profil

Mój wiersz na podstawie bajki.

poleca 85% 153 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

na podstawie bajki pt.GOLONO, STRZYŻONO

NARRATOR
U nas, kto jest niby chory,
Zwołuje zaraz doktory;

BABA ZE WSI
Mój doktorze, mój doktorze!
Mnie to nic już nie pomoże!
I w kolanach często łamie,
Za rok z nóg nic nie zostanie.
Co raz głowa, co raz oczy,
Los mój źle się tutaj toczy.

LEKARZ
Ja już nic tu nie poradzę.
Zapytać sąsiada radzę.
Bo ja na emeryturze,
Nie znam się na chorej skórze.
No i po godzinach pracy,
Pani wie, że my – Polacy...
Lud leniwy, cóż powiedzieć!
Idę ja oskrobać śledzie.

Na stronie:
Bo obiadek mam... dość marny.
Taki jest żywot koszmarny...

NARRATOR
Lecz czując się bardzo słaby
Prosi chłopa albo baby.
Ci ze swego aptekarstwa
Potrafią i podagrze
I chiragrze, i głuchotom,
I suchotom, i głupotom
Radzić.

WSZYSCY
A i u nich wszakże
Nie masz na upór lekarstwa!

NARRATOR
Mieszkał Mazur blisko Zgierza,
Któremu suka zginęła ze spichlerza.
On jej z żalem i kłopotem
W okolicy szukał z kotem.
Wróciła za tydzień ona,
Lecz na wpół ogolona.

MAZUR
O mój Boże! Co się stało?
Traktorem cię przejechało?
O jam głupi, co nie widzi!
Ciebie wygolili Żydzi!

ŻONA
Powiedz raczej, że ostrzygli.

NARRATOR
Robi mu uwagę żona.

ŻONA
Suka nie jest wygolona!

NARRATOR
I zaczęli resztę figli.

MAZUR
Patrzcie, patrzcie! Jak uczona!
Wiedz, że głupia jesteś żona!

PRZYJACIEL MAZURA
Do żony
Jakaś ty mi jest szkolona,
On się uprze – prędzej skona,
Niż rację babie dozna!
Tu – na polu krzywdę pozna!

PRZYJACIÓŁKA ŻONY
I jam rada, że wróciła,
Krzywdy sobie nie zrobiła,
Ale dziwna teraz ona
Tak w połowie ostrzyżona.

MAZUR
A nasz pan, co mu łysina
Przyświeca się jak ta psina!
Myślisz, że jest postrzyżona...
To zrób sobie tak, jak ona!

ŻONA
A wąsiki ekonoma,
Co mu wiszą jak u soma,
A błyszczą jak namaszczone,
Są golone, czy strzyżone?

MAZUR
Zabierz mi stąd tego soma!
I pana, i ekonoma.

STARY CHŁOP
Dobrze, że suka już w domu,
Lecz nie mówcie nic nikomu...

MAŁY CHŁOPCZYK
Przeciskając się przez tłum:
O czym? O czym nic nie mówić? Ja, co dziś tylko o chlebie,
Chcę dowiedzieć się - ja pierwszy!
Zakres wiedzy będzie szerszy,
Jeśli zachowam dla siebie tajemnicę tę w potrzebie...

Chwila ciszy, słychać tylko chrapanie.

NARRATOR
Teraz ciszę
Tylko słyszę.

MAZUR
Tak to gadać ze starymi...
Lepiej mówić już do świni.

ŻONA
Prawdę mówił - mój człowiecze,
Bo i jam się ucieszyła,
Że się suka powróciła,
Choć tak szpetnie ostrzyżona.

MAZUR
Głupiaś z twymi nożycami!

ŻONA
I ty z twoimi brzytwami!

MAZUR
Że golona, przypatrzże się!

ŻONA
Że strzyżona, pokaże się!

MAZUR
Widzisz tu nierówne cięcie,
Co jak kosą w twym lamencie?

ŻONA
Przecież w skórę to zarżnięcie,
Jak doktorskie z krwią przecięcie!

NARRATOR
Tak się kłócą mąż i żona;
Miasto Zgierz się całe zbiega,
A krzyk wkoło się rozlega:
„Ogolona! Ostrzyżona!”

MAZUR
Tam sąsiadka, niechaj przyjdzie,
Niech się wpatrzy i przekona.

ŻONA
Jedzie Żyd, podejdź no Żydzie,
Czy golona, czy strzyżona?

ŻYD
Cóż powiedzieć, trudna sprawa,
Według mnie to nie zabawa.

SĄSIADKA
Też tak myślę – nic ważnego,
Lecz strona wygrywa jego.
Pokazuje palcem na Mazura.

NARRATOR
Na to ksiądz i pan się zgodził:
Że wygrała męska strona – suka była ogolona.

Wracają do domu strony.
Po drodze chłop pyta żony;

MAZUR
Czy wyroku treść pamięta?

NARRATOR
Ona milczy jak zaklęta.
U progu suka ich wita;

MAZUR
Podejdź tu, ma ogolona!

ŻONA
Podejdź tu, ma ostrzyżona!

NARRATOR
Mazur wściekł się, już nie gada
Ani żonie odpowiada,
Tylko wziąwszy pod rękawki
Wlecze ją wprost do sadzawki
I topi jak kadź ogórków.

PRZYJACIÓŁKA ŻONY
Ona nienawykła nurków!

NARRATOR
Już się zachłysnęła nieraz;
On trzymając za ramiona,
Gnębi krzycząc:

MAZUR
A no teraz powiedz – żona!
Czy golona, czy strzyżona?
Ja wygrałem,
Ja wiedziałem.
Próżno o tym nie myślałem!

NARRATOR
Biedaczka, ze śmiercią w walce,
Czując skonu paraliże,
Wytknęła tylko dwa palce
I na odpowiedź palcami,
Jakby dwiema nożycami,
Mężowi pod nosem strzyże.

Na ten widok uciekł z wody.
Ona poszła do gospody,
On się puścił aż do Zgierza...

WSZYSCY
I tam przystał na żołnierza!


KONIEC

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 5 minut