profil

List z wycieczki w Pompejach

drukuj
poleca 85% 320 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Droga Mamo Pompeje, 1 czerwca 78 rok

W związku z tym że obiecałem ci pisać listy z wycieczki chcę ci opisać Pompeje, bo nie mam innego tematu. Pompeje otoczone są murami. U wylotu głównych arterii-szlaków znajduja się bramy. Ulice są brukowane, przecinaja się pod kątem prostym, a wzdłuż stojących przy nich budynków ciągną się chodniki. W mieście po mimo tak dużej ilości wody jest brudno i cuchnie. Niektóre domy nie mają kanalizacji i brud płynie ulicami. Dla tego co kilkadziesiąt metrów w poprzek drogi są ułożone kamienne bloki, które są przejściem dla pieszych. Dzięki nim można przejść przez drogę pomiędzy brudami po ulewnych deszczach. Ulice tętnią życiem. Sklepy ciągnące się wzdłuż ulic oferują rozmaitości towarów: żywność, ubrania, buty, biżuterię, naczynia. Są wśród nich towary pochodzące z najodleglejszych zakątków imperium rzymskiego: len z Egiptu, purpurowe tkaniny z Syrii, czereśnie znad Morza Czarnego, makrele z Hiszpanii, ale też towary z terytoriów lezących daleko poza granicami cesarstwa: pieprz z Indii, wonności z Arabii, jedwab z Chin, bursztyn znad Bałtyku. Przy ulicach stoją też domy mieszkalne. Różną się wielkością, rozplanowaniem pomieszczeń, wyposażeniem ale mają też wiele cech wspólnych. We wszystkich jest atrium i perystyl. Domy buduje się na planie prostokąta i od strony ulicy nie mają okien. Wejście domu prowadzi do reprezentacyjnego pomieszczenia – atrium, oświetlonego przez otwór w dachu (kompluwium), pod którym znajduje się basen gromadzący wodę deszczową (impluwium). Wokół atrium rozlokowane aś sypialnie i jadalnie.Za atrium znajduje się gabinet pana domu. Jest pomieszczeniem przejściowym do perystylu. Perystyl to dziedziniec wewnętrzny otoczony kolumnadą. Perystyl zazwyczaj jest ogrodem pieczołowicie pielęgnowanym przez właścicieli. Sadzi się tu wiecznie zielone krzewy: mitr, bukszpan, drzewka laurowe, a także kwiaty, ustawia się rzeźby, czasami też fontanny. Spod kolumnady perystylu światło przenika łagodnie do usytuowanych wokół niego pomieszczeń, które nie miały okien. Pokoje, nawet w najobszerniejszych domach, są niewielkie, mało jest w nich sprzętów. Pokoje nie sprawiają przygnębiającego wrażenia gdyż ich ściany zdobią freski. Najciekawsze wydają się te freski, których zadaniem jest optyczne powiększenie pomieszczeń: artyści namalowali je tak, aby stworzyć wrażenie ściany przebitej oknami, przez które widać krajobraz lub fragment budowli. Namalowano też wprost na ścianie portrety. Jadalnia też nie jest dużym pomieszczeniem, mimo że pompejczycy ucztują na leżąco. W takim pokoju znajdują się trzy łoża ustawione przy trzech ścianach dookoła niewielkiego stołu. Usługujący niewolnicy mają dostęp do stołu od czwartej strony. Łoża są drewniane bądź kamienne, przykryte materacami i poduszkami. Na trzech łożach może się zmieścić dziewięć, dziesięć osób. Rzymianie niewiele jedzą w ciągu dnia (chleb, oliwki, ser), ale za to wieczorem spotykają się na wystawnych przyjęciach. Podaje się na nich ostro przyprawione mięsa, ryby, ostrygi, chleb i owoce. Ulubioną potrawą jest garum- ostry sos z przefermentowanych rybek produkowanych tutaj, w Pompejach. Używa się też mnóstwo pieprzu, który dodaje nawet do słodkich ciast. W trakcie uczt pije się wino. Podczas uczty ludzie są tak łakomi, że próbują każdej potrawy. Wywołują wymioty, by zrobić miejsce na następne, dla tego obok jadalni jest też pokój dla wymiotujących zwany vomitorium. W czasie uczty pompejczycy mogą obejrzeć występy akrobatów, tancerzy i śmiać się z błaznów. Dobrze widziane było przyniesienie własnej serwetki - i zabranie jej do domu pełnej resztek. Można posilić się także poza domem, w barach stojących przy ulicach. Taki bar ma marmurową ladę z wpuszczonymi w nią dużymi naczyniami, z których serwuje się ciepłe dania i napoje. Żywią się tam również rodziny pompejskich biedaków, mieszkających w małych, bardzo ciasnych mieszkaniach, bez kuchni. Bary otwarte są do późnej nocy. Popmejczycy cenią luksus. Bogatych stać na wspaniałe domy. Mają przestronne pokoje, ogród, centralne ogrzewanie i bieżącą wodę. Niektóre z nich wyposażone są w łazienki. Jednak większość obywateli Pompejów korzysta z czynnych od południa do zmierzchu term. Termy są to publiczne łaźnie dostępne dla wszystkich mieszkańców bezpłatnie lub za symboliczna opłatą. Pompeje mają co najmniej trzy kompleksy term. Głównymi pomieszczeniami łaźni są szatnia z rzędami kamiennych ławek i głębokimi niszami w ścianie do przechowywania ubrań, oraz sale do zażywania różnego rodzaju kąpieli: zimnych, gorących i parowych. W sali kąpieli zimnych znajduje się basen pływacki, w sali kąpieli gorących wanny lub basen z gorącą woda. Sale ogrzewa się gorącym powietrzem doprowadzanym z podziemnego paleniska systemem rur znajdujących się pod posadzką i w ścianach. Termy nie są tylko miejscem kąpieli, lecz także spotkań towarzyskich, wypoczynku i rozrywki. Na ich terenie jest miejsce do uprawiania sportu: bieżnie oraz otoczone kolumnadą palestry, czyli kwadratowe dziedzińce, na których toczy sie walki zapaśnicze lub bokserskie. W termach znajdują się tez ogrody, gdzie można pospacerować. Można tu po pracy spotkać się z przyjaciółmi, podyskutować, załatwić interesy albo poplotkować. Termy są ważnym miejscem życia społecznego.

