profil

Spartakus charakterystyka.

poleca 85% 921 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Spartakus. Nie trzeba tłumaczyć tego imienia – wszyscy poznaliśmy je na lekcjach historii. I - dla tych, który choć trochę okazują zainteresowanie i szacunek dla ludzkiego poświęcenia – na pewno nie trzeba też nauczania o samej osobie. Niewątpliwym zaszczytem jest dla mnie pisanie charakterystyki Spartakusa; jest to też wyzwanie, jako że ciężko napisać o wszystkim, czego ten człowiek napisał – gdyby nie on, nie wiadomo jak potoczyły by się losy, być może 'wolność' wciąż byłaby słowem zakazanym, a my spoglądalibyśmy z łańcucha niewolniczego.

Był to silny mężczyzna, o potężnej budowie ciała i muskulaturze Herkulesa, lecz z pomiędzy jego uwydatnionych rysów twarzy spoglądały spokojne oczy. Spartakus miał spokojny charakter, ale gdy walczył, potrafił uderzać niczym sztorm – zdecydowany i bezlitosny. Potrafił się przywiązywać do osób które spotkał, ale nic nie mogło zachwiać jego postanowień

Spartakus, jako jeden z niewielu ówczesnych osób o wielkim sercu, przeżył wiele. Jako Trak, więc przedstawiciel mniejszości narodowej i mieszkaniec podbitego kraju, uznawany był za osobę gorszą, za młodu siłą wcielony był do armii rzymskiej. Po jakimś czasie uciekł, ale został schwytany i sprzedany jako niewolnik do szkoły gladiatorów w Kapui. Po wielu walkach został mistrzem – nauczycielem gladiatorów. Jego oddział jednak nie był zwyczajny – Spartakus nie zamieniał bowiem dzieci w maszyny do zabijania. Jego celem było ich wychowanie; prawdziwym smutkiem była dla niego śmierć jego wychowanków na arenie. Raz stając w obronie skazanego na śmierć swojego ulubieńca Enomanesa wskoczył na arenę i własnoręcznie ukręcił kark bykowi który miał „wykonać” wyrok. Poza sztuką walki uczył filozofii, sztuki pisania i czytania, śpiewania... Wielu osobom wyżej nie było to w smak – w końcu, „myślący gladiator” może łatwo wywołać bunt.

Tak też stało się. Dnia dwudziestego trzeciego kwietnia, w święto Ludi Floraes, czyli rozpoczęcia igrzysk, Spartakus wzniecił bunt. Pokonał straż i dostał się na Wezuwiusza, który robił za swoisty obóz, gdzie buntownicy zbierali swoje siły do walki z Rzymem. Po zebraniu armii i rozgromieniu pierwszych oddziałów rzymskich Spartakus z ogromną już liczbą ludzi poszedł uderzyć na Rzym. W tym czasie rozbijał pojedyncze legiony rzymskie, jakie nasyłane były na niego w czasie wędrówki. Jednak już u stóp Rzymu odłączył się od niego jeden z wodzów z dużą liczbą wojsk. Dodatkowo napadła ich zaraza, Spartakus zrozumiał więc, że nie ma szans z taką potęgą. Posłuchał więc rady starego przyjaciela, bajarza Sotiona, żeby podbić Sycylię i założyć tam Civilia Solaris, państwo słońca bez niewolników i bezprawia. Gdy zrozumiał, że i to się nie powiedzie, zdecydował się na bohaterski czyn – wysłał kobiety i dzieci do ich ojczystych krain, sam zaś ze swoimi wojskami zebrał siły i uderzył na Rzym. Zginął w trakcie walki, gdy sam zapuścił się w głąb armii Rzymskiej, osłaniając własnym ciałem swojego ulubionego ucznia, Kaliasa.

Moim zdaniem był on postacią fantastyczną. Męczennikiem, bohaterem, nie ważne, jak by powiedzieć, bo i tak nie odda się w jednym słowie wszystkich jego zasług. Nigdy nie miałem wcześniej w książkach czytanych przeze mnie osoby, która poruszyła by moim sercem. Spartakus nie tylko poruszył – wzbudził w nim fale wzruszenia i oddania, które nie przycichły do dzisiaj.


Proszę o szczerą ocenę mojej pracy.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 3 minuty