profil

Przyroda jako tło przeżyć ludzkich i jako przedmiot zachwytu - w poznanych utworach romantycznych.

poleca 85% 432 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Przyroda już od wieków pojawiała się w literaturze. Romantyzm jest jedną z niewielu epok, w której poświęcano jej tak dużo miejsca. Nadawano jej również charakter spirytualistyczny. Bardzo często oddawała ona ludzkie uczucia i była przedmiotem zachwytu. Prześledźmy, jak poszczególni pisarze oddawali jej piękno.

Zacznijmy od J.W.Goethego, który w utworze „Król Olch” używa natury do tworzenia nastroju. Opisuje przedziwne kształty, otulone mgłą drzewa, obszar pokryty w ciemności, wycie wiatru, szelest olszynowych liści. To wszystko wprowadza nastrój tajemniczości i grozy. Przyroda jest baśniowym bohaterem przyjmującym postacie elfów, rusałek i innych podobnych stworzeń. Ludzie nie mają wpływu na jej działanie. Jest ona siłą sprawczą wydarzeń. Człowiek jest przedstawiony jako zabawka w jej ręku, z którą można zrobić wszystko, co się chce. Nawet ją uśmiercić. Ukazany jest również, jako jeden z wielu elementów przyrody, a nie jako centralny punkt porządku panującego w świecie.

Jednym z rzadziej ukazywanych elementów natury są zwierzęta. Taki wątek można znaleźć w balladzie F.Schillera „Rękawiczka”. W utworze tym autor przedstawia walkę egzotycznych zwierząt, takich jak lwy, czy też tygrysy.

Niewielki fragment opisu przyrody orientalnej znajduje się we wstępie do „Giaura”. Jednakże w dalszych częściach utworu bardzo często jest ona istotnym elementem budującym nastrój.

Z Polskich poetów niewątpliwie najwięcej miejsca naturze poświęcił Adam Mickiewicz. W „Balladach i romansach” jest ona traktowana jako siła rządząca światem i człowiekiem. Bardzo pilnie strzeże swoich tajemnic i sekretów.

W wierszu „Lilije” bardzo wyraźnie widać odgłosy złowrogiej przyrody ukazane za pomocą wiejącego wichru, zapadającego zmroku. Obraz ten wywołuje specyficzny, tajemniczy nastrój i jest odzwierciedleniem wewnętrznych przeżyć bohaterów. Pobudza wyobraźnię czytelnika, a zarazem fascynuje go.

W niektórych balladach jest szczegółowy opis pojedynczych elementów natury, jak na przykład opis jeziora w „Świteziu”.

Innym cyklem utworów, w którym bardzo dużo miejsca jest poświęcone przyrodzie, są „Sonety Krymskie”. Autor rozmiłowany w jej pięknie za pomocą słowa oddaje jej barwy, odgłosy, a nawet zapachy, co sprawia, że czytelnik ma przed oczami wyraźny obraz Krymu. Wizja natury jest bardzo plastyczna, mieni się różnorodnością kolorów i kształtów. Mickiewicz z wielkim przejęciem opisuje krajobraz okolic Dniestru, oceanu stepu, czy groźnego Czatyrdachu. Ze spokojem oddaje atmosferę zapadającego zmierzchu.

Poeta pejzaż wschodu odmalował z pasją ciekawego i odurzonego pięknem turysty. Główny bohater „Sonetów Krymskich” jest zachwycony pięknem krajobrazu i chłonie go każdą komórką ciała. Natura z jednej strony go oniemia swoją cudownością, a z drugiej przeraża swoją dostojnością i wiecznością. Pielgrzym potrafi usłyszeć odgłosy, które nie docierają do uszu zwykłego człowieka, jak na przykład siedzącego na liściu motyla, czy pełzającego węża. W cyklu tych utworów przyroda jest też tłem dla wydarzeń. Przykładem takiego sonetu może być „Burza”, w którym to ludzkie nieszczęście ukazane jest na tle tego gromowładnego i potężnego żywiołu. Wichry, pioruny są także odzwierciedleniem przeżyć pasażerów tonącego statku. Tylko jedyny pielgrzym obserwując wszystko z boku, nie wdaje się w ton wrzasków i lamentów.

Uważam, że przyroda odgrywała w literaturze romantycznej istotną rolę. Bardzo często odczucia ludzkie lepiej odzwierciedlał opis elementów natury, niż pisanie o nich wprost. Dlatego jest ona istotnym motywem pojawiającym się zarówno w utworach romantycznych, jak i współczesnych.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 3 minuty

Teksty kultury