Mężczyźni bywają w łaźni po południu, więc kobiety zmuszone są skorzystać z tego miejsca o jakiejś innej porze. Tylko bogaci mają w domach kanalizację. Inni korzystają z toalet publicznych. Nie ma w nich drzwi ani papieru. Ściekami opiekuje się specjalna bogini Cloacina , której świątynia stoi na forum romanum. Przed kąpielą ludzie, a w szczególności młodzi ludzie chętnie grali w przeróżne gry zanim zażyli kąpieli. Dzieci w Pompejach ciągle się bawią, zwłaszcza te, których rodzice są bogaci. Małe dzieci dostawają piszczące zabawki, grzechotki i lalki. Chłopcy najczęściej bawią się rydwanami. Większość z nich pracuje od siódmego roku życia, ale te, których rodzice są bogaci chodzą do szkoły. Niektóre mają nawet własnych niewolników. Po szkole dzieci bawią się drewnianymi obręczami lub grają w kości. Rzucają małymi zwierzęcymi kostkami i sumują punkty, zależnie od tego, jak upadły kostki. Dzieci z zamożnych rodzin lubią bawić się w jeźdźców rydwanów i ścigają się wózkami zaprzężonymi w osiołki. Dzieci uwielbiają gry w piłkę. W jednej z nich gracze uderzają piłkę kijami. Inna gra to trygon- gra w nią troje dzieci, które stają w trójkącie i rzucają piłką z owczego pęcherza. Trudność polega na tym, aby nie upuścić piłek, których jest aż trzy. Pompejczycy grywają też w młynek.

Należałoby też wspomnieć o edukacji w Pompejach. Otóż dzieci pompejczyków zaczynają naukę w siódmym roku życia. Chłopcy z rodzin bogatych mają własnego nauczyciela, natomiast ubożsi chodzą do szkoły. Dziewczynki najczęściej uczą się w domu pod kierunkiem matki. W Pompejach nie ma budynków szkolnych. Zdarza się, że nauka odbywała się na ulicy lub na placu przed domem. Nauczyciel często zmusza uczniów do nauki, bijąc ich rózgą. Nauka obejmuje trzy etapy i polega na zapamiętywaniu wiadomości. Początkowo dzieci uczą się pisać, czytać i liczyć. Potem poznają wiersze i inne utwory literackie, w tym również greckie . W Pompejach uważa się bowiem, że wykształcony człowiek powinien znać biegle język ojczysty, czyli łaciński, ale również grecki. Celem dalszej nauki jest przygotowanie ucznia do zawodu polityka lub prawnika. Uczy się więc sztuki pięknej wymowy. Kto potrafi ładnie się wysławiać, może zostać wybrany do pełnienia ważnych funkcji państwowych. Nie wszyscy zaliczają poszczególne etapy kształcenia. Część uczniów poznła jedynie sztukę czytania i pisania. Dzieci z najuboższych rodzin często w ogóle nie chodzą do szkoły, gdyż muszą pomagać rodzicom.

