profil

Śladami największych zbrodniarzy. Przedstaw motyw zabójstwa w literaturze i sztuce.

poleca 85% 107 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Motyw zbrodni inspirował artystów od zarania dziejów. Z tą problematyką spotykamy się już w Biblii. Tamże widzimy pierwszy obraz zbrodni – brat zabija brata. Od tamtego momentu artyści bardzo często zadawali sobie pytanie o przyczyny takiego postępowania. Sztuka podejmuje ten temat nie po to, by epatować krwawymi scenami czy samym przebiegiem zbrodniczego czynu, ale próbuje w pewien sposób przestrzec ludzi przed jej konsekwencjami. Psychika zbrodniarzy interesuje ludzkość, a zło jest tematem bardziej interesującym niż dobro.
Święty Augustyn uważał, iż zło jest przeciwieństwem dobra i występuje wszędzie tam gdzie owo dobro nie dotarło. Zło istnieje od zarania dziejów i zostało uznane za niezbędne dla trwania świata. Przykro to stwierdzić, ale prawdą jest ze zło jest częściej motorem postępowania ludzkiego niż dobro, i to właśnie ono pcha ludzi do zbrodni. Na koniec tego wprowadzenia chciałbym zadać jedno ważne pytanie: czym jest zbrodnia? Idąc za „Słownikiem Języka Polskiego” prof. dr-a Mieczysława Szymczaka, można stwierdzić że zbrodnia to „poważne przestępstwo naruszające normy społeczno-etyczne”, jest to „czyn zasługujący pod względem moralnym na najwyższe potępienie”, zaś zbrodniarz to ”człowiek, który popełnił zbrodnię. Ponieważ złamał ustalone normy społeczne, zasługuje na potępienie i karę ze strony społeczeństwa, w którym żyje.
Artyści w swoich dziełach prezentują różnorodne kreacje postaci zbrodniarzy. Czasem ich potępiają, czasem usprawiedliwiają, ale zawsze poddają wnikliwej analizie. Autorzy próbują zbadać psychikę zbrodniarzy, starają się dociekać przyczyn i celów zbrodni, chcą odkryć pobudki, jakimi się kierowali.

Omawianie tematu pragnę rozpocząć od „Zbrodni i kary” Fiodora Dostojewskiego. W tym dziele mamy do czynienia z zabójstwem popełnionym w imię wyższych celów, tak przynajmniej sądzi sam zbrodniarz.
Student Rodion Raskolnikow postanawia zabić lichwiarkę Alonę Iwanownę. Robi to, aby pomóc matce i siostrze, które są w trudnej sytuacji finansowej. Przez przypadek Raskolnikow zabija też siostrę lichwiarki, Lizawiettę. Od momentu popełnienia haniebnego czynu widzimy bohatera pogrążonego w chaosie, próbującego zatrzeć ślady i przygotowującego linię obrony. Dramat mordercy powoli wciąga w wir zdarzeń inne postacie z jego otoczenia, przed którymi albo sam odsłania swoją tajemnice albo nie potrafi jej ukryć. Dylematy psychiczne, nie dające spokoju sumienie, walka jaką toczy Raskolnikow z samym sobą i presja otoczenia prowadzą do przyznania się do winy przed śledczym Porfirym Raskolnikow uważał, że miał prawo zabić starą kobietę, albowiem inni, „lepsi” ludzie bardziej zasługiwali na pieniądze, które posiadała. Bohater uważał się za nad-człowieka, jednostkę, która ma prawo działać ponad prawem i moralnością, człowieka, który dla osiągnięcia celu ma nawet prawo do zabójstwa. Początkowo Raskolnikow sądził, że przyczyną, przez którą został skazany było to, iż nie okazał się nad-człowiekiem. Dopiero dzięki miłości do Soni zrozumiał swą winę i zapragnął pokuty.. Każda zbrodnia pociąga za sobą odpowiednia karę, od której nie ma ucieczki, a kara jedynie wtedy jest skuteczna, gdy sam winowajca zrozumie, za co ją otrzymał i będzie żałował swojego czynu.
Dostojewski, wyrażając wiarę w pierwotne dobro człowieka, ratuje bohatera. Pozwala mu odkupić winę wyrzutami sumienia, skruchą i karą więzienia. Człowiek nie musi być zły tylko dlatego, że świat jest zły.

