profil

Jak mumia spędzała dni w grobowcu?

poleca 85% 133 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Według wierzeń egipskich zmarli zamieszkiwali swoje grobowce tak samo, jak żywi swoje domy. Istnieje mnóstwo dowodów na to, że Egipcjanie rozumieli to bardzo dosłownie, l tak na przykład wiele grobowców z dawnych czasów stanowi wierną kopię mieszkań i pałaców. A typowe atrapy drzwi są identyczne z drzwiami w ich domach mieszkalnych. Także wewnętrzne pomieszczenia były odwzorowaniem komnat w domach. W Tebach odkryto grobowiec, w którym zmarły miał do dyspozycji nie tylko wiele pokoi, ale również łazienkę, a nawet ubikację. Wiele grobowców z czasów Średniego Państwa przypominało amfilady prywatnych pokoi w domach. Nisze, sklepione sufity i ściany pokryte wspaniałymi malowidłami stwarzały tak intymna atmosferę, że nawet wyposażenie tych „mieszkań" w meble wydaje nam się zupełnie naturalne. Panem w domu zmarłych był zmumifikowany zmarły w postaci duszy ka. Dlatego Egipcjanie nazywali grobowiec także „domem duszy" ka, a kapłanów, którzy tu służyli zmarłym, określali mianem „służących duszy" ka. Właściciel grobowca przekraczał atrapę drzwi w postaci duszy ka. siadał przy stole ofiarnym i posilał się tym, co mu zostawiono. Niezliczoną ilość razy przedstawiano scenę „pań przy stole ofiarnym" na ścianach i kolumnach. Wraz z upływem czasu dusza ka osoby zmarłej stawała się coraz bardziej niezależna od rzeczywistych ofiarodawców, ponieważ grobowiec jej zaopatrzono we wszystko, co było potrzebne do produkowania i wytwarzania żywności. Egipcjanie wyobrażali sobie, że małe figurki lub rysunki umieszczone na ścianach, w im tylko znany, tajemniczy sposób usługiwały właścicielowi grobowca. W kulminacyjnym okresie rozkwitu grobowce były wyposażone absolutnie we wszystko. Znajdowano w nich miniatury pomieszczeń dla zwierząt, spichlerzy, browarów, młynów, łodzi z sieciami, a także pól ze zbożami i winną latoroślą. Oczywiście były też niezliczone figurki służących, którzy pracowali, aby wszystko sprawnie działało. W ten sam magiczny sposób zapewniano też rozrywkę: muzykę, taniec, ładne dziewczęta, a także ulubione przez Egipcjan polowanie w gąszczu papirusów. Wspaniałe płaskorzeźby i malowidła w egipskich grobowcach nie są, jak mogłoby się wydawać, tylko bezcelowym odtworzeniem obrazów natury czy życia codziennego ale przede wszystkim rodzajem magicznych zaklęć zapewniających pomoc osobom zmarłym.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 2 minuty