nowego króla wybrano Księcia Siedmiogrodu Stefana Batorego.
Ambitny władca zjawił się w Polsce przed swym carskim rywalem. Niestety Batory zmarł również bezpotomnie, toteż społeczeństwo szlacheckie stanęło wobec wyboru nowego monarchy.
W 1578 roku doszło do podwójnej elekcji: zwolennicy tradycji jagiellońskiej obrali Zygmunta Wazę, przeciwna partia natomiast wybrała Maksymiliana Habsburga. Tym razem walka nie była tak prosta jak poprzednia, ponieważ Habsburgowie nie zamierzali się tak łatwo poddać.
Tym razem o objęciu władzy decydował przebieg bitwy, zbrojna interwencja została odparta na Śląsku pod Byczyną. Habsburgom pomimo wielu starań nie udało się zyskać tronu polskiego.
Wolne elekcje były niezwykle atrakcyjne dla zagranicznych rodów, gdyż dawały one możliwości pozyskania nowych wpływów na Litwie i w Polsce.
Zygmunt III Waza na wolnej elekcji mimo trzech kontrkandydatów został wybrany królem Polski w 1578 roku. Sytuacja była dosyć trudna, doszło nawet do wojny domowej, podczas której Zygmunt III Waza dotarł do Krakowa i się koronował. Z osobą nowego króla wiązano nadzieje na połączenie Polski i Szwecji unią personalną i skuteczne przeciwstawianie się Moskwie.
Nowy król reprezentował zupełnie inne poglądy od kanclerza w dziedzinie polityki zagranicznej i wewnętrznej. Przyczyną konfliktu miedzy Wazą a kanclerzem była pro habsburska orientacja Zygmunta. Na początku panowania Zygmunt III prowadził także tajne rokowania z Habsburgami w sprawie odstąpienia im polskiego tronu. W zamian z to miał otrzymać pomoc finansową, potrzebną do utrzymania się na odziedziczonym tronie Szwecji. Ujawnienie planów spowodowało ostrą opozycję polityczną, na czele której stanął Zamoyski. Próby zachowania ojcowskiej korony zakończyły się dla Zygmunta fiaskiem, ponieważ tron szwedzki zajął jego stryj Karol Sudermański.
Kolejną ważną przyczyną upadku Rzeczypospolitej Szlacheckiej były wojny Polski w XVII wieku.
Główną przyczyną wybuchu wojen polsko – szwedzkich było to, że oba kraje chciały dominować nad Bałtykiem. Wybrany królem polskim, szwedzki następca tronu, Zygmunt III Waza został przez swoich szwedzkich poddanych pozbawiony należnego mu dziedzictwa.
Bezpośrednią przyczyną wybuchu wojen była decyzja Zygmunta o przyłączeniu Inflant do Polski. Wojna o Inflanty trwała do 1611 roku, i mimo wielkiego zwycięstwa wojsk polskich w bitwie pod Kircholmem w 1605 roku, Inflanty zostały ostatecznie zajęte przez Szwedów w 1622 roku.
W późniejszych latach dochodziło do sporów między Polską a Szwecją. Nie wszystkie pokoje zawarte były korzystne dla Polski.
W 1655 roku rozpoczęła się najcięższa wojna polsko – szwedzka zwana „Potopem Szwedzkim”.
Król szwedzki chciał wykorzystać wewnętrzne konflikty Rzeczypospolitej, próbował opanować całe państwo polskie. Szlachta nie chciała walczyć, dając uch szwedzkiej propagandzie, iż jest to wewnętrzny konflikt w rodzinie Wazów. Radziwiłłowie zawarli z Karolem Gustawem układ, na mocy którego odzyskali władzę na Litwie. Król Polski Jan Kazimierz opuścił kraj. Wydawało się, że wojna skończyła się całkowitym podbojem Rzeczypospolitej. Jednak niedotrzymane zobowiązania Karola Gustawa wywołały żywiołowy wybuch powstania.