Rzymianie ubierają się w podobny sposób jak grecy. Uroczystym strojem męskim jest drapowana szata zwana togą. Pompejczycy przez większość dnia chodzą boso, zwłaszcza w domu. Wychodząc zakładają skórzane sandały. Biżuterię zaś robi się zazwyczaj ze złota i kamieni szlachetnych. W Pompejach funkcjonują dwa teatry. Jeden muzyczny (odeon) i drugi, w którym odbywają się przedstawienia wędrownych trup teatralnych. Półkolista widownia teatru opiera się o zbocze naturalnego zagłębienia terenu.

Przedstawienia teatralne nie cieszą się jednak tak wielka popularnością, jak widowiska w amfiteatrach. Z okazji świąt w amfiteatrze pompejskim, jak w każdym mieście Imperium Rzymskiego, urządza się igrzyska. przez cały dzień widzowie oglądają krwawe walki. Rankiem gladiatorzy, tak zwani bestiari, walczą z dzikimi zwierzętami. Zadaje się wiele trudu, aby sprowadzić je z wielu stron świata: lwy, tygrysy, pantery, niedźwiedzie i tury. Dzikie zwierzęta wykorzystuje się też do egzekucji skazańców. Walki między gladiatorami odbywają się popołudniu i to na to czeka cała publiczność. Gladiatorzy mają swoje specjalizacje, co widoczne było w uzbrojeniu: samnita ma kwadratową tarczę i prosty miecz, trak ma okrągłą tarczę i walczy zakrzywionym mieczem, bronią sieciarzy są s ieci i trójzęby, czasami sztylety. Powszechnym zwyczajem jest organizowanie walk miedzy różnie uzbrojonymi gladiatorami. Walka trwa tak długo, aż jeden z nich nie zostanie poważnie zraniony. Zwraca się wtedy o łaskę do widowni. Jeśli pokonany gladiator walczył dzielnie, tłum zwykle go ułaskawia. Symbolizuje to odwrócony do góry kciuk. Kciuk skierowany do dołu oznacza śmierć. Wielu gladiatorów jest niewolnikami. Za zwycięstwo dostają nagrodę i tą drogą wykupywali sobie wolność. Ale gladiatorami są także ludzie wolni. Amfiteatr w Pompejach może pomieścić około dwunastotysięczną widownię i w czasie igrzysk wszystkie miejsca są zajęte.

Pompejczycy czas wolny spędzają na ucztach i polowaniach, które traktuje się jako sport. ważnym pojęciem w życiu zamożnych pompejczyków jest otium, czyli spędzanie czasu na refleksji, poświęcanie się twórczości literackiej bądź filozoficznej. Dużą popularnością cieszą się koła literackie . Pompejczycy lubują się też w odczytach publicznych. Sercem miasta jest forum, czyli główny plac miejski. Forum ma kształt prostokąta o wymiarach 151m na 45 m. Po obu jego dłuższych stronach znajdują się portyki kolumnowe. Stoją tu posągi m.in. zasłużonych obywateli miasta. W upalne dni zadaszone portyki chronią przed zbyt ostrym słońcem spotykających się tam rzymian. Przy forum usytuowane są świątynie, m.in. Jowisza Kapitolińskiego. Na dziedzińcach świątyń stoją ołtarze. W wyznaczone dni roku mieszkańcy składają ofiary bogom dla pozyskania ich przychylności. Zazwyczaj obrzędy religijne odprawiają wysocy urzędnicy państwowi, nie było bowiem odrębnego stanu kapłańskiego. Oni też czuwają nad organizacja świąt i właściwym przebiegiem rytuału. Wokół forum rozlokowane są też budynki rady miejskiej i biura urzędników, a także bazylika, czyli zadaszona hala podzielona wewnątrz kolumnami na nawy. Tu sprawuje się sądy, tu odbywają się publiczne licytacje i zgromadzenia. Forum jest centrum życia publicznego w mieście, w dni świąteczne i powszednie panuje tu ogromny ruch.


To tyle na temat tego miasta i życia tutejszych ludzi. Do zobaczenia wkrótce!


Załączniki:
Polecasz? Tak Nie
W słownikach:
(0) Brak komentarzy
Gramatyka i formy wypowiedzi