profil

Akcja pod Arsenałem - opis sytuacji

Ostatnia aktualizacja: 2024-09-29
poleca 85% 5920 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze
Kamienie na szaniec

Akcja pod Arsenałem, jedno z najważniejszych wydarzeń Akcji „Meksyk II” przeprowadzonej przez Grupę Szturmową Szarych Szeregów, miała miejsce 26 marca 1943 roku w Warszawie. Jej celem było uwolnienie Jana Bytnara “Rudego”, który 23 marca został aresztowany przez gestapo. Rudy, jeden z przywódców konspiracyjnej działalności Szarych Szeregów, był brutalnie przesłuchiwany, a jego stan zdrowia gwałtownie się pogarszał. Jego przyjaciele, w tym Aleksy Dawidowski “Alek” i Tadeusz Zawadzki “Zośka”, postanowili przeprowadzić brawurową akcję odbicia Rudego.

Przygotowania do akcji


Po aresztowaniu Rudego w nocy z 23 na 24 marca, jego towarzysze rozpoczęli natychmiastowe przygotowania do uwolnienia. Wesoły (Kazimierz Łodziński) prowadził rozpoznanie w okolicach budynku gestapo, aby ustalić szczegóły dotyczące transportu Rudego. Mimo starannych przygotowań, początkowe plany musiały zostać przerwane na rozkaz dowództwa, które obawiało się fiaska operacji.

Dopiero 26 marca akcja została wznowiona. Oddziały młodych żołnierzy podzielono na trzy grupy, które miały czekać w pogotowiu na znak łącznika. Dowództwo nad operacją przejął Stanisław Broniewski „Orsza”. Zgodnie z rozkazem, akcja miała się rozpocząć, gdy pojawi się więzienna ciężarówka transportująca więźniów z gestapo na Pawiak.

Przebieg akcji


Kiedy „Orsza” dostrzegł sygnał – nadjeżdżającą ciężarówkę – wydał rozkaz rozpoczęcia operacji. Na rogu ulic Bielańskiej i Długiej pojawił się samochód więzienny. W momencie, gdy ciężarówka zbliżała się do miejsca zasadzki, niespodziewanie z bramy wyszedł niemiecki policjant, który wyciągnął broń i skierował ją w stronę Zośki. Zośka, nie tracąc zimnej krwi, oddał strzał, zabijając Niemca. W tym czasie kierowca więźniarki widząc zagrożenie, próbował uciec, przyspieszając i skręcając w lewo. Jednak młodzi żołnierze byli na to przygotowani – wyskoczyli przed pojazd i rzucili butelki z benzyną, doprowadzając do zapalenia samochodu.

Z szoferki wyskoczyło dwóch gestapowców, którzy zaczęli chaotycznie strzelać w stronę atakujących. Jednego z nich zneutralizowała seria z karabinu maszynowego, a drugi próbował uciec, ale został zastrzelony przez nadbiegających chłopców.

Uwolnienie więźniów


Po unieszkodliwieniu wrogów Alek otworzył tylną klapę ciężarówki, uwalniając przetrzymywanych więźniów. W sumie udało się oswobodzić dwadzieścia pięć osób, w tym Rudego, który był w dramatycznym stanie, wyniszczony przez tortury gestapo. Więźniowie, zdezorientowani i przerażeni, w popłochu uciekali z pojazdu, depcząc leżącego na noszach Rudego. Koledzy, widząc jego stan, zanieśli go do czekającego samochodu, który natychmiast ruszył w stronę wcześniej ustalonego punktu ewakuacyjnego.

Starcie na Miodowej


Tymczasem Alek wraz ze swoją sekcją skierował się w stronę ulicy Miodowej, gdzie niespodziewanie doszło do kolejnej potyczki. Z grupy cywilów padł strzał, który ranił dowodzącego grupą „Glizdę” w brzuch. Anoda (Jan Rodowicz) natychmiast zareagował, zabijając strzelającego. Na Aleka i jego towarzyszy spadła kolejna seria niemieckich strzałów. Mimo rany Alek zdołał rzucić granat, co zakończyło ostrzał i umożliwiło ucieczkę. Oddział ruszył w stronę Żoliborza, ścigany przez niemiecką ciężarówkę wojskową. Gdy Niemcy próbowali zajechać im drogę, Alek ponownie rzucił granat, niszcząc pojazd przeciwnika i otwierając sobie drogę do bezpiecznego odwrotu.

Zakończenie


Akcja pod Arsenałem zakończyła się sukcesem – uwolniono Rudego oraz innych więźniów. Jednak cena była wysoka. Rudy, mimo szybkiego uwolnienia, zmarł kilka dni później wskutek odniesionych obrażeń. Jego śmierć, podobnie jak śmierć Alka, który także zginął podczas kolejnych walk, stała się symbolem poświęcenia i odwagi młodych ludzi walczących o wolność Polski.

Akcja ta stała się jednym z najbardziej heroicznych wydarzeń w historii polskiego ruchu oporu i została szczegółowo opisana w książce Aleksandra Kamińskiego Kamienie na szaniec, będącej hołdem dla poległych bohaterów.

Czy tekst był przydatny? Tak Nie
Opracowania powiązane z tekstem

Czas czytania: 3 minuty