profil

Po co komu państwo ?

poleca 83% 688 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Aby podjąć próbę odpowiedzi na to pytanie, należy wyjaśnić znaczenia pojęcia „państwo”. W encyklopedii czytamy : „państwo – polityczne zorganizowanie społeczeństwa, wyposażone w suwerenną władzę oraz zajmujące określone terytorium. Przynależność do
państwa ma charakter sformalizowany (obywatelski)”. Na podstawie przytoczonej definicji rozważmy, po co nam ta „instytucja” ? Sądzę, iż
istnieje ona z dwóch powodów. Pierwszy z nich dobrze wyrażą słowa Tadeusza Kotarbińskiego : „Przekleństwem społeczeństw jest, że władzę mają ludzie rządni władzy”. Z tego cytatu jasno wynika, że państwo jest narzędziem w rękach ludzi, którzy chorobliwie pragną władzy.
Takie osoby nazywamy politykami, i jak powiedział kiedyś Tukidydes : „Żadna władza nie jest lubiana przez ludzi” - i to się zgadza, bo najbardziej znienawidzona grupa w Polsce to osoby piastujące wysokie urzędy.
Drugim powodem powołania tej „instytucji” może być fakt, iż bez niej nie miałby kto kontrolować sytuacji w kraju. I wtedy zapanowałby kompletny chaos. Więc teraz zastanówmy się, co jest lepszym rozwiązaniem : czy demagogia i anarchia, czy może politycy, którzy chcą władzy ? Myślę, iż z dwojga złego lepiej wybrać drugi wariant, czyli żądnych wielkich wpływów ludzi, bo przecież według słów J.R.R. Tolkien’a : „Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. A wszystko dobre, co się dobrze kończy”.
Do polskich polityków pasuje wypowiedź Charles’a de Gaulle’a : „Polityka jest sprawą zbyt poważną, aby powierzać ją politykom”. Ale ja bym uściślił tą wypowiedź, a dokładniej dodałbym słowo „niektórym politykom”, bo przecież nie wszyscy rządzący są skończonymi
idiotami o jakich mówi Giovanni Boccaccio : „W pysznych pałacach można znaleźć takich, którzy winni raczej trzody pasać, niż ludźmi rządzić”. Czytając te słowa, od razu przechodzi mi przez myśl postać Renaty Beger, która popisała się szczytem głupoty i nie kompetencji jako
członek komisji śledczej. Zastanówmy się, dlaczego osoby pokroju pani poseł zasiadają w Sejmie ?.Kiedyś Joseph de Maistre powiedział : „Każdy naród ma taki rząd, na jaki zasłużył”. Przecież naród polski jest jednym z najinteligentniejszych w świecie. Wydaje mi się, iż
większości naszych parlamentarzystów pomyliły się miejsca, i zapomnieli gdzie jest ich miejsce na Ziemi. Niestety to nie koniec konsekwencji jakie wynikają z tej niefortunnej sytuacji. Najgorsze jest to, że Ci pseudoposłowie kompromitują w oczach Polaków i świata „instytucję”
państwa, której podobno są przedstawicielami. Warto jednak pamiętać o jednej zasadzie, to wyborcy decydują, kto zasiądzie w parlamencie. Alberto Moravia powiedział : „To dziwne, ale wyborca nigdy nie czuje się odpowiedzialny za zawód, jaki sprawia rząd przez niego wybrany”.
To jest moim zdaniem prawda. Przysłowiowy Kowalski zagłosuje na konkretną partie i po niedługim czasie miesza z błotem swojego „wybrańca”.
Od kilku lat w Polsce można zaobserwować, iż zaufanie społeczeństwa do państwa systematycznie spada. Zastanówmy się, co jest przyczyną tej sytuacji ? Można by powiedzieć, że tzw. krecią robotę wykonują osoby na wysokich stanowiskach, które nieudolnie sprawują swoje
rządy. Skutkiem ich niekompetentnych działań jest utrata autorytetu w oczach narodu. Wielu ludzi powtarza : „Nikt nie ufa politykom”. Według mojej opinii, nie można wierzyć ludziom zmieniającym zdanie jak „chorągiewka na wietrze”. Niestety wielu polityków to zwykli
malkontenci, którzy potrafią tylko wytykać cudze błędy, ale kiedy oni sami dostaną narzędzie w postaci urzędu, to nie wiedzą jak się mają zabrać do rządzenia, które przed otrzymaniem posady wydawało się takie proste. Najgorsze jednak jest to, iż za swoje błędne decyzje nie ponoszą
żadnych konsekwencji. Ambrose Bierce powiedział kiedyś : „Dostojnik jest to urzędnik obdarzony dużą władzą i mała odpowiedzialnością”, co, jak uważam, sprawdza się w życiu.
Rozważmy teraz, po co komu takie państwo jakie opisałem ? Może bez niego byłoby o wiele lepiej ? Sądzę jednak, że wygląd naszego kraju jeszcze się zmieni., gdyż polska demokracja jest młoda. Polacy dopiero uczą się prawidłowych zachowań, jakie wynikają z
nowego sytemu. Z przykrością również muszę stwierdzić, iż Sejmie od kilku lat zasiadają ci sami politycy, i wydaje mi się, że czas to zmienić i dopuścić do władzy młodych ludzi, którzy mają nowoczesne pomysły i są otwarci na otaczający nas świat. Jestem pewien, iż te zmiany
potrwają jeszcze około 10 lat.
Według mnie, warto poczekać na państwo w pełni demokratyczne, bez pozostałości po poprzednim systemie. Mam też nadzieję, że nowi politycy będą się kierować słowami Abrahama Lincoln’a : „Żaden człowiek nie jest wystarczająco dobry, by rządzić drugim człowiekiem bez
jego przyzwolenia”.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 4 minuty