profil

Konflikty wśród młodzieży

drukuj
poleca 85% 220 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

W tych czasach kłótnie większe lub mniejsze stały się codziennością życia młodych ludzi. Zazdrość, popisywanie się przed rówieśnikami, chęć postawienia na swoim i udowadnianie swoich racji agresją, przyczyniły się do powstania wielu konfliktów. Młodzież nie wie ze wiele spraw można rozwiązać spokojnie, co przyniesie lepsze rozwiązanie niż krzyk, agresja czy oczernianie.
Można wymieniać wiele przypadków gdzie kłótnie były po prostu śmieszne…• Ania i Marta przyjaźniły się od lat. Zawsze były razem … Do czasu. Któregoś dnia do klasy dziewczyn przepisał się Artur. Chłopak spodobał się obu dziewczyna jemu jednak wpadła w oko Marta. Po jakimś czasie postanowili być razem. Ania była załamana i zazdrosna. Postanowiła zerwać przyjaźń i nigdy nie odezwać się do przyjaciółki. Zaczęła w całym gimnazjum rozpowiadać plotki i wymyślone historyjki o tym, co Marta robi ze swoim chłopakiem. Sensacja w szkole była wielka. Ance wierzyli, bo przecież kiedyś była najlepsza przyjaciółka Marty… Dla dziewczyny nastały okropne czasy. Przezwiska i obgadywaniu nie było końca. Nikt nie słuchał pary, która cały czas zaprzeczała wszystkim tym oszustwa. Marta cały czas wydawała się spokojna i opanowana. W rzeczywistości jednak była kłębkiem nerwow i strachu. Bala sie czy ktoś znowu nie powie jej czegoś strasznego, co ja tak zaboli. Pewnego dnia dziewczyna usłyszała za sobą,,Zdrajczyni ma teraz za swoje, co?? ” – Była to Anka… Marta w tej chwili nie wytrzymała. Ze łzami w oczach rzuciła się na była przyjaciółkę. Doszło do pobicia… Oskarżona została Marta. Dziewczyny nie będą już żyły tak jak wcześniej. Nigdy tez nie zapomną tego, co je spotkało… Czy było warto??
W tej sytuacji powodem kłótni była zazdrość… Zachowanie Anki było okropne. Nie zachowała się tak jak przyjaciółka tylko jak bezlitosna bestia pragnącą zemsty na kimś, kto na to zupełnie nie zasługiwał. Ta sytuacja nie powinna się tak skończyć. Wszyscy zachowali się bezmyślnie. Anka najbardziej… Powinna zaakceptować wybór Artura i przynajmniej postarać się cieszyć z przyjaciółką. Nawet gdyby jej się to nie udało nie została upoważniona do wygadywania takich rzeczy, które mogą być przyczyna okaleczania, zniszczenia psychiki ofiary a nawet śmierci. Marta tez nie zachowywała się rozważnie. Mogła komuś powiedzieć o oszczerstwach na jej temat: nauczycielowi, rodzica. Może cala sytuacja z pobiciem Anki nie wystąpiłaby gdyby kogoś rozsądnego poinformowałoby o problemach dziewczyny. W całej tej sytuacji mamy jeszcze jednego sprawce… Uczniów, którzy patrzeli na cale zajście z boku, jednak interesowali się tym i plotkowali, rzucając czasem niemile komentarze Marcie. Takie zachowanie nie jest wcale obojętne jak to niektórzy mowia. Posyłając plotkę dalej tworzymy nowa historii. Nastolatki słuchając takich rzeczy cieszą się ze maja sensacje i nowa zabawe. Zabawe, która rani innych. Gdyby nie zachowanie osób komentujących Marta nie napadła by Ani i w ogóle nie dowiedziała się o tym, co przyjaciółka mówi… Wiec zastanówmy się może lepiej… Zanim poślemy płotkę dalej, czy powiemy cos głupiego pomyślmy dwa razy czy nasze zachowanie tez nie będzie miało tragicznych skutków… I jak my byśmy się czuli będąc na miejscu,,nowego zainteresowania”…