Ciosem dla polskiej polityki były traktaty welawsko – bydgoskie zawarte w 1657 roku z Księciem pruskim Fryderykiem Wilhelmem. Za cenę odstąpienia od sojuszu ze Szwedami zostało on całkowicie zwolniony z zależności lennej od Polski oraz otrzymał w lenno ziemię lęborską i bytomską. Ostatecznie wielkim wysiłkiem całego społeczeństwa udało się wyprzec wojska szwedzkie z terenu Polski.
Konflikt polsko – turecki w XVII wieku dzielił się na dwie części. Pierwsza z nich obejmuje lata 1620 – 1621, a druga 1627 – 1699. Przyczyn sporu polsko – tureckiego było kilka. Pierwszą z nich była rywalizacja o opanowanie Mołdawii, drugim powodem były najazdy tureckich lenników – Tatarów na Polskę i wyprawy poddanych polskich – Kozaków na Turcję. Mimo zadrażnień, aż do 1620 roku obu stronom udało się utrzymać pokój . Pierwszym bezpośrednim starciem była wojna w 1620 roku. Wyprawa wojsk polskich do Mołdawii zakończyła się klęską pod Cecorą. W 1621 roku u granic stanęła armia turecka, którą z ogromnym trudem powstrzymano pod Chocimiem. Po zawarciu pokoju, późniejszym wznowieniu walk wybuchła kolejna wojna. W 1627 roku armia turecka zaatakowała terytorium polskie i Rzeczpospolita została zmuszona do zawarcia pokoju w Buczaczu. Jego postanowienia nie były korzystne dla Polski. Sejm nie ratyfikował traktatu, uchwalił podatek na wojsko, które w 1673 roku zadało Turkom klęskę pod Chocimiem.
W 1676 roku Jan III Sobieski wstrzymał oblężenie wojsk tureckich i zmusił Turcję do zawarcia pokoju, na mocy którego Polska nie musiała płacić haraczu.
Gdy w 1683 roku Turcja ruszyła na Wiedeń, król polski poprowadził wojska na pomoc oblężonemu Wiedniowi. Polska walczyła w ramach „Świętej Ligi” z inicjatywy Jana III Sobieskiego. Wojna trwała aż do 1699 roku i zakończyła się pokojem w Karłowicach, który przywrócił Polsce utracone ziemie.
Przyczyny wojen z Rosją wcześniej już przedstawiłam. Początkowo dominowała strona polska w tym konflikcie, ale później wszystko zaczęło się zmieniać na korzyść Rosji. Wojny zakończyły się utratą przez Polskę części terytoriów wschodnich.
Ważną przyczyną upadku państwa szlacheckiego było także to, że nastąpił kryzys parlamentaryzmu w Polsce.
Już wiek XVI ukazuje pierwsze przejawy kryzysu szlacheckiego parlamentaryzmu. Warto przypomnieć tu, że już w latach 1582 i 1585 doszło do zerwania dwóch sejmów. Wiek XVI zapoczątkował rozkład polityczny państwa, ale wiek XVII i XVIII to okres, w którym sytuacja uległa dalszemu pogorszeniu.
W okresie rządów Władysława IV narastały procesy drążące od wewnątrz państwo i społeczeństwo. Na sile wzrastały rody magnackie. Prowadziły one swoją politykę. Wzrost wpływów magnaterii miał wpływ na zawartość całego państwa. Pierwsze próby wprowadzenia oligarchii magnackiej w Rzeczypospolitej wystąpiły w pierwszej połowie XVII wieku. Szlachta zawiązała rokosz osłabiający władzę królewską. Skutkiem tego było osłabienie wpływów monarchy i wzrost znaczenia magnaterii. Skutki tego stanu rzeczy szybko nastąpiły. Magnaci przekupywali posłów co osłabiło rozwój gospodarczy i ustrojowy Polski.
