profil

Charakterystyka porównawcza Marcina Borowicza i Andrzeja Radka.

poleca 85% 166 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

MARCIN BOROWICZ I ANDRZEJ RADEK

Marcin Borowicz to chłopiec ze zubożałej rodziny szlacheckiej. Miły, uczynny i lotny. Szybko nauczył się języka rosyjskiego i był bardzo lubianym uczniem.
Andrzej Radek jest synem biednego fornala. Został on dostrzeżony przez miejscowego nauczyciela. Chłopiec bardzo pojętny i z uporem dążący do celu.

Marcin Borowicz jest bohaterem powieści. Jego zapał i lotność umysłu zostały docenione niedługo po przybyciu do gimnazjum. Marcin jest osobą, która była świetnym „materiałem” na zrusyfikowanie, dlatego też stał się ulubieńcem inspektora Zabielskiego. Kiedy przybył do klerykowskiego gimnazjum nie mówił jeszcze po rosyjsku. Z czasem zaczynał rozumieć ten język, a nawet biegle się nim posługiwał. Podczas jego pobytu w gimnazjum zaczął tracić swą świadomość narodową i tracił wiarę w swoją polskość. Kiedy Zabielski był już pewien, że zrusyfikował chłopca, w szkole pojawił się przeniesiony uczeń – Zygier. Jego przybycie i wyczyn, jakiego dokonał przed przeniesieniem obudziły dawno uśpioną świadomość narodową. Już więcej nie pozwolił obrażać swojej ojczyzny. Stał się młodym patriotą. U Borowicza godna podziwu jest jego ewolucja światopoglądowa, moralna i uczuciowa. Mimo starań rusyfikatorów nie zatracił w sobie polskości, a to dodawało mu sił do walki z rusyfikacją. Jako młody człowiek postanowił za wszelką cenę udowodnić Kriestoobriadnikowi i Zabielskiemu, że jest Polakiem i będzie tego bronił.
Marcin swoją wielką miłość przeżywa w okresie egzaminów końcowych. Żywi głębokie uczucie do Anny Stogowskiej. Kiedy na wakacjach chciał się z nią zobaczyć, głęboko się rozczarował. Przeniosła się ona w głąb Rosji ze swoimi rodzicami. W tych trudnych chwilach pocieszał go Andrzej Radek.

Andrzej Radek, po zauważeniu przez profesora Paluszkiewicza przybywa do gimnazjum, do Klerykowa. Tam utrzymuje się dzięki udzielaniu korepetycji. Przewyższa kolegów dojrzałością emocjonalną, doświadczeniem życiowym, głębszą świadomością narodową i społeczną. Chłopiec lubiany, ale prześladowany przez swoje pochodzenie. Kiedy pewnego dnia po raz kolejny staje się ofiarą prześladowania wdaje się w bójkę i omal nie zostaje usunięty ze szkoły. Na szczęście wstawia się za nim Marcin. Chłopcy zawiązali tym wydarzeniem głębszą więź. Dla obu przybycie Zygiera do szkoły było utwierdzeniem w swojej świadomości narodowej.
Chłopiec bierze udział w spotkaniach w Starym Browarze. Czytali tam i deklamowali poezję polską, rozważali ją. To wzmocniło ich więź z ojczyzną. Chłopcy spotykali się potajemnie. Kiedy pewnego dnia Andrzej szedł na spotkanie, po późno skończonych korepetycjach zobaczył, że Majwski wyśledził miejsce ich spotkań ale nie może się do niego dostać. Aby ratować przyjaciół ze stowarzyszenia obrzucił profesora błotem i uktył kładkę, aby profesor nie mógł uciec bez zamoczenia się. Kiedy Majewski nie mógł go już zobaczyć pobiegł ostrzec kolegów. Wakacje obaj chłopcy spędzili razem.

Obaj chłopcy są inteligentni i wierni swojej przynależności narodowej. Mimo iż pochodzą z różnych swer, mają podobne światopoglądy i trzeźwo parzą na to, co się wokół nich dzieje. Zawzięcie nie dają się zrusyfikować. Dla nich najważniejszy jest honor Polaka i wiara w to, co dawno zostało odebrane Polsce przez rusyfikatorów. Mimo iż jeden stracił wiarę w polskość, a drugi utrzymywał, iż przy sobie i nie dał jej sobie odebrać, dla obu wielkim wstrząsem było wystąpienie Zygiera. Dla obu był to moment przełomowy. Właśnie to pomogło Marcinowi zrozumieć, do czego zmierzał jego nauczyciel i dyrektor. Był to moment przełomowy w jego życiu. Chłopcy zrozumieli, z czym muszą walczyć w swoim młodzieńczym życiu. Dla obu bardzo ważne i umacniające były spotkania ich stowarzyszenia w Starym Browarze. Mimo tak dużych różnic potrafili znaleźć wspólny język i swoje wspólnie natchnienie – ojczyznę. To dla niej właśnie spotykali się potajemnie i nie pozwolili, aby jej piękno zostało zatracone. Wiedzieli, że jako młodzi ludzie, a za razem uczniowie gimnazjum nie mogą pozwolić, aby rusyfikator niszczył to, co polskie. Zrozumieli, że kiedyś, jako dorośli nie będą chcieli mówić innym językiem, a w kraju nie chcieli innej kultury. Zrozumieli to, co polska tego, co polskie się trzymali.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 3 minuty