profil

„Kochać człowieka, znaczy tyle, co czuć się za niego odpowiedzialnym”

drukuj
poleca 84% 111 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Co znaczy kochać, być za kogoś odpowiedzialnym? Czy Prometeusza można nazwać dobroczyńcą ludzkości?

Kochać kogoś znaczy darzyć go miłością. Miłość jest to uczucie najtrudniejsze a zarazem najpiękniejsze. Głębokie i piękne. Potrafi dać radość i szczęście, ale potrafi i zabić. Tworzy i niszczy. Nie umiemy powiedzieć, czym jest, ma tak wiele twarzy. Czasem trwa długo, czasem tak prędko umiera, traci swą moc. Czasem się zmienia.
Nie potrafimy żyć nie kochając; bez miłości nasze dusze były by martwe. To uczucie, to jeden z wymiarów naszego człowieczeństwa. Jak wiele możliwości ma człowiek, który chce kochać... Kochamy naszych rodziców już jako maleńkie dzieci. Kochamy nasze dzieci, ofiarujemy im wszystko. Kochamy innych ludzi. Czasem jesteśmy szczęśliwi. Czasem jednak los jest dla nas okrutny i każe płacić straszną cenę za miłość.
Darząc miłością drugiego człowieka możemy powiedzieć, że czujemy się za niego odpowiedzialnym.
Odpowiedzialność ma wiele znaczeń. Można być odpowiedzialnym za siebie, za kogoś, można brać na siebie odpowiedzialność i można ponosić odpowiedzialność.
Bardzo dobrym przykładem na to jak mocno można kochać człowieka jest Prometeusz- tytan, którego zawsze obawiał się Zeus. To właśnie on stworzył z gliny i własnych łez pierwszego człowieka. Skradł ogień niebieski, z którego uczynił duszę ludzką. Fakt, iż człowiek otrzymał duszę świadczy o tym, że tytan chciał uczynić z ludzi istoty wolne, mające własną, wolną wolę.

Prometeusz był dobry, mądry i odważny, uczynił dla ludzi wiele dobrego - objaśnił im zjawiska zachodzące na Ziemi (np. zmiany pór roku) i nauczył wielu pożytecznych rzeczy (np. piśmiennictwa, matematyki, budownictwa, medycyny, rolnictwa, wytopu żelaza). Ta pomoc sprawiła, że człowiek dalej mógł sam się rozwijać i poszerzać swoją wiedzę. Tytan Bardzo kochał ludzi. Wszystkie swoje umiejętności wykorzystywał dla ich dobra. Był uważany za ich stwórcę. Przyjął odpowiedzialność za swoje dzieło, które niesamowicie umiłował i dla którego zrobiłby wszystko.
Wiedział, że ludźmi trzeba się opiekować. Kiedy dostrzegł, że żyją oni w ciemnościach odczuwają zimno i strach, zakradł się do spichlerza ognia niebieskiego i podarował go ludziom. Zeusowi nie spodobał się czyn tytana dlatego stworzył Pandorę, która zesłała na świat wszelkie nieszczęścia, choroby i smutki. Prometeusz jednak niwelował skutki otwarcia puszki Pandory.
Bohater sprzeciwiając się bogom niebieskim, wyrażał swoje ogromne niezadowolenie. Jednym z aktów buntu było podzielenie wolu na dwie części: Jedna zawierała zawinięte w skórę mięso, druga kości przykryte tłuszczem. Położył je przed Zeusem, który miał wybrać: jedna część pozostawała dla Boga, druga przypadała ludziom. Zeusa skusił tłuszcz, zatem nieświadomie wybrał kości.
Tytan postąpił wbrew woli Zeusa, zlekceważył jego władzę. Mało tego, odważył sobie zakpić z najważniejszego z Bogów. Prometeusz wstawił się i naraził się dla ludzi, ośmieszając Zeusa. Kara za to poświecenie dla ludzkości było przykucie do skał Kaukazu i nieustanne wyjadanie przez orła wątroby, która ciągle odrastała. Straszne tortury bogowie sprawili Prometeuszowi. Poniósł on sadystyczna karę za miłość do człowieka!
Tytan, był odpowiedzialny za ludzi, cierpiał przez swą miłość do nich.
Ta najwznioślejsza postać mitologiczna zrobiła wiele dobrego. Prometeusz staje się obrazem ludzkości, która umie sobie radzić, skutecznie zabiega o własny byt i pomyślność. Symbolizuje szczególny wymiar naszej cywilizacji. Wszelkie jej osiągnięcia natury technicznej, technologicznej, zdolność przekształcania rzeczywistości czy to poprzez technikę, czy to przez ustanowienia porządku społecznego są postrzegane jako czyny prometejskie. Widzi się je równocześnie jako wyzwolenie człowieka z mroków niewiedzy, zabobonu, jako odrzucenie pęt nakładanych przez religię, Boga.

Prometeusz podarował ludziom to co jest niezbędne , czyli: siłę, sprawność, umiejętność pokonywania chorób, ogień-czyli ciepło , bezpieczeństwo . Wszystko co tytan robił dla ludzi , robił bezinteresownie. Wszyscy wiemy ze bezinteresowność w obecnych czasach jest zjawiskiem rzadkim a ponadto powoli zanikającym. Taka bezinteresowność jest bardzo trudno. Jeśli się komuś pomoże przeważnie oczekuje się czegoś w zamian, chociażby wdzięczności. Prometeusz natomiast nie oczekiwał nic od ludzi którym podarował bardzo wiele, nie oczekiwał nawet wdzięczności. Stał się on symbolem poświęcenia, dlatego myślę, że można go nazwać dobroczyńcą ludzkości.


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (1) Brak komentarzy
27.7.2006 (12:12)

fajnie, ze ktos byl na tyle przewidujacy i napisal prace o tym samym temacie ktory mam wlasnie do napisania, praca niczego sobie ale mysle, ze powinna byc napisana bardziej na temat, bo zdrazasz z tego, co bylo najwazniejsze i tego, co stanowi rzeczywisty temat pracy, nie sa to wszelako dokonania Prometeusza, ale odpowiedzialnosc jaka wynika z jego milosci i jezeli o mnie chodzi to napisalabym wyrazniejsze zakonczenie, bo tu go w ogole nie bylo, a kazda praca powinna byc trojdzielna

Gramatyka i formy wypowiedzi