profil

„Rzecz to piękna zaprawdę, gdy (…), ginie człowiek odważny, walcząc w obronie ojczyzny” - Tyrtajos

poleca 83% 1286 głosów

Treść Grafika Filmy
Komentarze
Stefan Żeromski Juliusz Słowacki Kamienie na szaniec

„Rzecz to piękna zaprawdę, gdy (…), ginie człowiek odważny, walcząc w obronie ojczyzny” – Słowa te oddają w najlepszym stopniu znaczenia słowa patriotyzm. Wiąże się on z umiłowanie ojczyzny, dumę z jej tradycji i kultury oraz spełnianiem obywatelskich powinności. Każdemu działaniu, na każdym szczeblu towarzyszyć powinna odpowiedzialność za losy kraju.
W burzliwej historii Polski znajdziemy wiele okresów, w których prawdziwi patrioci mogli wykazać się swym męstwem i odwagą. Wielu ludzi w tych trudnych okresach narażało życie swoje i swoich bliskich w celu osiągnięcia jednego upragnionego celu; Obrony ojczyzny. Jednak w wśród obywateli naszej ojczyzny byli tacy, którzy przelewali swoją krew w jej obronie jak i tacy, którzy w tym samym czasie umywali ręce od wszystkiego. Umywali ręce od tego, że są Polakami. Na chwile obecną możliwość przelania krwi za kraj jest nie możliwa jak i nie potrzebna. Wiąże się to z obecną sytuacją polityczną. Cofnijmy się jednak w czasie do roku, 1939 kiedy to wybucha druga wojna światowa. Kiedy wszystkie narody i każdy z osobna staje w obliczu wielkiego zagrożenia. W tych trudnych chwilach gdy tracimy naszą suwerenność przejawy patriotyzmu są szczególnie potrzebny. Więź z ojczyzną budzi się wtedy najczęściej w ludziach młodych, którzy chcą o nią walczyć. Wszystko to doskonale ilustruje książka A. Kamieńskiego pt. „Kamienie na szaniec”. Opowiada ona losy trójki młodych przyjaciół którzy wstępują do konspiracyjnych organizacji których celem jest walka z okupantem. Alek, Rudy i Zośka bo taki pseudonimy noszą trzej przyjaciele biorą udział w wielu niebezpiecznych akcjach sabotażowych narażając nie jednokrotnie swoje życie. Ci młodzi patrioci wiedzieli dobrze co to śmierć i strach widzieli go nie jednokrotnie w oczach swoich bliskich. Gdy jeden z trójki kompanów zostaje porwany pozostali dwaj starają się za wszelką cenę odbić przyjaciela. Jednak podczas tej akcji jeden z nich ginie a sam porwany również umiera na wskutek odniesionych ran. Z czasem umiera i trzeci z bohaterów podczas kolejnej akcji sabotażowej. Aleksander Kamieński w swojej książce przytacza fragment z wiersza Juliusza Słowackiego; „ Lecz zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei
I przed narodem niosą oświaty kaganiec;
A kiedy trzeba na śmierć idą po kolei,
Jak kamienie przez Boga rzucone na szaniec!”

Fragment ten również doskonale przekazuje nam treści jakie płyną z poczucia obowiązku wobec narodu.
Jest jednak autor który jeszcze bardziej otwarcie mówił o potrzebie i obowiązku bycia patriotą. Tym poetą jest Władysław Broniewski, który w swoim wierszu pt. „Bagnet na broń” jasno mówi że potrzebie ofiary własnego życia i krwi za ojczyznę;
„(…) kolbami w drzwi załomocą –
ty, ze snu podnosząc skroń,
stań u drzwi.
Bagnet na broń!
Trzeba krwi!”

Twórczość Broniewskiego charakteryzuje się otwartością i prostotą przekazu treść aczkolwiek wiersz ten do dziś w wielu ludziach budzi zadumę i chwile refleksji nad tamtym burzliwym czasem jakim jest okres drugiej Wojny Światowej. Skoro jesteśmy nadal przy wątku drugiej Wojny Światowej to musimy jeszcze wspomnieć o pewnym istotnym wydarzeniu które zapisało się na kartach historii. Mianowicie o powstaniu warszawskim, które to było znakiem wielkiej odwagi, poświęcenia a zarazem jedną z najbardziej błędnych decyzji tamtego okresu. Ta gorąca wola wyzwolenia stolicy trwała 63 dni. Przez 63 dni młodzi ludzie walczyli i ginęli chcąc oswobodzić stolice. Zasługują oni na tym większy podziw iż wiedzieli że zginą w wielkiej sprawie która nie ma przyszłości. Z góry wiadomym faktem było iż wojska Rosyjskie nie wesprą walczącej Warszawy, było to by po prostu na ich niekorzyść. Grupa ludzi, która podjęła decyzje o powstaniu nie brała w nim udziału siedziała wtedy w oddalonej o tysiąc kilometrów wolnej Anglii, nie przelewali swoje krwi nie musieli widzieć tego co widzieli Ci młodzi ludzie. Mimo iż szanse oswobodzenia stolicy były bliskie zero, młodzi ludzie z pełnym hartem ducha walczyli o nią nie wątpiąc nawet przez chwile. W ten sposób pokazali swój patriotyzm, pokazali że są ludźmi odważnymi którzy z dumą giną za ojczyznę.
Szukając innych wyjaśnień patriotyzmu w literaturze polskiej możemy dostrzec pewną zależność. Jeżeli mówimy o autorach polskich to zauważamy iż w literaturze mowa o patriotyzmie jest a pro po dwóch wydarzeń historycznych. Jednym z nich jest jak już wiadomo jest druga Wojna Światowa, drugim zaś okres zaborów i rozbiorów Polski. O okresie tym pisał Stefan Żeromski w swojej książce pt. „Syzyfowe prace”. Tytuł jakże antyczny jednak treść ja zupełnie inna. Książka opowiada o o okresie gorliwej rusyfikacji Polaków na ziemiach zaboru Rosyjskiego. Jest to okres kiedy Polski nie ma na mapach europy i świata. Żeromski w swojej książce również porusza kwestie patriotyzmu, ale w innym wymiarze. Mianowicie w wymiarze intelektualnym. To też jest przejawa patriotyzmu uczenie się kultury i historii własnego narodu. W tamtym okresie miało to szczególne znaczenie gdyż nauczanie przedmiotów związanych w jakimkolwiek stopniu z Polską było surowa zakazane. Nie wolno było mówić nawet w języku polskim. Aczkolwiek nie wszyscy ulegli zakazowi i część ludzi nadal posługiwała się swoim ojczystym językiem. Studiowali oni nawet literaturę polską, oczywiście potajemnie. Gdyby kogokolwiek złapano na jakimkolwiek przejawie Polskości został by ze słany na głęboką Syberie.
Tak jak więc widać umiłowanie za ojczyznę i poświęcenie wszystkiego dla jej dobra nawet własnego życia to przejawy patriotyzmu. W współczesnym świecie nie musimy poświęcać naszego życia, możemy inaczej być patriotami jednak pamiętajmy: „abyśmy źle nie umarli, żyjmy dobrze: jak żołnierze na warcie, bądźmy zawsze gotowi!”

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 5 minut