Kolejna sytuacja nie dotyczyła już jednak plotek.
Paczka Kosy była najbardziej znana i najgroźniejsza paczka w szkole. Ciągle imprezy, alkohol, narkotyki, grożenia, kradzieże… Wszyscy tym wiedzieli, każdy bal się powiedzieć. Osoby należące do ekipy miały szacunek, bo reszta się ich bala. Ofiary Kosy były czarnymi owcami całej szkoły. Kiedyś w stołówce zdarzyła się pewna sytuacja. Marcin- jeden z członków paczki popchnął Marysie. Ona cale jedzenie zrzuciła na Kose… Dziewczyna zaczęła go przepraszać. On jednak był wściekły ze jakaś zwykła dziewucha zrobiła mu,,przypal’ na cala szkole.. Kazał wytarzać jej się w wielkiej kałuży z zupy. Dziewczyna zaprotestowała i spokojnie odeszła. Chłopak się wtedy zdenerwował. Nigdy nikt nie widział go tak wściekłego. Zaplanował ze po lekcjach napadnie na Maryśkę i zemści się… Wszyscy wiedzieli jak… Marcin czul się winny całej sytuacji, nie przyznał się ze to jego wina, iż Maryśka wyrzuciła wszystko na Kose. Postanowił jednak działać. Poszedł do pedagoga szkolnego i powiedział mu o wszystkim. Ta sprawa dzięki interwencji nauczyciela nie skończyła się tragicznie. Kosa dostał kare, ale nie wiadomo na ile i czy zdoła go to powstrzymać przed zemsta.
Kiedy ktoś stawia nam opór i nie podlega działaniu grupy od razu się wyróżnia. Trzeźwe myślenie to teraz rzadkość. Maryśka postąpiła dobrze ze nie uległa rozkazom Kosy. Zachowanie Marcina tez było rzadkością. Był narażony ze jego paczka odsunie się od niego a on sam zyska opinie,,kabla” czy,,Zdrajcy”. Miał odwagę, której zaczyna nam brakować w sytuacjach na pierwszy rzut oka bez wyjścia.
Piotrek pojechał z kadra pływacką na zawody miedzy szkolne. Zawsze zajmował pierwsze miejsca i tym też razem nie zawiódł kolegów. W tej szkole jednak od początku było jakoś mrocznie, stwarzała ona nie przyjemny klimat. Gdy tylko stanął na podium zaczęło się wygwizdanie. Nie przejął się tym. Po zawodach udali się wielkim korytarzem do wyjścia. Wtedy chłopca zaatakowali dwaj napastnicy. Popchnęli go i zaczęli wyzywać, że jest oszustem i złoto mu się nie należy. Piotrek zaczął się bronić. Rozegrała się bójka. Koleżanki pobiegły po nauczyciela jednak długo nie umiały go znaleźć. Piotrek dzięki pomocy kolegów uszedł cało, ale zagrożono mu większą ekipą. Sprawca nie został jednak ukarany …
Konflikty wśród młodzieży mogą zaistnieć jeszcze wtedy, kiedy osadzamy kogoś o cos, czego nie zrobił, rywalizujemy,nie podoba nam się czyjeś zachowanie, znęcamy się nad słabszymi czy kozłami ofiarnymi, chcemy się popisać przed znajomymi, bronimy swoich racji lub, kiedy stajemy się agresywni. Konflikty mogą przerodzić się naprawdę w cos wielkiego. Warto wiec poszukać innego rozwiązania. Takiego, które będzie prowadziło rozumem a nie, nieprzemyślanymi decyzjami.... Czasu cofnąć się nie da i o tym wszyscy dobrze wiemy


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (1) Brak komentarzy
8.10.2007 (15:45)

spoko praca bardzo mi sie przydala

Formy wypowiedzi