profil

Rosja krajem kontrastów

drukuj
poleca 85% 239 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Analizując zagadnienie zawarte w temacie pracy jestem pewien, że Rosja to kraj kontrastów. Poświadczeniem tezy są liczne spory, które mają miejsce na ziemiach mateczki Rosji. Ludzie dość często określają Rosje „kolosem na glinianych nogach”. Jest to z całą pewnością trafne określenie.
Ostatnio jest dość głośno na temat sporu Rosjan z Czeczenami. Rosja dawno temu zabrała Czeczenom ich własny kraj, a teraz patrioci państwa czeczeńskiego pragną wyrwać się z pod jarzma komunistów. Takie nieludzkie ataki jak w Biesłanie podcinają gliniane nogi kolosa i sprawiają, że Rosja coraz bardzie staje się krajem kontrastów. Myślę, że pierwszym czynnikiem różnic Rosji jest struktura narodowościowa, której znajdują się ludy, którym nie podobają się rządy parlamentu rosyjskiego. Drugą różnicą jest rozwinięty zachód prawie w ogóle nierozwinięty wschód. Na terytorium Rosji jest wiele surowców naturalnych jednak Rosjanie nie umieją ich wykorzystać i zamiast być wysoko rozwiniętym krajem ludzie są biedni i wszystkie dziedziny gospodarki wymagają inwestycji. Mimo biedoty wielu mieszkańców Rosji, a w szczególności Moskwy, jest bogatych jeszcze więcej cierpi błagając o kawałek chleba na ulicach. W połowie ostatniej dekady XX w. Moskwa wiodła prym w Nowej Rosji, szybko zapełniając się wszystkim, czego Rosjanie oczekiwali od kapitalizmu, a co z wielkim trudem przebijało się na prowincję. Powstały tu giełdy papierów wartościowych, eleganckie kasyna, ekskluzywne hotele, na ulicach pojawiły się luksusowe samochody, neony, modne sklepy, zaczęło kwitnąć barwne życie nocne. Podczas gdy noworosyjska elita pełnymi garściami czerpała z tych dobrodziejstw, większość współobywateli mogła tylko patrzeć na to ze zdumieniem i zazdrością. By zbudować takie dobrodziejstwa władze musiały burzyć moskiewskie zabytki a tym samym podcinały nogi starszym i biednym ludziom szanse na to, że w Rosji będzie kiedyś normalnie. Na szczęście w porę zastopowano ten proces, ale kontrasty pozostały. I tak stare klasztor sąsiadują z wieżowcami najnowszej generacji. Już za czasów Stalina objęto taką politykę. To właśnie za jego sprawą zbudowano w Rosji „siedem sióstr”. Jak wiem czasy stalinowskie niebyły dla Rosjan bezkarne. Zamiast poprawiać sytuacje w państwie Stalin pobudował siedem wieżowców i wydał miliony dolarów, a wszystko dla tego, że nie chciał być gorszy od Stanów Zjednoczonych. Tragedia Kurska jest przykładem takiej polityki. Putin nie zgodził się by pomogli Amerykanie, bo nie chciał być gorszy od Stanów Zjednoczonych. Według mnie Rosja straciła zbyt dużo pieniędzy w wyścigu z Amerykanami. Mogła przeznaczyć środki na poprawę sytuacji w państwie. Sprawą niepojętną jest dla mnie moskiewskie metro, które słynie ze wspaniałej architektury i wystroju stacji. Wszystkie stacje wyłożone są marmurem i ozdobione płaskorzeźbami, sztukaterią, mozaikami i żyrandolami. Po co takie ozdoby jak to tylko stacja a nie żadne muzeum. Ludzie w Moskwie umierają z powodu braku domów i jedzenia, a władze miasta wykładają marmurem zwykłą stacje. Myślę, że takie udogodnienia psują wizerunek Rosji w oczach Świata słyszącego wołania biedaków o pomoc.
Rosja to kraj kontrastów: piękne, bogate cerkwie i monastery bardzo stare zabytki architektury rosyjski wszechobecny bałagan i … bieda.. Ale co można, jeśli skorumpowaną Rosją rządzą … pieniądze.


Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy
Typ pracy