profil

Skomplikowana prawda o człowieku- gdzie je szukać? (na podstawie analizy fragmentu \

poleca 87% 103 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Człowiek nie jest istotą prostą. Nikt nie jest w stanie poznać o nim prawdy na podstawie pierwszego wrażenia, pierwszej rozmowy. Na \"prawdziwe ja\" ludzi składa się wiele czynników. Jednym z nich jest opinia. Jednak czy poglądy innych na nasz temat i nasze własne mniemanie o sobie ukazują całą prawdę? Gdzie zatem jej szukać?
Prawda o Walerianie Ziembiewiczu, ojcu głównego bohatera \"Granicy\", z każdej strony wyglądała inaczej. \"Dostał on w Boleborzy miejsce rządcy na kilka lat przed wojną\". Siebie samego postrzegał jako dobrego ziemianina, który spełniał sie zawodowo, co potwierdzają słowa \"we własnym mniemaniu Walerian Ziembiewicz był człowiekiem przywiązanym do ziemi i na tej ziemi (...) pracować chciał do ostatniego tchnienia\". Jako przykładny mąż i ojciec \"towarzyszkę swojego losu prawdziwie kochał i głęboko szanował, dla swego jedynego dziecka zaś nie poskąpiłby własnej krwi\".
Narrator powieści ukazuje go jednak jako człowieka, który nie nadawał się do pracy na roli \"gospodarował uczciwie, ale równie nieumiejętnie i źle jak na własnej ziemi\". Jego pasją były romanse z młodszymi od żony kobietami, z których \"spowiadał się nie tylko proboszczowi, ale własnej (...) żonie\".Karę za cudzołóstwo przyjmował z uwielbieniem, gdyż polegała ona na naprawie zacinającego się zamka przy szufladzie kredensu bądź łańcuszka. Walerian wiedział, że źle postepuje, ale podwójna spowiedź oczyszczała go doszczętnie.
Zenon, syn rządcy Boleborzy, postrzegał go w zupełnie inny sposób niż narrator. W oczach Zenka \"ojciec nie robił nic\". Jego opinia była ostrą, bezwzględną krytyką. Znał stosunek ojca do chłopów i uważał taka opinię za bezpodstawną, gdyż \"ojciec wiedział o nich tylko to, że kradną (...), nie było mu nic wiadomo o historycznych i socjalnych przyczynach chłopskiej ciemnoty\". Zenon wiedział o romansach. Gardził ojcem za to, że tak traktuje matkę. Wstydził się, że Walerian nie posaida żadnych wyższych ambicji, \"jest tylko do pilnowania majątku tych nieznanych, tajemniczych, dalekich Tczewskich\"
Nie tylko o starym Ziembiewiczu prawda jest taka odmienna widziaa z różnych stron. Również Zenon, który tak bezwzględnie oceniał ojca, jest postrzegany na różne sposoby. On sam sądzi, że jest uczciwy w stosunku do Justyny, nie ma względem niej żadnych zobowiązań, gdyż \"on sam nigdy jej nic nie obiecywał\". Uważa się także za dobrego prezydenta. Jednak w oczach innych jest tylko karierowiczem, który uparcie dąży do swoich celów oraz konformista nigdy niestawiającym oporu.
Żona Zenona-Elżbieta- jest w oczach męża postacią wyidealizowana. Jednak opuszcza swoje dziecko, małego Waleriana, i wyjechała, zostawiając syna pod opieką babki.
Podsumowując, uważam, że prawda nie jest jednoznaczna. Jest rzeczą względną i każdy z nas powinien ostrożnie budować prawdę o innych. Należy bowiem pamiętać, że prawd o człowieku istnieje tyle, ile par oczu na niego patrzy.

Podoba się? Tak Nie
Sprawdzone hasła:

Czas czytania: 2 minuty