Kolejną pozycją, którą chcę omówić jest „Makbet”. William Szekspir był twórcą nie- jednego krwawego dramatu jednak, to właśnie „Makbet” jest doskonałym przykładem zbrodni i jej konsekwencji.
Makbet, tytułowy bohater przegrywa walkę z dobrą stroną swojej duszy, gdyż zwycięża w nim zło, a wielki cel umożliwia mu odrzucenie jeszcze niedawno wyznawanych wartości i wciąga go w spiralę śmierci, w której to on decyduje, kto ma żyć a kto nie. I tak ginie król oraz wszyscy potencjalni konkurenci do tronu. Na początku bohater ma wątpliwości i waha się, gdyż nie jest z natury zły. Jednocześnie źle ocenia swoje siły psychiczne a nie docenia wyniszczającej siły zbrodni. Omamy słuchowe i wizje doprowadzają go prawie do szaleństwa i odbierają chęć do życia. Z tego stanu wydobywa się o własnych siłach uciszając wyrzuty sumienia. Nieodparta chęć władzy i budowania korzystnego obrazu w oczach Lady Makbet pchały go od zbrodni do zbrodni. Ostatecznie bohater traci wszelkie hamulce moralne a zbrodnię zaczyna traktować jako jeden z instrumentów sprawowania władzy. Jednak jego krwawe rządy kończą się, gdy ginie z rąk patriotów walczących o wolność Szkocji.
Makbet stał się ofiarą własnych pragnień. Pragnął być niezłomnym, ale te pragnienia uświadomiły mu jego słabość, która jest przeciwieństwem niezłomności. Strach przed dokonaniem zbrodni stał się przyczyną obłędu, w jaki popadł. Prześladujące go widziadła obrazowały trawiące go wyrzuty sumienia. Cierpiał, gdyż był rozczarowany sobą samym. Nie potrafił być silnym jak lew i zapanować nad własną wolą. Makbet musiał zginąć, by świat mógł nadal funkcjonować według dawnych rycerskich zasad.

Teraz pragnę zaprezentować postać Hannibala Lectera, jednego z głównych bohaterów filmu „Milczenie Owiec” w reżyserii Jonathana Demme. Główny wątek filmu stanowi śledztwo przeprowadzane w sprawie serii brutalnych morderstw popełnianych na kobietach, których zwłoki są pozbawiane skóry. Sprawę dostaje początkująca agentka Clarice Starling. Jedyną osoba, która może pomóc w śledztwie jest dr Lecter. Hannibal pomaga Clarice, widząc w niej własną siostrę, zamordowaną w czasie II wojny światowej. Dotychczas zamknięty w sobie bezlitosny morderca pomaga agentce i otwiera się przed nią. Pod koniec filmu Lecter ucieka z więzienia zabijając strażników i postanawia zemścić się na dyrektorze więzienia. Hannibal Lecter przeżył piekło wojny, podczas której został sierotą. Tragiczne wydarzenia spowodowały nieodwracalne zmiany w psychice małego dziecka. Stał się małomówny, a jego myśli zaprzątała chęć zemsty na oprawcach siostry. Powoli przeistaczał się w potwora, który zabijał i zjadał ciała swoich ofiar. Ponadprzeciętna inteligencja dr-a Lectera pozwalała mu mistrzowsko układać plany popełniania zbrodni. Hannibal gardził ludźmi używającymi siły przeciw słabszym. Zabijał także dla własnej przyjemności, gdyż widział w akcie morderstwa piękno, zachwycał się nim jak znawca malarstwa obrazami największych mistrzów pędzla.
Kreacja tego bohatera jest przerażająca, gdyż pokazuje, jak nisko może upaść człowiek i do jakich czynów zdolna jest natura ludzka opanowana przez zło.

