profil

ChrześcijaństwoVS.Filozofia

poleca 86% 102 głosów

Treść Grafika
Filmy
Komentarze
Platon

Chrześcijaństwo a Filozofia
/wiara czy nauka?/



Czym jest Chrześcijaństwo i dlaczego ma tak wiele ono wspólnego z Filozofią starożytną, na to pytanie próbowało odpowiedzieć już wielu i pewnie wielu jeszcze nie raz podejmie ten temat. Mnie również zaintrygowały podobieństwa w poglądach i w naukach ale zacznijmy od początku.
Chrześcijaństwo powstało w I wieku n.e. w łonie ówczesnego Judaizmu, jako wynik działalności Jezusa, jego nauczania, czynów, śmierci oraz zmartwychwstania, które od początku stanowiło główną tezę wiary chrześcijańskiej i motyw działania pierwszych chrześcijan. Pierwsza gmina chrześcijańska z nawróconych pogan powstaje w Antiochii, gdzie po raz pierwszy pojawia się nazwa „chrześcijanin”
na oznaczenie wyznawców Chrystusowych. Wielu ludzi podczas wczesnych nauk zauważyło wpływy innych religii i starożytnej filozofii, teraz przedstawiciele kościoła próbowali przekonać wiernych co było pierwsze i w jaki sposób inni mówili ich prawdy dużo wcześniej.
Począwszy od Talesa do początku naszej ery wszyscy filozofowie starożytni twierdzili że ten świat został stworzony przez jakieś Bóstwo, nadawano Mu wiele nazw ale wszyscy uważali że życie zostało nam podarowane przez jakąś siłę wyższą. Zasady jakie głosili ówcześni mędrcy dotyczyły przyrody, człowieka, duszy i prawideł jakimi człowiek powinien się podporządkować by mógł lepiej przejść przez życie. Przez wieki tezy te ulegały przemianie i zmieniały główne cele zainteresowań, Platon jako pierwszy podjął się opisania wędrówki człowieka i jego duszy po tym świecie. Platon opisywał duszę która przybiera ludzkie ciało w następstwie zmysłowych pożądań i ciało jest karą za te pragnienia. Celem życia jest więc zatem powrót do pierwotnej formy. Powrót ten według Platona może zapewnić duszy jedynie panowanie nad ciałem i jego pragnieniami i tak dusza osoby rozumnej powraca do czystej duchowości, podczas gdy dusze nierozumnych nie wznoszą się do idei i muszą ponieść karę. Przez karę Platon rozumiał ponowne przyjście na świat, lecz nim dusza powróciła na ziemię zapominała wszystkiego czego doznała podczas poprzedniego wcielenia. Według Jego rozumowania jeżeli dusza jest nieśmiertelna człowiek powinien dbać nie tylko o ciało ale właśnie o nią bo to właśnie ona pozostaje po śmierci ciała i nosi piętno jego uczynków
W Chrześcijaństwie również człowiek jest na tej ziemi czekając na zbawienie i Sąd Boski po którym trafi do Nieba lub do Piekła. Biorąc pod uwagę iż starożytni filozofowie uważali życie na ziemi i swoje człowieczeństwo , ciała jako coś co nas powstrzymuje przed zdobyciem Boskości a nawet w skrajności do czegoś okropnego, możemy zrozumieć teorię reinkarnacji Platona w której człowiek, po niegodnym życiu trafiał na Ziemię by jeszcze raz spróbować naprawić swoje błędy i w końcu zaznać odkupienia. Tak więc można pokusić się o stwierdzenie iż Chrześcijańskie Piekło to nic innego jak powrót na ziemię i powtórne oczekiwanie i niepewność, co tym razem nam życie przyniesie.

Jeżeli chodzi o zasady jakimi powinien kierować się człowiek w życiu by godnie je przeżył to było ich wiele i każdy filozof przekazywał własne. Dopiero Pitagorejczycy postarali się zebrać te wszystkie zasady w jeden tekst. Na przełomie wieków powstał tekst znany jako „Złoty poemat pitagorejski” albo „Złote słowa pitagorejskie” w którym możemy przeczytać o zasadach życia uznawanych przez pitagorejczyków.