Skorumpowany sejm XVIII wieku został zdemoralizowany przez zasadę „liberum veto”. Wśród szlachty utrwaliło się przekonanie, że „liberum veto” jest największym przywilejem. To właśnie w tej zasadzie należy dopatrywać się największego kryzysu w szlacheckim parlamentaryzmie.
Za wydarzenie przełomowe uważa się pierwsze zerwanie sejmu. Unieważniono wszystkie uchwały już jednomyślnie powzięte. Zasada „liberum veto” uniemożliwiła działalność sejmu, prowadziła do pełnej anarchii i rozprężenia w stosunkach wewnętrznych.
Do coraz większego znaczenia dochodziły sejmiki, które spowodowały decentralizację władzy państwowej.
W 1654 grupa magnatów zerwała sejm w obliczu inwazji Szwedów na Rzeczpospolitą. Taka sytuacja miała miejsce jeszcze dwa razy: w 1672 roku i w 1706 roku. Z biegiem lat sejm tracił swe znaczenie. Pod koniec panowania Sobieskiego na 9 zwołanych sejmów 5 zerwano a reszta nie doszła do skutku. Doszło nawet do tego, że zrywano sejmy koronacyjne i konwokacyjne. Później wzrosło znaczenie sejmików. Uchwały sejmików stawały się nieomal prawem, zaś same sejmiki partykularnym organem samorządu szlacheckiego. Stopniowo ważniejsze decyzje państwowe zaczęto podejmować na sejmikach.
W czasach saskich nawet sejmiki były zrywane. W takich warunkach nie było mowy nawet o sprawnym działaniu parlamentaryzmu w Polsce.
Słaba władza szlachecka również miała wpływ na upadek Rzeczypospolitej Szlacheckiej.
Szlachta obawiała się silnej władzy monarchy, podejrzewając, że królowie chcą wprowadzić władze absolutną. Szczególnie negatywne było panowanie Wazy. Chciał on przeforsować ustanowienie silnej władzy monarszej wbrew zdaniu szlachty. Wywołało to rokosz szlachty – Zebrzydowskiego. Mimo, że wojska odniosły sukces nad rokoszem to i tak Zygmunt III poniósł porażkę, gdyż nie udało mu się wzmocnić swojej władzy. Obawy szlachty przed silną władzą króla doprowadziły do działań całkowicie nieracjonalnych. Próby naprawy i wzmocnienia centralnej władzy państwowej podjęte w drugiej połowie XVII przez Jana Kazimierza poniosły klęskę. Przeciw królowi wystąpiła szlachta. Kolejny zorganizowany rokosz zakończył się zwycięstwem rokoszan, którzy pokonali wojska królewskie w bitwie pod Mątwami.

Swój wpływ na upadek państwa miały tez czasy saskie.
Po śmierci Jana III Sobieskiego rozpoczął się kolejny okres bezkrólewia. Był to najdłuższy i najbardziej niemoralny okres bezkrólewia. Syn Sobieskiego był pogardzony. Niesławę zdobył także dzięki walce z matką o spadek po ojcu. Wybuchły spory w państwie. Królowa została wypędzona z Warszawy. Kandydatów na tron było kilku.
15 V 1697 roku zwołano sejm elekcyjny. Doszło do podwójnej elekcji. Prymas ogłosił Księciem Franciszka Ludwika Burbona, a biskup kujawski elektora saskiego. Elekcja Wettina rozpoczęła półwieczny okres unii personalnej polsko – saskiej.
Nie było to jednak korzystne dla żadnej ze stron. Nowy monarcha chciał wzmocnić władzę i zbudować silne państwo w centrum Europy.
Wzmocnienie władzy monarszej usiłował August II uzyskać pod naciskiem utrzymanego w Rzeczypospolitej wojska saskiego.
Za panowania Augusta III (następca II) żaden sejm nie doszedł do skutku: obok „liberum veto” stosowano hamowanie obrad. Słabość Polski stała się stałym czynnikiem sytuacji w Europie, czynnikiem pożądanym przez wszystkie zainteresowane mocarstwa. Szlachta zdawała sobie z tego sprawę.