Kolejnym bohaterem, którego losy przedstawię, jest Idi Amin, prezydent Ugandy w latach 1971-1979. Fabuła filmu „Ostatni Król Szkocji” jest po części fikcją, jednak postać Amina i czyny, jakich dokonał, są prawdziwe.
Idi Amin przejął władzę po krwawym zamachu stanu przeprowadzonym w 1971 roku. Początkowo ludność Ugandy była zachwycona nowym przywódcą, jednak dalsze wypadki pokazały, że rządy Amina były tragiczne w skutkach. Prezydent był opętany manią prześladowczą, wszędzie wietrzył potencjalnych zabójców. Starał się wyniszczyć wszystkich ludzi swego poprzednika, Miltona Obote. Walczył też z opozycją polityczną, tą prawdziwą, jak i tą domniemaną, najczęściej po prostu eliminując niewygodnych ludzi. W 1972 roku wygnał z kraju około 70 tysięcy ludzi pochodzących z Azji, co doprowadziło do upadku gospodarki, Uganda pogrążyła się w chaosie i biedzie. Amin ponownie stał się obiektem zainteresowania całego świata, gdy w 1976 roku dał azyl palestyńskim terrorystom, którzy porwali samolot, na pokładzie którego znajdowali się w większości obywatele pochodzenia żydowskiego. Amin został obalony w 1979 roku po przegranej wojnie z Tanzanią. Takie są fakty. W filmie historia przeplata się z fikcyjnym wątkiem dr Nicholasa Garrigana, Szkota, który zostaje osobistym lekarzem dyktatora. Jednak łączy ich coś więcej, prezydent traktuje Nicholasa jako „swojego najbliższego doradcę”, szanuje jego zdanie i często się nim kieruje. Na początki obcokrajowcowi podoba się życie w otoczeniu władcy, nie widzi negatywnych skutków jego rządów. Nawiązuje romans z jedną z żon Amina. Gdy dyktator dowiedział się o zdradzie, nie wahał się zabić żony, a dla, do niedawna zaufanego człowieka przewidział powolną śmierć, połączoną z okrutnymi torturami.
Amin okazał się człowiekiem bez serca nawet wobec najbliższych sobie osób. Uważał że władza daje mu nieograniczone prawa do decydowania o życiu innych i wymierzania sprawiedliwości.

Okazuje się, że zbrodnia w sztuce to temat ponadczasowy i uniwersalny. Ten topos interesował artystów, ponieważ zło jest w każdym człowieku, a odpowiedni pobudzone może doprowadzić do popełnienia zbrodni.

W postępowaniu wymienionych bohaterów często można zauważyć działanie według zasady: „cel uświęca środki”. Postacie te nie mogą sobie poradzić z ciężarem zbrodni, który prowadzi ich do wewnętrznej destrukcji. Przyczyną jest chęć pozbycia się ciężaru psychicznego. Dlatego dzielą się swoja tajemnica z zaufanymi osobami. Bardzo często jest to spowiednik, ale zdarzają się tez osoby postronne jak chociażby Sonia w „Zbrodni i karze”. Kolejną cechą przedstawianych zbrodni jest umieszczenie obok zbrodniarzy postaci o osobowości iście anielskiej. Ma to na celu pokazanie, że obok zła zawsze znajduje się dobro. Przykładem takiego kontrastu jest choćby Hannibal Lecter i Clarice Sterling lub Idi Amin i Nicholas Carrigan. Bardzo często te siły toczą ze sobą walkę. Na uwagę zasługują także motywy zbrodni. Do najczęstszych należy chęć zdobycia władzy jak w „Makbecie” i „Ostatnim Królu Szkocji”. W takich sytuacjach najczęściej na jednej zbrodni się nie kończy, gdyż pierwsze morderstwo pociąga kolejne a zakończenie tej lawiny krwawych czynów może okazać się nad wyraz trudne. Innym powodem jest fanatyzm ideowy. Zbrodniarze charakteryzują się znikomymi uczuciami bądź ich wcale nie posiadają, co pociąga za sobą brak skruchy i wyrzutów sumienia. Takimi cechami wyróżniali się Idi Amin i Hannibal Lecter. Bardzo podobny do nich był Raskolnikow. Ten jednak pomimo swoich przekonań przegrał w walce ze swoim sumieniem. Oddzielna grupę stanowią bohaterowie sprowokowani do zbrodni chęcią zemsty lub zabijający, by ukryć jakieś inne grzechy. W niektórych utworach do zbrodni przyczyniają się siły nadprzyrodzone, które podsuwają pokusy i wpływają na wybory życiowe zmieniając losy bohaterów. Taki obraz obserwujemy w „Makbecie”.

Autorzy dzieł literackich oraz filmowych pytają o źródło zła, przyczyny zbrodni i analizują jej przebieg obserwując przy okazji psychikę przestępcy. Sztuka potępia złe czyny i przestrzega przed nimi. Trudno w utworach tych znaleźć oryginalne oceny postaw bohaterów, jak bowiem brać w obronę ludobójców czy morderców. Ocena w tej kwestii jest jednoznaczna.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 9 minut