„(...)Przede wszystkim czcij bogów, jak nakazuje ci prawo(...) Szanuj rodziców i najbliższych swych krewnych, a wśród innych wybieraj na przyjaciół tych, którzy cnotą najznamienitsi.(...)Nad tym zaś staraj się zapanować: przede wszystkim nad żołądkiem i snem, następnie nad rozkoszą i gniewem. Nie czyń nic haniebnego ani z kim innym ani sam w tajemnicy.(...)Następnie przestrzegaj sprawiedliwości, tak w słowach, jak i uczynkach.(...) Czyń to, czego później nie będziesz musiał żałować. Ale nie czyń niczego, na czym się nie znasz.(...)Niech sen nie spocznie na twych zmęczonych powiekach, zanim nie przejdziesz w myślach poszczególnych uczynków dnia minionego: W czym źle postąpiłem? Co wykonałem, a co opuściłem z mych powinności? I tak od początku do końca badaj kolejno wszystkie uczynki i złych żałuj ze skruchą, a z dobrych się raduj.(...)Kiedy zaś rozłączysz się z ciałem i ulecisz w przestwór eteru staniesz się nieśmiertelnym, nieskazitelnym jak Bóg i nie podlegającym już śmierci.”

Nie trudno zauważyć iż główne przykazania Chrześcijan są odzwierciedleniem owych zasad. Jeżeli opiera się ono na tych zasadach to może powstało ono z wymogu filozoficznych rozważań na temat bytu i boskości. I tak nie jest ono wiarą ale nauką, nauką pokazująca nam zasady bytu na ziemi i dająca wiarę w lepsze życie. W ten sposób starożytne mądrości stały się nauką Kościoła i w przeciwieństwie do starożytności każdy miał do niej dostęp nie była to nauka dla wybranych. Filozofia przerodziła się w Teologię naukę o Bogu. Nie wszyscy jednak godzili się na myśl iż ich wiara zrodzona przez śmierć Syna Bożego może mieć coś wspólnego z pogańskimi wierzeniami, mitami i filozofią. Jednak z upływem czasu i pod wpływem wczesnochrześcijańskich pisarzy jak Justyn , Tertulian którzy zauważali że pismo święte ma wiele wspólnych poglądów co pogańskie wierzenia zaczęto o tym mówić, spierając się jednocześnie jak to jest możliwe i jak wierzący ma się do tych podobieństw ustosunkować. Św. Justyn w II w. pisał w swoich pracach porównując je między innymi do mitologii, i do postaci w nich występujących.

Bardzo wiele podobieństw wylicza również Orygenes np. opowiadając o historii cudownie zrodzonego Platona, które to narodziny nasuwają skojarzenia z Jezusem. Orygenes w swoich naukach opierał się na badaniu pism Świętych i porównywaniu ich z innymi wierzeniami. Niekiedy jego wnioski były niezgodne z doktrynami kościoła tak samo jak prace Tertuliana i Nowacjana. O ich pracach mówiono słowami Apostoła Pawła „ Doświadczajcie wszystkiego, a to co dobre jest, zachowajcie”.
Św. Augustyn i jego dzieła określa się podwalinami filozofii chrześcijańskiej. Pisał on iż człowiek może rozwinąć swoje poznanie świata przez wiarę i na odwrót przez poznanie świata może potwierdzić swoją wiarę. W swojej pracy „Wyznania” opisuje drogę jaką człowiek powinien się kierować Jego słowa brzmią „Nie wychodź na świat, wróć do siebie samego: we wnętrzu człowieka mieszka prawda.” Takie same poglądy mieli również filozofowie tacy jak Platon, Sokrates mówiący iż człowiek musi poznać siebie samego bo wszystko co powinien wiedzieć już poznał tylko to zatracił poznając siebie będziemy bliżej Boskości.
Pochlebne filozofii poglądy głosił Klemens Aleksandryjski według Jego nauk starożytna filozofia była koniecznością by człowiek mógł pojąć wiarę Chrześcijańską i aby był godny na jej przyjęcie. Poznawanie wiedzy starożytnej było pierwszym krokiem do pojmowania wiary, dlań filozofia jest wybrana przez Boga, a rozumne posługiwanie się nią zbawienne. Broniąc filozofii Klemens pisał iż niektórzy ludzie uważają siebie za wszech uzdolnionych i nauka jest im nie potrzebna że wiara jest wszystkim co im jest potrzebne do życia. Porównuje ich do ludzi którzy nie chcą uprawiać wina tylko od razu chcą zbierać gotowe grona. Uważał on iż zasady te tyczą się każdej dziedziny życia również wiary.