W początkach panowania Augusta III, Familia (Michał, August Czartoryscy oraz Stanisław Poniatowski) usiłowała zreformować system podatkowy oraz zwiększyć liczebność armii.
Dzieło reform państwa podjął, z inicjatywy Familii, Sejm Konwokacyjny. Wprowadzono porządek archaicznego sposobu obrad sejmu, decyzje skarbowe podejmowano większością głosów, zakazano przysięgać na instrukcje sejmikowe, na niektórych sejmikach zniesiona „liberum veto”, powołano dwie komisje skarbowe – dla Korony i Litwy oraz wprowadzono cło generalne.
Reformy te uderzyły głownie w oligarchię magnacką, która rządziła krajem poprzez własnych klientów na sejmikach, sejmach i trzymała dotąd sprawy skarbowe w swych rękach. Sejm delegacyjny w 1767 sterroryzowany przez ambasadora Rosji Mikołaja Repnika, przyjął jako podstawę ustroju Polski prawa kardynalne:

- „liberum veto”
- wolną elekcję
- prawo wypowiadania posłuszeństwa królowi
- przywileje szlacheckie w sprawowaniu urzędów i majątków ziemskich

Inne kwestie dotyczące głównie podatków, aukcji wojska, polityki zagranicznej mogły być rozstrzygnięte na sejmikach konwokacyjnych.
Warszawski sejm rozbiorowy (1773 – 1775) mimowolnie pchnął dzieło reform w państwie:
- powołał Radę Nieustającą, która miała ograniczyć władze króla i ułatwić sterowanie Polską poprzez ambasadorów rosyjskich, tymczasem Rada Nieustająca stała się pierwszym od lat sprawnym ciałem wykonawczym w Polsce
- utworzył Komisję Edukacji Narodowej, państwowe ministerstwo zajmujące się szerzeniem oświaty, czerpiące fundusze z kasy zakonu jezuitów
- przywrócił cło generalne i jednolity podatek przeznaczony na 30 tysięczną armię
Ważną przyczyną upadku były rozbiory. Konkretne rokowania rozbiorowe podjęte zostały w 1771 roku. Ostateczne decyzje zapadły na początku 1772, a 5 VIII 1772 podpisane zostały trzy traktaty. Rozbiory trzeba było jakoś udowodnić.
Rozbiory Polski praktycznie wymazały Rzeczpospolitą z map Europy.
Przyczyn upadku I Rzeczypospolitej jest wiele. Na pierwszy plan wysuwają się agresywna polityka państw ościennych jak i brak wyobraźni i bezmyślność polskiej szlachty, a szczególnie magnaterii oraz wady ustrojowe. Kiedy Rosja, Prusy i Austria wzmocniły się militarnie, na terenach Polski pogłębiał się kryzys gospodarczy, a kraj daremnie oczekiwał reform. Nastał okres 123 lat walki o odzyskanie swego miejsca w Europie.
Przyczyn upadku Rzeczypospolitej Szlacheckiej było bardzo wiele i były one bardzo złożone.
Podsumowując legł upadek moralności społeczeństwa, na gruncie którego zrodził się kryzys demokracji szlacheckiej i niszczące rządy oligarchii magnackiej. Te czynniki z kolei poparte kryzysem gospodarczym doprowadziły do ruiny naszego kraju. Nadszedł moment, w którym staliśmy się łatwym kąskiem dla mocarstw ościennych. Nasze nieszczęście w tym, że były to mocarstwa na tyle silne, że zdolne do zagarnięcia władzy.

Źródła:
- Janusz Tazbir, „Zarys Historii Polski”, PIW 1980
- Norman Davies, „Boże Igrzysko”, Kraków 2000
- Jerzy Topolski, „Dzieje Polski”, Warszawa 1978

Podoba się? Tak Nie