profil

60 Rocznica Bitwy pod Monte Cassino

drukuj
poleca 85% 264 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Wzgórze Monte Cassino to miejsce gdzie znajduje się klasztor założony przez św. Benedykta. Po przybyciu do tego miejsca w 529 roku zbudował on na ruinach pogańskich świątyń kościół poświęcony św. Marcinowi. W tym czasie św. Benedykt opracował regułę życia benedyktyńskiego wychowującą w późniejszych latach ludy Europy. Praca zakonników była tak owocna, że do zakonu zaczęli wstępować nawet królowie i książęta a cały teren wokół opactwa zagospodarowywano budując wsie i miasteczka. Mimo wielu trudnych okresów w życiu opactwa, klasztor zawsze był centrum życia i nauki chrześcijańskiej a praca benedyktyńska mozolnie przygotowywała fundamenty pod budowę przyszłego społeczeństwa chrześcijańskiej Europy. Opactwo zawsze królowało nad równiną Cassino i sprawiało że w jego cieniu wyrastały wielkie osobistości m. in. takie jak św. Tomasz z Akwinu.
W czasie ostatniej wojny, w październiku 1943 zakonnicy zostali zmuszeni przez Niemców do opuszczenia Opactwa. Cenne rękopisy, część biblioteki oraz dzieł sztuki wywieziono do Rzymu. W trakcie pierwszego i drugiego natarcia aliantów w 1944 klasztor został zbombardowany ale niestety nie odbity. Niemcy na ruinach klasztornych natychmiast wybudowali ogromną fortecę.
Jedynym ratunkiem dla klasztoru i drzemiących na tym wzgórzu wartości okazał się Drugi Korpus Armii gen. Andersa. Jego początki jak i początki całej Armii były jednak bardzo trudne.
Po podpisaniu układu polsko- sowieckiego stworzyła się możliwość organizacji nowych sił zbrojnych dla walki z Niemcami. W myśl jego brzmienia władze sowieckie pozwalały na utworzenie z byłych jeńców i obywateli polskich na terenie Związku Sowieckiego wojska polskiego w pełni podległego Rządowi Polskiemu w Londynie. Dowódcą nowopowstałych oddziałów został generał Władysław Anders.
Od razu zaczęli napływać ochotnicy z obozów pracy przymusowej oraz z zsyłki wszyscy głodni, bosi i zziębnięci. Warunki w jakich przebywali były bardzo trudne: -50 ºC, mieszkali w nie ogrzewanych namiotach, bez umundurowania. Po inspekcji premiera i Wodza Naczelnego gen. Sikorskiego uzgodniono, że formowanie wojska odbędzie się w Azji Środkowej jednak tam warunki również nie były dobre. Liczne epidemie malarii i czerwonki dziesiątkowały wojsko. Brakowało środków leczniczych, wyposażenia szpitali a nawet miejsca dla chorych. Rząd sowiecki, mimo iż brakowało żywności, postanowił obniżyć racje żywnościowe. W związku z tą decyzją przeniesiono organizację wojska poza granice Związku. Żołnierze zostali wyewakuowani w dwóch etapach na teren Środkowego Wschodu.
W Iraku nastąpiło połączenie żołnierzy ewakuowanych z Brygadą Karpacką w jedną całość pod dowództwem gen. Andersa. Okres spędzony w Iraku był wykorzystany na przeszkolenie żołnierzy ale miał również na oku cele operacyjne. Oddziały polskie miały stanowić odwód przewidziany do obrony Iraku a w razie potrzeby nawet pól naftowych Kaukazu. Ostatecznie w skład Drugiego Polskiego Korpusu weszły: Dowództwo Korpusu, 3 Dywizja Strzelców Karpackich, 5 Kresowa Dywizja Piechoty, 2 Brygada Pancerna. Stan Korpusu wynosił 48 tysięcy.
Na przełomie 1943 i 1944 pierwsze polskie oddziały zostały skierowane do Włoszech. Wkrótce zdecydowano o ponownym natarciu na Monte Cassino a zadanie decydujące zdobycia wzgórz Monte Cassino przypadło Drugiemu Korpusowi.
W nocy z 11 na 12 maja ruszyło jednocześnie natarcie 3 i 5 Dywizji. Zadanie to okazało się bardzo trudne. By dostać się do Wzgórza Klasztornego trzeba było zdobyć najpierw dwa równoległe pasma górskie, prawe: Widmo- San Angelo, oraz lewe 593 i 569. Były to wzgórza bardzo strome i poszarpane, w których było mnóstwo ukrytych schronów niewidocznych wśród głazów. Schrony te tworzyły znakomitą sieć ognia. Mimo tego batalion 3 Dywizji nocnym szturmem zdobył wzgórza 593 i 569. W tym czasie 5 Dywizja zdobyła Widmo i posunęła się w kierunku San Angelo. Gdy nastąpił dzień żołnierze znaleźli na otwartym polu, pod obstrzałem ze wszystkich stron. W takiej sytuacji żołnierze byli cały dzień i ostatecznie musieli się wycofać na swoje pozycje wyjściowe. Mimo iż to natarcie nie przyniosło żadnych zysków terenowych to jednak skupiając na sobie uwagę Niemców pozwoliło Brytyjczykom utworzyć przysiółek na rzece Gari.
Drugie natarcie w dniach 17 i 18 maja dokończyło rozpoczętą pracę. Niemcy osłabieni po poprzednim natarciu nie wytrzymali tym razem impetu polskiego natarcia. W dniu 17 maja padło pod uderzeniem 3 Dywizji wzgórze 593. Kresowiacy zdobyli Widmo i podsunęli się na połowę drogi do San Angelo. Powodzenie tego natarcia przesądziło o powodzeniu tej bitwy. Rankiem 18 maja 5 Dywizja zajęła San Angelo a 3 Dywizja po zdobyciu wzgórza 569 otwarła sobie drogę ku ostatecznemu celowi bitwy, Klasztorowi. Warownia niemiecka, która wydawała się nie do zdobycia runęła i 18 maja o godz. 1020 sztandar polski zawisł na ruinach Klasztoru Monte Cassino. W ten sposób udowodniono, że nie ma takiego oporu którego Polacy by nie pokonali na drodze ku Wolnej Ojczyźnie.
Dlatego właśnie Wzgórze Monte Cassino to miejsce, które każdy Polak powinien kojarzyć i które jest dla Nas Polaków bardzo wymownym symbolem walki o wolność naszego narodu. Symbolem bardzo żywym ponieważ niejednokrotnie Naród polski pokazał, że chce żyć swoim autentycznym życiem w swoim suwerennym państwie, za którego wolność zapłacił ogromną ilością przelanej krwi.


Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy
Teksty kultury