(...)Przed przyjściem Pana filozofia była konieczna dla Greków, aby ich poprowadzić do sprawiedliwości. Obecnie stała się pożyteczna do tego, aby doprowadzić do czci Boga. Stanowi ona konieczne przygotowanie dla tych, którzy czerpią wiarę z dowodzeń rozumowych...(...)

Częstym poglądem na początku sporów między filozofią i wiarą był pogląd iż Bóg nim zesłał Syna chciał przygotować ludzi na jego nadejście i tak oświecił niektórych ludzi mądrością by przygotowali innych na nadejście nowej wiary. Odmiennym poglądem było mówienie iż to za sprawą sił nieczystych poganie otrzymali wiadomości zawarte w świętych pismach. Gdy II w. chrześcijanie podjęli z filozofami dialog, przyswoili sobie bardzo wiele z ich dorobku, zwłaszcza filozofia Platona, Arystotelesa, ich uczniów i kontynuatorów, posłużyła jako podstawa chrześcijańskiej teologii. I tak filozofia dzięki Chrześcijaństwu stała się przystępna dla wszystkich. To właśnie była jedna z przyczyn tak gwałtownego rozwoju tej religii, kolejną przyczyną było to iż ludzie przede wszystkim szukali Boga, którego mogliby kochać i którego wzajemnej miłości byliby pewni. Nie wystarczali im dotychczasowi bogowie, opiekunowie państwa lub miasta, chcieli znaleźć Boga zainteresowanego ich indywidualnym losem. Pragnęli także pewności, że śmierć nie będzie kresem, lecz początkiem nowego, szczęśliwego życia, w którym zachowają pamięć o minionym istnieniu i spotkają kochanych bliskich.

Jak widać wielu próbowało odpowiedzieć na pytanie czym jest Chrześcijaństwo i zapewne każdy z nich odpowiedział tylko sobie. Bo jeżeli chodzi o wiarę to nikt nie może nam jej narzucić i nieważne jakich dowodów by używał i tak nie przekona wszystkich. Chrześcijaństwo dzięki przyswojeniu w swoich naukach i wierzeniach, nauk innych wyznań sprawiło iż wszyscy widzieli w tej religii coś dla siebie. „Wiara czy nauka?” dla mnie jest to nauka pozwalająca nam wierzyć w lepsze jutro, w lepszą przyszłość jeżeli tylko będziemy postępowali zgodnie z „Jej” zasadami, zasadami pitagorejczyków i starożytnych filozofów. Jednak w dzisiejszych czasach ludzie zatracają się w wierze zapominając o naukach, a jedno nie może istnieć bez drugiego.

„Credo ut intelligam ; intelligo ut credam”




Bibliografia:
1 „Atlas Filozofów”- P.Kunzmann F.P.Burkard F.Wiedmann
2 „Główne Stanowiska Myśli Filozoficznej Starożytności” - Janina Gajda
3 „Dialogi Platon” Tłumaczenie: Władysław Witwicki
4 „Starożytna koncepcja Logosu i jej wpływ na myśl wczesnego chrześcijaństwa - Rafał Marcin Leszczyński

Podoba się? Tak Nie
Polecane teksty:

Czas czytania: 9 minut

Typ pracy